Reklama

100 modlitw za Polskę

Bp Bałabuch udzielił święceń diakonatu

2018-05-16 11:24

Ks. Daniel Marcinkiewicz
Edycja świdnicka 20/2018, str. IV

ks. Daniel Marcinkiewicz
Przedstawienie kandydatów do święceń diakonatu Księdzu Biskupowi

Dzisiaj trzeba być rzeczywiście zakochanym w Bogu, by iść za Jego głosem i służyć miłością miłosierną tym, którzy Boga potrzebują – mówił do kandydatów do święceń bp Adam Bałabuch. 8 maja, w uroczystość św. Stanisława BM, Biskup Pomocniczy diecezji świdnickiej w katedrze w Świdnicy udzielił święceń diakonatu dziesięciu alumnom Wyższego Seminarium Duchownego w Świdnicy. W uroczystości uczestniczył bp Ignacy Dec, biskup świdnicki, wychowawcy seminarium świdnickiego, kapłani z parafii, z których pochodzą alumni, siostry zakonne oraz rodzice i najbliżsi.

Zwracając się do alumnów, bp Bałabuch zachęcał, aby kształtowali w sobie postawę dobrego pasterza na wzór Chrystusa.

– Kształtujcie w sobie postawę dobrego pasterza oraz umacniajcie się darami Ducha Świętego, które uzdolnią was do kroczenia drogą ofiarnej i pełnej miłosierdzia służby w Kościele Chrystusowym – mówił celebrans w czasie homilii w katedrze świdnickiej. – Dobry Pasterz oczekuje na odpowiedź pełną miłości. Zdumiewa nas wciąż na nowo ta wielka i niepojęta miłość Boga samego, której adresatem jest każdy człowiek, każdy z nas! Niech nie zabraknie nikomu tej miłości i zapału do dawania świadectwa o Bogu – kontynuował hierarcha.

Reklama

Następnie kaznodzieja przybliżył postać św. bp. Stanisława, wskazując na jego cechy warte do naśladowania. – Święty Stanisław, biskup i męczennik, wskazywał drogę, którą jest Chrystus. Żył Ewangelią i odważnie ją głosił. Upominał władcę i wykazywał błędy – mówił bp Bałabuch, dodając: – I my również odważnie żyjmy Ewangelią, wskazujmy swoim życiem na Chrystusa oraz przestrzegajmy Bożych przykazań.

Kaznodzieja zachęcał kandydatów do święceń do trwania przy Chrystusie w codziennej Eucharystii. Zwracał uwagę na rolę modlitwy. – Zachowujcie tajemnicę wiary w czystym sumieniu i żarliwej modlitwie, ukazujcie swoimi czynami wierność słowu – podkreślał bp Bałabuch, stawiając za wzór św. Stanisława.

– Będziecie diakonami, to znaczy sługami Jezusa Chrystusa, który wśród swoich uczniów postępował jak Ten, który służy. Wypełniając chętnie wolę Bożą, w duchu miłości, służcie z radością Bogu i ludziom. Ponieważ nikt nie może służyć dwom panom, za bałwochwalstwo uważajcie wszelką nieczystość i chciwość – mówił Biskup Pomocniczy i podkreślał, że posługa diakonów powinna być zawsze zakorzeniona w Ewangelii.

– Pobudzeni szczerą miłością do Chrystusa żyjcie w stanie całkowitego oddania się Jemu. Chciejcie się na nowo w sposób szczególny poświęcić Chrystusowi, aby związać się z Nim niepodzielną miłością – zachęcał kaznodzieja.

Na zakończenie Mszy św. bp Adam Bałabuch skierował słowa wdzięczności do rodziców nowo wyświęconych diakonów, przełożonych świdnickiego seminarium i kapłanów parafii, z których pochodzą przyjmujący święcenia. – Jesteśmy wam wdzięczni za wychowanie, modlitwę oraz przykład życia, który doprowadził tych sześciu diakonów do święceń i służby Bogu oraz drugiemu człowiekowi – mówił bp Bałabuch.

Święcenia diakonatu otrzymali alumni: Jarosław Buczyński (Dzierżoniów, par. pw. Królowej Różańca św.), Adrian Fajkowski (Ciepłowody, par. pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny – archidiecezja wrocławska), Michał Gibek (Bystrzyca Kłodzka, par. pw. św. Michała Archanioła), Tomasz Kowalczuk (Świebodzice, par. pw. św. Mikołaja), Krzysztof Malinowski (Świdnica, par. pw. Ducha Świętego), Radosław Mielczarek (Strzegom, par. pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła), Adam Przybysz (Wałbrzych, par. pw. św. Józefa Oblubieńca), Piotr Sipiorski (Wałbrzych par. pw. Podwyższenia Krzyża Świętego), Bartosz Tusiński (Trzebieszowice par. pw. św. Andrzeja Apostoła), Mateusz Zając (Jaroszów, par. pw. św. Jana Chrzciciela).

Tagi:
diakonat

Ewangelizuję swoim świadectwem wiary

2018-10-10 11:21

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 41/2018, str. IV

Z diakonem stałym Robertem Marszałkiem rozmawia ks. Robert Gołębiowski

Archiwum Roberta Marszałka
Święcenia diakonatu Roberta Marszałka

Od czasów apostolskich niezwykle ważną rolę w życiu Kościoła pełnią diakoni. Czytamy o ich ustanowieniu i posłudze w Dziejach Apostolskich. Jest to także ostatni stopień święceń przed prezbiteratem. Od niedawna również w naszej archidiecezji trwałe miejsce w hierarchii stanu duchownego zajęli diakoni stali. O ich przygotowaniu i udzielonych święceniach pisaliśmy już na naszych łamach. Po dwóch latach pełnienia tej odpowiedzialnej służby poprosiliśmy dk. Roberta Marszałka, posługującego w parafii w Bielicach, o refleksje na temat znaczenia diakonatu stałego w jego życiu, jak i współbraci.

Ks. Robert Gołębiowski: – Spróbujmy przybliżyć sobie istotę i znaczenie diakonatu stałego.

Dk. Robert Marszałek: – Diakoni stali to mężczyźni, którzy przyjęli pierwszy stopień sakramentu święceń nie jako etap na drodze do przebiteratu, lecz by na stałe służyć ludowi Bożemu zwłaszcza przez posługę słowa (głoszenie homilii, katechezę parafialną, grupy formacyjne, ewangelizację), posługę miłosierdzia (działalność charytatywna i społeczna) oraz przez posługę liturgiczną (asystowanie biskupowi i kapłanom w czasie Mszy św., przewodniczenie Liturgii Godzin, odprawianie nabożeństw). Posługa diakonów stałych powszechna w starożytności w Kościele łacińskim praktycznie zanikła w średniowieczu. Sobór Trydencki zalecił powrót do posług znanych ze starożytności, jednak dopiero po Soborze Watykańskim II została ona ostatecznie zrealizowana w 1967 r. Natomiast Konferencja Episkopatu Polski podjęła decyzję o wprowadzeniu diakonatu stałego 20 czerwca 2001 r., zaś 22 stycznia 2004 r. Kongregacja ds. Wychowania Katolickiego zatwierdziła „Wytyczne dotyczące formacji, życia i posługi diakonów stałych w Polsce”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Franciszek u św. Marty: wystrzegajcie się obłudy

2018-10-19 12:09

st (KAI) / Watykan

O powołaniu chrześcijan do nadziei i radości, a nie do życia w obłudzie - mówił Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii papież nawiązał do dzisiejszych czytań liturgicznych (Ef 1,11-14; Łk 12,1-7), gdzie św. Paweł przypomina nam, że zostaliśmy opatrzeni pieczęcią, obiecanym Duchem Świętym, który jest zadatkiem naszego dziedzictwa na odkupienie, zaś Pan Jezus przestrzega przed kwasem, to znaczy obłudą faryzeuszów.

Grzegorz Gałązka

Franciszek zaznaczył, że kiedy Pan Jezus mówi o obłudzie czyli kwasie faryzeuszów ma na myśli ludzi zamkniętych w sobie, myślących o tym, aby się pokazać, udających, każących trąbić przed sobą, gdy dają jałmużnę, strzegących własnego egoizmu, ale kiedy pojawiają się trudności, gdy spotkają na drodze człowieka ledwie żywego, przechodzą obojętnie.

„Ten kwas - mówi Jezus - jest niebezpieczny. Wystrzegajcie się go. To obłuda. Jezus nie toleruje hipokryzji: tego dobrego prezentowania się, z pięknymi formami dobrego wychowania, ale ze złymi nawykami. A Jezus sam mówi: «podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa». Ten kwas, który sprawia wzrastanie do wewnątrz: jest to zaczyn sprawiający wzrost bez przyszłości, ponieważ w egoizmie, w skoncentrowaniu się na sobie nie ma przyszłości. Natomiast innym rodzajem człowieka jest ten, kto z innym kwasem, innym zaczynem rośnie na zewnątrz. Sprawia, że wzrastamy jako dziedzice, aby otrzymać dziedzictwo na odkupienie” – powiedział papież.

Ojciec Święty wskazał, że właśnie o tych ludziach mówi pierwsze czytanie dzisiejszej liturgii z Listu do Efezjan, gdzie św. Paweł wyjaśnia, że w Chrystusie „dostąpiliśmy udziału również my ... z góry przeznaczeni zostaliśmy także dziedzicami... byśmy istnieli ku chwale Jego majestatu”.

„Czasami się mylą, ale się poprawiają; czasami upadają, ale znowu powstają. Nawet czasami grzeszą, ale pokutują. Ale zawsze na zewnątrz, ku temu dziedzictwu, bo zostało obiecane. I ci ludzie są radośni, ponieważ obiecano im bardzo wielkie szczęście: że będą chwałą, uwielbieniem Boga” – podkreślił Franciszek.

Zatem jak zaznaczył papież, z jednej strony są ludzie wzrastający w egoizmie i obłudzie, a z drugiej chrześcijanie obdarzeni zaczynem Ducha Świętego i nadzieją.

„Duch Święty jest właśnie pieczęcią tej nadziei, tej chwały, tej radości. Ci ludzie, którzy mają Ducha Świętego jako zaczyn są w swoim sercu radośni, pomimo problemów i trudów. Natomiast obłudnicy zapomnieli, co to znaczy być radosnym” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bł. ks. Jerzy uczy nas wiary i odwagi bronienia prawdy

2018-10-20 08:30

Łukasz Krzysztofka

Łukasz Krzysztofka/Niedziela
Uroczystości przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki

W sanktuarium bł. ks. Jerzego Popiełuszki na warszawskim Żoliborzu odbyły się główne uroczystości upamiętniające 34. rocznicę męczeńskiej śmierci Kapelana „Solidarności”. Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski.

Uroczystości rozpoczęło bicie dzwonu „Jerzy”, znajdującego się nieopodal grobu kapłana męczennika. Procesji celebransów do ołtarza towarzyszyła też pieśń beatyfikacyjna „Nie daj się zwyciężyć złu”.

W sprawowanej wieczorem Mszy św. wzięli udział krewni i przyjaciele ks. Popiełuszki, obecne były poczty sztandarowe „Solidarności” z całego kraju, a także przedstawiciele rządu, parlamentu, władz lokalnych i służb mundurowych.

Zobacz zdjęcia: 34. rocznica męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki

Metropolita warszawski zachęcał do modlitwy w intencji rychłej kanonizacji bł. ks. Jerzego. W homilii podkreślał, że ks. Popiełuszko potrafił gromadzić na Mszach w intencji ojczyzny ludzi różnych poglądów. Jego życzeniem było, by ta jedność eucharystyczna przenosiła się na codzienne działania.

– Męczennicy uczą nas przede wszystkim głębokiej wiary, że ojczyzna nasza jest w niebie. W tej perspektywie podwójnego zameldowania: ziemskiego przez narodzenie i przez chrzest do ojczyzny niebieskiej, ks. Jerzy Popiełuszko uczy nas głębokiej wiary, że Bóg w życiu człowieka jest na miejscu pierwszym. Gdy Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystkie nasze decyzje i postanowienia są na właściwym. Męczennicy uczą nas wreszcie odwagi, by człowiek nie zamilknął, gdy trzeba mówić prawdę i gdy trzeba prawdy bronić – powiedział kard. Nycz.

Kaznodzieja wskazał, że podczas Mszy za ojczyznę sprawą najważniejszą była dla ks. Jerzego właśnie Eucharystia. Metropolita warszawski podkreślił, że wciąż należy pamiętać, iż Mszy św. należy się godność i szacunek, tak, by nigdy nie była wykorzystywana do jakichkolwiek pozaeuchrystycznych celów.

- Pełniąc misję jednania Kościół musi być dla wszystkich. Nie może być ani Kościołem państwowym ani Kościołem związanym z jedną stroną sceny politycznej czy społecznej – mówił metropolita warszawski, podkreślając, że Kościół jest dla zbawienia wszystkich i taki musi być, jeśli chce spełnić swoją misję.

Hierarcha przypomniał, że już pierwsi chrześcijanie gromadzili się w katakumbach przy grobach męczenników, gdzie sprawowali Eucharystie. Zaznaczył, że męczennicy uczą nas głębokiej wiary, tego, że nasza ojczyzna jest w niebie, a także tego, że Bóg zawsze powinien być na pierwszym miejscu.

Metropolita warszawski wyraził radość z ustanowienia przez parlament dnia 19 października dniem pamięci duchownych niezłomnych.

Po Mszy św. odmówiono litanię do bł. ks. Jerzego. Była także możliwość ucałowania jego relikwii. Przed kościołem delegacje złożyły wieńce na grobie męczennika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem