Reklama

Rzeszów – miasto z krzyżem w herbie

Pamięta o swym Honorowym Obywatelu

2018-07-04 11:10

Mieczysław Janowski, prezydent Rzeszowa (1991-99)
Edycja rzeszowska 27/2018, str. I-VI

Archiwum autora

Mija właśnie 20 lat od dnia (a działo się to dokładnie w uroczystość św. Jana Chrzciciela, 24 czerwca 1998 r.), w którym byliśmy uczestnikami bardzo ważnej dla Rzeszowa audiencji generalnej. W homilii wygłoszonej podczas tej audiencji Papież, nawiązując do swojej podróży apostolskiej do Austrii (19-21 czerwca 1998 r.), wyraził podziękowanie za gościnność oraz towarzyszący jej entuzjazm i zarazem wyraził „nadzieję na nową wiosnę Kościoła w tym umiłowanym kraju”. Mówił też o tym, że każdy człowiek w dowolnym okresie swego życia jest niezbywalną wartością. Powiedział dobitnie: „Chorzy niosący ciężar swego cierpienia z miłości do Chrystusa są cennym skarbem Kościoła, który znajduje w nich bardzo skutecznych współpracowników w dziele ewangelizacji”.

Dla licznej grupy rzeszowskich pielgrzymów najważniejszy jednak był fakt przyjęcia przez Ojca Świętego Jan Pawła II insygniów Honorowego Obywatela Miasta Rzeszowa. Po Mszy św. odprawionej pod papieskim przewodnictwem przed Bazyliką św. Piotra, miało miejsce przekazanie Jego Świątobliwości okolicznościowego srebrnego medalu Honorowego Obywatela Rzeszowa oraz dyplomu nadającego tę godność. Jako ówczesny prezydent Rzeszowa, w towarzystwie bp. Edwarda Białogłowskiego, dokonałem wręczenia tych insygniów wraz z przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa Dariuszem Baranem. Rozmowa, siłą rzeczy, była krótka. Powiedziałem wówczas, że cieszymy się z takiego szczególnego Honorowego Obywatela, który przed 7 laty był u nas z pielgrzymią wizytą. Zdążyłem też podziękować za dar diecezji i jej biskupa. W odpowiedzi usłyszałem: „Pamiętam Rzeszów, dużo was wtedy było. Dziękuję za to, że teraz jestem także waszym obywatelem. Pozdrawiam piękną Ziemię Rzeszowską i Bieszczady”. Dodał radośnie: „Pozdrówcie też waszego biskupa Kazimierza”. W tym momencie zobaczyłem uśmiech na twarzy znanego mi już z wcześniejszych kontaktów, a stojącego obok nas, bp. Stanisława Dziwisza. Do przewodniczącego Rady Miasta Ojciec Święty skierował podziękowanie za uchwałę i przekazał błogosławieństwo dla Rzeszowa i radnych miejskich. Miasto przekazało również Papieżowi dar w postaci kompletu naczyń liturgicznych; wręczył go mój zastępca Janusz Smulski z małżonką. Papież zamienił też kilka zdań z bp. Edwardem Białogłowskim.

Reklama

Gdy Papież odwiedzał poszczególne sektory, delegacja naszej diecezji miała możność bliższego kontaktu z nim. W naszej grupie byli moi zastępcy, radni i grupa pracowników instytucji miejskich, a także kapłani. Przez swoje mundury wyróżniali się Podhalańczycy z 21. BSP i leśnicy. Byli z nami również samorządowcy z Jasła, z burmistrzem Andrzejem Czerneckim i przewodniczącym Rady Miejskiej Andrzejem Smyką na czele. Dziękowali za ustanowienie św. Antoniego Padewskiego patronem Jasła. W darze od Jaślan Jan Paweł II otrzymał okolicznościowy medal oraz witraż przedstawiający św. Antoniego.

W drodze powrotnej złożyliśmy hołd zdobywcom Monte Cassino, żołnierzom 2. Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa. Na Polskim Cmentarzu Wojennym pod Monte Cassino spoczywa 1072 poległych żołnierzy Rzeczypospolitej Polskiej wszystkich narodowości. Uczestniczyliśmy w polowej Mszy św. pod przewodnictwem bp. Edwarda Białogłowskiego. Na grobach naszych bohaterów złożyliśmy biało-czerwone wieńce. Niech mi będzie wolno w tym miejscu sięgnąć do słów Jana Pawła II wypowiedzianych w 50. rocznicę zwycięstwa pod Monte Casino. Papież prosił wówczas: „Żebyśmy dobrze używali wolności, tak wielką ceną okupionej. Żebyśmy wracali również do dziedzictwa św. Benedykta oraz świętych Cyryla i Metodego, patronów Europy na Zachodzie i na Wschodzie. Im też, jak i wszystkim patronom naszego Narodu, zwłaszcza temu, który jest symbolem XX stulecia, świętemu męczennikowi z Oświęcimia – Maksymilianowi Marii Kolbemu wraz z Matką Jasnogórską, Królową Polski, polecam wszystkich obecnych oraz całą naszą Ojczyznę”. Czyż nie są to słowa aktualne i dziś? Czyż straciło na znaczeniu mocne wezwanie proroka naszych czasów, płynące z Rzeszowa 2 czerwca 1991 r., gdy wołał do ponad 800 tys. wiernych: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”? Zapytajmy też uczciwie o to, gdzie dziś byłby Rzeszów, gdyby nie tamta papieska wizyta sprzed 27 lat i jej szlachetny owoc, jakim stała się diecezja rzeszowska. Pamiętajmy zatem o nim, o prawdziwym klejnocie w koronie naszych honorowych obywateli.

Tagi:
Rzeszów

Święto Niepodległości w Rzeszowie

2018-11-21 10:49

Ks. Tomasz Nowak
Edycja rzeszowska 47/2018, str. I,III

Msza św. w kościele farnym, pierwsze uderzenie w Dzwon Niepodległości, odsłonięcie tablicy w katedrze rzeszowskiej oraz koncert „Rzeszów śpiewa patriotycznie” – to wybrane wydarzenia zorganizowane z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości w Rzeszowie

Ks. Tomasz Nowak
Dzwon Niepodległości został wykonany w pracowni ludwisarskiej Felczyńskich

Uroczystej Mszy św. w intencji Ojczyzny w kościele farnym przewodniczył bp Jan Wątroba. Na Mszy św. byli obecni posłowie, władze państwowe i samorządowe, służby mundurowe, kombatanci i licznie zgromadzeni mieszkańcy Rzeszowa. W homilii bp Wątroba zwrócił uwagę, że niepodległość nie jest dana raz na zawsze, a troska o nią wymaga realizowania przykazania miłości. „Niepodległość wymaga nieustannej troski każdego pokolenia Polaków, każdego Polaka. Niepodległość wymaga czynnej miłości poświadczonej czynem. Prawdziwa miłość do ojczyzny to nie tylko deklaracje, ale praktyczna postawa troski o dobro wspólne, odpowiedzialność za los najsłabszych i solidarność. To codzienna obywatelska uczciwość, gotowość do służby i poświęcenia. Innymi słowy to realizacja ewangelicznego orędzia i konkretyzacja przykazania miłości Boga i bliźniego” – podkreślił Kaznodzieja.

Po Mszy św. odbyły się uroczystości państwowe pod pomnikiem płk. Leopolda Lisa-Kuli. Władysław Ortyl, marszałek województwa podkarpackiego, po raz pierwszy uderzył w ufundowany przez samorząd województwa podkarpackiego Dzwon Niepodległości. Następnie zebrani odśpiewali hymn państwowy, łącząc się z uczestnikami akcji „Niepodległa do hymnu”. Po apelu pamięci kilkanaście osób, wśród nich bp Jan Wątroba, uderzyło w nowy dzwon i wpisało się do okolicznościowej księgi. Uroczystości na placu Farnym zakończyły się złożeniem wieńców i kwiatów pod pomnikiem płk. Leopolda Lisa-Kuli, „Polonezem” i defiladą.

Rzeszowskie obchody Święta Niepodległości objęło również odsłonięcie okolicznościowej tablicy w katedrze rzeszowskiej, którego dokonali: bp Jan Wątroba, ks. Stanisław Mac, były proboszcz parafii katedralnej, ks. Stanisław Potera, dziekan dekanatu katedralnego, i Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa. Wykonana z mosiądzu tablica otoczona jest biało-czerwoną szarfą wykonaną z białego i czerwonego granitu. W górnej części szarfy znajdują się słowa: „Ojczyznę wolną pobłogosław, Panie”. Na rewersie tablicy znajduje się napis: „Dar mieszkańców Rzeszowa”. Autorem projektu i wykonawcą jest pracownia Marcina Szczepaniaka. Po poświęceniu odbyła się Msza św. w intencji Ojczyzny, której przewodniczył bp Jan Wątroba. W homilii Biskup Rzeszowski, w nawiązaniu do fragmentów biblijnych o wdowach z Sarepty i Jerozolimy, mówił o ludzkiej drodze, która wiedzie od upokorzenia, przez zaufanie, do wywyższenia. Kaznodzieja zauważył, że w historii, którą przeszły wdowy, odbija się historia Polski z okresami upokorzenia, zawierzenia i wywyższenia.

Dużym zainteresowaniem cieszył się koncert zatytułowany „Rzeszów śpiewa patriotycznie” przygotowany przez organizatorów koncertu „Jednego Serca Jednego Ducha”. Na scenie na rzeszowskim Rynku, razem z chórem i zespołem „Jednego Serca Jednego Ducha”, wystąpił m.in. Leopold Twardowski. Blisko trzy tysiące osób śpiewało popularne pieśni patriotyczne razem z artystami. Gościem specjalnym koncertu była Janina Wierzbicka-Kopeć, żołnierz Armii Krajowej, ps. „Osa”, łączniczka płk. Łukasza Cieplińskiego. Podczas koncertu dzieci i młodzież ze Związku Strzeleckiego „Strzelec” zaprezentowali musztry w mundurach z różnych okresów historycznych.

Caritas Diecezji Rzeszowskiej, specjalnie na Święto Niepodległości, zorganizowała sprzedaż rogali św. Marcina, wzorowanych na poznańskich rogalach świętomarcińskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przewodniczący KEP napisał list do Ministra Zdrowia

2018-12-12 17:22

Fundacja SMA, pgo / Warszawa (KAI)

„Szanowny Panie Ministrze, w imieniu własnym oraz społeczności chorych na rdzeniowy zaniki mięśni w Polsce, proszę o możliwe jak najszybsze doprowadzenie do refundacji leku oraz o wsparcie dla wszystkich chorych na SMA, którzy czekają na leczenie” – napisał w liście przesłanym 12 grudnia do Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego Przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki.

BP KEP
Abp Stanisław Gądecki

Abp Gądecki napisał, że ze smutkiem przyjął wiadomość od przedstawicieli Fundacji SMA w Polsce o śmierci 9-letniego Kuby oraz dwojga innych dzieci, które w minionych miesiącach przegrały walkę z rdzeniowym zanikiem mięśni.

Jak informują członkowie Fundacji, historia Kuby i wielu innych mogłaby zakończyć się inaczej. „Dzieci mógł uratować lek, na który chorzy w Polsce czekają od ponad półtora roku. Pozostajemy jednym z ostatnich państw europejskich, w których mimo postępów medycyny setki chorych na SMA stoją przed widmem nieubłaganej niepełnosprawności i śmierci, doświadczając ciągłego, bezpowrotnego pogarszania się stanu zdrowia” – napisał Przewodniczący KEP.

„Szanowny Panie Ministrze, w imieniu własnym oraz społeczności chorych na rdzeniowy zaniki mięśni w Polsce, proszę o możliwe jak najszybsze doprowadzenie do refundacji leku oraz o wsparcie dla wszystkich chorych na SMA, którzy czekają na leczenie” – dodał metropolita poznański.

13 grudnia w Ministerstwie Zdrowia odbędą się negocjacje pomiędzy producentem leku, a przedstawicielami MZ w tej sprawie.

Pojawienie się pierwszego leku na SMA nazywane jest przełomem. Dlatego na całym świecie chorzy i ich bliscy toczą nieustanną walkę o lek. Większość batalii znalazła swój pozytywny finał, ale nadal wielu chorych nie może skorzystać z możliwości leczenia. Polska jest jednym z ostatnich krajów, który nie refunduje leku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Watykan: 12 grudnia mija sześć lat od uruchomienia Twittera papieskiego

2018-12-12 23:35

kg (KAI/ilsismografo) / Watykan

Przed sześciu laty 12 grudnia 2012 Benedykt XVI po raz pierwszy zamieścił swój wpis w nowym rodzaju środka przekazu – na Twitterze. Rozpoczęła się w ten sposób nowa era łączenia się papieża ze światem, rozszerzając ogromnie ewangelizacyjne możliwości Kościoła katolickiego. Krótkie, kilkuwyrazowe przemyślenia papieskie w kilku językach zyskały sobie od razu ogromną popularność i do 11 bm. odnotowano ponad 47,7 mln wejść internautów na papieskie tweety.

Zanim Ojciec Święty wysłał w świat swój pierwszy tweet, 3 grudnia 2012 powstał hasztag „#AskPontifex”, umożliwiający zadawanie mu pytań. Inicjatywa ta okazała się wielkim sukcesem a to historyczne wydarzenie mogły śledzić na żywo tysiące uczestników środowej audiencji ogólnej, zgromadzonych w watykańskiej Auli Pawła VI. Na zakończenie jej Ojciec Święty wysłał osobiście z tableta pierwszą wiadomość na swój profil na Twitterze. Były to słowa: "Drodzy przyjaciele, z radością łączę się z wami przez Twittera. Dziękuję za wasze liczne odpowiedzi. Z serca wam błogosławię".

A pierwsze dwa krótkie „zwykłe” przesłania papieskie głosiły: „Jak możemy najlepiej przeżyć Rok Wiary w swym codziennym życiu?” i „Rozmawiaj z Jezusem w modlitwie, słuchaj Jezusa, który mówi do ciebie w Ewangelii, spotykaj Jezusa obecnego w potrzebującym”.

Narodziny papieskiego Twittera nastąpiły niemal w 82 lata po pierwszym orędziu Piusa XI przez świeżo wówczas uruchomione Radio Watykańskie 12 lutego 1931.

Nowa, internetowa forma komunikowania się biskupa Rzymu ze światem od początku była dostępna w ośmiu językach: angielskim, francuskim, hiszpańskim, niemieckim, polskim, portugalskim, włoskim i arabskim a 17 stycznia 2013 doszła do tego jeszcze wersja łacińska. Otworzył ją tweet papieża Ratzingera: „Tuus adventus in paginam publicam Summi Pontificis Benedicti XVI breviloquentis optatissimus est”, czyli „Twoje wejście na publiczną stronę krótkiej wypowiedzi Najwyższego Kapłana Benedykta XVI jest bardzo dobre”.

Już 15 stycznia 2013 osiągnięto 2 mln wejść internautów, 19 lutego – przekroczono 3 mln a 28 tegoż miesiąca, gdy Benedykt XVI zakończył oficjalnie swój pontyfikat, Twitter papieski został czasowo zawieszony. Jego następca Franciszek wznowił tę działalność w 4 dni po swym wyborze, wysyłając swe pierwsze krótkie orędzie 17 marca tegoż roku; pojawianie się tweetów śledziło wówczas ponad 3,3 mln użytkowników światowej „pajęczyny”. Wpis papieża z 12 grudnia br. brzmi: „Prośmy Maryję Pannę, Matkę Bożą z Guadalupe, aby nadal wspomagała i chroniła ludy kontynentu amerykańskiego”.

Warto jeszcze dodać, że w tymże 2013 roku przekraczano kolejne granice liczby czytelników: 4 mln – 19 marca (dzień uroczystego rozpoczęcia pontyfikatu), 5 i 6 mln – odpowiednio 4 i 29 kwietnia, 7 – 19 czerwca, 8 – 28 lipca, 9 – 3 września i 10 mln – 26 października.

Do 11 grudnia br. do godziny 19 na liczniku Twittera stwierdzono 47 701 446 wejść internautów, przy czym najwięcej miały ich wersje: angielska – 17 789 989 i hiszpańska – 16 775 227, a następnie, w dużej odległości za nimi, wersje: włoska – 4 857 520, portugalska – 4 003 358, francuska – 1 291 325, polska – 1 029 137, łacińska – 898 685, niemiecka – 633 830 i arabska – 422 375.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem