Reklama

Dywizjon 303

Diecezja – Gniezno

Uroczystości ku czci św. Wojciecha

2018-05-16 11:24

Anna Głos
Edycja toruńska 20/2018, str. II

Archiwum autorki
Bp Wiesław Śmigiel w Gnieźnie spotkał swoich wiernych z diecezji toruńskiej

W Gnieźnie w dniach 28-29 kwietnia odbyły się doroczne uroczystości odpustowe ku czci św. Wojciecha Biskupa i Męczennika, głównego patrona Polski i archidiecezji gnieźnieńskiej. Miały one szczególny charakter, ponieważ kończyły obchody Jubileuszu 600-lecia prymasostwa w Polsce i łączyły się z 100. rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości. Postać św. Wojciecha jest historycznie związana z diecezją toruńską: w 997 r. k. Grudziądza rozpoczął on swoją misję apostolską, a w 1994 r. jego relikwie nawiedziły Toruń.

W tym roku po zakończeniu Sumy wszyscy pielgrzymi mieli niezwykłą okazję, by zwiedzić siedzibę arcybiskupów gnieźnieńskich, Muzeum Archidiecezjalne, skarbiec katedralny, podziemia katedry oraz wejść na wieżę. Odpust zakończył się drugimi Nieszporami sprawowanymi w bazylice prymasowskiej w Gnieźnie, gdzie od wieków spoczywają relikwie św. Wojciecha. Nabożeństwu przewodniczył i homilię wygłosił biskup toruński Wiesław Śmigiel. Wzięli w nim udział licznie przybyli duchowni z Polski oraz wielu krajów Europy, m.in. abp Wojciech Polak metropolita gnieźnieński, kard. Vincent Nichols, legat papieża Franciszka, prymas Anglii i Walii oraz wielu przedstawicieli Episkopatu Polski. W homilii bp Śmigiel powiedział, że kończąc uroczystości w Gnieźnie, wpatrujemy się w postać wielkiego świętego, który był dobrym pasterzem, wiernym uczniem Jezusa Chrystusa i odważnym misjonarzem. Jakie przesłanie niesie nam dziś św. Wojciech? Najpierw ukazuje, że chrześcijaństwo łączy się z odwagą wyznawania wiary. W miejscach, w których Opatrzność postawiła świętego, odznaczał się bezkompromisowym głoszeniem prawdy. Nikogo nie obrażał, nie poniżał, nie niszczył, nie wdawał się w spory polityczne, ale wyraźnie wskazywał ideał życia chrześcijańskiego, bronił prawdy. Nie szukał zaszczytów ani przywilejów władców świeckich, ale ewangelizował, nie zważając na ówczesną koniunkturę i krytykę ze strony niektórych wpływowych wówczas środowisk.

Reklama

Bp Wiesław przybliżył zebranym postać innego wielkiego kapłana, błogosławionego diecezji toruńskiej Stefana Wincentego Frelichowskiego. Na zakończenie zaapelował:

– Dziś z Gniezna zabieramy zadanie, abyśmy swoim życiem i świętością realizowaną w codzienności dawali świadectwo, że Jezus jest Panem historii, Panem naszej ojczyzny, a przede wszystkim Panem naszego życia. Uroczystości odpustowe w Gnieźnie znane są mieszkańcom lewobrzeżnej części Torunia, ponieważ tereny dzisiejszego dekanatu Toruń IV do czasu utworzenia diecezji toruńskiej w 1992 r. należały do archidiecezji gnieźnieńskiej i w tamtym okresie często pielgrzymowano do grobu św. Wojciecha.

Tagi:
św. Wojciech

Gniezno: żurek u Prymasa Polski i zabytki Wzgórza Lecha bez biletu

2018-04-27 11:46

bgk / Gniezno (KAI)

Pielgrzymi przybyli do Gniezna na odpust świętowojciechowy i zakończenie jubileuszu prymasostwa zaproszeni zostaną w niedzielne popołudnie na piknik do ogrodu prymasowskiego. Będzie też okazja zwiedzić dom prymasowski oraz zobaczyć bez biletu m.in. Drzwi Gnieźnieńskie i katedralne podziemia.

Julia A. Lewandowska
Bazylika prymasowska Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gnieźnie

Piknik odbędzie się w ogrodzie przy Rezydencji Prymasów Polski po zakończeniu niedzielnej sumy odpustowej. Na pielgrzymów czekać będzie m.in. bigos i żurek, a także występy zespołów muzycznych i orkiestr. Będzie również okazja zwiedzić dom Prymasów Polski.

„To miejsce naznaczone w sposób szczególny obecnością tych, którzy piastowali tę godność, ale to także miejsce związane ze św. Janem Pawłem II. Tutaj gościł podczas swoich pielgrzymek do Gniezna i stąd, a dokładnie z balkonu nazywanego dziś papieskim, pozdrawiał pielgrzymów i prowadził pamiętny dialog z młodzieżą w 1979 roku. Wszystkich serdecznie zapraszamy” – mówi ks. Marcin Kulczyński, sekretarz abp. Wojciecha Polaka.

Po rezydencji oprowadzać będą klerycy gnieźnieńskiego seminarium duchownego. Będzie okazja zobaczyć pamiętny balkon, salę papieską i salę malinową, która była świadkiem wielu ważnych wydarzeń m.in. spotkania prezydentów siedmiu państw europejskich. Będzie również możliwość pomodlić się w prymasowskiej kaplicy i zobaczyć, gdzie obecny Prymas Polski pracuje.

Podczas pikniku młodzież prowadzić będzie akcję „Bilet dla Brata”, w ramach której zbierać będzie środki na wyjazd na Światowe Dni Młodzieży do Panamy dla rówieśników z ubogich rodzin. Każdy kto włączy się w zbiórkę, oprócz upominku związanego z ŚDM otrzyma los, który weźmie udział w loterii. Główna nagroda to wyjazd dla dwóch osób na pielgrzymkę na Ukrainę.

W niedzielę bez biletów będzie można także zwiedzić zabytki Wzgórza Lecha, a więc podziemia katedry gnieźnieńskiej, Drzwi Gnieźnieńskie, wieżę katedralną oraz chór organowy, gdzie zaproszenni organiści prezentować będą możliwości gnieźnieńskiego instrumentu. Otwarta i dostępna bez opłat będzie także wystawa poświęcona prymasom Polski odrodzonej w Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Kard. Dziwisz: niepokoi nas wysoka liczba rozwodów

2018-08-18 15:44

rm / Radom (KAI)

Kard. Stanisław Dziwisz niepokoi się wysoką liczbą rozwodów i zjawiskiem zawierania nieformalnych związków. Mówił o tym w czasie obchodów 50-lecia koronacji obrazu Matki Bożej Świętorodzinnej w Studziannie w diecezji radomskiej. Metropolita krakowski w darze dla sanktuarium przekazał relikwie św. Jana Pawła II. Z kolei papież Franciszek przekazał wiernym i księżom wyrazy duchowej łączności.

Archidiecezja Krakowska

W homilii kard. Stanisław Dziwisz mówił o kryzysie rodzin, który jest również dostrzegalny w Polsce. - Niepokoi nas wysoka liczba rozwodów. Brakuje małżonkom sił, aby dochować sobie wierności i ocalić miłość, którą ślubowali sobie aż do śmierci. Niepokoi wciąż mała liczba rodzących się dzieci, czy coraz szersze zjawisko zawierania nieformalnych związków, nawet bez ślubu cywilnego – mówił kard. Dziwisz.

Dalej mówił, że zdajemy sobie sprawę, że „zjawisko ma szerszy kontekst w świecie, w którym dominuje kultura tymczasowości i relatywizmu, w świecie, w którym brakuje istotnych i trwałych punków odniesienia opartych na prawie Bożym, na prawdzie o Bogu i człowieku”. - Stad tak ważną sprawą jest umacnianie rodzin i pomoc rodzinom. To zadanie i pole otwarte cały czas dla Kościoła, szkoły, dla ludzi sprawujących władzę, a szczególnie dla młodych, by odpowiedzialnie przygotowywali się do założenia własnej rodziny. To przygotowanie zaczyna się od formacji serca, wolnego od egoizmu, serca wrażliwego, zdolnego do ofiarnej i bezinteresownej miłości. Spotkanie takich dwóch serc, mężczyzny i kobiety staje się fundamentem i gwarancją założenia zdrowej rodziny – mówił metropolita krakowski.

Wcześniej wiernych powitał kustosz sanktuarium ks. Jerzy Cedrowski. - Księże kardynale Stanisławie, cieszymy się bardzo, że po 50 latach przybywasz tak jak wtedy razem ze świętym Janem Pawłem II, w jego relikwiach. Nie zapomnę mojego spotkania z Ojcem Świętym, kiedy wspomniał, że pamięta doskonale to wydarzenie sprzed 50 lat. Cieszymy się twoja obecnością i wszystkich uczestników tej uroczystości. Dziękujemy także za ponad 350-letnią obecność filipinów na ziemi opoczyńskiej – mówił ks. Cedrowski.

Ks. Mirosław Prasek z Radomia, który jest Prokuratorem Krajowym Księży Filipinów odczytał telegram od papieża Franciszka. Ojciec Święty przekazał wiernym i księżom wyrazy duchowej łączności. Wyraził także wdzięczność Matce Boże za „Jej obecność, opiekę, orędownictwo i wspieranie ludzkich serc”. Życzył, aby tegoroczne obchody bardziej umocniły wszystkich pielgrzymujących do Studzianny, zaś uczestników uroczystości zawierzył Matce Bożej Świętorodzinnej.

Ks. Krzysztof Nykiel, regens Penitencjarii Apostolskiej odczytał list Stolicy Apostolskiej, która zezwoliła na obchody Roku Jubileuszowego i udzieliła rocznego odpustu zupełnego dla nawiedzających bazylikę studziańską. Do 18 sierpnia 2019 roku każdy wierny odwiedzający sanktuarium i modlący się przed wizerunkiem maryjnym w czasie uroczystości jubileuszowych będzie mógł uzyskać odpust. Można go uzyskać pod zwykłymi warunkami (spowiedź sakramentalna, Komunia eucharystyczna, modlitwa w intencjach Ojca Świętego).

W trakcie obchodów odczytano list od premiera Mateusza Morawieckiego. Szef polskiego rządu napisał, że Święta Rodzina stanowi wzór chrześcijańskich rodzin. - Cudowny obraz MB Świętorodzinnej niesie ze sobą symbolikę rodziny jako miejsca rozwoju duchowego i wzajemnej służby – napisał premier Morawiecki. Dodał, że „rodzina znajduje się wśród wartości stanowiących fundament polskiej tradycji i kultury”. List odczytał Marek Suski, szef gabinetu politycznego premiera Polski.

Głos zabrał również o. Feliks Zelden z Wiednia, delegat Stolicy Apostolskiej, a zarazem wizytator apostolski Polskiej Federacji Kongregacji Oratorium św. Filipa Neri. Przypomniał św. Jana Pawła II, który – jak mówił o. Zalden – włożył całe swoje serce i umysł w duszpasterską troskę i nauczanie na rzecz umocnienia życia rodzinnego zgodnie z Ewangelią. - Niech ta uroczystość zachęci was bracia z oratorium do tego, by sanktuarium w Studzianne przyczyniło się coraz bardziej do wzmacniania i odnowy współczesnych rodzin – powiedział o. Zalden.

Obraz 50 lat temu koronowali: św. Jan Paweł II i dwaj słudzy Boży: kard. Stefan Wyszyński i bp Piotr Gołębiowski.

Cudowny Obraz Matki Bożej Świętorodzinnej jest namalowany na płótnie i przedstawia Świętą Rodzinę - tzn. Dzieciątko Jezus, Maryję i św. Józefa - przy stole podczas posiłku. Obraz został uznany za łaskami słynący w 1671 r. Trzy lata później opiekę nad Cudownym Wizerunkiem powierzono księżom z Kongregacji Oratorium Św. Filipa Neri. Po kasacie carskiej w 1865 r. przez kilkadziesiąt lat opiekę nad tym miejscem sprawowali księża diecezji sandomierskiej. Filipini wrócili do Studzianny w 1928 r.

Obraz studziański zasłaniany jest płytą posrebrzaną z wytłoczonym herbem filipińskim. Blasku i wyrazistości nadają obrazowi nowe sukienki ze złotych i srebrnych nici, przetykanych drogimi kamieniami, perłami i pierścionkami. Są to czwarte lub piąte sukienki na obrazie. Poprzednie pochodziły z XVII-XVIII w. Obraz został 18 sierpnia 1968 koronowany papieskimi koronami. Udział w tym wydarzeniu wzięło blisko 200 tys. wiernych.

W koncelebrze uczestniczyli biskupi radomscy: Henryk Tomasik i Piotr Turzyński oraz abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, abp-senior Stanisław Nowak, abp-senior Władysław Żiółek, bp Romuald Kamiński z Warszawy, bp Adam Dziuba, o. Feliks Zelden z Wiednia, delegat Stolicy Apostolskiej, a zarazem wizytator apostolski Polskiej Federacji Kongregacji Oratorium św. Filipa Neri i ks. Albert Warso z Kongregacji Nauki Wiary. Władze państwowe reprezentował Marek Suski, szef gabinetu politycznego premiera Polski, natomiast samorządowe: marszałek łódzki Witold Stępień wraz z zarządem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: karmiąc się Eucharystią możemy dostroić się do Chrystusa

2018-08-19 13:04

st (KAI) / Watykan

Karmiąc się Eucharystią, możemy w pełni dostroić się do Chrystusa, do Jego uczuć, do Jego postawy – powiedział Ojciec Święty w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”. Papież nawiązując do czytane dziś fragmentu Ewangelii (J 6, 51-58) wskazał, że Eucharystia nas kształtuje, abyśmy nie żyli tylko dla siebie, ale dla Pana i dla naszych braci.

Grzegorz Gałązka

Franciszek zauważył, że słowa Jezusa zapowiadającego, iż da na pokarm swoje ciało „za życia świata” budzi niezrozumienie, opory i odrzucenie słuchaczy. Podkreślił, że uczestnicząc we Mszy świętej uczymy się, czym jest życie wieczne. Jest ono życiem dla Pana. „Eucharystia nas kształtuje, abyśmy nie żyli tylko dla siebie, ale dla Pana i dla naszych braci. Szczęście i wieczność życia zależą od naszej zdolności do uczynienia owocną miłości ewangelicznej, którą otrzymujemy w Eucharystii” - stwierdził papież.

Ojciec Święty zaznaczył, że jest to chleb żywy i ożywiający, który przekazuje samo życie Boga. Karmiąc się tym pokarmem, możemy w pełni dostroić się do Chrystusa, do Jego uczuć, do Jego postawy. Dodał, że aby mieć to życie, trzeba karmić się Ewangelią i miłością braci. „Karmiąc się tym pokarmem, możemy w pełni dostroić się do Chrystusa, do Jego uczuć, do Jego postawy” – stwierdził Franciszek i zachęcił, aby chrześcijanie stawali się z kolei chlebem łamanym dla swoich braci.

.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem