Reklama

Świdnicka parafia postawiła na dzieci i młodzież

2018-05-16 11:24

Adrian Ziątek
Edycja świdnicka 20/2018, str. II

Archiwum prywatne
Warsztaty z pierwszej pomocy

W dzisiejszych czasach, niestety, coraz rzadziej spotyka się dzieci i młodzież spędzającą swój wolny czas na podwórkach czy placach zabaw. W ostatnim czasie powstało nawet wiele filmików w Internecie przywołujących dawne wspomnienia, gdzie przepełnione dziećmi i młodzieżą podwórka tętniły życiem, a szczególnym miejscem spotkań była piaskownica lub trzepak. Co wpływa na to, że powstają takie filmiki, gdzie z utęsknieniem pokazuje się dawne czasy? Gdzie szukać przyczyny tych pustych niekiedy podwórek? Odpowiedź jest dość oczywista. W dzisiejszym świecie wolny czas dzieciom i młodzieży wypełnia komputer. Już nie tylko gry komputerowe są bardziej atrakcyjne niż podwórko. Dzisiaj jest wiele portali społecznościowych, które mają szeroką propozycję czatów, wideorozmów, co wpływa na to, że nie trzeba wychodzić z domu, aby porozmawiać ze swoimi kolegami czy koleżankami mieszkającymi kilka bloków dalej. Na szczęście nie wszystko odchodzi do lamusa. Wiele ruchów, które skupiają dzieci i młodzież, od wielu lat zmaga się z wyrwaniem młodych ludzi od komputera. Niekiedy nie jest to proste, ale nadal istnieją i cieszą się zainteresowaniem takie ruchy i grupy, jak: harcerze, oaza, ministranci, lektorzy, schole czy chociażby działający przy świdnickiej parafii pw. Miłosierdzia Bożego Dziecięcy i Młodzieżowy Klub „Kuźnia”.

Wspomniany Klub powstał 9 listopada 2016 r. z inicjatywy ks. proboszcza Tomasza Zająca oraz parafian: Moniki Baranowskiej, Barbary Grobelnej, Wojciecha Obraniaka, Wojciecha Grobelnego oraz Roberta Szydłowskiego.

Głównym założeniem, jakim kierowali się założyciele Klubu, było i jest nadal włączanie się parafii w kształtowanie prawidłowych postaw i zachowań prospołecznych oraz kształtowanie młodych ludzi w duchu dobrych wartości. Jak relacjonują założyciele i opiekunowie, w Klubie prowadzone są bezpłatne zajęcia dla dzieci i młodzieży w każdy poniedziałek w godz. 16-18. Zajęcia odbywają się w miłej atmosferze, pełnej wzajemnej życzliwości, zrozumienia i akceptacji. Jest to miejsce, w którym można rozwijać swoje talenty i zainteresowania, które niewątpliwie są obecne w życiu każdego młodego człowieka.

Reklama

Dużym wsparciem dla rozwoju i funkcjonowania Klubu jest ks. proboszcz Tomasz Zając, który dba o to, aby spotykającym się dzieciom i młodzieży niczego nie brakowało. Grupa dzieci jest „ruchoma”, tzn. nigdy nie wiemy, ile dzieci przyjdzie i w jakim wieku, dlatego staramy się odpowiednio przygotować na każde zajęcia i dostosować je do grupy wiekowej, zawsze mamy jakiś plan „B”. Mamy ogromną satysfakcję z tego, że robimy to, co lubimy, a jednocześnie nasza działalność służy innym osobom, parafii, a przede wszystkim dzieciom i młodzieży – opowiadają panie Basia i Monika, opiekunki Klubu „Kuźnia”.

Bardzo cieszy fakt, że w dzisiejszych czasach istnieje jeszcze wiele grup i ruchów, które skupiają dzieci i młodzież i, co więcej, przekazują młodym ludziom dobre wartości. Niekiedy uczą samodzielności i przekazują tradycyjne wzorce. Świdnicka parafia jest tego dobrym dowodem.

Tagi:
dzieci

Bałtyk jesienią też jest piękny

2018-10-16 12:09

Jolanta Kłos

Uczniowie Szkoły Podstawowej w Trzebiczu, członkowie Szkolnego Koła Caritas i Białej Armii oraz ministranci 26 września wyruszyli wraz z ks. Tadeuszem Wołoszynem, proboszczem parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Trzebiczu i opiekunami na trzydniową wycieczkę do Międzyzdrojów .

Radosław Zemsta
Dzieci i młodzież z parafii Trzebicz na wycieczce w Międzyzdrojach

Swój ostatni wyjazd w tym roku nad polskie morze rozpoczęliśmy od Mszy św. Następnie autokarem wyruszyliśmy w podróż ku jesiennej przygodzie. Podróż upłynęła nam w miłej i wesołej atmosferze, podczas której uczestnicy śpiewali pieśni religijne, jak również popularne piosenki wędrowne. W czasie pobytu zwiedzaliśmy Międzyzdroje, spacerowaliśmy po plaży wdychając jod, podziwialiśmy Bałtyk jesienią i zbieraliśmy muszelki, jak również zdobyliśmy Kawczą Górkę.

Drugiego dnia pobytu udaliśmy się promem do Świnoujścia, gdzie zwiedzaliśmy miasto, robiliśmy zakupy i odwiedziliśmy kościół pw. Chrystus Króla. We wnętrzu świątyni znajduje się podwieszony pod sufitem drewniany model korwety z 1814 roku, który podarował hamburski kupiec w podzięce za zaślubiny z córką miejscowego handlarza, a nazwał go govergissmannicht, co oznacza nie zapomina się. Obejrzeliśmy również pomnik Jana Pawła II i udaliśmy się w drogę powrotną do pensjonatu. Wieczorem wszyscy uczestnicy świetnie się bawili podczas grilowania i wieczorku integracyjnego.

Ostatni dzień pobytu nad Bałtykiem rozpoczęliśmy od Mszy św. Następnie udaliśmy się do miasta, gdzie mieliśmy okazję zobaczyć Park Chopina, dom do góry nogami, Aleję Gwiazd i molo. Co więcej, spacerowaliśmy po plaży aż po Woliński Park Narodowy. Po powrocie do ośrodka zjedliśmy pyszny obiad, pożegnaliśmy gospodarzy i autokarem wyruszyliśmy w drogę powrotną. Pobyt nad Bałtykiem pozostanie na długo w naszej pamięci, gdyż pogoda nam dopisała i wracaliśmy w świetnych humorach. Obiecaliśmy sobie że wrócimy tam za rok.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Patryk Jaki przy grobie bł. Popiełuszki

2018-10-19 13:53

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki złożył wieniec oraz modlił się przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki w 34. rocznicę śmierci męczennika z Żoliborza.

Na miejscu nie udzielał wywiadów na temat swojej wizyty w kościele św. Stanisława Kostki. Po krótkiej modlitwie przy grobie bł. Popiełuszki oraz w żoliborskim sanktuarium spotkał się z rodziną kapłana i męczennika, która bardzo ciepło powitała kandydata na urząd prezydenta Warszawy.

Artur Stelmasiak
Spotkanie z rodziną bł. ks. Jerzego Popiełuszki

- Bardzo miło, że pan minister Patryk Jaki pamiętał w tym dniu o moim wujku. Widać, że wartości za które zginął bł. ks. Jerzego Popiełuszki są dla niego ważne - powiedział Marek Popiełuszko, bratanek ks. Jerzego Popiełuszki. - To symboliczne, że akurat w tym miejscu przyjechał modlić się przed wyborami samorządowymi. Jego obecność i zachowanie jest dla mnie bardzo ważnym znakiem, jako katolika - dodał Marek Popiełuszko.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Zasiej Nadzieję

2018-10-20 06:44

Anna Majowicz

Uczniowie ponad 20 szkół współpracujących z Hospicjum Domowym Caritas Archidiecezji Wrocławskiej szczelnie wypełnili halę widowiskową Centrum Sztuki w Oławie podczas otwarcia 10. edycji Oławskich Pól Nadziei. Tegoroczne spotkanie odbyło się pod hasłem ,,Zasiej Nadzieję”.

Archiwum wrocławskiej Caritas
Jubileuszowy tort

- Aby Pola Nadziei mogły funkcjonować potrzeba wysiłku, pracy i zaangażowania wielu osób. Dziś, w imieniu Hospicjum pragnę wszystkim państwu z osobna, instytucjom, dzieciom, młodzieży, parafiom i proboszczom za ten wysiłek serdecznie podziękować. Nie można też pominąć tak ważnej części pracy wolontaryjnej jaką jest tzw. wolontariat przyłóżkowy. Wartością nie do przecenienia były, są i będą niekończące się zasoby dobrego serca, empatycznego wspierania i pomocy naszych wolontariuszy udzielanych rodzinom i pacjentom. Nie sposób wymienić i opisać całego dobra, które dokonało się przez ręce tych ludzi. Jako Hospicjum jesteśmy im bardzo wdzięczni za to zaangażowanie i pomoc i serdecznie DZIĘKUJEMY. Dziękujemy też w imieniu pacjentów i rodzin – tych, którzy są i tych, którzy już odeszli. Dziękujemy za tak wiele trudu oraz za otwartą współpracę z pracownikami Zespołu. Co będzie dalej? Tego jeszcze nie wiemy, ale jesteśmy bardzo optymistycznie nastawieni i chcielibyśmy, by ta pomoc nie ustawała - otworzył spotkanie lekarz Hospicjum Domowego Caritas Archidiecezji Wrocławskiej w Oławie, Adam Dziadura, który 10 lat temu inaugurował pierwsze oławskie Pola Nadziei.

Zobacz zdjęcia: Jubileuszowe, 10-te Oławskie Pola Nadziei

Po powitaniu gości został zaprezentowany krótki dokument filmowy, który przybliżył ideę Pól Nadziei oraz oławskie działania ostatniej dekady. Jubileuszowa edycja stała się także okazją do wręczenia statuetek dla najbardziej zasłużonych wolontariuszy. Podziękowania wręczyli: koordynator Pól Nadziei Reneta Połomska oraz ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor wrocławskiej ,,Caritas”.

Nie zabrakło również części artystycznej. Na scenie wystąpiły "KrzyKaśki" z Wrocławia. Na zakończenie wszyscy obecni goście zostali poczęstowani jubileuszowym tortem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem