Reklama

Człowiek i praca

2018-07-10 14:48

Ks. Ireneusz Skubiś
Edycja częstochowska 28/2018, str. II

Bożena Sztajner

Ojciec Święty Jan Paweł II w swoim nauczaniu mówił często o ludzkiej pracy. Wyjaśniał, czym jest ona dla człowieka. Mówił, że człowiek, zaangażowany w pracę jest blisko Boga, który daje mu wzór, jak ta praca ma wyglądać, w jakim kierunku ma zmierzać i jak wykonywać ją najlepiej. To jest niezwykle piękne: człowiek jako twórca podobny do Pana Boga...

Zawsze z największym szacunkiem odnoszę się do inżynierów i podziwiam, jak umieją planować i mają swoją wizję dzieła, jak tym żyją i jak na tym odcinku są artystami. A potem dochodzi element codziennej ciężkiej pracy, czyli mozolny udział w tym dziele tworzenia. Pan Bóg jest Autorem dzieła stworzenia, a człowiek bierze udział w dziele tworzenia ukierunkowanego na Boga. I to jest naprawdę wielkie odniesienie.

Jan Paweł II nauczał, że celem pracy jest człowiek. Praca nie może stanowić celu sama dla siebie. Ona jest dla człowieka. Gdyby człowiek był dla pracy, to automatycznie stałby się niewolnikiem. Zatem – człowiek nie jest dla pracy, lecz praca jest dla człowieka. Te wypowiedzi Kościoła, Papieża są najbardziej humanitarne dla prawidłowego funkcjonowania dzisiejszego społeczeństwa powiązanego z pomnażaniem dobra wspólnego. Oczywiście, znajduje to swój wyraz w kulturze, w której żyjemy – mam na myśli kulturę chrześcijańską.

Reklama

Jak się do tego mają realia życia codziennego? Wiemy, ilu jest ludzi bezrobotnych, ojców rodzin, ale także ludzi samotnych, którym bardzo trudno jest się nawet z pracy utrzymać. Chodzi więc o takie rozdzielanie pracy, by jak najwięcej ludzi było w nią zaangażowanych, by nie było takich, którzy wyciągają ręce po zapomogi, choć są młodzi i silni. Bo poza tym, że przynosi potrzebne pieniądze, praca odgrywa też ogromną rolę wychowawczą dla społeczeństwa – zapobiega degeneracjom, kombinatorstwu, lenistwu, szerzeniu się nałogów itp. Forma zapomóg nie jest więc ze społecznego punktu widzenia rzeczą dobrą – oczywiście, mówię w ogromnym uogólnieniu. Chodzi o pracę, najlepiej taką, która jest połączona z misją rozumianą przez wszystkich jej uczestników.

Bo człowiek nie może być tylko narzędziem produkcji, jego praca powinna dawać jak najlepsze efekty, a jemu samemu – satysfakcję, musi w niej na sposób ludzki uczestniczyć, czyli widzieć wyższy cel tej pracy i sens swojego wysiłku. Wszyscy pracodawcy powinni więc wiedzieć, że każdego pracownika należy szanować, że nie wolno go wykorzystywać dla osobistego zysku, że on ma udział w tym, czym ja zarządzam. Są bowiem w naszym kraju pewne tendencje, szczególnie u młodych biznesmenów, do jak najszybszego wzbogacania się, bez uwzględniania potrzeb tych, którzy na to pracują, i dochodzi m.in. do ogromnych niesprawiedliwości.

O tym także mówił św. Jan Paweł i apelował: „Nie dajcie się zwieść wizji natychmiastowego zysku kosztem innych. W przeciwnym razie każde dzielenie eucharystycznego Chleba stanie się dla was oskarżeniem” (Legnica, 1997 r.). A zatem odpowiedzialność za drugiego człowieka, zwłaszcza jeśli jestem chrześcijaninem. Ona jest wyrazem naszej miłości Boga i sprawiedliwości społecznej. Trzeba to mieć na uwadze, gdy tworzy się nową polską rzeczywistość.

Tagi:
praca

Z Panem Bogiem w pracy

2018-09-25 11:55

Andrzej Tarwid
Edycja warszawska 39/2018, str. V

Jeśli chcemy, aby Jezus gościł w naszych domach, to nie możemy zamykać przed Nim drzwi w miejscach pracy – mówią uczestnicy spotkań „Wiara i Praca,” organizowanych przez Chemin Neuf

Archiwum „WiP”
Uczestnicy spotkania „Wiara i Praca”, które odbyło się 14 września br. w parafii w Warszawie-Wesołej. Od lewej siedzą: Kuba, Grzegorz – prowadzący spotkania, Piotr, Agata, Krzysztof, Wojtek, Wiesław i Mirosław

Żadnych oczekiwań, najwyżej chęć usłyszenia czegoś nowego. Z takim nastawieniem na pierwsze spotkanie „Wiary i Pracy” w parafii Opatrzności Bożej w Warszawie-Wesołej poszli Agata i Jacek. Krzysztof przyszedł, ponieważ zaintrygowało go hasło „Bóg. Praca. Pieniądze”. W jego pracy drogowca skojarzenia z pieniędzmi były, brakowało zaś słowa Bóg. Wojtek, zanim trafił do Domu Rekolekcyjnego w Warszawie-Wesołej, dostrzegał coraz większe pęknięcie w życiu. Z jednej strony udana rodzina, z drugiej mniej udane życie zawodowe. Z tym ostatnim problem miała też Anna. Kiedy dołączyła do fraterni była po „trudnym doświadczeniu utraty pracy” oraz przed wyzwaniem prowadzenia własnego biznesu. – Wiem, kiedy się zapisałam i zrobiłam to świadomie. Ale miałam poczucie, że nie był to wyłącznie mój pomysł – wspomina Anna i dodaje: – Myślę sobie, że Pan Bóg zaprosił mnie w to miejsce, aby jakoś mnie zmienić.

Misja „Wiara i Praca” rozpoczęła właśnie 5. rok formacji przy parafii Opatrzności Bożej w Warszawie-Wesołej. Spotkania prowadzi Grzegorz Łęczycki ze wspólnoty Chemin Neuf, która powstała 45 lat temu we Francji, a do Polski przybyła w 1994r.

Chemin Neuf jest wspólnotą katolicką o powołaniu ekumenicznym, a swoją duchowość czerpie ze spotkania się tradycji ignacjańskiej i charyzmatycznej. W naszym kraju wspólnota znana jest m.in. z sesji Kana dla małżeństw i rekolekcji ignacjańskich. Dla młodzieży Chemin Neuf organizuje weekendy formacyjne, obozy i rekolekcje „Jerycho”. Natomiast dla osób aktywnych zawodowo prowadzi spotkania formacyjne „Wiara i Praca”.

Uczestniczą w nich osoby w różnym wieku i wykonujące różne zawody. Raz w miesiącu przy jednym stole gromadzą się pracodawcy i pracownicy, menedżerowie i ludzie wolnych zawodów, a także osoby poszukujące pracy. Co ich łączy?

– Spotykamy się, aby wspólnie rozwijać się w życiu zawodowym i duchowym. Nasz cel, to uczynić pracę i nasze decyzje miejscem autentycznego życia duchowego – mówi „Niedzieli” Grzegorz Łęczycki, który na co dzień pracuje jako główny księgowy.

W Wesołej spotkania odbywają się w drugi piątek miesiąca. Każda sesja rozpoczyna się od powitania i rozmów przy kawie i herbacie. Potem odmawiana jest modlitwa o światło Ducha Świętego. Następnie odbywa się wprowadzenie na zadany temat. – Rok temu mówiliśmy np. o Abrahamie. O tym, jak on słuchał Pana Boga. Na tej kanwie zastanawialiśmy się, jak możemy odnieść to do naszego życia zawodowego i podejmowanych tam zadań i decyzji – opowiada Łęczycki.

Po wprowadzeniu w temat spotkania przychodzi czas na indywidualne rozważania Słowa Bożego lub krótkiego tekstu. Odbywa się ono w zupełnej ciszy. Następnie zaś prowadzący zadaje pytanie, które odnosi się do tematu spotkania. – Można wysłuchać mądrych i dobrych ludzi, którzy mówią, co jest dla nich ważne – ocenia Wojtek, jeden z uczestników. A prowadzący spotkania Grzegorz Łęczycki dodaje: – Odpowiedzi uczestników i rozmowa, jaka się wywiązuje, sprawia, że rzadko kiedy udaje mi się zamknąć spotkanie w ciągu przewidzianych dwóch godzin.

Podobnie było po pierwszym tegorocznym spotkaniu, które odbyło się 14 września br. Mimo że na zegarze było już po godz. 22.00, to uczestnicy nadal ze sobą rozmawiali. Co im dają te spotkania?

– Zaczęliśmy widzieć pracę, jako dar i miejsce spotkania z Bogiem, a nie tylko efekt naszych starań – mówią Agata i Jacek. Krzysztof dzięki spotkaniom najpierw zaprosił Jezusa do swojej pracy, a teraz powierza Mu trudne sprawy. – Nie wiem, jak to się dzieje, ale zwrócenie się do Niego: „Panie, nie wiem, jak to rozwiązać. Pomóż mi”, powoduje, że w dziwny sposób rozwiązanie znajduje się tam, gdzie nikt by nie pomyślał – mówi. Wojtek dzięki „Wierze i Pracy” zdecydował się na pierwszy w życiu udział w zamkniętych rekolekcjach. W życiu zawodowym utwierdził się zaś w tym, co robił. – Staram się w kontaktach z ludźmi, których w pracy spotykam, dostrzegać większy sens – wyjaśnia. Natomiast Anna, jak tylko zaczęła własną działalność, otrzymała propozycję nowej pracy. W nowym miejscu zauważyła, że reaguje inaczej na podobne zdarzenia. – Nie miałam wątpliwości, że to Pan Bóg stoi za nową propozycją pracy – mówi Anna

– Mam taką wewnętrzną pewność, że cokolwiek by się nie działo, to sobie poradzę, bo wiem, że jestem z Nim. Uczę się, jak słuchać tego, co On do mnie mówi i nie stawiać na swoim, ale dać się prowadzić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Częstochowa: Rekolekcje biskupów ze św. Franciszkiem z Asyżu

2018-11-13 20:51

BP KEP / Częstochowa (KAI)

„Przed ukrzyżowanym Panem ze św. Franciszkiem z Asyżu: (…) Rozjaśnij ciemności mego serca (…) abym wypełniał Twoje święte i prawdziwe posłannictwo” – to tytuł tegorocznych rekolekcji biskupów, które będą miały miejsce od 19 do 22 listopada na Jasnej Górze. Nauki rekolekcyjne wygłosi o. Ernest Siekierka OFM, wykładowca duchowości i kierownictwa duchowego we franciszkańskim WSD w Poznaniu.

KEP

Rekolekcje biskupów w tym roku będą oparte na wybranych tekstach z pism św. Franciszka z Asyżu. Jak zapowiedział rekolekcjonista o. Ernest Siekierka OFM, w centrum rozważań będzie krzyż z kościoła w San Damiano i modlitwa, która otworzyła duchową drogę św. Franciszka. Pochodzą z niej słowa tematu rekolekcji: „Rozjaśnij ciemności mego serca (…) abym wypełniał Twoje święte i prawdziwe posłannictwo”.

W ciągu czterech dni biskupi usłyszą osiem konferencji. „W nauce wprowadzającej będziemy z Franciszkiem u Maryi, następnie przed krzyżem z San Damiano, w kolejnej konferencji wraz z Franciszkiem popatrzymy na ciemności serca i będziemy prosić o dar mądrości. W czwartej nauce wsłuchamy się w wybrane słowa Franciszkowego Testamentu, a w następnej w słowo o szacunku do kapłaństwa” – zapowiedział o. Siekierka. W szóstej nauce rekolekcjonista zaproponuje wsłuchanie się w piąty punkt „Napomnień” św. Franciszka: „nikt nie powinien unosić się pychą, lecz niech chlubi się w Krzyżu Pańskim”. W siódmej zaś, wraz z obecnymi na rekolekcjach, będzie rozważać słowa o radości i radości doskonałej. Tematem przewodnim ostatniej z nauk będą chwalące Boga słowa „Pieśni Słonecznej”.

Rekolekcje rozpoczną się w poniedziałek, 19 listopada, wieczorem modlitwą przed Najświętszym Sakramentem i pierwszą konferencją wprowadzającą. Codziennie biskupi będą koncelebrować Mszę św. oraz uczestniczyć w Apelu Jasnogórskim w Kaplicy Matki Bożej. Środa, 21 listopada, będzie dniem sakramentu pokuty i pojednania. Lekturę duchową towarzyszącą biskupom będzie w tym roku książka „Kapłan nie należy do siebie” autorstwa Sługi Bożego abp. Fultona J. Sheena, amerykańskiego kaznodziei i ewangelizatora.

O. Ernest Siekierka OFM rekolekcje dla biskupów będzie głosił po raz pierwszy. „Poczytuję to sobie jako łaskę, ale z drugiej strony zakładam na to wszystko okulary wiary. Widocznie Pan Bóg w tym roku chciał się posłużyć narzędziem franciszkańskim, być może po to, aby powiedzieć o św. Franciszku” – powiedział przed rekolekcjami.

Rekolekcje biskupów zakończą się w czwartek, 22 listopada Mszą św. o godz. 11.00 pod przewodnictwem prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka. Podczas Eucharystii zaplanowano Apel modlitewny za zmarłych po wojnie członków Konferencji Episkopatu Polski.

O. Ernest Karol Siekierka OFM, ur. 09.12.1960 roku w Inowrocławiu (archidiecezja gnieźnieńska). W 1979 roku wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych w Prowincji Wniebowzięcia NMP w Polsce (Katowice), śluby wieczyste złożył 08.12.1983, a święcenia kapłańskie przyjął 26.03.1986 z rąk abpa Damiana Zimonia.

Po święceniach pracował, jako wychowawca alumnów w WSD w Katowicach; był też w tym czasie Animatorem Duszpasterstwa Powołań. Studia specjalistyczne rozpoczęte w Rzymie kontynuował na Papieskim Wydziale Teologicznym w Poznaniu, gdzie uzyskał stopień doktora teologii. Po powstaniu w 1991 roku nowej Prowincji zakonnej OFM pod patronatem św. Franciszka z Asyżu z siedzibą Kurii w Poznaniu, wszedł w skład jej pierwszego Zarządu. Był pierwszym Rektorem WSD Franciszkanów we Wronkach. W 1992 został zwy¬cięzcą I Plebiscytu miasta Wronek na „Wronczanina Roku” za duszpa¬sterstwo i pracę w Zakładzie Karnym. Pełnił ponadto funkcję prowincjalnego Sekretarza formacji i studiów oraz Mo-deratora formacji ciągłej. W czasie Kapituły w 2003 roku wybrany został Wikariuszem Prowincji.

W roku 1997 po raz pierwszy został powołany do pracy w strukturach Kurii Generalnej OFM w Rzymie, gdzie przez sześć lat pełnił funkcję Wice-sekretarza Generalne¬go formacji i studiów. Ponownie został zaangażowany w Kurii Generalnej jako Wice-Sekretarz Generalny Zakonu (2005 – 2007), następnie Sekretarz Generalnego Zakonu i Notariusz (2007 – 2009) a na Kapitule Generalnej 2009 powierzono mu urząd Definitora Generalnego ( 2009 – 2015) dla krajów słowiańskich. Dwukrotnie pełnił zadanie Wizytatora Generalnego: w Prowincji Najświętszego Zbawiciela na Słowacji i w Klasztorze Sióstr Klarysek w Cittá della Pieve we Włoszech. Uczestniczył również w dwóch Kapitułach Generalnych Zakonu ( Asyż 2009; Asyż 2015).

Obecnie przebywa w Poznaniu. Prowadzi wykłady z zakresu duchowości i kierownictwa duchowego we franciszkańskim WSD. Oddaje się też pracy duszpasterskiej, zwłaszcza w posłudze w konfesjonale oraz poprzez głoszenie rekolekcji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem