Reklama

Kalendarze 2019

Piesza Nowenna z Piotrem i Pawłem

2018-07-04 11:10

Pielgrzym
Edycja podlaska 27/2018, str. I

Archiwum parafi alne
Pielgrzymi z parafi i Sarnaki przed wyjściem do Mierzwic

W dniach 15-23 czerwca br. w parafii Sarnaki przeżywaliśmy Pieszą Nowennę przed uroczystościami odpustowymi ku czci świętych Apostołów Piotra i Pawła, patronów kaplicy w Mierzwicach. Nowenna miała nas przygotować do odpustu i wzbudzić w nas ducha ofiary i poświęcenia przez trud pielgrzymowania.

Nowenna polegała na codziennym pielgrzymowaniu z kościoła parafialnego w Sarnakach do kaplicy w Mierzwicach, której patronują święci Apostołowie Piotr i Paweł. Pielgrzymka, której przewodził ks. Grzegorz, rozpoczynała się wieczorną Eucharystią. Trasę 8 km, w grupie 60 pielgrzymów, pokonywaliśmy ze śpiewem na ustach. Nieodłącznym elementem naszej nowenny była modlitwa różańcowa i konferencja poświęcona przymiotom świętych Apostołów. Po dotarciu do Mierzwic gromadziliśmy się razem z mieszkańcami wokół wystawionego Najświętszego Sakramentu, odprawialiśmy nabożeństwo czerwcowe i polecaliśmy Bogu intencje, z którymi pielgrzymowaliśmy. Po skończonej modlitwie przychodził czas na agapę przygotowywaną przez mieszkańców Mierzwic.

Reklama

Dziękujemy wszystkim, którzy aktywnie włączyli się w nasze pielgrzymowanie, przez kierowanie ruchem, modlitwę różańcową czy śpiew. Dziękujemy Bogu za wspólne pielgrzymowanie. Ufamy, że dzieło, którego byliśmy częścią, będzie owocowało w nas samych i w życiu naszej parafii. Dziękujemy mieszkańcom Mierzwic za życzliwość, gościnę i każdy gest dobrej woli. Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, wstawiajcie się za nami.

Tagi:
nowenna

Jasna Góra włączona w jubileuszową nowennę w intencji Ojczyzny

2018-09-11 20:57

it / Częstochowa (KAI)

Jasna Góra włączona jest w jubileuszową nowennę w intencji Ojczyzny. Msza św. za Polskę odprawiona została o godz. 15.30 w Kaplicy Matki Bożej. Dziś przewodniczył jej przebywający w kraju abp Edward Nowak, kanonik bazyliki św. Piotra w Rzymie. Także nocne czuwanie przed Cudownym Obrazem prowadzone przez wiernych archidiecezji częstochowskiej odbywać się będzie z dziękczynieniem za odzyskaną sto lat temu wolność i z prośbą o dobre jej zagospodarowanie dzisiaj.

Zdzisław Sowiński

- Ojczyzna to my wszyscy, ja i ty - mówił abp Edward Nowak na zakończenie Mszy św. - Prosimy za przyczyną Królowej Polski o pomoc dla niej, zwłaszcza w stulecie odzyskania niepodległości, pomagaj nam wszystkim i błogosław - dodawał pielgrzym z Watykanu. Przywoływał wstawiennictwa patronów Polski: św. Wojciecha, Stanisława i Jana Pawła II. - Wstawiajcie się za nami u Pana Boga, pokornie oto prosimy - powiedział abp Nowak.

Na Jasnej Górze główne uroczystości jubileuszu odzyskania przez Polskę niepodległości odbędą się już 4 listopada, dokładnie w dzień kiedy w 1918 r. na Jasnej Górze „załopotała” biało-czerwona flaga.

Wydarzenie będzie miało rangę narodowego, nie tylko ze względu na znaczenie częstochowskiego Sanktuarium, ale także dlatego, że swym honorowym patronatem objął je prezydent RP. Andrzej Duda specjalnie na tę okoliczność przygotował list, który osobiście, 2 września, wręczył przeorowi Jasnej Góry. Obchody przygotowywane są w ramach projektu „Nie chciejcie Ojczyzny, która was nic nie kosztuje” realizowanego przez delegaturę w Częstochowie Kuratorium Oświaty w Katowicach i częstochowski oddział Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.

W okolicznościowym liście prezydent Polski napisał m.in., że obejmuje patronat honorowy „dla upamiętnienia wydarzeń, które napełniły polskie serca wielką radością i nadzieją w akcie uroczystego hołdu dla biało-czerwonej flagi zawieszonej na jasnogórskiej wieży niezwyciężonej twierdzy polskiej wolności”.

Andrzej Duda podkreślił, że czyni to także „w przekonaniu, że od częstochowskiego tronu Królowej Polski zawsze promieniował będzie duch szacunku i wierności wobec najstarszych i najpiękniejszych tradycji określających naszą historyczną tożsamość i kulturę”.

4 listopada odbędzie się na Jasnej Górze wielka narodowa modlitwa dziękczynna i piknik patriotyczny. Zaprezentowane zostanie oratorium o Prymasie Tysiąclecia kard. Stefanie Wyszyńskim i odbędzie się inauguracja nowej iluminacji wieży jasnogórskiej.

Dokładnie za tydzień, 18 września na Jasnej Górze odbędzie spotkanie dla dyrektorów, nauczycieli i wszystkich, którzy pragną włączyć się w jubileuszowe świętowanie 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Celem konferencji jest zaprezentowanie działań podejmowanych w ramach przygotowania do jasnogórskich głównych uroczystości.

Podczas spotkania przypomniane zostanie tło historyczne wydarzeń z 1918 r. a także rola i znaczenie jasnogórskiego Sanktuarium w polskiej drodze do wolności. O tym „jak niepodległość na Jasną Górę przyszła” mówić będzie dr Sławomir Maślikowski, a o. prof. Eustachy Rakoczy, jasnogórski kapelan Żołnierzy Niepodległości przedstawi postać Jasnogórskiego Bohatera Narodowego kpt. Artura Wiśniewskiego.

Spotkanie będzie także okazją do zaprezentowania scenariusza lekcji dotyczącego wydarzeń jasnogórskich, podsumowania konkursu plastycznego dla przedszkolaków na okładkę patriotycznego śpiewnika i sposobnością do zobaczenia wystawy „Tu zawsze byliśmy wolni. Jasnej Góry droga do niepodległości”.

Początek konferencji, we wtorek 18 września o godz. 11.00. Spotkanie ma charakter otwarty.

Projekt zyskał wsparcie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Chrystus wciąż aktualny

2018-09-19 10:25

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 38/2018, str. 32-33

Rembrandt Harmenszoon Van Rijn
Fragment obrazu "Chrystus" (XVIIw.)

Jedną z najbardziej niebezpiecznych dróg polskiej czy europejskiej nowej ewangelizacji nie jest zalegający wciąż w nas czy wokół nas układ polityczno-społeczny, czy nawet jego „głośni bohaterowie”, lecz traktowanie Ewangelii jako „muzealnego przekazu”. Ma on już ponad 2 tys. lat i „ośmiela się” jeszcze wypominać nam błędy naszych obyczajów. Tymczasem Ewangelia, którą Kościół niezmiennie przekazuje ludziom wszystkich epok i kultur, jest spotkaniem człowieka z Bogiem Żywym, objawionym w Jezusie Chrystusie. Jest „dokumentem proroczym”, odpowiadającym na wymogi i pragnienia ludzkiego serca. Jest „mądrością zstępującą z góry”, która wolna jest od względów ludzkich i obłudy.

Dlatego Chrystus od początku będzie pouczał swoich uczniów o trudnej drodze Syna Człowieczego, który „będzie wydany w ręce ludzi. Ci Go zabiją, lecz zabity po trzech dniach zmartwychwstanie” (Mk 9, 31).

Idąc tą drogą i akceptując jej trudność, którą Chrystus nazwie „swoim krzyżem” każdego z Jego uczniów, czymś naprawdę niezrozumiałym stają się „spór o miejsca w królestwie Bożym” czy sprzeczka o to, kto z nas jest największym. W spotkaniu z Chrystusem i pójściu za Nim każdy z nas musi za każdym razem przeżyć „coś nowego”, coś, co możemy nazwać nowym kierunkiem umysłu i serca. Nowość ta nie wypływa ze zmiennych okoliczności czasu i miejsca, lecz bierze swój początek z wciąż wzrastającej wiary. A ona rodzi się „ze słuchania lub wczytywania się” w słowo Boże przez pośrednictwo Kościoła, jako „sługi prawdy Bożej” i stróża Objawienia Bożego.

Obraz do refleksji: W czasie rekolekcji akademickich w jednym z miast uniwersyteckich na 100 uczestników zapytanych o znajomość ksiąg Nowego Testamentu tylko 4 osoby odpowiedziały twierdząco, że przeczytały te księgi w całości. Inne osoby mówiły jedynie o fragmentach poszczególnych Ewangelii.

Nurt nowej ewangelizacji, której wyrazem są m.in. Światowe Dni Młodzieży czy ostatnio przeżywane Światowe Spotkanie Rodzin w Dublinie, jest szansą i wyzwaniem, które Kościół Jezusa Chrystusa ukazuje ludziom naszego czasu. Odpowiedź, którą trzeba nam dawać przez świadectwo życia Ewangelią, bierze swój początek z wiary, a więc z tajemnicy spotkania człowieka z Bogiem we wspólnocie i przez wspólnotę Kościoła.

Wielkim zagrożeniem naszego czasu i całego procesu nowej ewangelizacji jest sprowadzenie chrześcijaństwa do mądrości czysto ludzkiej. Ukazywanie człowieka i sensu jego życia w wymiarze tylko horyzontalnym, czysto ziemskim. Tymczasem my wierzymy i wiemy, że Jezus przyszedł po to, by zbawić całego człowieka, obejmując zarówno jego nędzę fizyczną, jak i ów nieład wewnętrzny. Tylko Chrystus przez tajemnicę swojej śmierci i zmartwychwstania jednoczy człowieka z Bogiem, jednoczy go w samym sobie i z braćmi, otwierając mu drogę „usynowienia Bożego”. On niczego nie narzuca, nie uszczupla ludzkiej wolności, lecz proponuje swój trudny program: „Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich!” – „na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu” (Mk 9, 35; Mt 20, 28).

Prośmy więc Ducha Świętego o potrzebne światło nowej ewangelizacji, abyśmy wezwani łaską Boga przez Ewangelię dostąpili chwały naszego Pana Jezusa Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież do jezuitów: idźcie do piekła ludzkiego istnienia

2018-09-24 19:35

vaticannews / Wilno (KAI)

Papież Franciszek spotkał się z jezuitami pracującymi w krajach bałtyckich. Te nieformalne audiencje dla współbraci stały się już tradycją papieskich pielgrzymek. Ojciec Święty wskazał im na znaczenie dobrego rozeznawania duchowego we współczesnym świecie i zachęcił, by szli do piekieł ludzkiego istnienia.

Grzegorz Gałązka

Spotkanie miało miejsce wczoraj wieczorem w nuncjaturze apostolskiej w Wilnie, która na czas pielgrzymki jest papieskim domem. Wzięło w nim udział prawie 20 jezuitów, w tym czterech jezuickich biskupów. Trzech z nich pracuje na Litwie, a jeden przyjechał z Nowosybirska. „To było bardzo serdeczne i zażyłe spotkanie. Franciszek był pod silnym wrażeniem spotkań, które miał w niedzielę. Chodziło zwłaszcza o ostatnie punkty programu związane z nawiedzeniem miejsc męczeństwa krajów bałtyckich. Męczeństwa związanego zarówno z II wojną światową, jak i w następnych latach z okupacją hitlerowską i sowiecką” – mówi pracujący na Łotwie ks. Tadeusz Cieślak, który uczestniczył w spotkaniu.

„Ojciec Święty mówiąc do jezuitów jako swoich współbraci, podkreślił, że w każdej sytuacji to, co jezuitów powinno charakteryzować to jest rozeznawanie apostolskie. I mówił: «z dobrym rozeznawaniem człowiek nie zginie nawet w piekle». I nie chodziło tutaj o retorykę, chwalenie się, czy o pewną socjotechnikę czy jakąś psychomanipulację, ale o głębokie zjednoczenie z Chrystusem, który również zstąpił do piekieł. Ojciec Święty to właśnie mocno podkreślił, że rozeznawanie duchów jest rozeznawaniem ku zbawieniu, ku zjednoczeniu z Chrystusem. To wydało się bardzo ważne. W tym kluczu mówił: «my mamy spotkać ludzi w takich sytuacjach, właśnie piekło ludzkiego istnienia to jest też miejsce, do którego są skierowani duszpasterze, również jezuici»” – mówi Radiu Watykańskiemu ks. Cieślak. Wskazuje, że Papież podkreślał, iż takie sytuacje jak np. II wojna światowa wcale się nie skończyły. „Wskazał nam, że podobne holokausty, podobne więzienia, tortury trwają ciągle na tym świecie tylko często są prowadzone w białych rękawiczkach i bez głębokiej wiedzy o tym, co się dzieje. Zatem ciągle jesteśmy kierowani do takich sytuacji, ciągle potrzebne jest to rozeznawanie apostolskie po to, by pomagać człowiekowi: uciśnionemu, głodnemu, biednemu, spragnionemu pojednania, spragnionemu miłosierdzia” – zaznacza polski jezuita.

Ojciec Święty poświęcił też obraz św. Piotra Fabera, który świeżo namalowany przez brata Bronisława Podsiadłego został przywieziony z Warszawy, a przeznaczony jest dla jezuickiej placówki w Rydze. Wybrano go w związku z charakterem pracy jezuitów na Łotwie, czyli przede wszystkim zajmowaniem się ćwiczeniami duchownymi i kierownictwem duchowym. Ten ulubiony patron Ojca Świętego jest również patronem jezuickiej wspólnoty na Łotwie.

„Spotkanie było bardzo serdecznie, przebiegało w dużej zażyłości. Ojciec prowincjał opowiedział Papieżowi o sytuacji, o priorytetach duszpasterskich prowincji łotewsko-litewskiej. Jezuici na Litwie mają aż dwie szkoły mimo, że jest ich zaledwie 34, a więc jest to duże obciążenie, także personalne dla prowincji” – mówi ks. Cieślak. Wskazuje, że Papież powiedział, iż nie można się wycofywać z edukacji, że to jest bardzo ważna dziecina duszpasterstwa. „Franciszek podkreślił właśnie to – duszpasterstwo, a nie formowanie wyłącznie głów. Wskazał, że chodzi także o formowanie serc i formowanie rąk do pracy. A więc człowiek powinien mieć nie tylko naładowaną głowę wiedzą, ale powinien również sercem czuć, co należy robić i umieć zastosować ręce w tym, co robi. To właśnie była taka zachęta dla nawet tej małej prowincji, by nie traciła ducha i dalej działała jak należy” – mówi ks. Cieślak, który uczestniczył w spotkaniu Franciszka z jezuitami pracującymi w krajach bałtyckich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem