Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

10/100/100

2018-07-04 11:10

Julia A. Lewandowska
Edycja szczecińsko-kamieńska 27/2018, str. I-IV

Mikhail Mishchenko / fotolia.com

„10/100/100” to patriotyczny projekt na stulecie niepodległości Polski. Pomysłodawcą projektu jest chrystusowiec – ks. Mariusz Sokołowski z parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Stargardzie

Księża chrystusowcy mówią o sobie, że są misjonarzami polskich emigrantów, bo swoją opieką duszpasterską obejmują przede wszystkim Polaków mieszkających poza granicami kraju. Do szczególnego wyczulenia na „dobro tułaczy i ich potrzeby” zachęcał założyciel Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej kard. August Hlond, który, sam będąc wiele lat poza krajem, prosił: „Bądźcie tymi, którymi ślubowaliście być: wskazując drogi Boże pielgrzymstwu polskiemu. W pokorze i ofierze zupełnej, a nade wszystko w bezgranicznym umiłowaniu duszy polskiej służcie sprawie Królestwa Bożego tam, gdzie ojczyste tęsknoty toczą i łamią serca”. Księża, pracując wśród wychodźstwa polskiego, nie tylko posługują duszpastersko, społecznie i kulturowo, ale też podtrzymują ducha patriotycznego w myśl hasła „Wszystko dla Boga i Polonii Zagranicznej”. Wielu księży chrystusowców działa na terenie kraju, w samej tylko archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej mając pod opieką ponad 20 parafii, m.in. w Szczecinie, Pyrzycach, Stargardzie, Kozielicach, Marianowie.

Ks. Mariusz Sokołowski TChr, rekolekcjonista i wieloletni referent ds. powołań Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej, zapytany o pomysł projektu, mówi:

– W związku z 100. rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości podjąłem się nagrania projektu radiowego „10/100/100”. Co to znaczy? To znaczy dziesięciu Polaków, ponad sto minut nagrań – rozmów z nimi – na stulecie odzyskania niepodległości. Pomysł sam jakoś pojawił się głowie, gdy jeżdżąc z posługą rekolekcyjną do Polonii, nagrywałem dla kilku stacji w Polsce rozmowy o codzienności Polaków na obczyźnie. Wówczas pomyślałem, że niektóre wypowiedzi mogą być ciekawym tematem na wspólną audycję lub cykl audycji w hołdzie Niepodległej. Poza Polską bowiem żyje obecnie około 20 milionów Polaków, którzy choć mieszkają z dala od ojczystej ziemi, wciąż mają z nią silną więź. Z rozmów dowiadujemy się o ciekawych zajęciach, jakie podejmują, np.: praca w Radiu Francja w Paryżu, trenowanie chłopaków przy klubie FC Schalke 04 w Gelsenkirchen w Niemczech, oprowadzanie pielgrzymek po Ziemi Świętej. Wielki Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński powiedział: „Sztuką jest umierać dla Ojczyzny, ale największą sztuką jest dobrze dla niej żyć”. Okazuje się, że dla Ojczyzny żyją nie tylko ci, którzy zamieszkują wewnątrz granic naszego kraju, ale także ci, którzy są poza granicami. Od wielu lat gdzieś tam żyją, pracują, nie wstydzą się swojej polskości, nie wstydzą się swojej przynależności do narodu polskiego, do Boga, do wiary, i raz po raz stają się ambasadorami Polski. To właśnie o ich życiu, o tej polskości, o ich patriotyzmie traktują te nagrania.

Reklama

Słuchając wypowiedzi Polaków mieszkających w różnych krajach Europy i nie tylko, przekonujemy się, że Polska jest nadal dla nich ważna i nie wykluczają powrotu na stałe, bo jest ona dla nich prawdziwie matką. Za nią tęsknią, o niej dobrze mówią, bronią jej, kiedy trzeba. Rodacy na emigracji bardzo często mają dobrze płatne prace, a i zaplecze socjalne, służba zdrowia są dużo lepsze niż w Polsce. Mówiąc krótko, żyje im się łatwiej, prościej, ale tęsknota za Polską nie odpuszcza. Na emigracji zawsze jest się tylko gościem. Zawsze!

Wśród rozmówców ks. Mariusza są: graficzka w Holandii i pracownica orkiestry przy Radio France, dyrektorki polskich szkół w amerykańskim Houston i koło Belfastu w Irlandii Północnej, Katarzyna Stuka – stomatolożka pracująca w Luftwaffe, Małgorzata Kiedrowska – misjonarka świecka pracująca w Republice Środkowej Afryki; s. Magdalena Nieścioruk OSB z Wiednia, która opowiada o powołaniu, o pracy benedyktynek i Polsce; ks. Antoni Szlachta OFM – przewodnik z Ziemi Świętej oraz urodzony w Gdańsku, polski piłkarz i trener piłkarski, wieloletni zawodnik i kapitan Schalke 04, wicemistrz olimpijski z Barcelony, były kapitan reprezentacji Polski w piłce nożnej Tomasz Wałdoch, dziś mieszkający w Niemczech. Jak sam przyznaje, wiara i Bóg są dla jego rodziny najważniejsze, dlatego starają się uczęszczać na Msze św. nie tylko w niedziele. – Staramy się z małżonką pielęgnować nie tylko naszą polskość, ale i wiarę. Dzieci wysyłamy na religię, żeby ukierunkować je tak samo – podkreśla pan Tomasz, który wieczorem wraz z rodziną odmawia Różaniec.

Wywiady zostaną zamieszczone na płycie, która ukaże się przed Świętem Niepodległości, i ma być świadectwem, że Polska jest ważna dla wszystkich Polaków. Już teraz wywiadów można posłuchać na antenach Radia Szczecin, Niepokalanów, Jasna Góra i Radia Emaus z Poznania. Ks. Mariusz w projekcie „10/100/100” chce pokazać, iż Polacy mieszkający poza Polską naprawdę bardzo ją kochają, nawet jeśli mieszkają poza nią wiele lat. – Polska dla nich to matka, a matkę się kocha, o matce nigdy się nie zapomina – dodaje ks. Sokołowski. – Moi rozmówcy mają szczególną okazję, żeby Polskę obronić, ponieważ obraz Polski nie zawsze jest przekazywany rzetelnie, ale też o Polsce opowiedzieć, pokazać, jakim jesteśmy ciekawym krajem, wcale niemałym, z wielką, bogatą historią i kulturą.

Tagi:
projekt 100‑lecie niepodległości

Miejsce, gdzie wszyscy mogą się spotkać

2018-08-01 10:33

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 31/2018, str. IV

Centrum Sąsiedzkie Obywatelska 1 przy parafii pw. św. Stanisława Kostki w Zielonej Górze to projekt, który skupia wszystkie pokolenia

Wiktoria Szablewska
Malowanie na folii

W każdą niedzielę po Mszy św. o godz. 10 na parafialnym skwerku spotykają się dzieci, rodzice i dziadkowie, którzy wraz z kapłanami wspólnie spędzają czas na radosnych, edukacyjnych zabawach. Projekt został zapoczątkowany w czerwcu br. i potrwa 3 miesiące.

Wspólne warsztaty

Jak mówi Agnieszka Sułtanowska, doradca w Ośrodku Wsparcia Ekonomii Społecznej w Zielonej Górze, osiedle jest z jednej strony starsze, z drugiej strony młodsze, a znajdująca się w centrum parafia łączy te dwa światy. Powstanie Centrum jako miejsca, gdzie wszyscy mogliby się spotkać, zainicjowali sami mieszkańcy. Efektem pierwszych spotkań są nowo nawiązane relacje i przyjaźnie. Za nami już także pierwsze zajęcia. – Na początku zaczynaliśmy od przygotowania terenu zielonego, który widzimy za oknami. Wyrównaliśmy teren, sadziliśmy tuje i przygotowywaliśmy grządki ogrodowe, gdzie posadziliśmy zioła, kwiaty i warzywa. Zaraz po tym rozpoczęły się pierwsze zajęcia. Projekt trwa przez 3 miesiące. Co niedzielę zapraszamy rodziców, dziadków, opiekunów z dziećmi na wspólne warsztaty.

Do tej pory odbyły się już warsztaty ogrodnicze i artystyczne – tłumaczy Agnieszka Sułtanowska. – Zapraszamy wszystkich mieszkańców, którzy chcieliby się podzielić swoim hobby, do tego, żeby poprowadzili zajęcia. Dodam, że wszystko, co robimy, robimy wolontarystycznie.

Zabawa z wiedzą

Temat jednych z warsztatów brzmiał: „Owady w ogrodzie”. W przygotowanych wcześniej w skrzynkach-grządkach zamieszkały dżdżownice, zaś uczestnicy zajęć z materiałów codziennego użytku ręcznie wykonywali owady. – Kupiliśmy je w sklepie wędkarskim. Nie zostały zjedzone – pracują dla nas w ogródku, mają spulchniać ziemię i użyźniać ją. Wszystko rośnie, jak widać. Natomiast dzieci dowiedziały się tutaj, w jakim środowisku żyją dżdżownice, co robią, odprowadziły je do grządek i czekały, aż robaczki zakopią nam się do środka – opowiada z uśmiechem Iwona Szablewska z Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej w Zielonej Górze. – W czasie wspólnej zabawy dzieci uzyskują użytkową wiedzę, którą mogą później wykorzystać. Na ostatnich zajęciach pokazywałyśmy, że tak na dobrą sprawę można w ten sposób ciekawie spędzić czas i wykorzystać zwykłe butelki i rzeczy codziennego użytku, więc niekoniecznie trzeba wielkich i drogich zabawek – dodaje Agnieszka Sułtanowska. W czasie kolejnych spotkań dzieci miały przygotowywać z opiekunami naturalne wody smakowe oraz własnoręcznie wykonywać wakacyjne kartki pocztowe. W planach było także spotkanie ze strażakiem i policjantem nt. bezpiecznego zachowania w czasie wakacji oraz z pielęgniarką nt. pierwszej pomocy.

Dofinansowanie

Projekt Centrum Sąsiedzkie Obywatelska 1 jest dofinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego oraz przez Ośrodek Wsparcia Ekonomii Społecznej w Zielonej Górze. – Ośrodek działa dla naszego subregionu zielonogórskiego, wspiera organizacje pozarządowe, ale głównie działania społeczne. Tam odbył się konkurs na właśnie takie minigranty. Organizacje pozarządowe oraz grupy nieformalne mogły uzyskać środki na różne społeczne działania – wyjaśnia Iwona Szablewska. – Nam udało się, kontynuując różne rzeczy, które robimy w parafii już bardzo długo, pozyskać środki na utworzenie takiego zielonego terenu, ogródka. Projekt uzyskał dofinansowanie na poziomie 4,5 tys. zł. Oprócz tego udało nam się uzyskać dofinansowanie z miasta w wysokości 7,5 tys. zł, dzięki którym postawimy altankę, gdzie również będziemy mogli prowadzić zajęcia – dodaje.

Bardzo atrakcyjne zajęcia

W coniedzielnych spotkaniach bierze udział grupa 30-40 osób. We wszystkich dotychczasowych zajęciach uczestniczyła Marta Dziadosz z Gabrysią i Stasiem. – Bardzo mi się podoba, że dzieci przychodząc do kościoła, po Mszy św. mają dla siebie wspólny czas, mogą się poznać, razem pobawić, spędzić czas z rodziną. To jest dla nich bardzo atrakcyjne – opowiada Marta. – Wszystkie zajęcia są bardzo interesujące i bardzo fajnie dla dzieci zorganizowane. Odbył się już m.in. konkurs na najciekawszą grządkę. Gabrysia zdobyła dyplom, dostała też plecak i piłkę, więc była bardzo zadowolona. Poza tym poznała kilka nowych koleżanek. Zawiązały się nowe przyjaźnie, a po zajęciach dzieci bawią się wspólnie np. na placu zabaw i także w inne dni chcą razem spędzać czas.

Przygarniemy każdą inicjatywę

Agnieszka Sułtanowska: – Jeżeli będą takie możliwości i duże zainteresowanie, będziemy szukać środków, żeby kontynuować takie działanie. Zapraszamy samych mieszkańców do tego, żebyśmy się spotykali. Chętnie przygarniemy każdą inicjatywę, każdą osobę, która będzie chciała się podzielić swoją pasją. Przy okazji to też jest takie miejsce, gdzie mieszkańcy mogą się spotykać, rozmawiać, zwłaszcza jeśli chodzi o osoby starsze, które często są same w domu bądź chodzą po osiedlu, którym brakuje takiego miejsca, gdzie można by było usiąść i spędzić czas. Na naszym osiedlu tego brakuje, więc to też jest ukłon w stronę naszych seniorów. Myślę, że takie spotkania sąsiedzkie można przeszczepić na inne miejsca z powodzeniem.

Nie potrzeba wielu środków

Iwona Szablewska: – Parafia pod tym względem jest bardzo aktywna. W ubiegłym roku prowadziliśmy dofinansowane zajęcia dla całych rodzin, dla seniorów. Panie w ramach tego projektu przygotowywały różne rzeczy przed narodzeniem. W zasadzie przez to, że integrujemy tę naszą społeczność, to tak naprawdę nie potrzeba później wielu środków. Bardziej to jest kwestia pokazania tego, że można poświęcić swój czas na rzecz drugiej osoby, dzieci, młodzieży, przy okazji miło spędzić czas i poznać sąsiadów z najbliższego otoczenia. Jesteśmy małą parafią, to osiedle jest bardzo zwarte, ale już teraz widzimy, że zupełnie inaczej mija się osoby, z którymi co niedzielę spędza się wspólny czas.

Projekt Centrum Sąsiedzkie Obywatelska 1 dofinansowano ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej w Zielonej Górze.

Więcej informacji nt. projektu na stronie parafii w zakładce Projekt Centrum Sąsiedzkie oraz na Facebooku’u.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Narzeczeni

2018-09-19 10:33

Kinga i Paweł
Edycja toruńska 38/2018, str. VI

Archiwum autorów
Kinga i Paweł stali się narzeczonymi u stóp Pani Jasnogórskiej

Mam na imię Paweł i wraz z moją narzeczoną Kingą chcielibyśmy podzielić się świadectwem naszego pielgrzymowania. W tym roku na pielgrzymi szlak wyruszyłem po raz piąty, a Kinia po raz siódmy. Kinia przez 5 lat pielgrzymowała z toruńską grupą białą, a ja z grupą niebieską – paulińską. Od 2 lat wspólnie pielgrzymujemy z grupą niebieską, ponieważ jestem jej współorganizatorem, a Kinia odpowiedzialna jest za diakonię muzyczną. 4 sierpnia po raz kolejny wyruszyliśmy na pątniczy szlak. Dla mnie czas przygotowań do pielgrzymki był czasem szczególnym. Wraz z o. Savio Folcholcem OSPPE, przewodnikiem naszej grupy, planowaliśmy całą pielgrzymkę i jej przebieg od podstaw. Ojciec przewodnik jako jeden z nielicznych wiedział o moim planie oświadczenia się Kindze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Z Ewangelią do wolności i niepodległości

2018-09-20 14:51

Andrzej Tarwid

Msza św. w archikatedrze warszawskiej rozpoczęła dzisiaj V Światowy Zjazd Polonii i Polaków. Na czterodniowe spotkanie do stolicy przyjechało kilkuset delegatów reprezentacyjnych wszystkich najważniejszych organizacji polonijnych

Internet/Archidiecezja Warszawska

Koncelebrowanej Eucharystii przewodniczył kard. Kazimierz Nycz. Witając wiernych metropolita warszawski powiedział, że archikatedra św. Jana Chrzciciela na Starym Mieście jest jednym z tych miejsc, w którym Polacy z kraju i zagranicy mają prawo czuć się jak u siebie.

- V zjazd jest uroczysty i jubileuszowy, ponieważ wypada w 100-lecie odzyskania niepodległości. Ta data ma związek także z Polakami na obczyźnie, których wkład w odzyskanie niepodległości jest ogromny – przypomniał kard. Nycz i jako przykład podał premiera Ignacego Paderewskiego, który został pochowany właśnie w warszawskiej archikatedrze.

Razem z metropolitą warszawskim Mszę św. sprawowało kilkudziesięciu kapłanów posługujących Polakom na obczyźnie. Homilię wygłosił bp Wiesław Lechowicz.

Przewodniczący Komisji KEP ds. Polonii i Polaków za Granicą powiedział, że wystarczy nawet pobieżna znajomość losów Polonii, by się przekonać, że tym, co „najmocniej umacniało i wciąż umacnia większość Polaków żyjących poza granicami Ojczyzny, jest wiara w Boga”.

– Na wszystkich kontynentach znajdujemy ślady tej wiary. Z każdego kościoła, gdzie gromadzili się wierni, wpatrywano się z czułością w jasnogórski obraz Maryi. I zanoszono modły o wolność i niepodległość Rzeczpospolitej – mówił bp Lechowicz.

Kaznodzieja poprosił zgromadzonych w świątyni, aby troska o wiarę i życie zgodne z Ewangelią było także w dalszym ciągu fundamentem ich działań indywidualnych i wspólnotowych w służbie Polsce i Polonii.

- Miejmy mocne przekonanie, że w żaden inny sposób nie możemy lepiej służyć naszej umiłowanej Ojczyźnie i jej niepodległości, jak żyjąc zgodnie z Ewangelią – powiedział bp Lechowicz i dodał, że Ewangelia uczy nas mądrej i konkretnej miłości do Ojczyzny ponieważ jest związana z wolnością. A osobie wierzącej w Boga łatwiej jest zachować wolność wewnętrzną. Dowodem tego, przytoczonym przez bp Lechowicza, jest postawa kard. Augusta Hlonda podczas wojny.

Założyciel zgromadzenia księży chrystusowców, których charyzmatem jest troska o Polonię, był w trakcie swojego uwięzienia namawiany przez Niemców do poparcia ich działań wojennych przeciwko Związkowi Sowieckiemu.

„Hitlerowcy uroili sobie, że będę ich, że znajdą we mnie rejenta okrojonej Polski. Gdy przystąpili do subtelnego terroryzowania mnie, powiedziałem, aby dali sobie spokój, bo w każdym razie dotrzymam wiary narodowi i państwu polskiemu” - pisał w 1944r. kard. Hlond.

- Wiara jest sprzymierzeńcem wolności, a nie je zagrożeniem. Trwając w wierze przekazujecie ten skarb kolejnym pokoleniom. Stawajcie się dla nich świadkami wiary, by nie pozwolili sobie wmówić przez fałszywych proroków, że wiara zamiast wyzwalać ogranicza – powiedział bp Lechowicz i na zakończenie zaapelował. – Jezusowi zawierzmy losy naszej Ojczyzny, która tak bardzo potrzebuje mądrego patriotyzmu, dojrzałej wolności swoich obywateli i zjednoczenia wokół dobra wspólnego.

Po Mszy św. jej uczestniczy przeszli pod pomnik Nieznanego Żołnierze, gdzie złożyli wieńce i oddali hołd poległym w walce o wolność Polski.

V Światowy Zjazd Polonii i Polaków „Łączy nas niepodległa” potrwa do najbliższej niedzieli.

- Wydarzenie jest skierowane także do Polaków żyjących w kraju, aby zobaczyli, jak wielką rolę w odzyskaniu niepodległości, ale też potem w budowanie państwa Polskiego i podtrzymywaniu ducha polskiego za granicą, odegrała Polonia – powiedział Dariusz Bonisławski, prezes stowarzyszenia Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”, które jest współorganizatorem Kongresu.

Większość kongresowych obrad odbędzie się na terenie Parlamentu. Będą to m.in. dyskusje np. o kulturze, roli mediów polonijnych czy duszpasterstwie na obczyźnie. Delegaci złożą też wizyty studyjne w instytucjach partnerskich oraz spotkają się z Prezydentem RP Andrzejem Dudą, który objął honorowy patronat nad wydarzeniem.

V Światowy Zjazd Polonii i Polaków zakończy niedzielna Msza św. w Świątyni Opatrzności Bożej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem