Reklama

Pie Iesu Domine, Dona eis requiem…

2018-07-04 11:07

Piotr Iwicki
Niedziela Ogólnopolska 27/2018, str. 47

Jak wielka siła i wiara skrywają się w tych sześciu słowach, jak wielu zainspirowały, ile dzieł opartych zostało w warstwie literackiej na zdaniu z apokryficznej IV Księgi Ezdrasza: „Requiem aeternam dona eis Domine et lux perpetua luceat eis”! Dobry „Panie Jezu, daj im spocząć” – to coś jak werbalizowane słowem pożegnanie nasycone wiarą w wiekuiste życie. Bo w chrześcijańskim rozumieniu kres ziemskiego życia nie jest kresem egzystencji, a początkiem, u którego stoją słowa: „Zmartwychwstałem i teraz zawsze jestem z Tobą”, tak pięknie opisane czy wręcz wytłumaczone wiernym przez Benedykta XVI w rozważaniach przed modlitwą „Anioł Pański” 2 listopada 2008 r. I to właśnie jest źródłem wspaniałego albumu, który za sprawą cyzelującej wszystko – od dźwięku i doboru repertuaru po piękno okładki – wytwórni fonograficznej Requiem Records trafił właśnie do rąk melomanów. Mamy na nim 20 indeksów, z czego połowa to oryginalne kompozycje współczesnych nam twórców: zmarłego przed miesiącem Stanisława Moryty, Mariana Borkowskiego, Sebastiana Szymańskiego, Marcina Łukaszewskiego, Łukasza Farcinkiewicza, Marka Raczyńskiego, Julii Seeholzer, Michała Malca i Pawła Łukaszewskiego. Ich odwołanie do modlitwy: „Dobry Jezu, a nasz Panie, daj im wieczne spoczywanie” procentuje nie tylko tym trudnym do przecenienia pod względem artystycznym krążkiem, ale wręcz dopełnia pewną lukę w naszej muzyce poważnej, odwołującej się wprost do sacrum. O ile w obrządku – liturgii obecność modlitwy powierzającej duszę Bożemu Synowi jest oczywista, o tyle nie przekłada się to na mnogość kompozycji odwołujących się do zawartego w modlitwie wezwania i zaufania człowieczego w kontekście powierzenia duszy Panu. Jak napisała w płytowej wkładce Emilia Dudkiewicz, „Album «Pie Iesu» promienieje pewnością wiary, spokojem i wewnętrzną radością, odsłaniając nadzieję na udział w krainie wiecznej szczęśliwości”. I w pełni się z tym poglądem zgadzam. Oryginalne kompozycje poprzedzielane są frazami znanymi z liturgii; osadzają nas one w kontekście, ale też jako wbite w naszą świadomość ukazują, jak nowy i twórczy jest materiał, który jest owocem muzycznej wyobraźni kompozytorów nam współczesnych. W dodatku – jak jest on różny między sobą! W tym właśnie tkwi siła krążka: w jego stylistycznej spójności, ale i brzmieniowej oraz warsztatowej różnorodności. Bazą jest tu 22-osobowy żeński chór – Chór Katedry Warszawsko-Praskiej „Musica Sacra”, partie solowe we wspomnianych frazach znanych z liturgii wykonała Joanna Łukaszewska, ona też wykonuje solo w kompozycji Farcinkiewicza, ten zaś zasiadł za klawiaturą fortepianu i organów, a całość jako dyrygent poprowadził Paweł Łukaszewski. Aż chce się krzyknąć: brawo!

I jeszcze coś. Płyta jest doskonała pod względem realizacji dźwięku, a jej fantastyczna okładka potwierdza zasadę, że dobre płyty mają dobrą szatę graficzną. W dodatku pomysłową. Tutaj czarna obwoluta, rozkładana na kształt krzyża, z wyciętym okienkiem przywołującym skojarzenia z gotyckimi świątyniami, skrywa skrzącą się kolorami książeczkę. Może to witraż? A może rozszczepienie światła w brylancie? Aż chce się po ten album sięgnąć! Reasumując, pozycja adresowana jest nie tylko do melomanów, ale również do tych, którzy szukają odrobiny wyciszenia i zadumy w dźwięku.

Piotr Iwicki
Muzyk, publicysta

„Odrodzenie” – film na 100-lecie niepodległości

2018-11-09 14:06

Łukasz Krzysztofka

Z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości Ruch Społeczny im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego przygotował interesującą i poruszającą animację przedstawiającą drogę naszej Ojczyzny do niepodległości.

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Krótkometrażowa animacja „Odrodzenie” opowiada o drodze Polski do niepodległości i ciągłości wysiłków naszych rodaków,by ją odzyskać. Film dostępny jest na profilufacebook i youtubeoraz na stronie www.odrodzenie-film.pl. Od piątku będzie można go również oglądać w kinach Cinema City w całej Polsce. - Historię Polski trzeba na nowo opowiadać każdemu kolejnemu pokoleniu. Sięgamy do polskiego malarstwa i odświeżamy narodowe ikony i symbole, by metaforycznie przedstawić historyczne wydarzenia. Film „Odrodzenie” jest naszą odpowiedzią na potrzebę czasu i wkład Ruchu w obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości i stulecia przywrócenia naszej Ojczyzny na mapę Europy – mówi Marta Kaczyńska, prezes Ruchu Społecznego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, producent filmu.

Zobacz także: Film – Odrodzenie

„Odrodzenie” to utrzymana w przygodowej atmosferze podróż do wyobraźni nastoletniej dziewczyny, która w ramach pracy domowej tworzy własną wizję historii Polski. Przywołuje historię swojego pradziadka legionisty, który staje się dla niej przewodnikiem po krainie polskich symboli.

Za kreację, scenariusz i nadzór nad produkcją spotu odpowiadało studio Tengent, którego zespół ma bogate doświadczenie w realizacji projektów z zakresu promocji historii i kultury Polski („Animowana historia Polski”, „Niezwyciężeni”). Animację wyreżyserował Marcin Karolewski, a za jej wykonanie odpowiadało studio Juice. - W pięknej, malarskiejstylizacji opowiadamy o naszym kulturowym DNA. Oczami bohaterki poznajemy ludzi, miejsca i wydarzenia, które były przełomowe dla naszych dziejów. Film skrzy się od znaczeń. Można go oglądać jak wizualny poemat, emocjonującą przygodę, zaszyfrowaną wiadomość. Każda z dróg prowadzi do puenty, którą jest radosne świętowanie 100-lecia odzyskania niepodległości – mówi Krzysztof Noworyta, producent kreatywny z Tengent.

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Animacja ma służyć również edukacji.Na stronie www.odrodzenie-film.pl znajdzie się bogate omówienie wydarzeń historycznych oraz symboliki zawartej w animacji. Wytworzenie tego pięciominutowego filmu trwało kilka miesięcy. Pracy przy wyprodukowaniu animacji było dużo, a efekt robi wrażenie. – Chcieliśmy wykonać coś, co może zostać jakimś śladem, a także impulsem do pomyślenia o naszej niepodległości i drodze do niej, a także o utracie niepodległości, o tym, jak ciężko było ją odzyskać i utrzymać – mówi w rozmowie z „Niedzielą” Michał Grodzki z Ruchu Społecznego im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

Twórcom filmu towarzyszyła chęć stworzenia czegoś nowoczesnego, przyciągającego dla każdego, także dla najmłodszych oraz całych rodzin. Zamiarem twórców było wyprodukowanie filmu na możliwie najwyższym poziomie technicznym, koncepcyjny i realizatorskim, który za kilka lat nadal będzie „na czasie”. W animacji zawartych jest kilkadziesiąt polskich symboli narodowych.

W sposób szczególny film skierowany jest także do Polaków poza granicami kraju. - Chodzi o to, aby zagrać na „strunie” łączności z Polakami i Polonią rozsianą na całym świecie – podkreśla Michał Grodzki. Dla osób niezwiązanych z naszym kręgiem kulturowym odbiór filmu może być nieco trudniejszy, ponieważ zawiera pewien kod symboli, które trzeba zrozumieć i głębiej pojąć. Może będzie to asumpt, aby lepiej poznać historię Polski i to, jaką drogę przeszła do swojej niepodległości.

Prezentacja będzie wyświetlana w kinach Cinema City od dzisiaj do poniedziałku 12 listopada przed każdym pokazem filmowym. Film został wyprodukowany przy wsparciu Polskiej Fundacji Narodowej. Partnerami produkcji są Orlen S.A. i Poczta Polska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: na Małym Rynku stanął Namiot Spotkań

2018-11-13 18:43

md / Kraków (KAI)

Od środy w Krakowie działać będzie Namiot Spotkań – miejsce obchodów 2. Światowego Dnia Ubogich. W namiocie odbywać się będą warsztaty, konsultacje i koncerty. W okolicznych świątyniach odbywać się będą spotkania modlitewne, rekolekcje i nabożeństwa w intencji ubogich i z ich udziałem.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Obchody 2. Światowego Dnia Ubogich w Archidiecezji Krakowskiej rozpoczęło 11 listopada Modlitewne Jerycho – całodobowa modlitwa przed Najświętszym Sakramentem w intencji ubogich. Zdaniem redemptorysty o. Jacka Dubela, jest to miejsce i czas, kiedy człowiek może się wyciszyć, by usłyszeć głos ubogich. Odpowiedzią na to wołanie ma być Namiot Spotkań, w którym ubodzy będą mogli skorzystać z porad specjalistów - prawnika, psychologa, pomocy społecznej czy doradcy zawodowego.

Na scenie namiotu odbędą się spotkania integracyjne – koncerty, występy artystyczne czy pokazy filmowe. W namiocie będzie również możliwość skorzystania z sakramentu pokuty czy modlitwy wstawienniczej. W sobotę 17 listopada wieczorem odbędzie się koncert uwielbienia, który poprowadzi zespół Siewcy Lednicy. Równolegle z inicjatywami w Namiocie Spotkań, na ul. Smoleńsk 4 będą odbywać się metamorfozy, podczas których można skorzystać z usług fryzjera oraz wizażystki, natomiast na ul. Siennej 5 zorganizowano punkt medyczny, a na ul. Montelupich 4 – konsultacje stomatologiczne.

„Światowy Dzień Ubogich ma nas nauczyć właściwego wartościowania człowieka” – mówił podczas spotkania z dziennikarzami koordynator wydarzenia, ks. Dariusz Raś. Jak podkreślał, źródłem tego wartościowania jest Ewangelia, która uczy, że Chrystus jest ubogim, a ubogi jest Chrystusem.

W czwartek w bazylice Mariackiej rozpoczną się rekolekcje dla mieszkańców Krakowa, które poprowadzi ks. Jacek Krzemień ze Wspólnoty Chleb Życia. Po Mszach świętych przewidziane są nabożeństwa – w czwartek adoracja Najświętszego Sakramentu, w piątek – nabożeństwo Drogi Krzyżowej, a w sobotę przez cały dzień będzie trwać spowiedź. Centralnym punktem obchodów 2. Światowego Dnia Ubogich w Archidiecezji Krakowskiej będzie Msza święta w niedzielę 18 listopada w bazylice Mariackiej, po której w Namiocie Spotkań odbędzie się wspólny posiłek i rozesłanie.

W organizację święta włączają się nie tylko katolicy. W tym roku w Namiocie Spotkań będą gotować dla ubogich przedstawiciele gminy żydowskiej oraz mieszkający w Krakowie Czeczeńcy. Swoją posługę pełnić będzie 280 wolontariuszy, a w organizację wydarzenia włącza się wielu anonimowych darczyńców. „Bez wolontariuszy bylibyśmy bezbronni przy liczbie osób, które nas odwiedzają w namiocie” – powiedział ks. Dariusz Raś.

Podczas 1. Światowego Dnia Ubogich Namiot Spotkań dziennie odwiedzało 1-1,2 tys. osób, wydano prawie 12 tys. ciepłych posiłków, a jeszcze więcej ciastek, herbaty i kawy. Pieniądze na organizację wydarzenia pochodziły przede wszystkich ze zbiórki w parafiach archidiecezji krakowskiej i z Caritas. Zebrano ponad 300 tys. zł, z czego około 90 tys. zł wydano na materiały informacyjne, ciepłe posiłki, czapki, szaliki, wyposażenie namiotu i toalety.

Pozostała kwota pozwoliła na organizację tegorocznego ŚDU, umożliwiła wsparcie ubogich w parafiach, pomoc dla hospicjum i zakup żywności. Podobnie jak rok temu, ŚDU wspierają finansowo MOPS i Arcybractwo Miłosierdzia oraz wielu sponsorów.

„Najważniejsze jest to, co podczas ŚDU dzieje się w sferze wartości” – ocenił ks. Raś. Dodał, że w wyniku ubiegłorocznego ŚDU wielu ludzi znalazło się w lepszej sytuacji, m.in. znajdując odpowiednie punkty stałej pomocy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem