Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Maraton i piknik rodzinny

2018-06-13 10:08

Ks. Wojciech Ryczkowski
Edycja podlaska 24/2018, str. VIII

Dariusz Rydzewski
Wręczanie wylosowanych nagród uczestnikom biegu

W Stoczku 2 czerwca br. odbył się II Parafialno-Gminny Maraton Rodzinny, zorganizowany przy współpracy miejscowej parafii i urzędu gminy. Udział wzięło w nim prawie dwustu uczestników, w przedziale wiekowym od lat 3 aż do ok. 70. „Maratończycy” mieli do pokonania dystans o długości 4,5 km na trasie Topór – Stoczek. Pomysł na organizację takiego wydarzenia zrodził się w szeregach parafialnego oddziału Akcji Katolickiej, która postanowiła, aby w okolicach Dnia Dziecka zorganizować taką inicjatywę, dostarczającą godziwej rozrywki dzieciom i młodzieży, a jednocześnie integrującą całą wspólnotę parafialną.

Całe wydarzenie rozpoczęło się o godz. 9.00 w Toporze Mszą św. ofiarowaną za wszystkich uczestników, sponsorów, organizatorów i wspierających imprezę strażaków. Następnie, wszyscy udali się na miejsce startu, gdzie mali i duzi sportowcy otrzymali numery startowe oraz charakterystyczne czapki identyfikujące uczestników biegu. Bieg rozpoczął się punktualnie o 10.30, a pierwsi biegacze dotarli na metę już po ok. 17 min, ostatni zaś mniej więcej po godzinie czasu. Wszyscy, którzy dotarli na metę otrzymali pamiątkowe medale za udział, które wspólnie wręczali proboszcz naszej parafii ks. Zbigniew Grabowski i wójt gminy Mieczysław Wójcik. Po zakończonym maratonie rozpoczął się piknik na placu obok kościoła. Wszyscy mogli posilić się potrawą z grilla, napić kawy czy herbaty, skosztować smakowitego ciasta lub waty cukrowej. Przygotowane zostały również liczne atrakcje, dmuchane zjeżdżalnie dla dzieci, trampoliny, basen, przejażdżki konne, liczne konkursy i zabawy, w których biorący udział mogli wygrywać ciekawe nagrody. M.in. odbył się konkurs wiedzy na temat naszej parafii, związany z obchodzonym niedawno Wielkim Jubileuszem 500-lecia Parafii oraz konkurs plastyczny, w którym dzieci portretowały jednego z naszych wikariuszów. Punktem kulminacyjnym było wręczenie pucharów dla trzech zwycięzców maratonu oraz losowanie nagród dla uczestników biegu, wśród których znalazły się m.in. dron, dwa rowery i elektryczna deskorolka. Na zakończenie pomodliliśmy się Koronką do Bożego Miłosierdzia, zawierzając wszystkich Dobremu Panu Bogu.

Tagi:
maraton piknik rodzinny

Gród Posadów z myślą o misjonarzach

2018-08-14 11:07

Joanna Suszko
Edycja zamojsko-lubaczowska 33/2018, str. V

Już po raz czwarty Dzieła Misyjne Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej i Stowarzyszenie Miłośników Grodu Posadów zaproponowali wiele atrakcji dla całych rodzin do przeżycia letniego, niedzielnego popołudnia w atmosferze misyjnej. 29 lipca w Grodzie Posadów odbył się bowiem IV Rodzinny Piknik Sportowy z myślą o misjonarzach

Joanna Suszko
Podczas pikniku w Posadowie zorganizowano akcję pomocy misjonarzom

Dyrektor Dzieł Misyjnych w naszej diecezji ks. Andrzej Łuszcz podkreśla, że w organizacji pikniku chodziło o to, by połączyć w jedno wydarzenie kilka spraw: przybliżyć ideę misyjną i Gród Posadów, który wpisuje się w historię Grodów Czerwieńskich. – Gród Posadów tworzyłem z myślą, by przywołać w pamięci to wyjątkowe miejsce historyczne, ale Pan Bóg tak kieruje naszymi losami, że od kilku lat jest to także miejsce misyjne. Każdy, kto tu przybywa, może posłuchać o misjach i może misjom pomóc – zaznacza ks. Łuszcz. Organizatorzy za cel postawili sobie także integrację społeczności lokalnej, stwarzając okazję do spędzenia niedzieli wraz z rodziną i przyjaciółmi. – Ludzie chcą się spotykać. Piknik to kolejny dowód na to, że tak jest. Przyszli posłuchać o misjach, a jednocześnie odpocząć i zrelaksować się – dodaje. W pikniku wziął udział m.in. bp Marian Rojek, który zasilił jury w konkursie dla dzieci na najładniejszy zamek z piasku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Jasna Góra: Pielgrzymka Hipisów

2018-08-13 08:11

Jolanta Kobojek

Na Jasną Górę nie weszli, a wbiegli. Bardzo często z własnoręcznie uplecionymi wiankami na głowie. I w dość oryginalnych strojach. Tak wygląda jedyna w swoim rodzaju Pielgrzymka Hipisowska, zwana także Pielgrzymką Rodzin i Młodzieży Różnych Dróg i Kultur.

Grzegorz Gadacz

W tym roku do Sanktuarium dotarli już po raz 40-ty. Jednak po raz pierwszy bez swego założyciela i jak mówią, ojca – ks. Andrzeja Szpaka, który zmarł jesienią zeszłego roku. „Szpak nas prowadził tutaj na Jasną Górę przez 39 lat. Zawsze w radości. Dzisiaj też jesteśmy w radości, chociaż pierwszy raz jesteśmy fizycznie bez Szpaka, to przez cały czas czuliśmy Jego obecność, ani na moment nie opuścił nas. Cały czas nasze kochane Szpaczysko latało nad nami, cały czas krążył, rozganiał chmury deszczowe, zasłaniał słońce wtedy, kiedy było nam zbyt gorąco" – można było usłyszeć z Jasnogórskiego Szczytu podczas powitania jubileuszowej pielgrzymki.

Zobacz zdjęcia: Pielgrzymka Hipisów

Wielu pątników tłumaczyło, że zdecydowało się na tegoroczną wędrówkę do Częstochowy, gdyż traktują ją jako swoiste podziękowanie za życie i działalności ks. Szpaka. Bardzo często dla wielu z nich był on bowiem osobą, która wyciągnęła ich z różnych uzależnień, myśli samobójczych czy innych ryzykownych zachowań. A przy tym pozwalał być sobą i nie próbował ich na siłę zmieniać. I to właśnie to powodowało wiele nawróceń i wiązało się z tym, że cechą charakterystyczna pielgrzymki jest to, że wielu jej uczestników po raz pierwszy decyduje się przystąpić do sakramentów świętych. Przykładowo podczas tegorocznej pielgrzymki miał miejsce 1 chrzest, 1 ślub, 5-cioro dzieci przystąpiło do I Komunii św. oraz 1 osoba przystąpiła do sakramentu bierzmowania.

Co roku pielgrzymka wychodzi z innej miejscowości. Tym razem miejscem wymarszu była Warszawa. Ok. 200 pątników w drodze spędziło 14 dni. Już od lat towarzyszy im hasło: „W stronę Ojca”. Pielgrzymka mimo chrześcijańskiego charakteru jest na tyle otwarta, że uczestniczą w niej także wyznawcy innych religii lub osoby niewierzące. Jednocześnie stała się w pewien sposób międzynarodowa, bo chętnie dołączają do niej obcokrajowcy z Niemiec, Ukrainy czy Stanów Zjednoczonych.

Zgodnie z tradycją, na placu przed Jasnogórskim Szczytem pielgrzymi ustawili się w tzw. „pacyfkę”. Odśpiewali także modlitwę „Ojcze nasz” na swoją tradycyjną melodię.

W tym roku przewodnikiem pielgrzymki, na prośbę samych pielgrzymów, został o. Kordian Szwarc, franciszkanin.

Zobacz wspomnienia ks. Andrzeja Szpaka o pielgrzymowaniu hipisów:

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odpust św. Maksymiliana na wrocławskim Gądowie

2018-08-14 22:22

Anna Majowicz

14 sierpnia wspominamy męczeńską śmierć św. Maksymiliana Marii Kolbego. Wśród parafii, które przeżywały dziś odpust parafialny była wspólnota z wrocławskiego Gądowa.

Anna Majowicz
Procesja Eucharystyczna wokół kościoła
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem