Reklama

Kalendarze 2019

Widziane z Brukseli

Kłopoty Merkel

2018-06-13 09:54

Mirosław Piotrowski
Niedziela Ogólnopolska 24/2018, str. 43

Wikimedia commons

W niemieckim Urzędzie ds. Migracji i Uchodźców doszło do nadużyć. Funkcjonariusze mieli sprzedawać imigrantom prawo do azylu.

Po wyborze Angeli Merkel po raz czwarty na kanclerz Niemiec szef opozycyjnej Alternatywy dla Niemiec Alexander Gauland zapowiedział, że będzie na nią polował. I bynajmniej nie są to słowa rzucone na wiatr.

Gauland, który przez kilkadziesiąt lat był członkiem CDU, czyli obecnie rządzącej formacji, chce dowieść, że Merkel złamała niemiecką konstytucję, podejmując samodzielnie decyzję o wpuszczeniu imigrantów do Niemiec. Jeśli Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe rozpatrzyłby ten wniosek, Merkel mogłaby mieć poważne problemy. Okazało się też, że w niemieckim Urzędzie ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) doszło do nadużyć. Mówiąc wprost, funkcjonariusze tego urzędu mieli sprzedawać imigrantom prawo do azylu. W Bundestagu liberalna partia FDP wystąpiła z wnioskiem o powołanie komisji śledczej. Natychmiast przyłączyła się też AfD, a Zieloni, lewica i SPD domagają się wyjaśnień, choć w nieco innym trybie. Jeśli formacje te zdołają się porozumieć, możemy być świadkami ogromnej afery. Niemcy już dziś nie mogą się doliczyć wielu tysięcy imigrantów, którzy zapadli się pod ziemię. A w ich gronie z pewnością znajdowały się nie tylko kobiety i dzieci, ale byli także zdrowi młodzi mężczyźni, zdolni do ataków terrorystycznych. Za lekkomyślną decyzję Merkel Niemcy muszą słono płacić, dlatego w przyszłym budżecie Unii chcą zagwarantować sobie sumę ok. 5 mld euro w ramach rekompensaty za przyjmowanie uchodźców. Dzieje się tak według od dawna stosowanej zasady, że gdy nasi zachodni sąsiedzi mają u siebie problem, to natychmiast starają się go „uwspólnotowić”, czyli podzielić się nim z innymi krajami członkowskimi Unii. Jeśli natomiast nad Sprewą zachodzi uzasadnione podejrzenie złamania prawa, a nawet konstytucji, to nie ma mowy, aby zajęły się tym agendy unijnych instytucji – od pouczania bowiem są Berlin i kontrolowani przez niego brukselscy urzędnicy. Swoje obawy, rzekomo w imieniu całej wspólnoty, formułują więc Juncker, Timmermans, Tusk, a w imieniu Niemiec – ostatnio tamtejsi Zieloni, którzy chcieliby zablokować reformę sądownictwa w Polsce. Wnioskują oni do Komisji Europejskiej o włączenie trybu przyspieszonego wobec naszego kraju. Kanclerz Merkel nie jest aż tak hałaśliwa, ale cały czas podkreśla, że popiera działania Komisji. Nic dziwnego, tak naprawdę to jej Komisja, jej przewodniczący Rady Europejskiej i Parlamentu Europejskiego. Rządzona przez nią CDU ma decydujący głos w Europejskiej Partii Ludowej, która wyznaczyła kandydatów na wszystkie najważniejsze stanowiska w Unii. Dzieje się tak, gdyż EPL jest największą unijną polityczną formacją, z Polski zasilaną przez europosłów PO i PSL. Jednak za rok odbędą się kolejne wybory do europarlamentu i formacja ta może się poważnie zmniejszyć – w skali całej Unii. Słowem, może już nie być pierwsza, czyli największa. A jeśli siłę pokażą, jak chociażby ostatnio we Włoszech, a wcześniej w Austrii, ugrupowania antyimigracyjne, narodowe, konserwatywne i zechcą sięgnąć po dotychczas niedostępne dla nich stanowiska, to dla Angeli Merkel będzie oznaczać początek nowych europejskich kłopotów.

Mirosław Piotrowski
Poseł do Parlamentu Europejskiego, www.piotrowski.org.pl

Tagi:
polityka

Junckerzenie

2018-09-19 10:25

Mirosław Piotrowski
Niedziela Ogólnopolska 38/2018, str. 47

Było to ładnych parę lat temu. Grupa europosłów PiS czekała w Strasburgu na swego kolegę, który wracał z warszawskiej centrali partii.

Factio popularis Europaea

Miał spotkać się z prezesem,więc z niecierpliwością oczekiwali wieści. I co, i co? – dopytywali, gdy tylko wszedł do sali. – W dwóch czy w trzech słowach? – zapytał, wyraźnie przeciągając strunę cierpliwości. – W dwóch – odparli – prędko! – Jest dobrze – skonstatował z flegmą. Uff... – większość odetchnęła z ulgą. Nagle jeden ciekawski nieśmiało zapytał: – A w trzech słowach? – Nie jest dobrze! – odpowiedział bez mrugnięcia powieką.

Podobnie było z ostatnim przemówieniem szefa Komisji Europejskiej Jeana-Claude’a Junckera, który wygłosił w Strasburgu orędzie o stanie Unii Europejskiej. – Co powie, co powie? – pytali jedni. – Jeszcze nie wiadomo, ciągle się przygotowuje! – podniecali się drudzy. Gdy jednak przybył do nas i zaczął mówić o pierwszej wojnie światowej, a nawet cofał się do roku 1913, jeden z europosłów z rozczarowaniem rzucił: – On chyba nadal jest pod Verdun! Inni w napięciu czekali. W końcu Juncker zaczął mówić, jak dobrze jest w Unii Europejskiej. Inwestycyjny plan, nazwany jego nazwiskiem, się powiódł. Ponad 300 mld euro wydanych przez Komisję Europejską pobudziło rynki. Powstało 12 mln nowych miejsc pracy. – To więcej niż ludność całej Belgii! – chwalił się Juncker. – Chcemy sięgnąć gwiazd – kontynuował. Dzięki naszemu programowi „Galileo” Europa zmierza ku kosmosowi. No tak, to w przyszłości, a teraz? Problemy. Z ubolewaniem mówił o zbliżającym się wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej (notabene prywatnie Juncker przyznaje, że brexit to jego największa osobista porażka), o kłopotach migracyjnych, ogromnym bezrobociu wśród ludzi młodych oraz o rosnącej fali nacjonalizmów w Europie. Nawet waluta euro, która będzie obchodzić swoje 20-lecie, ma problemy. Juncker, jakoś wyraźnie smutny, skonstatował, że europejskie samoloty, niestety, kupujemy nie za euro, a za dolary. Amerykańskie, jak sądzę. No to w końcu jak? Jest dobrze czy nie jest dobrze? Na sam koniec przewodniczący KE, jakby na pożegnanie, wyznał w dwóch słowach, że „kocha Europę” i zaraz uzupełnił, że „zawsze będzie kochał”.

No cóż, takie tam junckerzenie.

Mirosław Piotrowski
Poseł do Parlamentu Europejskiego www.piotrowski.org.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Częstochowa: rozpoczyna się II Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi”

2018-10-14 20:46

lk, mp / Częstochowa (KAI)

Apelem Jasnogórskim w kaplicy Cudownego Obrazu Czarnej Madonny pod przewodnictwem abp. Wacława Depo rozpoczyna się dziś II Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi”. Kongres ten, mający na celu przebudzenie chrześcijan w Europie, toczyć się będzie do 22 października z niezwykłym rozmachem w sześciu polskich miastach: Warszawie, Rzeszowie, Lublinie, Łodzi, Częstochowie i Krakowie. Myślą przewodnią Kongresu będzie wizja Europy w ujęciu św. Jana Pawła II. Gośćmi wydarzenia będą m.in. biskupi z Polski i Europy, przedstawiciele rządu i parlamentarzyści, znawcy katolickiej nauki społecznej z kilku kontynentów.

Zdzisław Sowiński

„Europa jest dziś chora i zagrożona odejściem od wartości podstawowych, ateizmem, neomarksizmem, nihilizmem i hedonizmem. Widzimy także ogromne zagrożenie powodowane islamem. O tych niebezpieczeństwach mówił wiele św. Jan Paweł II. Dlatego pragniemy przypomnieć jego świętą postać i nauczanie. Chcemy również, żeby Papież Franciszek włączył św. Jana Pawła II do grona świętych Patronów Europy” – wyjaśnia ks. Ireneusz Skubiś, moderator Ruchu „Europa Christi”, główny organizator Kongresu.

„Chrześcijanie Europy i polscy chrześcijanie, katolicy, policzmy się! Są nas miliony! Ta świadomość pozwala nam powrócić do naszej wielkości i prawdziwej wolności” – apeluje ks. Skubiś w zaproszeniu na Kongres.

Pierwsza sesja kongresowa pt. „Kościół w Europie” odbędzie się w poniedziałek 15 października na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Po wprowadzeniu ze strony ks. inf. Ireneusza Skubisia, moderatora Ruchu "Europa Christi", wykłady wygłoszą m.in. ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz z KUL ("Chrześcijańska koncepcja Europy według św. Jana Pawła II"), o. prof. Stipe Juricov („Biblijne korzenie wartości chrześcijańskich Europy”) oraz ks. prof. Piotr Mazurkiewicz, który dokona ponownej interpretacji przemówienia św. Jana Pawła II w Parlamencie Europejskim.

W rzeszowskiej Arenie Jasionka tego samego dnia rozpatrywany będzie temat "Młodzi w Europie", który podejmą m.in. Pio Corvino (Włochy) i Dariusz Malejonek, podróżnik Marek Kamiński oraz Jan Budziaszek. Dzień później nastąpi główna sesja rzeszowska Kongresu, a towarzyszyć jej będzie hasło "Jan Paweł II patronem Europy".

Dokładnie w 40. rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową w serii wykładów nt. „Św. Jan Paweł II Patronem Europy” wystąpią m.in. ks. dr hab. Waldemar Cisło (Pomoc Kościołowi w Potrzebie), prof. Pavel Mačala (Słowacja) oraz ks. infułat Ireneusz Skubiś. W program dnia wpiszą się także wernisaże wystaw oraz Projekt Artystyczny „Dekaloque” (m.in. Polski Chór Kameralny pod dyrekcją Jana Łukaszewskiego i Orkiestra Filharmonii Podkarpackiej pod kierownictwem muzycznym Marcina Pospieszalskiego). Zainicjowana także zostanie zbiórka podpisów pod petycją ustanowienia św. Jana Pawła II patronem Europy.

W Lublinie 17 października odbędzie się sesja pt. „Prawo, a wartości w Europie”. Prof. Mirosław Sitarz z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego podkreśla, że pojęcie prawa potraktowane zostanie w sposób integralny jako prawo Boże i prawo ludzkie. – Będą też osoby, które dadzą świadectwo walki o prawo, o życie i świadectwo o św. Janie Pawle II – dodał wykładowca KUL podczas wrześniowej prezentacji programu Kongresu "Europa Christi" w Warszawie.

Uczestników Kongresu gościć też będzie Senat RP, gdzie 18 października nastąpi sesja kongresowa „Rechrystianizacja Europy”. Jak wskazał wicemarszałek Senatu Michał Seweryński, izba wyższA jest do tego odpowiednim miejscem. Dodał, ze oczywistą przesłanką jest to, że ustrój naszego państwa jest oparty na wartościach chrześcijańskich. - To nie zostało napisane wprost, ale wystarczy przeczytać wstęp do konstytucji, żeby nie mieć co do tego wątpliwości. Otwarte jest pytanie nie o to, czy wartości chrześcijańskie są obecne i powinny być obecne w życiu publicznym naszego kraju, ale także o to, w jaki sposób to zrobimy i czy w sposób zadowalający – powiedział we wrześniu senator Seweryński.

Wykłady w Senacie wygłoszą m.in. kard. Gerhard Ludwig Müller, Viktor Orban, premier Wegier, Carl Anderson, Najwyższy Rycerz Zakonu Rycerzy Kolumba oraz George Weigel, katolicki publicysta i znawca pontyfikatu św. Jana Pawła II.

Dzień później, 19 października w Łodzi w Wyższej Szkole Ekonomii i Zarządzania odbędzie się sesja pt. „Europa Męczenników”, które jest miastem czterech kultur - polskiej, żydowskiej, niemieckiej i rosyjskiej. – Męczeństwo, w takim ujęciu, jakie chcemy zaproponować, ma nie być czymś, co pomnoży rany, ale czymś co pomoże je zabliźniać, ma nie pogłębiać podziałów, ale je przełamywać – podkreśla ks. dr Jarosław Krzewicki, rektor Szkoły Wyższej Ekonomii i Zarządzania w Łodzi.

20 października na UKSW w Warszawie odbędzie się sesja: „Silna rodzina siłą Europy. W 35. Rocznicę ogłoszenia przez Stolicę Apostolską Karty Praw Rodziny”. Prelekcje wygłoszą tam m.in. abp Henryk Hoser - o świętości życia ludzkiego i jego ochronie; prof. Massimo Gandolfini (Włochy) - o roli społeczeństwa obywatelskiego w obronie życia i rodziny; Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej – o roli rządu w tworzeniu prawa prorodzinnego, czy bp Francisco Gil Hellin (Hiszpania) - o trosce Jana Pawła II o rodzinę i dobro społeczeństwa.

Ekonomiczny wymiar chrześcijańskich korzeni Europy to temat, jaki zostanie podjęty 22 października podczas ostatniej sesji II Kongresu "Europa Christi". Odbędzie się ona w siedzibie tygodnika "Niedziela" w Częstochowie. Wystąpią na niej m.in. przedstawiciele duszpasterstwa przedsiębiorców i pracodawców, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców Adam Abramowicz, dziennikarze ekonomiczni czy ludzie biznesu. Dr Henryk Siodmok, prezes Zarządu Grupy ATLAS przedstawi wykład pt. „Sprawiedliwe podatki w duchu chrześcijańskim”.

Mszy św. na zakończenie Kongresu w przewodniczyć będzie 22 października o godz. 12.00 w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie kard. Stanisław Dziwisz.

„Europa Christi” to ruch, którego ambicją jest odbudowanie chrześcijańskiego myślenia o Europie, ukazanie współczesnych zagrożeń dla Europy, jej tożsamości i kultury, który była kształtowana przez ponad 2 tys. lat przez wiarę chrześcijańską, szczególnie przez Ewangelię i Dekalog.. Inicjatywa powstała w marcu ub. roku z inspiracji ks. infułata Ireneusza Skubisia, honorowego redaktora naczelnego tygodnika katolickiego „Niedziela”.

Pierwszy Kongres Ruchu "Europa Christi" odbył się w dniach 19-23 października ub. roku w Częstochowie, Łodzi i Warszawie. Wśród gości znalazło się ponad 40 wybitnych osobistości z Polski i Europy, m.in. kard. Stanisław Dziwisz, kard. Robert Sarah - prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów czy abp Kyrillos Kamal William Samaan z Kościoła katolickiego obrządku koptyjskiego w Egipcie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Meksyk: zamordowano kolejnego kapłana

2018-10-15 17:12

vaticannews / Tijuana (KAI)

W Meksyku zamordowano kolejnego kapłana. Ciało o. Icmara Arturo Orta znaleziono w sobotę po południu w Tijuanie. "Powierzamy go Bożemu miłosierdziu. To wielka tragedia i strata dla naszej archidiecezji" – napisał abp Francisco Moreno Barrón, metropolita Tijuana w Meksyku. To 29. ksiądz zamordowany w tym roku na świecie, a 7. w tym latynoskim kraju.

©Mazur/episkopat.pl

O. Orta zaginął w czwartek, 11 października po Mszy, którą odprawił w jednej z dzielnic Tijuany. Według raportu policji jego ciała zostało znalezione ze związanymi nogami i rękami oraz licznymi śladami tortur.

Tijuana to miasto położone w północno-zachodniej części Meksyku, w pobliżu granicy ze Stanami Zjednoczonymi. Ze względu na swoją bardzo złą sławę bywa nazywane miastem grzechu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem