Reklama

Niosą samego Chrystusa

2018-06-28 10:24

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 26/2018, str. IV

Ks. Adam Stachowicz

– Wasza posługa nie tyle ma mieć perfekcyjny wymiar w tym aspekcie ludzkim, ale musi wiązać się ze zrozumieniem prawdy, do jakich zadań zostaliśmy przez Chrystusa w Jego Kościele powołani. My niesiemy samego Chrystusa, który nadaje sens każdej miłości – mówił na Świętym Krzyżu do nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. abp Józef Górzyński

Ojcowie Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej 16 czerwca gościli uczestników IX Ogólnopolskiej Pielgrzymki Nadzwyczajnych Szafarzy Komunii Świętej. Do Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego na Świętym Krzyżu przybyło ponad tysiąc mężczyzn na co dzień pomagających kapłanom szczególnie w roznoszeniu Komunii św. chorym. Wielu mężczyznom towarzyszyły ich żony i dzieci. Pokaźną grupę uczestników pielgrzymki stanowili niedawno ustanowieni szafarze w naszej diecezji.

Pielgrzymi po zawiązaniu wspólnoty usłyszeli z ust gospodarzy miejsca historię najstarszego polskiego sanktuarium. Element formacyjny spotkania stanowiła konferencja, którą wygłosił ks. Adam Wilczyński, a dotyczyła roli Eucharystii w duchowym rozwoju ucznia Chrystusa. Następnie wszyscy zostali zaproszeni na wspólną ucztę, którą na świętokrzyskich błoniach przygotowali żołnierze Wojska Polskiego. Część modlitewną rozpoczęło nabożeństwo czerwcowe i adoracja Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Okoliczni duszpasterze wraz z miejscowymi Ojcami Oblatami i kapłanami przybyłymi na pielgrzymkę stworzyli uczestnikom spotkania możliwość skorzystania z sakramentu pokuty.

Wieńczącym punktem spotkania była Eucharystia, której przewodniczył metropolita warmiński abp Józef Górzyński kierujący w Episkopacie Polski podkomisją ds. służby liturgicznej. Wśród koncelebransów znaleźli się: bp Adam Bałabuch z diecezji świdnickiej – przewodniczący komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, bp Rudolf Pierskała z diecezji opolskiej, a także bp Edward Frankowski reprezentujący naszą diecezję oraz liczni kapłani z całej Polski. Byli przedstawiciele parlamentu, władz państwowych i samorządowych oraz oficerowie Wojska Polskiego wraz z żołnierzami.

Reklama

Zebranych powitał o. superior Zygfryd Wiecha OMI. W homilii abp Józef Górzyński apelował, abyśmy świadomość obecności Ducha Świętego odczytywali jako znaki Bożego działania w naszym życiu. Zwracając się do szafarzy mówił: – Wasza posługa nie tyle ma mieć perfekcyjny wymiar w tym aspekcie ludzkim, ale musi wiązać się ze zrozumieniem prawdy, do jakich zadań zostaliśmy przez Chrystusa w Jego Kościele powołani. My niesiemy samego Chrystusa, który nadaje sens każdej miłości. Jest to posługa, jaką dajecie innym, ale wiem, że potraficie sami obficie z niej korzystać i również siebie ubogacać. Kiedy docieracie do chorych, oprócz tej posługi eucharystycznej, niekiedy jesteście jedynymi, którzy w tym ludzkim wymiarze przychodzicie do osób samotnych – podkreślał. Hierarcha tłumaczył jednocześnie sens i potrzebę takich spotkań. – Te nasze spotkania mają na celu przywoływanie w sobie tej głębokiej świadomości zgodności naszego posługiwania. To jest nasza powinność. Powinność formacji, bez której stalibyśmy się posługującymi bezdusznie. W tym miejscu – na Świętym Krzyżu – Chrystus szczególnie uczy nas właściwego posługiwania. Dotknięcie krzyża to dotknięcie Chrystusowego znaku, który nam pokazuje, kim jest Bóg i uczy nas miłości Boga do człowieka, z której wypływa wszystko. Jest to nauka, jak żyć nie dla siebie, ale dla innych – podkreślał Arcybiskup.

Na zakończenie liturgii w imieniu ordynariusza bp. Krzysztofa Nitkiewicza wszystkim przybyłym podziękował bp Edward Frankowski. Asystę liturgiczną zapewnili szafarze z naszej diecezji, a oprawy muzycznej podjął się chór Politechniki Świętokrzyskiej oraz muzycy z Filharmonii.

Bp Krzysztof Nitkiewicz 18 marca powołał, udzielając błogosławieństwa, 57 nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. Duża część tych mężczyzn wzięła udział w ogólnopolskiej pielgrzymce. – 18 marca zostałem nadzwyczajnym szafarzem Komunii św. To jest moje pierwsze ogólnopolskie spotkanie. Takie spotkania są bardzo potrzebne, tak jak spotkania wszystkich innych wspólnot. Ono nas buduje, przybliża do Pana Jezusa i pokazuje, jak nas jest dużo. Tym samym wiemy, że jesteśmy potrzebni – powiedział Włodzimierz Stec z Ostrowca Świętokrzyskiego.

Tagi:
szafarz szafarze

Prymas Polski do szafarzy: nie jesteście funkcjonariuszami, ale uczestnikami

2018-12-22 16:29

bgk / Gniezno (KAI)

„Nie jesteście funkcjonariuszami, ale uczestnikami Eucharystii, tego największego daru uobecniającego tajemnicę męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa” – mówił w sobotę do nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. Prymas Polski abp Wojciech Polak.

Mazur/Episkopat.pl

Metropolita gnieźnieński przewodniczył Mszy św. kończącej adwentowy dzień skupienia, zorganizowany w gnieźnieńskim Centrum Edukacyjno-Formacyjnym w Gnieźnie. W wygłoszonej homilii, nawiązując do czytanej tego dnia Ewangelii wskazał na Maryję jako nauczycielkę wiary i bezgranicznego zawierzenia Bogu, która Jego wolę przyjęła nie tylko z pokorą, ale także jako błogosławieństwo.

„Maryja jest kobietą błogosławioną, czyli szczęśliwą ze względu na swoją wiarę. Z całą pewnością nie spodziewała się swojego wybrania, miała zapewne jakieś plany na życie, ale potrafiła z nich zrezygnować, potrafiła przyjąć i poddać się woli Boga. Ona pokazuje nam czego domaga się wiara, by człowiek zrezygnował z siebie, oddał to, co jest tylko jego i w pełni Bogu zaufał” – mówił abp Wojciech Polak.

Prymas przypomniał też, że Maryja jest „schodami, po których Bóg schodzi na ziemię”. Wybrana została nie dla własnego zbawienia, ale po to, byśmy my wszyscy zostali zbawieni. Boże Narodzenie – mówił dalej – jest wydarzeniem, które przekracza granice czasu i przestrzeni. Ono dzieje się ciągle. Jak uczył papież Benedykt XVI, nie opisuje go ani czas przeszły, ani przyszły, ale teraźniejszy, bo Jezus przychodzi do człowieka zawsze, przemieniając jego życie i nadając mu sens.

W adwentowym skupieniu uczestniczyło blisko 90 szafarzy posługujących na co dzień w różnych parafiach archidiecezji gnieźnieńskiej. Przed Eucharystią pracowali w grupach, mieli możliwość skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania oraz uczestniczyli w adoracji Najświętszego Sakramentu. Spotkanie było też okazją do oficjalnego powitania nowego asystenta kościelnego szafarzy ks. kan. Jakuba Dębca oraz złożenia sobie świątecznych życzeń.

Składając je wszystkim obecnym abp Wojciech Polak życzył przede wszystkim radości, najpierw tej najtrwalszej, wypływającej ze spotkania z Nowonarodzonym, a później tych codziennych z niej wynikających, ze spotkania z drugim człowiekiem. Prosił też szafarzy o przekazanie pozdrowień i życzeń żonom i najbliższym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Budzik: niech ta śmierć uświadomi nam, że idziemy w przepaść

2019-01-16 11:44

tk / Gdańsk (KAI)

Niech ta śmierć nie pójdzie na marne, niech nas przemieni, niech nas ostrzeże, że idziemy w przepaść – apeluje po zabójstwie prezydenta Gdańska abp Stanisław Budzik. W wypowiedzi dla KAI metropolita lubelski wyraził nadzieję, że śmierć Pawła Adamowicza wywoła w każdym Polaku, a zwłaszcza w politykach i ludziach mediów, refleksję nad językiem. Podkreślił, że każdy powinien zacząć od siebie, a nie od obwiniania innych.

episkopat.pl

Publikujemy wypowiedź abp Stanisława Budzika dla KAI:

To ogromny szok dla nas wszystkich. To była wyreżyserowana, perfidnie przygotowana zbrodnia, dokonana w momencie wypuszczania iskierki do nieba - tego symbolu, który nam każe spojrzeć w górę, z zaufaniem i w zjednoczeniu na rzecz dobrej sprawy. I właśnie wtedy padają śmiertelne ciosy...
To wydarzenie i czas walki o życie prezydenta zanurzyło nas w jakimś bardzo głębokim smutku. Ciągle brakuje nam jeszcze dystansu, żeby dobrze zrozumieć to, co się stało. Na pewno stało się coś bardzo złego. Niestety, tego co się wydarzyło w Gdańsku już nie cofniemy – pan prezydent nie żyje. Modlimy się za jego duszę, wspieramy jego bliskich.
Jedyna nadzieja, że ofiara jego życia będzie dla nas jakimś katharsis, oczyszczeniem. Każdy z nas powinien zrobić sobie solidny rachunek sumienia, ale nie – jak to mamy w zwyczaju – uderzając w cudzą pierś ale zaczynając od siebie. Zobowiązuje nas do tego nasza wiara. Na początku każdej Eucharystia uderzamy się we własną pierś. To jest postawa chrześcijańska.
Tymczasem wydaje się, że żyjemy w jakimś totalnym neopogaństwie, bo pytając czyja to jest wina, stale szukamy winnych gdzie indziej. Mam nadzieję, że szok tej zbrodni jest tak wielki, że jednak każdy zacznie szukać odpowiedzi najpierw w sobie.
Przypominają się słowa słynnej piosenki Boba Dylana „Odpowie ci wiatr”, gdzie padają tę pamiętne słowa: „Jak blisko śmierć musi przejść obok nas/By człowiek zrozumiał swój los?”
Trzeba starać się o to, żebyśmy tego potencjału przemiany, jaki z tego wydarzenia może wyrosnąć znowu nie zmarnowali, jak zmarnowaliśmy już wielokrotnie. Może jest jakaś szansa dla naszego narodu?
Chodzi o to, żebyśmy nie szukali winnych, żebyśmy mogli w obliczu tej śmierci wspólnie podjąć jakieś zadanie, przede wszystkim zadanie niepowiększania przepaści, jaką wykopaliśmy między sobą: my, ludzie tego samego narodu, mówiący tym samym językiem, chrześcijanie, dzieci tego samego Boga. Ta przepaść jest już nie do zniesienia, zagraża naszym najcenniejszym wartościom, naszemu dobru narodowemu i naszemu bezpieczeństwu. Obecny spór polityczny w Polsce przekracza nie tylko granice dobrego smaku i kultury ale też roztropności i przyzwoitości.
Musimy się teraz czegoś nauczyć, podjąć głęboką refleksję. Myślę, że trzeba zacząć od języka, języka wystąpień publicznych, języka mediów a przede wszystkim tego potwornego języka mediów społecznościowych. Jakie dajemy świadectwo o sobie, kiedy wydaje nam się, że nikt nas nie widzi, nikt nie zidentyfikuje? Wtedy wychodzi z nas coś okropnego.

- Przypominają się słowa św. Pawła: „A jeśli u was jeden drugiego kąsa i pożera, baczcie, byście się wzajemnie nie zjedli”.

- Musimy nad tym wszystkim się zastanowić, stojąc nad przepaścią, którą między sobą wyżłobiliśmy. udujemy mosty, pojednanie a przede wszystkim zmieniamy nasz język.
W jednym ze swoich wierszy, Roman Brandstaetter nazywając Matkę Bożą – „Matką polskiej mowy”, pisze:
Niech ani jedno słowo Nie będzie złe. Niech ani jedno słowo Nie czai się do skoku. Niech ani jedno słowo Nie nienawidzi. Niech nie krzywdzi. Niech nie zabija. Niech wybacza. Niech leczy. Niech łagodzi. Niech zamyka Człowiecze rany Jak skrzydła ołtarza”.
Niech ta śmierć nie pójdzie na marne, niech nas przemieni, niech nas ostrzeże, że idziemy w przepaść.
***
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zmarł w poniedziałek po południu wskutek ciężkich ran odniesionych poprzedniego wieczora po ataku nożownika podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Miał 53 lata.
Pogrzeb prezydenta odbędzie się w sobotę w Bazylice Mariackiej w Gdańsku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Papież do włoskich policjantów: dbajcie o korzenie cywilizacji

2019-01-17 20:48

vaticannews / Watykan (KAI)

Papież Franciszek spotkał się z przedstawicielami włoskiej policji, której funkcjonariusze pracują na placu św. Piotra oraz w okolicach Watykanu. Podziękował za codzienną służbę na rzecz Stolicy Apostolskiej oraz przybywających do Watykanu pielgrzymów.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty nawiązał do niedawnych świąt Bożego Narodzenia. Przyjście Chrystusa objawia nam szczególną bliskość Boga w stosunku do człowieka oraz przeogromną miłość, jaką otacza ludzi. Ta obecność nadaje sens życiu oraz ożywia nadzieję, pomagając sięgać spojrzeniem poza codzienne trudności. Równocześnie pobudza do miłości, do tworzenia relacji w duchu braterstwa oraz miłosierdzia, szczególnie z osobami, które cierpią z powodu choroby, opuszczenia oraz marginalizacji. Ta postawa bliskości wobec ludzi jest charakterystyczna dla waszej pracy – podkreślił Ojciec Święty.

"Dziękuję za waszą cenną pracę związaną z nadzorem oraz utrzymaniem porządku wśród pielgrzymów i turystów, którzy ze wszystkich stron świata przybywają do Bazyliki św. Piotra. Mają przez to ułatwioną możliwość nawiedzenia tego miejsca. Wasza kompetencja i mądrość w reagowaniu na różne sytuacje, również te najtrudniejsze są powszechnie cenione. Za to również osobiście chciałbym wyrazić wam uznanie. Bardzo dziękuję za wasz profesjonalizm i waszą hojność! Zachęcam was – kontynuował Franciszek – do wytrwałości w tym oraz wypracowywania jeszcze lepszego stylu działania, aby przyjąć wszystkich z wielką cierpliwością i współczuciem, także w tych wszystkich chwilach, kiedy odczuwacie zmęczenie oraz ciężar trudnych sytuacji".

Papież wspomniał także o codziennej służbie funkcjonariuszy w dzień i w nocy na placu św. Piotra oraz innych przyległościach watykańskich. Wyraził podziw dla ich dyspozycyjności oraz ducha ofiarności. Podkreślił również skuteczną współpracę policji podczas swoich wizyt w parafiach oraz innych wspólnotach Rzymu oraz podczas podróży na terytorium Włoch.

Ojciec Święty poprosił także obecnych, aby starali się strzec korzeni kulturowych Rzymu i Włoch. Ponieważ, jak mówił dalej, cywilizacji tej grozi wykorzenienie. „A wiemy dobrze, że bez korzeni nie można wzrastać. Korzenie są źródłem tożsamości. Nasza tożsamość jest dzisiejsza, ale czerpie z korzeni i jako taka powinna być przekazywana następnym pokoleniom” – dodał Ojciec Święty.

Na zakończenie Franciszek polecił wszystkich macierzyńskiemu wstawiennictwu Maryi, życząc, aby towarzyszyła im w pracy oraz wspierała ich rodziny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem