Reklama

Pfizer - PoloCard

Europa ludzi wolnych

2018-07-04 11:07

Ks. Paweł Rozpiątkowski
Niedziela Ogólnopolska 27/2018, str. 13

Diego Delso/wikipedia.org
XI Zjazd Gnieźnieński odbędzie się w Gnieźnie w dniach 21-23 września 2018 r.

Atmosfera na świecie nigdy nie była beztroska. Każdy czas ma swoje radości i smutki. Nie będzie jednak wielką przesadą, jeżeli napiszę, że dziś świat znalazł się na ostrym zakręcie, a mimo to mknie z wielką prędkością przed siebie. Coraz większa liczba komentatorów ostrzega, że to niebezpieczne, że będzie wielkie „bum”, bo niektórzy kierujący chcą jeszcze dodawać gazu.

To z tego powodu każda autentyczna dyskusja na temat przyszłości świata i kontynentów ma dziś wielki sens. Taka dyskusja potrzebna jest też Europie, która chce zachować swoje znaczenie w zmieniającym się świecie i nie odstawać od potęg wzrastających na innych kontynentach. Taka właśnie rozmowa odbędzie się w Gnieźnie w dniach 21-23 września br., podczas XI Zjazdu Gnieźnieńskiego, odbywającego się pod hasłem: „Europa ludzi wolnych. Inspirująca moc chrześcijaństwa”. Organizatorzy nawiązują do pierwszego zjazdu z 1000 r., który miał kapitalne i chlubne znaczenie nie tylko dla Polski, ale i dla całego kontynentu. Przyglądam się programowi XI Zjazdu Gnieźnieńskiego i zaplanowanej tematyce. Mówiąc najogólniej, głównym tematem rozważań będzie wolność, z którą cała Europa ma kłopot. To dar – jak trafnie oceniał w kontekście Polski ks. prof. Józef Tischner – nieszczęsny, w tym sensie, że trudny i zdarza się, że rozumiemy go opacznie. Tak się składa, że coraz więcej ludzi w Europie i na świecie rozumie go dziś źle, także – a może przede wszystkim – dlatego, że zakwestionowali oni albo odrzucili inspirującą moc chrześcijaństwa. To zaś prowadzi do skrytej lub jawnej niewoli.

Prelegenci na zjeździe będą się starali pokazać, przypomnieć, że chrześcijaństwo – odrzucone de facto przez większość brukselskiej elity planującej przyszłość kontynentu – ma nadal moc inspirującą i przemieniającą, a wdrażane na siłę i upychane kolanem kontrpropozycje prowadzą świat na manowce – do wspomnianego na początku wielkiego „bum”.

Reklama

Zresztą ważne jest to, że tematyka zjazdu, dobór prelegentów i tematy wykładów oraz panelowych dyskusji nie są ustawiane w kontrze do nikogo i niczego, bo chrześcijańska wizja wolności oparta na miłości nie ma konkurencji. Tematy będą ujmowane w świetle rzeczywistości, w której przyszło nam żyć, co oznacza, że musimy się zmierzyć z tym, co sami wykreowaliśmy. Wyobrażam sobie, że to wybrzmi w pierwszej zjazdowej prelekcji zatytułowanej „«Kochaj i czyń, co chcesz»? Wolność chrześcijańska w świecie, w którym wszystko wolno”, którą wygłosi prof. Chantal Delsol. Już w temacie wykładu zawiera się odniesienie do stawianej przez prof. Delsol tezy, że oderwaliśmy się – tzn. my w zachodnim świecie – od fundamentów, co nic dobrego nie wróży, chyba że nasz świat na nowo odkryje serce chrześcijaństwa, które cicho podpowiada, że aby być wolnym od wszystkiego, trzeba najpierw kochać. Niejako klamrą spinającą główną myśl tegorocznego zjazdu będzie kończąca trzydniowe spotkanie prelekcja innego znanego myśliciela z kręgów kultury europejskiej w jej rysie śródziemnomorskim – prof. Rocco Buttiglionego z Włoch. Filozof, który swoje myślenie aplikuje w działania polityczne, z doświadczenia zdobytego na różnych niwach wydobędzie to, co najcenniejsze, i skupi się zapewne na definicji wolności chrześcijańskiej, która połączona z miłością zawsze jest wolnością ku drugiemu, co już samo w sobie powinno być atrakcyjne dla pogrążonej w egoizmie i indywidualizmie Europy. Kościół w europejskiej dyskusji nie mówi z wyższością po każdej tragedii czy katastrofie: A nie mówiliśmy? Ból naszego świata jest bólem Kościoła i chrześcijanie mają obowiązek nie tyle obrażać się na świat, który ich odrzuca, ile działać na rzecz lepszego jutra. O tym powie wysłannik Watykanu – kard. Peter Turkson.

Drugi dzień zjazdu będzie miał w pewnym sensie charakter polonocentryczny. Tematy podjęte podczas dyskusji będą nawiązywały do 100. rocznicy odzyskania niepodległości. Tu i teraz, częściej niż kiedy indziej, zachęcani przez różne inicjatywy i przedsięwzięcia, lokalne i ogólnopolskie, myślimy i mówimy o patriotyzmie, z czego niektóre środowiska czynią zarzut i oskarżają nas o nacjonalizm. Mowa będzie również o aspiracjach Polski i o wymarzonej roli lidera Europy Środkowo-Wschodniej oraz o związanych z tym planach, aby odegrać większą rolę w Europie. No i wreszcie temat, który wzbudza wiele emocji, a jednocześnie jest ważnym pytaniem. Co z imigrantami? Pytanie jest następujące: Z czym właściwie mamy do czynienia i o co się spieramy – czy jest to kryzys uchodźczy? Może jednak kryzys imigracyjny, co już zmienia postać rzeczy? A może jest tak, że mamy do czynienia z kryzysem solidarności?

Tagi:
Europa Gniezno

Katedra gnieźnieńska: koncerty organowe w lipcowe i sierpniowe niedziele

2018-07-06 17:11

bgk / Gniezno (KAI)

We wszystkie niedziele lipca i sierpnia w katedrze gnieźnieńskiej odbywać się będą koncerty organowe w ramach „Letnich prezentacji organowych”. Wystąpią studenci i młodzi organiści, w akompaniamencie skrzypiec i solistów.

Fotolia_Minerva Studio

„Czas wakacyjny daje nam sposobność odwiedzenia wielu ciekawych miejsc. Jednym z nich jest z całą pewnością katedra gnieźnieńska – bazylika prymasowska i matka wszystkich kościołów w Polsce. Zapraszamy do nawiedzenia grobu św. Wojciecha, a w każdą wakacyjną niedzielę także do posłuchania koncertów w wykonaniu młodych organistów” – zachęca szef Wydziału Duszpasterskiego gnieźnieńskiej Kurii ks. kan. Jakub Dębiec.

Koncerty odbywać się będą w każdą wakacyjną niedzielę o godzinie 14.15. Przy instrumencie zasiądą studenci Akademii Muzycznych w Poznaniu i Bydgoszczy oraz organiści Szkoły Muzycznej w Gnieźnie i Studium Muzyki Kościelnej Archidiecezji Gnieźnieńskiej.

„Oprócz solowej muzyki organowej posłuchać będzie można również utworów kameralnych z towarzyszeniem skrzypiec, sopranistki i tenora” – zapowiada Krystian Klej, dyrektor artystyczny „Letnich Prezentacji Organowych”.

Jeden z koncertów wykona Andrzej Joras, organista z 50-letnim stażem, związany na stałe z gnieźnieńskim kościołem farnym. Koncert odbędzie się w niedzielę 22 lipca.

Organizatorzy zapraszają mieszkańców Gniezna oraz turystów, którzy w wakacje odwiedzą pierwszą stolicę Polski, do uczestniczenia w koncertach organowych. Oprócz wiekowej historii, katedry gnieźnieńskiej i relikwii św. Wojciecha, miasto to ma przygotowany coniedzielny koncert muzyki organowej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Za tydzień rusza Przystanek Jezus

2018-07-21 13:15

pgo / Kostrzyn nad Odrą (KAI)

„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus” (Ga 5, 1) - pod takim hasłem odbędzie się w tym roku Przystanek Jezus. Obok wymiaru religijnego, z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę pojawią się też wątki patriotyczne. Podczas XIX Przystanku Jezus Dobrą Nowinę będzie głosiło ponad 500 ewangelizatorów z Polski, Anglii, Szkocji, Francji, Austrii, Niemiec, Malezji i Słowenii.

Ks. Marcin Siewruk/Foto Gosc/Forum

Przystanek Jezus odbędzie się od 29 lipca do 5 sierpnia w Kostrzynie nad Odrą. Przez pierwsze 3 dni ewangelizatorzy wezmą udział w rekolekcjach, które poprowadzi metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś, przewodniczący Zespołu KEP ds. Nowej Ewangelizacji. – Patrząc na uczestników Przystanku Jezus, widzimy przedstawicieli różnych grup w Kościele – kleryków, księży, siostry zakonne, ale też małżeństwa, pary i singli – mówi ks. Artur Godnarski, koordynator Przystanku Jezus.

Tegoroczne spotkanie odbędzie się pod hasłem „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus!” (Ga 5, 1) i będzie miało dwa wymiary. Oprócz religijnego, podkreślony będzie także wymiar patriotyczny przy okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. – Na Przystanek Jezus zaprosiliśmy „Panny Wyklęte” oraz „Contra Mundum”, żeby zaakcentować aspekt patriotyczny. Podczas festiwalu przypadnie też kolejna rocznica Powstania Warszawskiego i dlatego w godzinie „W” uroczyście oddamy hołd poległym – dodaje ks. Godnarski.

Na tegorocznym Przystanku Jezus z prezentacją artystyczną pojawią się także członkowie zespołów: „Propaganda Dei”, „Pancerne Ryby”, „Fisheclectic”, „Adam Bubik” z Czech, „Jadah”, „Nieboskłonni” oraz szczególni ulubieńcy młodego pokolenia „Maleo Reggae Rockers” i raper "TAU". – Nie chcemy zapraszać młodych na koncerty. Będą to spotkania w szczególnej oprawie, wspólne celebrowanie pozytywnych wartości i wiary. To wszystko ma jeden cel: prowadzi do spotkania z Chrystusem w życiu i odbywa się w klimacie celebracji wyrażonej we współczesnym języku młodego pokolenia, które ma swój sposób komunikowania się i eksponowania własnych wartości, także wiary – tłumaczy koordynator Przystanku Jezus.

- Dla młodzieży będzie to też ciekawe doświadczenie spotkania z chrześcijańskimi twórcami. Po wspólnym śpiewaniu i modlitwie w namiocie głównym, w mniejszych namiotach odbywać się będą kameralne spotkania z artystami. Młodzi ludzie będą mogli z nimi porozmawiać, pomodlić się, ale też opowiedzieć im swoją historię – mówi ks. Godnarski.

Przystanek Jezus odbywa się równolegle do Pol’and’Rock Festival (wcześniej Przystanek Woodstock). Ks. Godnarski podkreśla, że młodzi przyjeżdżający na festiwal rockowy cenią sobie strefę, którą tworzy dla nich Przystanek Jezus. – Chętnie przychodzą do nas, by porozmawiać, wypowiedzieć swoje pytania, poznać nowych ludzi, pomodlić się, a także wypoczywać. Bardzo dobrze czują się w towarzystwie ewangelizatorów. To kapitalne momenty spotkań, wspólnego siedzenia na ziemi, rozmawiania w klimacie swoistego luzu. Nie ma żadnej 'spiny', nikt ich nie kontruje. Mogą powiedzieć, co im leży na sercu – mówi ks. Godnarski. - To swoiste towarzyszenie młodym w ich naturalnym środowisku, do czego zaprasza nas pp. Franciszek - dodaje.

- Oni spotykają się tu z Kościołem, który ich bardzo mocno pociąga i jest dla nich strawny. Niektórzy wręcz czekają na te spotkania i byliby zawiedzeni, gdyby Przystanek Jezus nie towarzyszył festiwalowi Pol’and’Rock Festival – zaznacza ks. Godnarski.Na Przystanku Jezus ewangelizować będą także biskupi: Tadeusz Lityński, ordynariusz zielonogórsko-gorzowski, Edward Dajczak, ordynariusz diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, a także abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki.

Przystanek Jezus powstał w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej w 1999 r. Jest to odpowiedź na potrzebę duszpasterskiej opieki nad młodzieżą zgromadzoną na Pol’and’Rock Festival (dawniej Przystanku Woodstock), który jest jednym z największych koncertów muzyki rockowej w Europie i gromadzi kilkaset tysięcy młodych. Co roku w Przystanku Jezus bierze udział kilkuset ewangelizatorów z Polski i z zagranicy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

50-lecie "Humanae vitae": sobór w życiu małżeńskim

2018-07-22 14:33

vaticannews / Watykan (KAI)

Z okazji przypadającej w tym miesiącu rocznicy ogłoszenia encykliki "Humanae vitae" Pawła VI przebadane zostały archiwa watykańskie. Pokazują one ogrom pracy, konsultacji i zmagań, które towarzyszyły powstaniu tego dokumentu, a zarazem świadome nawiązanie do soborowej antropologii.

East News

W tym miesiącu przypada 50. rocznica ogłoszenia encykliki Pawła VI "Humanae vitae". Podejmuje ona temat ludzkiej rozrodczości i kontroli urodzin. Dla samego Pawła VI była ona jednym z najtrudniejszych dokumentów pontyfikatu. Pracował nad nim pięć lat. Jak sam przyznał – na audiencji ogólnej po jej ogłoszeniu - okupił ją wielkim cierpieniem, długimi zmaganiami i konsultacjami. Miał jednak żywą świadomość, że jako Następca Piotra musi zająć jasne stanowisko w sprawie metod kontroli urodzin.

Żmudny proces powstawania encykliki "Humanae vitae" odsłaniają przeprowadzone ostatnio badania w archiwach watykańskich. Poprowadził je ks. Gilfredo Marengo z nowego Papieskiego Instytutu Jana Pawła II ds. Nauk o Małżeństwie i Rodzinie. Jednym z elementów, które wyłaniają się z tych badań jest związek nauczania Pawła VI z doktryną Soboru Watykańskiego II. Encyklika jest w istocie aplikacją soborowej antropologii do realiów życia małżeńskiego.

"`Humanae vitae` została w pewnym sensie zapowiedziana już w czasie Soboru, kiedy Paweł VI oświadczył, że metodami regulacji płodności Sobór nie ma się zajmować. Z drugiej strony to właśnie na Soborze po raz pierwszy w oficjalnym dokumencie Kościoła uznaje się odpowiedzialne rodzicielstwo za wartość i cnotę. W `Gaudium et spes` małżonków wzywa się bowiem do odpowiedzialności. Paweł VI rozwija ten nowy krok uczyniony przez Sobór, zajmując się już konkretnie środkami, metodami i kryteriami, którym mają się posługiwać małżonkowie w urzeczywistnianiu tego odpowiedzialnego rodzicielstwa. A zatem związek między `Huamanae vitae` a Soborem jest jasny i bezpośredni" - powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Marengo.

Na ten soborowy motyw odpowiedzialności małżonków zwrócił też uwagę sam Paweł VI na audiencji ogólnej po ogłoszeniu encykliki. Podkreślał wówczas, że bardzo mu zależało, by "Humanae vitae" nie było postrzegane jako zakaz, lecz jako nauczanie pozytywne.

"Uznaliśmy właściwą małżonkom odpowiedzialność, odpowiedzialność rodzicielstwa, a także ich wolność jako szafarzy zamysłu Boga w odniesieniu do ludzkiego życia, interpretowanego przez nauczanie Kościoła dla dobra ich samych, ich dzieci oraz społeczeństwa – mówił Paweł VI. – Przyświecała nam główna intencja, którą kieruje się Kościół w swym nauczaniu i działalności, a mianowicie służyć ludziom, bronić ich godności, zrozumieć ich i wspierać w trudnościach, wychowywać ich do poczucia odpowiedzialności, do panowania nad sobą, stanowczego i pogodnego, do odważnej koncepcji wielkich i wspólnych powinności życiowych, a także do poświęceń, których wymaga życie poczciwe oraz budowanie płodnej i szczęśliwej rodziny.”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem