Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Finał festiwalu wiary

2018-06-12 09:45

Ks. Tomasz Nowak
Edycja rzeszowska 24/2018, str. 1

Ks. Tomasz Nowak
Finał Festiwalu Wiary 2018

Pierwszy dzień festiwalu był zorganizowany głównie z myślą o młodzieży. Ojciec Adam Szustak OP, główny gość finału Festiwalu Wiary, wygłosił dwie konferencje. Punktem wyjścia pierwszej konferencji była Ewangelia opisująca powołanie celnika Mateusza. Prelegent mówił o powszechnym pragnieniu, że ktoś spojrzy na nas w podobny sposób, jak Jezus popatrzył na Mateusza: „Tęsknimy za oczami, w których jest zachwyt, za oczami, które się nas nie wstydzą i za oczami, które wierzą, że będzie dobrze”. Pierwszy dzień zakończył się Mszą św. Eucharystii przewodniczył bp Edward Białogłowski.

Homilię wygłosił o. Szustak. W oparciu o fragment Ewangelii wg św. Marka o nieurodzajnym figowcu, podobnie jak w katechezach, mówił o potrzebie zaufania Panu Bogu. Przestrzegał przed działaniem szatana, który nieustannie próbuje podważyć naszą ufność. „Szatan nieustanie wkłada nam do głowy myśl, szaleństwo, że Bóg nam nie pomoże. Z kolei Jezus mówi, abyśmy wyrwali to szaleństwo, tę morwę, i wrzucili do piekła” – wyjaśniał dominikanin. W drugim dniu festiwalu o. Szustak przekonywał zebranych, że Bóg pragnie z nami relacji jak ojciec i syn, a dary Pana Boga są darmowe i przeznaczone w pierwszej kolejności dla grzeszników. „Trzeba odwrócić logikę «zasłużonych», «nadających się» i «logikę pierwszych». U Jezusa jest odwrotnie. To dobra wiadomość dla tych, którzy myślą, że się nie nadają, bo mają poplątane życie. (...) Miłość Boża nie ma żadnych granic, nie stawia żadnych wstępnych warunków, nie oczekuje niczego w zamian i chce się rozdawać” – mówił.

Po południu uczestników festiwalu odwiedził bp Jan Niemiec, który opowiedział o swoim doświadczeniu wiary. W dalszej części zebrani zobaczyli dramę pokazującą mechanizm niezgodnego z rzeczywistością odczucia, że Bóg nic nam nie daje, a tymczasem jesteśmy przez Niego stale obdarowywani. Po konferencji odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu, modlitwa o uzdrowienie, a następnie Msza św. pod przewodnictwem bp. Jana Wątroby.

Reklama

W homilii o. Szustak skupił się na uzdrowieniu przez Jezusa człowieka z uschniętą ręką. „To jest Ewangelia o tym wszystkim, czego się tak strasznie wstydzimy. Ta uschnięta ręka, ten kikut, to obraz tego, co chcesz schować przed ludźmi, tego, co uważasz za okropne. Pan Jezus mówi: „Pokaż swoją słabość, a ja cię uzdrowię»”. Kaznodzieja podkreślił, że nie chodzi o ekshibicjonizm, ale odrzucenie iluzji, że jesteśmy doskonali, i przyjęcie prawdy o swojej grzeszności i słabości. „Jesteśmy świętym Kościołem grzeszników i Pan Jezus kocha ten Kościół” – podkreślił.

Po Komunii św. Piotr Marzec i Paulina Lęcznar, konferansjerzy festiwalu, zaprosili na scenę przedstawicieli środowisk zaangażowanych w różne akcje Festiwalu Wiary (m.in. „Bibling”, „RollerKat”, „Noc chwały”, „Noc na Taborze”, akcję „Zagadaj księdza, zagadaj siostrę”) oraz wolontariuszy obsługujących finał festiwalu.

Oprawę muzyczną finału przygotował i prowadził zespół składający się z połączonych sił kilku chórów i scholi pod kierunkiem Dariusza Kosaka.

Finał Festiwalu Wiary to cykliczna impreza odbywająca się od 2013 r. w piątek i sobotę po uroczystości Bożego Ciała. Inspiracją zorganizowania festiwalu był obchodzony w Kościele Rok Wiary. W ciągu roku odbywa się szereg spotkań, katechez, konferencji i koncertów ewangelizacyjnych. Ich zwieńczeniem jest dwudniowy finał. W organizację festiwalu zaangażowani są członkowie z różnych ruchów, bractw i stowarzyszeń. Od 2017 r. całość koordynuje Szkoła Nowej Ewangelizacji im. bł. Pawła VI.

Tagi:
festiwal

Kto śpiewa, dwa razy się modli

2018-08-14 11:07

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 33/2018, str. IV

W Górecku Kościelnym i na Polanie Dąbrowa 5 sierpnia odbył się XXIII Festiwal Pieśni Maryjnej

Joanna Ferens
Zespół Czerwone Gitary był gwiazdą wieczoru

Festiwal rozpoczął się 23 lata temu w Łaszczówce z inicjatywy ks. Tadeusza Sochana, zaś po objęciu przez niego parafii w Górecku Kościelnym właśnie tam festiwal został przeniesiony. Jest to wydarzenie, które ma swoją wieloletnią tradycje i w którym bierze udział kilka tysięcy osób. Festiwal przyciąga atmosferą, ciepłem, życzliwością organizatorów, a także pięknym wykonaniem pieśni maryjnych. Obecnie proboszczem parafii św. Stanisława Biskupa w Górecku i organizatorem festiwalu jest ks. Jarosław Kędra, który tłumaczy, że to wydarzenie jest bardzo ważne nie tylko dla tutejszych mieszkańców, ale i dla całej diecezji. – Przede wszystkim jest to integracja chórów i zespołów śpiewaczych, by mogli spotkać się i wykonać utwory przy licznie zgromadzonej publiczności. Chcemy także, aby podczas festiwalu propagowana była pieśń maryjna, gdyż dzięki temu możemy poznać wiele wspaniałych pieśni w wykonaniu ludowym. Ponadto festiwal niejako „wrósł” w tę ziemię i ludzie po prostu nie mogą się na niego doczekać, licznie przybywają z całej naszej diecezji – wskazał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Tysiące pielgrzymów dociera mimo trudnych warunków pogodowych

2018-08-14 17:29

mir / Jasna Góra (KAI)

Choć przychodzą niekiedy bardzo utrudzeni, to jednak pełni entuzjazmu i nowego zapału do zmiany swego życia i ewangelizacji. Tysiące pielgrzymów mimo wymagających warunków pogodowych dociera na Jasną Górę w Wigilię Uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W drodze szli w afrykańskich upałach, dziś u celu wielu zmoczyła ulewa.

BPJG

Wejścia pieszych pielgrzymek rozpoczęły się już przed 6-tą rano i potrwają do wieczora. W 14 dużych grupach spodziewanych jest ok. 20 tys. pątników. Przybywają zarówno diecezjalne pielgrzymki, jak i inne grupy: strażaków, żołnierzy, studentów, rodzin, bezdomnych i niepełnosprawnych. O 15-tej rozpoczęło się wejście prowadzonej przez paulinów 307. Warszawskiej Pielgrzymki.

Już o świcie przybyła jedyna taka pielgrzymka, bo zdarzająca się raz na dwieście lat. W roku jubileuszu dwusetlecia diecezji siedleckiej z Podlasia przyszło ponad 3 tys. wiernych, dziękując za dziesiątki lat wierności Chrystusowi i przywiązaniu do Jego Kościoła.

- Dziedzictwo naszych przodków do dla nas dar i zadanie powiedział bp pomocniczy diec. siedleckiej Piotr Sawczuk. Mirosława z Adamowa pochodzi z Zamojszczyzny, na Podlasiu mieszka od 30 lat i, jak twierdzi, pokochała te ziemię, bo ludzie są bogobojni. Pątniczka zafascynowana jest zwłaszcza ludźmi młodymi. Kinga Gajarczyk, której dwie siostry są zakonnicami, podobnie jak wielu członków jej rodziny, stara się codziennie uczestniczyć w Eucharystii i, jak mówi, "iść za Maryją”.

Najliczniej przed południem przybyli żacy, bo dotarło ok. 4 tys. pątników, w tym pół tysiąca przedstawicieli Wojska Polskiego. W tym roku hasłem przewodnim Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej były słowa „Niech zstąpi Duch Twój...!”, wypowiedziane przez św. Jana Pawła II podczas pierwszej pielgrzymki do ojczyzny w 1979 r. - Dzisiaj chodzi o to, żeby zaprosić Ducha Świętego w te przestrzenie naszego życia społecznego i duchowego, które są jeszcze ciągle pozamykane” - wyjaśnił ks. Krzysztof Siwek, rektor Kościoła Katolickiego św. Anny w Warszawie i przewodnik WAPM.

10 dni wspólnej radości i miłości – tak scharakteryzował pielgrzymkę studentów salwatorianin ks. Adrian Żądło - "Bardzo intensywnie odkrywaliśmy dary Ducha Świętego" - zapewnił przewodnik grupy zielonej i wyraził nadzieję, że te dary Ducha nie zgasną, a rzeczywistość do której wrócą, dzięki temu doświadczeniu będzie piękniejsza. Pod przewodnictwem rosyjskich franciszkanów, po raz pierwszy w pielgrzymce akademickiej przyszła oddzielna rosyjskojęzyczna grupa licząca ponad 50 osób.

Natomiast kilkoro Chińczyków wyruszyło w tegorocznej 35. Pieszej Praskiej Pielgrzymce Rodzin. Wszyscy studiują na warszawskich uczelniach.

Dotarła także XII Ogólnopolska Pielgrzymka Państwowych i Ochotniczych Straży Pożarnych. Od 12 lat strażacy podążają na Jasną Górę wraz z Praską Pielgrzymką Rodzin.

Ci, którzy chcą pielgrzymować do Matki i Królowej w Częstochowie, nie znają przeszkód, nie jest nią nawet niepełnosprawność. W pielgrzymce akademickiej przyszli tez niewidomi z Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach. A po południu ok. godz. 18.00 dotrze też 27. Piesza Pielgrzymka Niepełnosprawnych, której organizatorem jest Katolickie Stowarzyszenie Niepełnosprawnych Archidiecezji Warszawskiej. W opiekę nad osobami niepełnosprawnymi już po raz piąty zaangażowała się grupa warszawskich bezdomnych, na co dzień wspieranych przez Braci Mniejszych Kapucynów i Fundację Kapucyńską.

O świętość życia, czystość i miłość na wzór patrona swojej diecezji modlili się wierni z Płocka. Szli pod hasłem: „Stworzeni do wielkości”. W drodze rozważali życie patrona roku - św. Stanisława Kostki, pochodzącego z diecezji płockiej. – nauczył nas, że przede wszystkim trzeba zaufać Bogu, tak do końca na sto procent, a wtedy wszystko będzie dobrze. Ta jego piękna maksyma życiowa – do wyższych rzeczy jestem stworzeni – staraliśmy się to medytować i odkrywać Boga w małych rzeczach i być przez to wielcy. Uczy przede wszystkim pokory – wymieniali pątnicy „nauki, które pobrali u młodego świętego jezuity”.

Pielgrzymi z Siedlec, Płocka, a także z grup, które dotarły wczoraj: z Łomży i Kalisza, zgromadzili się o 9.00 na Eucharystii, której przewodniczył ordynariusz siedlecki bp Kazimierz Gurda. Przypominając o jubileuszu 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości i 200-lecie diecezji siedleckiej, bp Gurda powiedział, że dziś pielgrzymi przyszli na Jasną Górę po śladach swoich praojców, bo tu odzyskiwali oni ducha niezależności, by „w swojej pielgrzymce do wolności nie zabrakło sił”.

„Prowadzić się Duchowi Świętemu” pozwalali też prowadzić się podczas tegorocznej wędrówki do Częstochowy uczestnicy 36. Pieszej Pielgrzymki Diec. Zamojsko-Lubaczowskiej. Także Pątnicy z Zamojszczyzny polecali w swoich modlitwach Ojczyznę w s roku jubileuszowym stulecia odzyskania niepodległości, towarzyszyły im symbole narodowe, także flaga, którą otrzymali od prezydenta Rzeczypospolitej. Konrad z grupy św. Tomasza opowiadał, że duże wrażenie zrobiły na nim śpiewane podczas drogi starsze pieśni religijne i patriotyczne.

Także z silnymi akcentami patriotycznymi, m.in. z wstążkami biało-czerwonymi, weszła 23. Łowicka Piesza Pielgrzymka Młodzieżowa. - Dziękowaliśmy Matce Bożej za Jej płaszcz roztoczony nad naszą Ojczyzną. To jest piękne, że ludzie młodzi o tym pamiętają, ludzie młodzi modlą się o wolną Ojczyznę i dziękują za to, co mamy na dzień dzisiejszy, że możemy być wolni i wyznawać wiarę w spokojnych czasach” podkreślał przewodnik grupy ks. Tomasz Stępniak.

- Jak Naród Wybrany od 40 lat pielgrzymujemy do Matki Bożej Częstochowskiej – podkreślali jubileuszowy charakter pielgrzymki pątnicy z arch. lubelskiej. Pielgrzymom towarzyszyło hasło: „Owocem Ducha jest miłość...”. Jednymi z najmłodszych uczestników byli Antoni i Anatol Mieleccy, którzy zostali na pielgrzymce ochrzczeni. Rok temu ich mama także była na pielgrzymce – w stanie błogosławionym.

W niebieskim dymie rac pod jasnogórski Szczyt wkroczyła 27. Salezjańska Pielgrzymka Ewangelizacyjna. Wyruszyli w drogę ze Szczańca k. Świebodzina w woj. lubuskim, gdzie znajduje się parafia salezjańska pw. św. Anny. W tym roku w pielgrzymce udział wzięło 180 osób. - Nasza salezjańska pielgrzymka polega nie tylko na tym, że idziemy, ale również w każdym miejscu, w którym się zatrzymujemy ewangelizujemy ludzi, to jest po to, aby jak najwięcej ludzi znalazło się właśnie tutaj – tłumaczyła pątniczka Magda. Bahtiar przyjechał z Moskwy i specjalnie uczył się polskiego, by uczestniczyć w tej pielgrzymce. - Tu jest bardzo pięknie, mamy czas modlitwy, wspólnoty, spotkania. To wspaniałe miejsce, a Polska to piękny kraj – opowiadał o swoich wrażeniach Rosjanin.

Wpatrując się uważnie w jasnogórski Obraz, pragniemy odczytać treść przesłania, jakie z niego płynie. Są nowe czasy i nowe wyzwania – mówił do pątników z Lublina, Zamościa, WAPM, strażaków, Praskiej Pielgrzymki Rodzin abp Stanisław Budzik.

Wejścia pieszych pielgrzymów potrwają do późnego wieczora. Spodziewanych jest ok. 20 tys. pątników.

Jutro, 15 sierpnia, pielgrzymi piesi, jak i ci, którzy dojadą specjalnie na uroczystości, wezmą udział w sumie pontyfikalnej o godz. 11.00. Uroczystość Wniebowzięcia NMP co roku gromadzi w Częstochowie tysiące wiernych - to jeden z największych pod względem liczby pątników odpustów na Jasnej Górze.

Tegoroczne święto przebiegnie w duchu dziękczynienia za odzyskanie przez Polskę niepodległości przed stu laty w 1918 r.

O 8.00 tradycyjnie dla uczestników pieszych pielgrzymek z Warszawy przewodniczyć będzie kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, a kazanie wygłosi o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry.

Sumę pontyfikalną o godz. 11.00 poprzedzi misterium: „Tu zawsze byliśmy wolni”, wystąpi Państwowy Zespół Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze”. Mszy św. odpustowej przewodniczyć ma abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski. Homilię wygłosi abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzień 13. – Spotkanie twarzą w Twarz

2018-08-14 21:08

Ks. Krzysztof Hawro

"Matko o Twarzy jak polska ziemia czarnej, Matko o Twarzy jak polska ziemia znaczonej bliznami, do Serca swego jak Syna nas przygarnij…".

Ks. Krzysztof Hawro/Niedziela

I stało się. Po 12 dniach wędrówki mogliśmy doświadczyć radości spotkania z Matką.

Na szlaku 36. Pieszej Pielgrzymki Zamojsko-Lubaczowskiej na Jasną Górę pokonaliśmy ponad 300 km. Dzisiaj spełniło się nasze pragnienie. Osiągnęliśmy wspólny cel, stąd zgodnie możemy stwierdzić, że dzisiejszy dzień jest inny niż wszystkie.

Pod stopami znikały kolejne kilometry. Naszym oczom ukazał się oczekiwany widok: wieża Jasnogórskiego klasztoru.

To dodało nam energii i sił po krótkiej nocy (niektórzy wstali o 3.00 – patrz Grupa św. Wojciecha). Na Alejach Najświętszej Maryi Panny czekał na nas Pasterz naszej diecezji bp Marian Rojek, który poprowadził nas, niczym ojciec swoje dzieci do Matki.

Zobacz zdjęcia: Finał 36. Pieszej Pielgrzymki Zamojsko-Lubaczowskiej na Jasną Górę

Tuż przed Szczytem spłynął na nas z nieba obfity deszcz, który przyjęliśmy z ulgą, jako znak łaski danej nam po czasie wędrówki w upalnym słońcu.

Gdy wchodziliśmy na jasnogórskie błonia, każda z grup została przywitana przez dyrektorów pielgrzymki: ks. Michała Monia i ks. Karola Stolarczyka, którzy zaprezentowali krótkie dane dotyczące charakterystyki grupy, na co pielgrzymi odpowiedzieli przygotowaną na ten dzień piosenką bądź okrzykiem. Później nastąpił szczególny moment: nasze twarze spotkały się z ziemią, po której tego dnia stąpały kroki wielu tysięcy pątników. To niezapomniana chwila. Z oczu wielu pielgrzymów płynęły łzy wzruszenia i szczęścia. I to nie dziwi.

W ciszy i skupieniu udaliśmy się do kaplicy, gdzie czekała na nas najcudowniejsza z Matek. Na tę chwilę czekaliśmy przez wszystkie dni pielgrzymki. Patrząc głęboko w Jej zatroskane oczy, złożyliśmy przed Jej Obliczem cały trud naszego pielgrzymowania. To było spotkanie pełne matczynej miłości i ufności dziecka, które przyniosło trud i zmęczenie, radość i wdzięczność, przebłaganie i prośbę. Krótko mówiąc: mnogość intencji.

Podsumowaniem pielgrzymki była uroczysta Msza święta o godz. 13.00. Przewodniczył jej Metropolita Warszawski, Jego Eminencja Ksiądz Kardynał Kazimierz Nycz, homilię wygłosił Ksiądz Arcybiskup Stanisław Budzik, Metropolita Lubelski. Wśród celebransów byli: Pasterz naszej diecezji oraz wszyscy duszpasterze towarzyszący pątnikom w drodze na Jasną Górę.

Oficjalnie nasza pielgrzymka piesza dobiegła końca, ale umocnieni przez Ducha Świętego powracamy do naszych codziennych spraw, domów rodzinnych, miejsc pracy i wspólnot parafialnych.

Prowadź nas Duchu Święty, byśmy za rok mogli spotkać się na szlaku 37. Pieszej Pielgrzymki Zamojsko – Lubaczowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem