Reklama

wczoraj - dziś - jutro

Rozmowa, czyli smak wody

2018-07-04 11:07

Zdzisław Skotnicki
Niedziela Ogólnopolska 27/2018, str. 42-43

Gin z tonikiem, a może czysta albo koniaczek? – Tymoteusz Czerepak otworzył przed Karolem suto zaopatrzony barek.

– Dziękuję. Nie piję alkoholu – Karol zdecydowanie odmówił wysokoprocentowego poczęstunku.

– Panie Karolu, mam do pana zaufanie. Chcę wystartować w wyborach... To zabawne, ale chcę pana poprosić o pomoc. Ja jestem z Niechsięchową związany całe życie, a pan jest tutaj nowy... A jednak wie pan coś więcej o naszych mieszkańcach niż ja... Niech pan zostanie moim doradcą – powiedział i nie czekając na odpowiedź, zaproponował gościowi kawę.

Reklama

– Jeżeli nie sprawi to panu kłopotu, to poproszę o szklankę wody.

Czerepak postawił na stoliku dwie szklanki, dla gościa i dla siebie. Nalał krystalicznej wody. Karol pił powoli i uważnie zerkał na gospodarza. Ten cierpliwie czekał na odpowiedź, nie sięgając po swoją szklankę.

– Panie Tymoteuszu, czy pan zna swojego patrona?

– To chyba był ktoś związany ze św. Pawłem?

– Tak, jego uczeń, pierwszy biskup Efezu... Uwierzył i został męczennikiem.

Tymoteusz słuchał, nie bardzo rozumiejąc, do czego zmierza jego gość.

– Jeżeli chodzi o kampanię wyborczą, to zgadzam się, że to harówa... To tak a propos męczeństwa? – zaśmiał się Czerepak.

– Nie. Czy pan ma wiarę? Czy wierzy pan w swoje zwycięstwo? Bez tego elementu nie będzie sukcesu – Karol dopił wodę.

– Oczywiście. Chociaż przeciwnicy są groźni...

– Nie wierzy pan...

– Ale...

– Nie wierzy pan! Jak pan będzie chciał wygrać bardziej niż nasza mundialowa drużyna piłkarska, jak pan naprawdę uwierzy, to ja panu pomogę w walce o fotel wójta.

– Ja już wierzę, skoro pan obiecał mi pomóc.

– Musi pan mieć plan, ofertę dla mieszkańców. Pozytywną ofertę, a nie tylko negację działań obecnej władzy gminnej. I musi pan w swoją ofertę wierzyć. Rozumie pan.

– To są oczywistości.

– Oczywiście, ale pan do tych oczywistości nie ma stuprocentowego przekonania... Po co pan mnie prosi o pomoc i po co pan chce startować w wyborach?

Po ostatnich słowach Karola zapanowała długa cisza. Tymoteusz Czerepak w tej właśnie chwili jednym haustem wypił wodę i... poczuł, że smakowała mu ona jak nigdy.

– Niech pan odstawi na bok osobiste kalkulacje i partyjne plany. Niech pan poczuje w sobie przewodnika, który poprowadzi swój lud do obiecanej ziemi. Jeżeli uwierzy pan w swoje działania i cel, to i ludzie dadzą się przekonać. Inaczej będzie to tylko gra pozorów.

Czerepak cały czas czuł w ustach smak wody, która jakby przemieniona w szlachetny napój z każdym słowem wypowiedzianym przez Karola, wypełniała swoją mocą najdalsze zakamarki jego jestestwa. Zerknął na butelkę. Była to ta sama woda, którą pijał od lat. Woda produkowana niedaleko Niechsięchowy.

– Przyznam się, że nie doceniałem n a s z e j wody – oświadczył Tymoteusz Czerepak.

Spotkanie dobiegło końca. Gospodarz odprowadził gościa aż do furtki. Potem wrócił, nalał sobie szybko szklankę wody i wypił. Ku rozczarowaniu poczuł tylko zwyczajny smak wody.

Pan Niedziela przed snem i na finał kolejnego rozdziału powieści również wychylił szklankę wody, która i w tym przypadku miała dla organizmu ozdrowieńczą moc.

Rusza Akcja „Czary mary okulary”

2018-09-18 08:44

Rusza Akcja „Czary mary okulary” organizowana przez Fundację Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”. Akcja jest zbiórką okularów, które trafią na misje.

Okulary mogą być zarówno używane jak i nowe, najlepiej by były to okulary do czytania. Większość ludzi z krajów Globalnego Południa nigdy nie miała styczności z lekarzem okulistą. Z pogarszającym się wzrokiem nikt do lekarza nie chodzi, ponieważ nawet jeśli udałoby się ustalić wadę wzroku – pacjentów nie byłoby stać na zakup odpowiednich okularów. Dla miejscowych to naturalne, że z wiekiem widzą coraz gorzej. Muszą zaniechać pracy (jak np. szycie) z której do tej pory utrzymywali swoje rodziny.

W Afryce koszt zakupu jednej pary okularów jest bardzo wysoki. A w Republice Centralnej Afryki sklep optyczny znajduje się tylko w stolicy. Trudno nawet określić ile wynosi średnia pensja w tym rejonie, ponieważ miejscowa ludność utrzymuje się z pracy na roli, a kilkanaście euro jest dla nich kwotą niebotyczną. Okulary przysłane z Polski mogłyby pomóc wielu ludziom.

Z wiekiem starsi ludzie widzą coraz słabiej, ale uczą się z tym żyć nie wiedząc nawet, że kiedyś mogą zobaczyć przedmioty, którymi się posługują. Nie widzieć i nagle zobaczyć to dla miejscowych jak czary – stąd nazwa Akcji.

Okulary zostaną zbadane (ustalenie mocy), opisane, zabezpieczone, spakowane do paczek, paczki zostaną obszyte płótnem przez wolontariuszy Fundacji i posłane do misje. Akcja potrwa do 15 października. Wtedy to no Republiki Centralnej Afryki wyruszą wolontariusze Fundacji, którzy planują zabrać ze sobą część zebranych okularów. Od 2004 roku państwo to pogrążone jest w nieustającej wojnie domowej. Działania wojenne prowadzone na terenie całego kraju sukcesywnie prowadziły do upadku politycznego i gospodarczego. W chwili obecnej według ostatnich raportów ONZ Republika Środkowoafrykańska zajmuje ostatnie 188 miejsce w klasyfikacji rozwoju społecznego i klasyfikowana jest jako państwo upadłe.

Misjonarze, z którymi od lat współpracuje Fundacja Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio” relacjonują o skrajnie trudnej sytuacji mieszkańców, ubóstwie, braku opieki medycznej, rozpadzie szkolnictwa oraz nieustannych napadach rebeliantów. Niełatwą sytuację miejscowej ludności dodatkowo komplikuje fakt występowania na tym terenie filarioz, a w szczególności ślepoty rzecznej. Eliminacja tej choroby jest procesem długotrwałym i wymaga od kilku do kilkunastu lat masowego podawania leków wszystkim mieszkańcom żyjącym w zagrożonych terenach.

Założeniem projektu jest zorganizowanie wyprawy pilotażowej celem rozeznania się w rzeczywistej sytuacji w i stworzenia podwalin pod wprowadzenie stałej profilaktyki przeciwko filariozie, co w dłuższym okresie doprowadzi do spadku liczby zachorowań. Wyprawa została zaplanowana na drugą połowę października 2018 roku (najlepsza pora ze względu na zakończenie się pory deszczowej), weźmie w niej udział między innymi poznańska okulistka - prof. Krystyna Pecold. Pani Profesor nie tylko planuje przebadanie osób niewidomych z powodu ślepoty rzecznej, ale również badanie przesiewowe dzieci uczęszczających do szkoły podstawowej przy misji oraz mieszkańców okolicznych wiosek. Tym, u których zostanie stwierdzona wada wzroku zostaną podarowane okulary z Akcji „Czary mary okulary”

Wszyscy, którzy chcieliby aby ich okulary służyły potrzebującym mogą je wysłać na adres Fundacji. Akcja potrwa do połowy października. „Redemptoris Missio” ul. Junikowska 48 60-163 Poznań

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Październikowa sztafeta modlitewna KSM

2018-09-20 17:32

KSM

KSM Archidiecezji Częstochowskiej zaprasza KAŻDEGO do tego, by włączyć się w październikową inicjatywę WOŁANIE O POWOŁANIE. Jest to odpowiedź na niewielką liczbę powołań do Seminarium Duchownego w Częstochowie. Coraz mniej chłopaków i mężczyzn wybiera właśnie tę drogę swojego życia...

 

Naszą odpowiedzią jest WOŁANIE O POWOŁANIE - sztafeta modlitewna. Codziennie, od 1 do 31 października, co najmniej jedna osoba modli się w intencji powołań jedną częścią różańca (dopasowaną do dnia, czyli np. wtorek i piątek - bolesne), kończąc modlitwą do św. Stanisława Kostki:

Panie Jezu wołamy do Ciebie. Rozbudź pragnienie kapłaństwa, zapisane w sercach młodych mężczyzn. Przez wstawiennictwo Św. Stanisława Kostki, który swoim świadectwem dał przykład następnym pokoleniom. Amen.

Jeśli możesz - módl się przed Najświętszym Sakramentem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem