Reklama

Teneryfa

Najwyższa góra Atlantyku

2018-07-04 11:07

Wojciech Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 27/2018, str. 18

Wojciech Dudkiewicz
Widok spod Teide

Na Wyspy Kanaryjskie turystów przyciągają przede wszystkim świetna pogoda, ciepłe wody oceanu i nadmorskie krajobrazy. Tylko dla niektórych to, co najciekawsze, znajduje się wewnątrz wysp.

Leżące na Atlantyku Wyspy Kanaryjskie są jednym z kilkunastu regionów autonomicznych Hiszpanii, pod względem geograficznym należą jednak do Afryki. Do wybrzeża Półwyspu Iberyjskiego jest stąd ok. tysiąca kilometrów, podczas gdy do afrykańskiej Sahary – tylko ok. stu. Teneryfa, najbardziej znana i najczęściej odwiedzana z trzynastu wysp archipelagu, jest największą z nich. I najpewniej ma najwięcej do zaoferowania.

Turyści, nastawieni na wylegiwanie się na plaży i morskie kąpiele, nie zwrócą uwagi na to, co znajduje się wewnątrz wyspy, a szkoda. Wielu wystarczy widok Pico del Teide z oddali. Tylko na niektórych zrobi wrażenie informacja, że to najwyższy szczyt Teneryfy, a także całej Hiszpanii i atlantyckich wysp.

Las Canadas del Teide

Zanim dotrze się pod Teide – górę... górującą nad Teneryfą i sąsiednimi wyspami, trzeba przejechać przez połacie niesamowitego Parku Narodowego Las Canadas del Teide, obejmującego obszar kaldery Las Canadas. Kaldera to zagłębienie, które tworzy się na skutek silnej erupcji wulkanu, gdy jego szczyt jest po prostu rozrywany. Ta, w zasadzie płaska, kaldera jest jedną z największych na świecie: ma ok. 15 km średnicy! Po drodze warto – nie raz, nie dwa – się zatrzymać i rozejrzeć po okolicy. Można się poczuć jak w niektórych zakątkach Tatr.

Reklama

Cały park stanowi niezwykły skarb geologiczny; wulkany, kratery, kominy wulkaniczne, zastygłe strumienie lawy i rozmaite formacje tworzą imponujący zestaw kolorów i kształtów. Park zadziwia różnorodnością, fascynuje ogromnymi rzekami skamieniałej lawy, zachwyca erozją rozpadających się skał i kolosalnych rozmiarów minerałów. Kto trafi tu wiosną, zobaczy niepowtarzalny na świecie ogród pełen kwiatów i zapachów.

Pico z Rambletty

Sam Pico del Teide, stratowulkan, czyli góra w kształcie stożka utworzona z zastygłej lawy, wybija się wysoko ponad chmury. Podczas erupcji lawa, lepka ze względu na dużą zawartość krzemionki, nie rozlewała się na dużej powierzchni, lecz krzepła – i pokrywała wierzchołek kolejnymi warstwami. Od ostatniej erupcji w 1909 r. Teide pozostaje w stanie uśpienia. Jedyną oznaką aktywności wulkanu są wydobywające się z jego wnętrza siarczanowe wyziewy.

Można ich zakosztować – choć to przyjemność tylko dla znawców – w pobliżu górnej stacji kolejki linowej. Dojeżdża ona z wysokości 2356 m; stacja końcowa znajduje się na wysokości 3555 m, na tzw. La Rambletta. Dobrze wjechać tam ze świadomością, gdzie się jest – Teide to trzeci najwyższy i najokazalszy wulkan na świecie, po Mauna Loa i Mauna Kea na Hawajach. I że zaczął się formować 170 tys. lat temu za sprawą olbrzymiego osuwiska poprzedniego gmachu wulkanicznego, jeszcze większego od dzisiejszego Teide.

Schodząc o poranku

Teide budził fascynację już w świecie antycznym. Grecki historyk Herodot wzmiankuje o Teide dwukrotnie. „[Góra] jest wąska i zewsząd zaokrąglona, a ma być tak wysoka, że szczytów jej nie można zobaczyć, nigdy bowiem nie są wolne od chmur – ani latem, ani zimą. Krajowcy mówią, że ta góra jest słupem niebios” – napisał w „Dziejach”. Pliniusz Starszy w „Historii naturalnej” wspominał śnieg, który mieli zobaczyć na Teneryfie wysłannicy króla Juby II. W epoce wypraw uważano Teide za najwyższą górę na świecie; służyła żeglarzom hiszpańskim, portugalskim oraz brytyjskim za latarnię morską w żegludze na południe przez Ocean Atlantycki.

Sam szczyt znajduje się na wysokości 3718 m.

Wejście jest ograniczone, trzeba mieć pozwolenie parku. Wyrabia się je wiele miesięcy wcześniej, na konkretny dzień i godzinę. Trasa nie należy do najłatwiejszych, wejście zajmuje 3-5 godzin, w zależności od kondycji. Można też dostać się tam, gdy wyruszy się przed świtem po noclegu w nieodległym schronisku (3270 m) i zejdzie o poranku.

Tagi:
wakacje

Wakacyjna akcja Caritas 2018 zakoń czona

2018-09-12 10:44

S. Agata Jakieła
Edycja rzeszowska 37/2018, str. IV

Archiwum Caritas

Oficjalne zakończenie wakacyjnej akcji Caritas Diecezji Rzeszowskiej miało miejsce w Ośrodku Rehabilitacyjno-Wypoczynkowym w Myczkowcach 28 sierpnia. Do uczestników ostatniego turnusu przybył biskup rzeszowski Jan Wątroba w towarzystwie dyrektorów Caritas – ks. Stanisława Słowika i ks. Władysława Jagustyna oraz siostry sekretarz Agaty Jakieła. Dzieci i organizatorzy cieszyli się z obecności gości reprezentujących grono przyjaciół na czele z panią kurator, dyrektor ZUS, przedstawicielami WORD, Policji, PSP, Inspekcji Transportu Drogowego, PZM z Rzeszowa i Stowarzyszenia Przewodników Turystycznych Karpaty. Dzieci pod kierunkiem kierownik Anny Szlęzak i kapelanów turnusu – ks. prof. hab. Jacentego Masteja z KUL i ks. prof. hab. Janusza Miąso z URz zaprezentowały piękny patriotyczny program.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Artur Warzocha rozpoczął kampanię wyborczą

2018-09-20 07:40

K.W.

Bożena Sztajner

Senator PiS Artur Warzocha zainaugurował 19 września br. w gmachu Uniwersytetu Częstochowskiego swoją kampanię wyborczą na stanowisko prezydenta Częstochowy. Na konwencji miejskiej, podczas której senator Warzocha przedstawił zręby swojego programu, pojawili się znani politycy partii rządzącej. Prosto z Brukseli przyjechała eurodeputowana Jadwiga Wiśniewska, a z Warszawy senator Ryszard Majer oraz posłowie Maria Burzyńska i Mariusz Trepka. Poparcie dla kandydatury senatora Artura Warzochy wyraził także, podczas niedawnej wizyty w Częstochowie, premier Mateusz Morawiecki.

Powody, dla których powinna nastąpić w Częstochowie zmiana na stanowisku prezydenta, najpierw przedstawił lider Pis w Częstochowie minister Giżyński. Przekonywał, że od 30 lat nasze miasto nie miało szczęścia do prezydentów i wobec tego stosownej szansy na prawdziwy i spektakularny rozwój. A Artur Warzocha, energiczny, ambitny, w typie długodystansowca, jak nazwała go Jadwiga Wiśniewska, jest szansą na zdecydowaną zmianę kierunku rozwoju miasta.

Kandydat na prezydenta wyjaśniał, że po wygnaniu wyborów chce przełożyć rządowy program przemian na skalę miasta. Skupi się na kilku fundamentalnych dla Częstochowy kwestiach. Numerem jeden jest zatrzymanie wyludniania się miasta, ucieczki z niego najwybitniejszych i najzdolniejszych ludzi. Drugi to przyciągnięcie do miasta kapitału, i to nie tylko z Polski oraz stworzenie ułatwień dla miejscowych przedsiębiorców. Zapowiedział wybudowanie w ciągu trwającej 5 lat kadencji 1000 mieszkań w ramach programu Mieszkanie Plus, a także stadionu dla klubu Raków. Obiecał miasto ładniejsze i bezpieczniejsze, z lepszymi szkołami, służbą zdrowia i infrastrukturą drogową. Wzbudziło to entuzjazm zgromadzonych na sali zwolenników.

To pierwsze spotkanie w ramach startującej dopiero kampanii wyborczej, a zapowiedziano, że będzie ich wiele. Senator Warzocha zamierza przemierzać Częstochowę na piechotę i rozmawiać z mieszkańcami o ich bolączkach i potrzebach. W najbliższym czasie dowiemy się także szczegółów programu, którym kandydat na fotel prezydenta chce przekonać do swojej kandydatury mieszkańców Częstochowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

W blasku Jezusa Eucharystycznego

2018-09-20 15:32

Beata Pieczykura

„Modlitwa zgiętych kolan”, parafia pw. Zesłania Ducha Świętego w Lindowie

Beata Pieczykura

W „Modlitwę zgiętych kolan” zainicjowaną przez abp. Wacława Depo wpisuje się cotygodniowa adoracja Jezusa Eucharystycznego w parafii pw. Zesłania Ducha Świętego w Lindowie. Od stycznia 2018 r. w każdy wtorek o godz. 19 wierni proszą na modlitwie o uzdrowienie relacji rodzinnych, a od kilku tygodni również o nowe powołania kapłańskie i zakonne. Na zakończenie godzinnej adoracji proboszcz ks. Jacek Marciniec udziela każdemu indywidualnego błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem