Reklama

Św. Józef z Kalisza nawiedza naszą diecezję

2018-08-01 10:33

Monika Łukaszów
Edycja legnicka 31/2018, str. IV

Monika Łukaszów
Schronisko dla bezdomnych prowadzi Towarzystwo im. św. Brata Alberta w budynku przy ul. Parkowej w Lubinie

Rok 2018 w Kościele polskim obchodzony jest jako Nadzwyczajny Rok św. Józefa Kaliskiego. W ramach wydarzeń, które zaplanowano na ten rok, jest też peregrynacja obrazu św. Józefa z sanktuarium kaliskiego po schroniskach Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta w całym kraju.

Ten cudowny obraz w lipcu odwiedził placówki Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta w diecezji legnickiej. W dniach od 22 do 24 lipca obraz przebywał w kościele św. Wojciecha na lubińskim osiedlu Ustronie. To właśnie przy tej parafii od 2009 r. istnieje Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta, które opiekuje się obecnie 55 mężczyznami.

Obraz do Lubina przybył z koła wrocławskiego. W drzwiach świątyni powitał go proboszcz parafii ks. Krzysztof Krzyżanowski wraz z grupą osób bezdomnych i parafian. Następnie Janusz Skowroński, członek Zarządu Towarzystwa, uroczyście wniósł obraz do kościoła. Mszę św. powitalną odprawił proboszcz parafii. W homilii, przybliżając postać św. Józefa, mówił także o historii obrazu oraz o cudach i łaskach, jakie wierni przez wieki wypraszali za wstawiennictwem św. Józefa w kaliskim wizerunku. Pan Bóg przez św. Józefa połączył dwie rodziny. Rodzinę osób bezdomnych, którzy swój dom znaleźli właśnie w schronisku i rodzinę parafialną.

Reklama

– Towarzystwo im. św. Brata Alberta rozpoczęło swoją działalność przy naszej parafii; mimo upływu lat i zmiany lokalizacji ciągle jesteśmy ze sobą połączeni. Każdy czuje się potrzebny. Łączą nas m.in. takie wydarzenia, jak to dzisiejsze. Św. Józef, który na tym obrazie przedstawiony jest z Maryją i Jezusem, jest takim łącznikiem między naszymi wspólnotami – mówił ks. Krzysztof.

Mieszkańcy Lubina przyjęli obraz z należnymi honorami, otaczając go czcią, modlitwą i uwielbieniem. Podczas codziennych Eucharystii, nabożeństw i modlitewnych czuwań przed obrazem, modlili się nie tylko mieszkańcy schroniska, ale także personel, wolontariusze i przyjaciele tej lubińskiej placówki oraz miejscowi parafianie.

Opuszczając Lubin, obraz nawiedził jeszcze koło jeleniogórskie Towarzystwa, a następnie koło w Zgorzelcu, po czym, został przewieziony do diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

Lubińskie Towarzystwo Przyjaciół im. św. Brata Alberta istnieje od 2009 r. Przez pierwsze lata, pomagano bezdomnym przez uruchomienie ogrzewalni, która funkcjonowała przy parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny na lubińskim osiedlu Ustronie. Proboszcz, ks. Krzysztof Krzyżanowski, zorganizował pierwsze pomieszczenia i pomagał w funkcjonowaniu placówki. W grudniu 2011 r., dzięki życzliwości miasta, Towarzystwo otrzymało w użyczenie budynek przy ul. Parkowej i tam od stycznia 2013 r. dotychczasowa ogrzewalnia spełnia rolę schroniska dla bezdomnych. Dzisiaj przebywa tam 55 mężczyzn. Zamieszkują pokoje 2-, 4– lub 6-osobowe. Do dyspozycji mają w pełni wyposażoną kuchnię, łazienkę oraz kaplicę. Mogą korzystać również z posiłków. Warunkiem wejścia osoby bezdomnej do budynku jest trzeźwość. Podopieczni placówki wyposażani są, w miarę potrzeb i możliwości, w czystą odzież, mają zapewnione także środki czystości osobistej.

W funkcjonowaniu placówki, od początku jej istnienia pomagają m.in. Urząd Miasta, lubiński MOPS, GOPS oraz ks. Krzysztof Krzyżanowski i ks. Stanisław Brylak, którzy sprawują również duchową opiekę nad bezdomnymi z Lubina.

Tagi:
obraz obraz peregrynacja bezdomni św. Józef

Skarb wiary

2018-10-24 10:55

(buk)
Edycja lubelska 43/2018, str. VIII

Parafia pw. św. Antoniego Padewskiego w Bożej Woli jako ostatnia w dekanacie zakrzowieckim przeżywała czas misji ewangelizacyjnych i peregrynacji kopii Krzyża Trybunalskiego z relikwiami Drzewa Krzyża

Paweł Wysoki
Kościół wypełniła modlitwa wiernych

Spotkania rekolekcyjne w dniach 27-30 września prowadziła ekipa ks. Łukasza Głaza, a adoracja krzyża trwała do 6 października. Na zakończenie ze wspólnotą parafialną modlił się abp Stanisław Budzik. Metropolita Lubelski przewodniczył Eucharystii i udzielił sakramentu bierzmowania młodzieży, a na zakończenie Liturgii przekazał krzyż do dekanatu turobińskiego; jako pierwsza kopię Krzyża Trybunalskiego przyjęła parafia w Zakrzowie.

Blisko Chrystusa

– Nasza świątynia przez ostatnie dni była Golgotą. Razem z Matką Bożą przygotowywaliśmy się do spotkania z bolesnymi tajemnicami życia i wiary oraz na zesłanie Ducha Świętego. Dziękuję ks. Łukaszowi i ekipie ewangelizatorów za czas misji; dziękuję wszystkim za tydzień wielkiej adoracji krzyża, za to niezwykłe doświadczenie – mówił proboszcz ks. Marek Goch. – Dziękuję całej społeczności parafii za żywe świadectwo wiary. Patrzę na tę wspólnotę od 12 lat i jestem głęboko poruszony jej przywiązaniem do Boga, do Kościoła – podkreślał. Ksiądz Proboszcz wyraził wdzięczność wobec młodzieży, która z wielkim zapałem przygotowywała się do przyjęcia sakramentu bierzmowania, a także dorosłym, którzy zatroszczyli się o piękno świątyni i jej otoczenia. Słowa uznania popłynęły do strażaków, którzy pełnili honorową straż przy krzyżu oraz do ministrantów i lektorów, którzy dbają o piękno liturgii.

W imieniu wspólnoty Ksiądz Proboszcz zwrócił się do abp. Budzika z prośbą o poparcie starań zmierzających do uzyskania relikwii patrona św. Antoniego. Jak poinformował, w kościele znajdują się już relikwie innych świętych. – Nasi przodkowie zostawili nam relikwie m.in. św. Heleny, która przyprowadziła nam krzyż, i św. Benedykta, który uczy nas, jak połączyć modlitwę i pracę. Jednak w miejscu, gdzie kult św. Antoniego trwa od 280 lat, brakuje nam jego relikwii. Podejmując trud renowacji zabytkowej, drewnianej świątyni, nasze prace i wysiłek powierzyliśmy patronowi, zapraszając go w kopii parafialnego wizerunku do swoich domów. Wierzymy, że relikwie św. Antoniego przyczynią się do rozwoju jego kultu w naszej parafii – mówił ks. Marek Goch.

– Umocnij naszą wiarę i błogosław nam, byśmy zdołali odnowić naszą parafialną świątynię – prosił.

Powszedni apostolat

W homilii abp Stanisław Budzik podkreślał, że każdy człowiek na mocy sakramentów chrztu i bierzmowania jest zobowiązany do głoszenia Chrystusa, do dawania świadectwa wiary. – Apostoł to człowiek, który nie zadowala się jedynie troską o zbawienie własnej duszy, ale przyciąga ludzi do Chrystusa i zaprasza ich do Kościoła. Apostołem może być każdy, niezależnie od wieku, wykształcenia czy miejsca zamieszkania. Każdy chrześcijanin ma udział w apostolskiej misji, którą zlecił Chrystus. On sam jest wzorem apostolstwa; w Jego życiu i działaniu widzimy wszystkie rodzaje dobrego przykładu, wiary, miłości i modlitwy – mówił Pasterz, wskazując wiernym obszary apostolstwa: dobrego przykładu, słowa, wiary, cierpienia i modlitwy. Zachęcając do naśladowania Chrystusa, Ksiądz Arcybiskup podkreślał, że należy m.in. zdobywać świat miłością; odważnie przypominać o nakazach chrześcijańskiej moralności tym, którzy je lekceważą; pielęgnować w sercu ogień wiary, realizującej się w postawie życia i konkretnych uczynkach, zdolny rozpalić serca bliźnich; ufnie znosić cierpienia i na wzór św. Jana Pawła II zanosić je pod krzyż i przemieniać w źródło mocy; nieustannie się modlić.

– Chrystus liczy na was i oczekuje spełnienia tego chrześcijańskiego, apostolskiego obowiązku – podkreślał abp Budzik.

W odpowiedzi młodzież zapewniła, że na zawsze zachowa w sercach obietnice mężnego wyznawania wiary, że dołoży starań, by iść przez życie z Chrystusem, a jeśli zajdzie potrzeba, bronić skarbu wiary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Muzyczne świętowanie Niepodległej na Jasnej Górze

2018-11-12 17:17

Kuba Szewczyk

Biuro prasowe Jasnej Góry

Patriotyczny wystrój bazyliki jasnogórskiej, tłumnie zgromadzona publiczność, szeroki aparat wykonawczy i majestatyczne utwory Józefa Elsnera. To wszystko złożyło się na niezwykłą atmosferę uroczystego koncertu 10 listopada, w wigilię 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości.

Zobacz zdjęcia: Muzyczne świętowanie na Jasnej Górze

To była już kolejna odsłona świętowania tego niezwykłego jubileuszu w klasztorze ojców Paulinów. 4 listopada miały miejsce duże obchody, upamiętniające setną rocznicę wyzwolenia Jasnej Góry. Łącznikiem między tymi uroczystościami, a rocznicą 11 listopada, był uroczysty koncert polskiej muzyki w bazylice jasnogórskiej.

Jako główny utwór sobotniego wieczoru rozbrzmiała Msza g-moll op. 72 Józefa Elsnera, dedykowana mieszkańcom Grodkowa. To utwór składający się z następujących po sobie śpiewanych części liturgii. Każda z nich zawiera w sobie motyw muzyczny symbolizujący jakąś pieśń kościelną. Drugie dzieło, jakie można było usłyszeć, to Magnificat op. 89, który kompozytor zadedykował Jasnej Górze. Józef Elsner przez pewien czas związany był z częstochowskim sanktuarium i Kapelą Jasnogórską. To także tutaj tworzył swoją muzykę i rozwijał się pod względem duchowo-religijnym.

Na aparat wykonawczy uroczystego koncertu złożyło się ponad 70 wykonawców. Wszystkie zespoły, które wzięły udział w koncercie pochodziły z miast, z którymi w jakiś sposób Elsner był związany: z Częstochowa, Opola oraz Wrocławia.

Wystąpili: Jasnogórski Chór Chłopięco-Męski Pueri Claromontani – jedna z wizytówek jasnogórskiego klasztoru, cieszący się wieloma sukcesami, reprezentujący Jasną Górę w wielu miejscach w Polsce i za granicą; Chór Kameralny Senza Rigore Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu, Orkiestra Smyczkowa Wydziału Edukacji Muzycznej, Chóralistyki i Muzyki Kościelnej Akademii Muzycznej we Wrocławiu; Zespół Instrumentów Dętych Państwowej Szkoły Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Opolu, a także soliści: Magdalena Miziołek – sopran, Katarzyna Radoń – alt, Maciej Łykowski – tenor, Julian Skrzymowski – bas. Całością zadyrygował Jarosław Jasiura, jasnogórski organista i dyrygent Jasnogórskiego Chóru Chłopięco-Męskiego Pueri Claromontani.  Chóry przygotowali: prof. dr hab. Jolanta Szybalska-Matczak, Jarosław Jasiura, s. Maria Bujalska. Przygotowaniem orkiestry zajęli się: prof. dr hab. Helena Tomaszek-Plewa, Hubert Prochota. Słowo o koncercie wygłosił Marcin Lauzer, jasnogórski organista. 

Wydarzenie zakończyło się wspólnym odśpiewaniem hymnu narodowego. Przy wtórze wielkich organów bazyliki jasnogórskiej, wszyscy wykonawcy koncertu, wraz ze zgromadzoną publicznością, złączyli swoje głosy w jeden wielki chór, dla uczczenie Niepodległej Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem