Reklama

Był blisko Jana Pawła II

2018-06-13 09:54

Rozmawia Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 24/2018, str. 10-11

Wszyscy wiedzą, że jednym z najbliższych i najbardziej zaufanych współpracowników Jana Pawła II był Niemiec kard. Joseph Ratzinger, ale nie wszyscy zdają sobie sprawę, że Papieża Polaka w jego misji wspomagali również inni współpracownicy pochodzący z Niemiec. Wśród nich był Paul Josef Cordes, dziś 83-letni purpurat urodzony w Kirchhundem, w archidiecezji Paderborn, emerytowany przewodniczący Papieskiej Rady „Cor Unum”, z którym wspominałem pontyfikat Jana Pawła II

WŁODZIMIERZ RĘDZIOCH: – W roku 1978 – „roku trzech papieży” – Ksiądz Kardynał był biskupem pomocniczym archidiecezji Paderborn. Czy znał Eminencja kard. Karola Wojtyłę?

KARD. PAUL JOSEF CORDES: – Kardynała z Krakowa poznałem już przed konklawe. W jaki sposób? Otóż mój ordynariusz w Paderborn, wielki przyjaciel polskich katolików, posłał mnie na ważne wydarzenie do sąsiedniego kraju. W 1977 r. w Krakowie-Nowej Hucie kard. Wojtyła konsekrował bardzo zwalczany kościół. Abp Johannes Joachim Degenhardt wydelegował mnie w celu wyrażenia słów jego uznania i byłem gościem w domu arcybiskupa. W 1978 r. miała miejsce pierwsza oficjalna wizyta delegacji Konferencji Episkopatu Polski w Republice Federalnej Niemiec. W zaskakujących okolicznościach to mnie właśnie wybrano do towarzyszenia jej. Zatrzymywaliśmy się z wizytą w różnych biskupstwach. W czasie tej podróży w pierwszym samochodzie siedział kard. Wyszyński, wybitny prymas Polski, z biskupem miejscowym, a w drugim zajmował miejsce kard. Wojtyła, któremu ja towarzyszyłem. Już wtedy wywarł on na mnie duże wrażenie swym radosnym sposobem bycia i uprzejmością. Wizyta ta miała duże znaczenie kościelno-polityczne. Warszawski kardynał był w centrum uwagi we wszystkich mediach. Na mnie jednak duże wrażenie wywarł kardynał z Krakowa. Gdy po całym tym wydarzeniu jeden z członków kapituły Paderborn powiedział mi, że bardzo mu zaimponował prymas, powiedziałem: Wyszyński jest dobry, ale Wojtyła lepszy. To autentyczne.

– Jak Ksiądz Kardynał zareagował na wybór arcybiskupa krakowskiego na Stolicę Piotrową w drugim konklawe 1978 r.?

– W dzień jego wyboru udzielałem w swojej archidiecezji sakramentu bierzmowania i przy tej okazji rozmawiałem z pomocnikami przy bierzmowaniu. W pewnym momencie włączył się jeden z nich i zawołał: „Mamy nowego papieża – kardynał z Krakowa!”. Potem powiedziano mi, że wtedy zbladłem i  po prostu nie mogłem już usiedzieć. Opanowała mnie natrętna myśl: Już nigdy w swoim życiu osobiście nie spotkam się ponownie z tym, który został wybrany na papieża, i dlatego muszę być na jego ingresie w Rzymie. Nie będę tu wyliczał wszystkich trudności z realizacją tej mojej idei; mogę tylko powiedzieć, że z pomocą Bożą udało mi się tego dokonać. Nowego następcę św. Piotra mogłem w dniu jego ingresu nawet osobiście pozdrowić – przyjął mnie tego samego popołudnia, 16 października 1978 r., w Pałacu Apostolskim i powiedział mi po niemiecku: „No i co teraz powiesz?”.

– Czy Ksiądz Kardynał spodziewał się, że ów papież z Polski zmieni także jego życie?

– Ponieważ nie studiowałem w Rzymie, nie mówiłem po włosku, a poza tym jako biskup pomocniczy w Paderborn byłem w dobrej sytuacji, nie przychodziła mi do głowy myśl przeniesienia się do Rzymu. Jednocześnie jednak podczas mojej pracy w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Niemiec doszedłem do wniosku, że dobrze by było, gdyby w rzymskiej „centrali” Kościoła lepiej znano niemiecką sytuację i teologię. Temu mojemu wrażeniu towarzyszyło też może uczucie pewnej dumy („Germania docens”). Po wielu latach doświadczeń wyniesionych z tego powszechnego Kościoła muszę dzisiaj szczerze przyznać, że niestety, absolutnie nie potwierdza tego przykładna moc wiary i pobożności.

– Tymczasem w 1980 r. Jan Paweł II wezwał Księdza Kardynała do Kurii Rzymskiej i mianował wiceprzewodniczącym Papieskiej Rady ds. Świeckich. W Konferencji Episkopatu Niemiec Ksiądz Kardynał współpracował wtedy z różnymi stowarzyszeniami i ruchami świeckimi. Czy Eminencja oczekiwał jednak, że Jan Paweł II będzie przykładał tak dużą wagę do roli świeckich w Kościele?

– Nie, tego nie oczekiwałem. Tylko ten, kto dobrze znał papieża Jana Pawła II, mógł się spodziewać tego jego zainteresowania. Ruchy duchowe, nowa ewangelizacja, Światowe Dni Młodzieży, synod biskupów obradujący nad powołaniem i misją świeckich w Kościele i w świecie 20 lat po Soborze Watykańskim II (1987 r.) – wszystko to przecież było z jego inspiracji. Później znalazłem tekst, który poświadcza, jak bardzo się przejął tą ideą Soboru Watykańskiego II i jak dobrze wyraża ona jego dalekowzroczność. Już w połowie XX wieku powstał w Polsce ruch młodzieżowy oaza – pan z pewnością zna jego historię lepiej ode mnie. Gdy przedstawiciele tego ruchu w 1976 r. spotkali się z Konferencją Episkopatu Polski, kard. Wojtyła wygłosił ważne przemówienie. Powiedział wtedy: „Tradycyjna parafia potrydencka ma jedno centrum, z jednym podmiotem odpowiedzialnym. Istnieje Kościół aktywny, Kościół żywy, Kościół pasterzy w szerokim kręgu biernych, słuchających wiernych. Przemiana tego modelu parafii na wspólne zaangażowanie wszystkich – to, oczywiście, zadanie naszych czasów. Wydaje się, że tego dokładnie pragnie ruch oazowy; jego celem jest parafia przyszłości... Pragnąłbym, żeby w waszej pracy były obecne parafia i ruch oraz żeby parafia stopniowo się przemieniała”.

– Jakie były najważniejsze inicjatywy Rady ds. Świeckich podjęte przez Eminencję?

– Takie impulsy, jak oaza i inne nowe ruchy duchowe były mi, z mojego niemieckiego doświadczenia, słabo znane. Przez liczne wizyty i częste uczestniczenie w ich programie jasno zdałem sobie sprawę z tego, jak trafnie oceniał je kard. Wojtyła i jak budzące nadzieję były jego impulsy dla misji Kościoła. Starałem się więc dopomagać im w poszukiwaniu ich miejsca w Kościele. Nawiązałem kontakt z takimi ruchami, jak: „Dzieło Maryi” (Focolare), „Komunia i Wyzwolenie”, „Bractwo św. Idziego”, „Ruch Cursillo”, „Ruch Szensztacki” (Schönstatt), „Quinta Dimensione” i z wieloma innymi. Spotkania z ich założycielami, z których wielu już dziś nie żyje (Franciszek Blachnicki, Chiara Lubich, Luigi Giussani, Carmen Hernández), bardzo mnie ubogaciły i głęboko pozostają w mojej pamięci. To było niewątpliwie w duchu Papieża, bo później pisemnie zlecił mi osobiste opiekowanie się dwoma z nich: Katolicką Odnową Charyzmatyczną i Drogą Neokatechumenalną. Szybko się zorientowałem, że nowe charyzmaty często nie były chętnie widziane przez przedstawicieli kościelnych struktur. Opory były widoczne od wspólnot parafialnych, przez Kościoły lokalne, aż po sam Watykan. Można było je przezwyciężyć tylko przez jasne wyprofilowanie teologiczne i włączenie nowych ruchów w kanoniczną strukturę Kościoła. Bardzo ważne dla ich zaakceptowania było również oświadczenie Jana Pawła II, w którym dowartościował ich życie i działanie; charyzmatyczny wymiar Kościoła często nazywał „współistotnym z wymiarem instytucjonalnym” (pierwszy raz w piśmie z 2 marca 1987 r. do międzynarodowego Colloquium w Rocca di Papa). Sceptyczna postawa wielu pasterzy Kościoła zmusiła jednak do zredagowania statutów, które umożliwiały uznanie tych ruchów przez Stolicę Apostolską. Dla wielu ruchów zostały one już wydane. Należało je jeszcze ułożyć dla „Bractwa św. Idziego”, dla różnych odgałęzień „Komunii i Wyzwolenia”, dla Odnowy Charyzmatycznej i Neokatechumenatu. Kosztowało to wiele spotkań, dyskusji, pytań kanonistów – i mojej cierpliwości.

– 2 grudnia 1995 r. Ksiądz Kardynał został mianowany przewodniczącym innej dykasterii Kurii – Papieskiej Rady „Cor Unum“, która była oznaką troski Kościoła o znajdujących się w potrzebie i miała na celu popieranie braterstwa ludzi oraz ukazywanie miłości Chrystusa (według konstytucji apostolskiej „Pastor bonus“). Czy mógłby Eminencja przypomnieć o wielkim zaangażowaniu charytatywnym Kościoła z impulsu Jana Pawła II?

– Kilka lat po mojej nominacji Ojciec Święty polecił mi przedstawić pracę Caritas w obecności przewodniczących wszystkich watykańskich dykasterii. Zebranie zostało wyznaczone na 25 listopada 1999 r. Nie przemilczałem tego, że zauważyłem wielkie zeświecczenie tej centralnej posługi Kościoła. Ucieszyła mnie pozytywna opinia tego ważnego gremium. Po zakończeniu zebrania Papież wziął mnie pod rękę i zapytał wprost, co konkretnie można by jeszcze zrobić; następnie polecił mi przedstawić na piśmie kroki możliwe do podjęcia. Dlatego 17 grudnia 1999 r. zasugerowałem w liście wydanie dokumentu Urzędu Nauczycielskiego, który mógłby naświetlić chrześcijańską wizję miłości chrześcijańskiej. Zaczęliśmy więc w naszej dykasterii zbierać przemyślenia do papieskiego dokumentu. Idea ta nie spotkała się jednak z przyjazną akceptacją Sekretariatu Stanu, także ze względu na słabe i ciągle pogarszające się zdrowie Papieża. W każdym razie nie było stamtąd żadnej reakcji, wydawało mi się więc, że temat został zdjęty z porządku dziennego. Później, w lutym 2003 r., okazało się, że niezupełnie o tym zapomniano. Włączył się sam Papież. Zaprosił mnie do swych apartamentów na obiad i zobowiązał mnie do sporządzenia pierwszej wersji oficjalnej instrukcji. Przy jej redagowaniu poprosiłem o pomoc kard. Josepha Ratzingera. Widocznie jednak nie potrafiliśmy przekonać Sekretariatu Stanu. Z dużym opóźnieniem nadeszła negatywna odpowiedź, którą od razu pokazałem kard. Ratzingerowi. Wtedy, w 2005 r., Ojciec Święty zmarł. Wkrótce po wyborze na papieża Benedykt XVI zapytał mnie, co się stało z tekstem poświęconym Caritas. Zdecydował się podjąć ten temat i przygotował materiał do wykorzystania. Praktyczne uwagi poprzedził jednak głębokim uzasadnieniem teologicznym. W pierwszej części encykliki „Deus caritas est” zajął się tylko problemem Boga i we własnym języku napisał o fascynacji, którą nasz Bóg wywołuje w historii zbawienia. Ojcu Świętemu zależało na budzeniu świadomości problemu „Boga zapomnianego”. W ten sposób doprowadził do końca zamiar Jana Pawła II.

Pielgrzymka Archidiecezji Częstochowskiej do grobów św. Jana Pawła II i św. Ojca Pio (28.09 – 07.10.2018)

2018-06-20 18:45

Archidiecezja Częstochowska

WENECJA – PADWA - MANOPPELLO – LANCIANO – SAN GIOVANI ROTONDO – MONTE SANT'T ANGELO – RZYM – WATYKAN – ORVIETTO – ASYŻ

o. Waldemar Gonczaruk CSsR

1 DZIEŃ: PT 28.09.2018

CZĘSTOCHOWA , godz. 15.00 podstawienie autokaru na parking przed Kościołem - godz. 15.30 – odjazd. Przejazd non stop przez Czechy , Austrię . Po drodze przyjazd do WIEDNIA – Wjazd na KAHLENBERG skąd ujrzymy nocną panoramę tego wspaniałego miasta – objazd Ringu – dalsza podróż do Włoch. W trakcie podróży jeden dłuższy postój na posiłek / prowiant własny uczestników /

2 DZIEŃ: SO 29.09.2018

Przyjazd do WENECJI na parking Tronchetto - rejs wynajętą łodzią po Lagunie Weneckiej. Po rejsie piesze zwiedzanie. Spacer rozpoczynamy od Placu Św. Marka – zdaniem Napoleona Bonaparte „najpiękniejszego salonu świata”. Następnie Bazylika Św. Marka - sanktuarium skrywające relikwie Św. Marka i najcenniejsze dzieło jubilerskie zwane Pala d’Oro - Złotym Ołtarzem, sprowadzone z podbitego w 1204 roku Konstantynopola. Będziemy również podziwiać Pałac Dożów oraz Most Westchnień. Spacer malowniczymi uliczkami do Mostu Rialto, czas wolny na posiłek. Przejazd do PADWY - nawiedzenie sanktuarium Św. Antoniego. Msza Św. w Bazylice. Przejazd do hotelu w okolicy Rimini. – Zakwaterowanie w hotelu Obiadokolacja, nocleg.

3 DZIEŃ: N 30.09.2018

Śniadanie. Przejazd do MANOPPELLO. Nawiedzenie kościoła Kapucynów gdzie od XVI wieku przechowywany jest Volto Santo - Cudowne Oblicze Jezusa Chrystusa, który, jak głosi miejscowa legenda, trafił do tego zapomnianego zakątka Włoch za sprawą "cudownej interwencji Niebios". około południa Msza Św. Przejazd do LANCIANO gdzie nawiedzimy miejsce pierwszego w historii chrześcijaństwa Cudu Eucharystycznego. W trakcie zwiedzania czas wolny na posiłek Przejazd do hotelu w SAN GIOVANI ROTONDO – Zakwaterowanie w hotelu Obiadokolacja, nocleg.

4 DZIEŃ: PN 01.10.2018

Śniadanie. Pobyt SAN GIOVANI ROTONDO . Nawiedzenie Sanktuarium Św. Ojca Pio z Pietrelciny – wizyta w muzeum mu poświęconym. Czas na modlitwę . W trakcie tego dnia przejedziemy do MONTE SANT'T ANGELO . Nawiedzenie Sanktuarium Świętego Michała Archanioła – jednego z najstarszych sanktuariów chrześcijańskich na świecie gdzie początki kultowi Świętego Michała Archanioła na górze Gargano dały cudowne wydarzenia, związane z objawieniami Świętego Michała jakie dokonały się w tym miejscu. Powrót do hotelu - Obiadokolacja, nocleg.

5 DZIEŃ: WT 02.10.2018

Śniadanie. W godzinach porannych msza św. w sanktuarium Św.Ojca Pio po której udamy się w dalszą drogę do MONTE CASSINO - chwila zadumy na Cmentarzu Żołnierzy Polskich. Następnie zwiedzimy Opactwo Benedyktynów, które założył Benedykt z Nursji w roku 529. Strategiczne położenie budowli, niedaleko ważnej drogi łączącej Rzym z Neapolem, sprawiało, że wielokrotnie klasztor stawał się celem prób zdobycia. Przejazd do hotelu we FIUGGI. – Zakwaterowanie w hotelu Obiadokolacja, nocleg.

6 DZIEŃ: SR 03.10.2018

Śniadanie. Przejazd do Stolicy Apostolskiej na Audiencję Generalną będącą spotkaniem głowy kościoła rzymsko-katolickiego z wiernymi w formie katechezy. Po zakończeniu audiencji udamy się na zwiedzanie Na spacer aby zobaczyć Fontannę di Trevi oraz Plac i Schody Hiszpańskie. Przejazd metrem do Bazyliki Matki Boskiej Większej zwanej również Bazyliką Matki Boskiej Śnieżnej. Następnie przejście do Bazyliki Św. Jana na Lateranie przy której znajdują się Święte Schody które według tradycji zostały sprowadzone z Ziemi Świętej do Rzymu przez św. Helenę – matkę cesarza Konstantyna. Msza. Św w Bazylice Św .Jana na Lateranie. Powrót do hotelu we FIUGGI. – Obiadokolacja, nocleg.

7 DZIEŃ: CZW 04.10.2018

Śniadanie. Przejazd do RZYMU - zwiedzanie rozpoczniemy mszą św. w Kościele Św. Ducha położonego w pobliżu WATYKANU. Następnie udamy się do Bazyliki św. Piotra w celu nawiedzenia grobu Św. Jana Pawła II i podziękowania Bogu za Jego kanonizację - wspólną modlitwą. Następnie rozpoczniemy zwiedzanie Bazyliki Św. Piotra - największego kościoła rzymskokatolickiego na świecie wybudowanego w miejscu w którym od 2 tyś lat chrześcijaństwa spoczywają doczesne szczątki namiestnika Chrystusa na Ziemi, pierwszego papieża - Św. Piotra. W bazylice będziemy również podziwiać najcenniejsze dzieła sztuki okresu odrodzenia i baroku. Wśród nich baldachim z brązu wykonany przez G.L. Berniniego i słynna Pieta M. Anioła - "najpiękniejsza rzeźba przeszłości, teraźniejszości i przyszłości." Po wyjściu z bazyliki udamy się pod Zamek Św. Anioła i rozpoczniemy spacer po „Wieczym Mieście” Na trasie naszego spaceru: Piazza Navona z fontanną „Czterech Rzek” Berniniego. Panteon – perełka architektoniczna wybudowana w I połowie II wieku n.e., jedyna antyczna pozostałość stojącą po dziś dzień w całości. Następnie przejdziemy na Plac Wenecki przy którym stoi pomnik przypominającym o wielkim dziele zjednoczenia państwa włoskiego w latach 1860-1870 i przedstawiający pierwszego jego króla Wiktora Emanuela II. Dalsze zwiedzanie miasta: przejście na Kapitol - miejsce od czasów antycznych uważane za serce duchowe , polityczne i kulturalne Rzymu. Z trasu widokowego na Kapitolu ujrzymy antyczne Forum Romanum a następnie dotrzemy pod najsłynniejszy amfiteatr świata - Koloseum.. Powrót do hotelu we FIUGGI. – Obiadokolacja, nocleg

8 DZIEŃ: PT 05.10.2018

Śniadanie. Przejazd do RZYMU. Przejazd na Via Appia – antyczną drogę przy której znajdują Katakumby. Zwiedzanie podziemnych cmentarzysk oraz msza Św w Katakumbach. Po mszy nawiedzenie kościółka Quo Vadis. Następnie nawiedzimy Bazylikę Św. Pawła za Murami. Wyjazd do ORVIETO. Nawiedzenie gotyckiej katedry w której przechowywane są relikwie Cudu Eucharystycznego z roku 1263 po którym rok później papież Urban IV ogłosił Święto Bożego Ciała. Przejazd od hotelu w okolicy CHIUSII – Zakwaterowanie w hotelu - Obiadokolacja, nocleg.

9 DZIEŃ: SO 06.10.2018

Śniadanie. Przejazd do ASYŻU . Nawiedzimy Kościół i grób Św. Klary .Następnie spacer przez centrum miasta W trakcie zwiedzania przerwa na obiad .Następnie złożymy wizytę w Bazylice Św. Franciszka. W bazylice nawiedzimy grób Św. Franciszka oraz będziemy podziwiać min. cykl 24 fresków mistrza Giotto. Msza Św. w Bazylice Św. Franciszka po której udamy się do Bazyliki S.Maria degli Angeli z Kaplicą Porcjunkuli – miejsca będącego kolebką zakonu franciszkańskiego a także miejsce śmierci świętego. W godz. popołudniowych wyjazd w drogę powrotną do Polski .

10 DZIEŃ: N 07.10.2018

Przejazd przez Czechy, Austrię, Niemcy. Po drodze jeden dłuższy postój na kolację / prowiant własny uczestników /. Powrót do CZĘSTOCHOWY w godz. popołudniowych. Zakończenie pielgrzymki

ŚWIADCZENIA :

ZAKWATEROWANIE:

7 noclegów w hotelach ** i *** pokoje 2,3 os. z łazienkami: 1 nocleg w okolicy Rimini, 2 noclegi w San Giovanni Rotundo , 3 noclegi w okolicy Rzymu, 1 nocleg w okolicy Chiusi ,

WYŻYWIENIE:

7 śniadań wzmocnionych, 7 kolacji składających się z 2 dań na ciepło, deseru i wody mineralnej + dodatkowy obiad w Asyżu

TRANSPORT:

Autokar z klimatyzacją, toaletą, video i barkiem

UBEZPIECZENIE:

Signal Iduna S. A.

CENA : 960,00 zł + 320Euro

Cena obejmuje : Zakwaterowanie , wyżywienie , transport , ubezpieczenie , pilota

Cena obejmuje poniższy program :

rejs w Wenecji

bilety na metro w Rzymie

Przewodnicy + słuchawki w Rzymie , Asyżu

bilety na autobus w SGR , kolejkę w Orvietto

bilety do Katakumb

dodatkowa obiadokolacja w Asyżu w dniu wyjazdu do Polski

słuchawki - system Alma Tour Guide *

* system Alma Tour Guide ( bezprzewodowy elektroniczny system komunikowania się pomiędzy pilotem / przewodnikiem a uczestnikami wycieczki powodujący , że podczas zwiedzania cały czas uczestnicy słyszą zarówno przewodnika jak i pilota grupy )

Informacje praktyczne

W zwiedzanych obiektach sakralnych obowiązuje odpowiedni ubiór (długie spodnie i spódnice oraz zakryte ramiona). Cena ewentualnych dodatkowych posiłków w trakcie zwiedzania we Włoszech ok. 12 EUR ( płatne przez uczestników indywidualnie ). Napoje do kolacji płatne dodatkowo: ok. 2-3 EUR na os.

UWAGA :

Organizatorzy zastrzegają sobie prawo możliwości zmiany kolejności zwiedzanych obiektów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

„Antymasońska komórka Episkopatu Polski 1946–1952” – spotkanie w redakcji „Niedzieli”

2018-06-20 20:07

Ks. Mariusz Frukacz

Antymasońska aktywność środowisk katolickich po drugiej wojnie światowej, działalność tajnej komórki antymasońskiej Episkopatu Polski popieranej, a nawet częściowo finansowanej przez prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego, to tematyka spotkania, które 20 czerwca odbyło się w redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela”.

Marian Florek/TV Niedziela

Spotkanie połączone było z promocją książki Tomasza Kroka, pt. „Antymasońska komórka Episkopatu Polski 1946–1952”.

W wydarzeniu wzięli udział m. in. Tomasz Krok, autor książki, Bartosz Kapuściak z katowickiego IPN, Lidia Dudkiewicz redaktor naczelna „Niedzieli”, ks. inf. Ireneusz Skubiś – honorowy redaktor naczelny „Niedzieli”, przedstawiciele Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej z prezesem dr. Arturem Dąbrowskim, przedstawiciele Klubu Inteligencji Katolickiej, pracownicy „Niedzieli” oraz duchowni i osoby życia konsekrowanego.

Spotkanie poprowadził Marian Florek, który podkreślił, książka jest „owocem żmudnych badań” – Ten sensacyjny materiał na temat masonerii został zebrany w trakcie starannej kwerendy prowadzonej w archiwach IPN – mówił Marian Florek i dodał: „Być może książka autorstwa Tomasza Kroka oświetli nieco ciemne zakamarki działalności masonerii w Polsce po II wojnie światowej”.

- Cieszymy się, że „Niedziela” jest miejscem spotkań cyklicznych, podczas których są prezentowane najnowsze publikacje dotyczące Kościoła katolickiego w Polsce. Miejscem odkrywania prawdy – podkreśliła Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna „Niedzieli”.

Następnie rozmowę z autorem książki Tomaszem Krokiem poprowadził Bartosz Kapuściak, który zaznaczył, że „temat podjęty przez autora jest nietypowy i mało zbadany.”

Autor zapytany o szersze tło działalności masonerii w okresie PRL wskazał najpierw na tę działalność w okresie międzywojennym w Polsce – Masoneria miała pewne wpływy polityczne na odzyskanie niepodległości przez Polskę. Józef Piłsudski w tamtym czasie traktował masonerię w sposób instrumentalny, chociaż sam nie był masonem – mówił Tomasz Krok.

Autor zapytany o istnienie tajnej komórki antymasońskiej Episkopatu Polski zaznaczył, że „o tej komórce na pewno wiedział bp Klepacz z Łodzi i kard. Wyszyński” – Taka komórka oficjalnie nie istniała. Warto zauważyć, że kard. Wyszyński zarówno masonów, jak i komunistów traktował za wrogów i jako czynnik antykościelny – mówił Tomasz Krok.

- Kard. Wyszyński bardzo wiele ryzykował. Sama działalność takiej komórki mogła posłużyć komunistom i funkcjonariuszom UB do poróżnienia prymasa z biskupami – kontynuował Tomasz Krok.

M. in. o to, czy infiltrowani byli członkowie „Odrodzenia” zapytał ks. inf. Ireneusz Skubiś – Już w okresie międzywojennym „Odrodzenie” było infiltrowane przez II Oddział Wojskowy, a wielu oficerów sanacyjnych było w masonerii – odpowiedział autor książki.

Podczas dyskusji autor książki przypomniał również, że ludzie działający w antymasońskiej komórce Episkopatu Polski okazało się potem, że byli współpracownikami UB, jak Jerzy Krasnowolski – Dlatego przebadanie tego tematu jest skomplikowane i trudne – dodał Tomasz Krok.

Autor w swojej książce podejmuje problematykę właściwie szerzej nigdzie nie opisaną, czyli antymasońską aktywność środowisk katolickich po drugiej wojnie światowej. Równolegle do działań antymasońskiej komórki Episkopatu Polski rozpracowanie środowisk wolnomularskich prowadzili funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa.

Czytelnik książki Tomasza Kroka odkryje istnienie dwóch wrogo do siebie nastawione opcje, Kościoła katolickiego oraz Urzędu Bezpieczeństwa, w walce ze środowiskiem masońskim. Autor opisuje nieznane dotąd fakty z historii Kościoła Katolickiego w Polsce, nieznane działania i postanowienia hierarchów.

Tomasz Krok (ur. 1991 r.) – historyk, absolwent Uniwersytetu Marii Curie-Skołodowskiej w Lublinie oraz Uniwersytetu Warszawskiego. W swoich badaniach zajmuje się działalnością komunistycznego aparatu bezpieczeństwa w pierwszych latach po wojnie. Pracownik Wojskowego Biura Historycznego im. gen. broni. Kazimierza Sosnkowskiego.

Pierwsze spotkanie na temat najnowszych publikacji dotyczących Kościoła katolickiego w Polsce zorganizowane przez tygodnik katolicki „Niedziela” oraz Instytut pamięci Narodowej Oddział w Katowicach odbyło się w redakcji „Niedzieli” 29 maja br. W ramach spotkania nt. jak SB planowało prześladować Kościół odbyła promocja książki pt. „Instrukcje, wytyczne, pisma Departamentu IV Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z lat 1962-1989. Wybór dokumentów”, autorstwa profesorów: Adama Dziuroka i Filipa Musiała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem