Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Święcenia diakonatu

Żyć w relacji z Bogiem

2018-05-16 11:24

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 20/2018, str. I

Robert Karp
Nowi diakoni

Bp Roman Pindel wyświęcił nowych diakonów w tegoroczną uroczystość św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Po raz pierwszy w historii świecenia odbyły się w hałcnowskiej bazylice Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny

Eucharystię razem z Biskupem Bielsko-Żywieckim sprawował bp Piotr Greger i bp senior Tadeusz Rakoczy. Przy ołtarzu stanęli także przełożeni seminarium duchownego oraz kapłani z parafii, z których pochodzą nowi diakoni. W liturgii uczestniczyli rodzice i krewni nowo wyświęconych.

W homilii Biskup podkreślił wagę budowania głębokiej i zażyłej relacji miłości z Bogiem, którego miłość jest bezwarunkowa i nieodwołalna, niezależnie od historii człowieka. – On na pewno nie będzie chciał nami manipulować. Raczej będzie chciał – jak mówi prorok – pociągać nas więzami miłości. Moje istnienie nic mu nie dodaje, ale jeśli w świecie stworzonym będzie coś zamierzał i do tego mnie wybierze, jak przyjaciela, do tego zaprosi, będzie to najbardziej zaszczytna współpraca. Właściwie nic więcej nie mogę od życia oczekiwać – z Bogiem współpracować dla przemiany świata – mówił Biskup, przestrzegając przed pokusą manipulacji, szukania innych celów, wymuszania czegoś na Bogu, braku słuchania. – On jest nieporównywalnie mądrzejszy i w naszej relacji On powinien mieć zawsze rację – podkreślił.

Nowo wyświęceni diakoni wstąpili do seminarium duchownego w Krakowie w 2013 r. razem ze swymi kolegami z archidiecezji krakowskiej. Pierwszy rok rozpoczęło wówczas 57 alumnów z archidiecezji krakowskiej i diecezji bielsko-żywieckiej. W szeregi alumnów przyjmował ich wtedy pełniący funkcję rektora ks. prof. Roman Pindel, który niedługo potem został mianowany Biskupem Bielsko-Żywieckim. Obecnie rocznik liczy 22 osoby, patronuje im św. Jan XXIII, papież, inicjator Soboru Watykańskiego II.

Reklama

Przygotowaniem do święceń diakonatu jest trwająca 5 lat formacja duchowa i intelektualna oraz – bezpośrednio przed uroczystościami – udział w tygodniowych rekolekcjach. Nowo wyświeceni diakoni zostaną posłani do wybranych parafii, gdzie odbędą trwające rok praktyki duszpasterskie.

Diakoni wyświęceni 8 maja 2018 r.: Michał Byrtek – parafia Narodzenia NMP w Żywcu, Maciej Dunat – parafia Nawiedzenia NMP w Bielsku-Białej Hałcnowie, Paweł Faruga – parafia NMP Królowej Polski w Pogórzu, Piotr Iwanek – parafia Narodzenia NMP w Żywcu, Wojciech Nowak – parafia Nawiedzenia NMP w Targanicach, Maciej Stoły – parafia św. Michała Archanioła w Kończycach Wielkich, Marcin Stopka – parafia MB Fatimskiej w Bielsku-Białej Obszarach.

Tagi:
diakonat

Pierwsze doświadczenia

2018-08-14 11:06

Dk. Waldemar Rozynkowski
Edycja toruńska 33/2018, str. VII

Archiwum autora
Diakoni stali wraz z kard. Kazimierzem Nyczem

Obecność diakonów stałych w kilku diecezjach w Polsce ożywiła i przyspieszyła, a przede wszystkim urealniła dyskusję o tym powołaniu w Kościele. Od 10 lat poznajemy je i uczymy się go. Diakoni stali posługują obecnie w ośmiu diecezjach w naszym kraju. Posiadamy już wiele bezcennych doświadczeń, które są niezwykle ważnym kapitałem na przyszłość. Do 2008 r. mieliśmy w tym względzie marginalną wiedzę, wynikającą głównie ze spotkań z diakonami stałymi w Kościele poza granicami naszego kraju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

NAPROTECHNOLOGIA szansą na upragnione potomstwo

2013-02-27 14:23

Z Katarzyną Nowak rozmawiała Katarzyna Dobrowolska
Edycja kielecka 9/2013, str. 1, 6

W Centrum Medycznym OMEGA przy ul. Jagiellońskiej w Kielcach rusza pierwszy w naszej diecezji Ośrodek Wsparcia Płodności oparty na metodzie naprotechnologii, metodzie bezpiecznej, nieobciążającej zdrowia kobiety oraz zgodnejz nauczaniem Kościoła. - To szansa dla wielu małżeństw czekających na dziecko - mówi dr Katarzyna Nowak - koordynator Ośrodka

Bożena Sztajner / Niedziela

KATARZYNA DOBROWOLSKA: - Podobno bp Gurda pobłogosławił Panią na dobry początek pracy Ośrodka?

KATARZYNA NOWAK: - To prawda. Podczas spotkania poprosiłam Księdza Biskupa o błogosławieństwo i udzielił mi go. Od początku proszę Ducha Świętego, aby towarzyszył nam w tym działaniu. W krótkim czasie pokonaliśmy wiele trudności. Największym wyzwaniem było znalezienie lekarza naprotechnologa (jest ich tylko dwudziestu w całej Polsce - przyp. K.D.) oraz instruktora - to podstawa, by ośrodek działał. Niepotrzebnie się martwiłam. Okazuje się, że do Kielc właśnie przeprowadza się dr Przemysław Młodożeniec, wykwalifikowany lekarz naprotechnolog, który zdobywał swoje kwalifikacje w USA i w Irlandii. Instruktorka badania cyklu metodą Creighton pani Paulina Duda mieszka całkiem niedaleko Kielc. Oznacza to, że pary małżeńskie będą miały wszystkich specjalistów na miejscu, to oszczędność czasu i kosztów w leczeniu.

- Skąd idea i pomysł na Ośrodek?

- W listopadzie ubiegłego roku rozmawiałam z bp. Kazimierzem Gurdą. Wyraził zatroskanie i zainteresowanie Kościoła złą sytuacją demograficzną w Polsce oraz brakiem dostatecznego wsparcia dla par borykających się z problemami niepłodności. Jako remedium w mediach głównego nurtu forsuje się jedynie procedury in vitro. Niewiele bądź wcale nie mówi się o naprotechnologii, która jest skutecznym, zgodnym z nauką Kościoła, opartym na wystandaryzowanych metodach badania cyklu kobiety narzędziem diagnozowania i leczenia niepłodności. Ta metoda wykorzystywana jest z powodzeniem na całym świecie od kilkunastu lat, dzięki niej wiele par może cieszyć się upragnionym potomstwem. W Polsce jest zaledwie kilka ośrodków tego typu, najbardziej znane to te w Białymstoku i Lublinie. Chodzi o to, aby dotrzeć do zainteresowanych z informacją i stworzyć warunki do diagnozowania i leczenia przyczyn niepłodności. Bp Gurda miał okazję zapoznać się z zasadami naprotechnologii, uczestnicząc w konferencjach eksperckich w kraju i za granicą. Poszukiwał osoby, która mogłaby zorganizować taki ośrodek, ponieważ do tej pory nie było takiego miejsca w regionie. Zgodziłam się z radością i czuję, że otwieram nowy rozdział w mojej pracy jako lekarz.

- Ale chyba od lat łączy Pani swoje zainteresowania zawodowe z tą tematyką?

- Mój tato, współzałożyciel Centrum Medycznego OMEGA, był ginekologiem położnikiem. Powołał z mamą nawet szkołę rodzenia i poradnictwo rodzinne. Moje życie zawodowe było cały czas związane z problemami rodziny, dzieci, zdrowiem kobiet. Marzyłam o ginekologii i położnictwie, ale życie potoczyło się inaczej. Jestem lekarzem internistą, ale też matką szóstki dzieci. Jestem katoliczką i zawsze chciałam, aby moje życie małżeńskie było zgodne z nauczaniem Kościoła, z moją wiarą. Już w latach 80. ubiegłego wieku uczestniczyłam w wykładach i szkoleniach organizowanych przez ojców franciszkanów w Krakowie, które dotyczyły metod naturalnych planowania rodziny. Tam poznałam państwa Billingsów. Potem były kongresy i warsztaty w Wiedniu i Kolonii z udziałem wybitnych profesorów z całego świata. To były wyprawy… Trudno było o paszport, koszty były szalone, ale warto było. Bardzo dużo się tam nauczyłam. Tę wiedzę i doświadczenie wykorzystywałam w pracy. Zachęcałam pacjentki do obserwacji swojego cyklu, kierowałam do poradni rodzinnych. Od kilku lat zajmuję się leczeniem dietą i prowadzę badania dotyczące nietolerancji pokarmowych. Nierzadko schorzenia alergiczne mają związek z problemami z płodnością. Po wyeliminowaniu z diety tego, co szkodliwe, okazało się że kobiety w krótkim czasie zachodziły w ciążę i zostawały mamami. Oczywiście czasem przyczyny są bardziej złożone, a leczenie wymaga zabiegu chirurgicznego, niemniej jednak wielu parom można pomóc. Naprotechnologia pozwala także na profilaktykę zdrowotną kobiet, wczesne wykrycie wielu niebezpiecznych schorzeń, które można skutecznie leczyć.

- Co piąta para cierpi z powodu niepłodności. Czy to problem cywilizacyjny? Gdzie tkwi przyczyna?

- Tak, to nasz problem cywilizacyjny. Ma to związek z tempem życia, stresem, chorobami, brakiem higieny życia, odkładaniem przez kobiety na później decyzji o poczęciu dziecka. Pamiętajmy że po 35. roku życia płodność u kobiety znacznie obniża się. Nie bez znaczenia jest także działanie antykoncepcji, która obciąża organizm kobiety i niszczy go. Należy podkreślić, że ok. 50 proc. przyczyn niepłodności leży po stronie mężczyzny. Opieką i leczeniem objęci są oboje małżonkowie.

- W czym naprotechnologia jest lepsza od innych znanych metod leczenia niepłodności?

- W takim leczeniu kluczowym ogniwem jest wykwalifikowany instruktor, który prowadzi parę i uczy metody wystandaryzowanego modelu obserwacji metodą Creighton oraz zapisu tychże informacji. Na wypełnionej karcie widać dopiero jak na dłoni profil hormonalny kobiety, nieprawidłowości w cyklu, pewne choroby. Wtedy lekarz może rozpocząć dalszą diagnostykę, leczenie i wyeliminować przyczynę niepłodności. Bardzo ważny jest wywiad z lekarzem i dialog, dlatego wizyty trwają dość długo.
To system diagnostyczno-leczniczy wykorzystujący najnowocześniejsze osiągnięcia nauk medycznych. U podstawy zaś leży nauczanie Kościoła, które wyraźnie podkreśla, że życie ludzkie jest owocem miłości małżonków. W naprotechnologii człowiek nie zastępuje Boga przez technikę i nie mianuje się kreatorem ludzkiego życia, ale współpracuje z naturą, jaką dał człowiekowi Bóg i w oparciu o wiedzę i medycynę znajduje powody trudności z płodnością i stara się je rozwiązać. W procesie diagnostyczno-leczniczym wielką wagę przykładamy do budowania właściwych relacji między małżonkami.

- Słyszałam, że zgłosiły się pierwsze małżeństwa i pojawiły się już telefony?

- Staramy się docierać jak najszerzej z informacją. Wiemy, że duszpasterze w swoich środowiskach i parafiach znają takie pary. Często małżeństwa dzielą się swoim bólem braku potomstwa, poszukując duchowego wsparcia u księży. Podczas konferencji rejonowych księży w Kielcach i w Miechowie miałam okazję zapoznać duszpasterzy z metodą naprotechnologii i koncepcją ośrodka. Wykazywali bardzo duże zainteresowanie. I rzeczywiście, dosłownie za kilka dni zgłosiło się pierwsze małżeństwo. Wszystkie niezbędne informacje pary mogą uzyskać również w Ośrodku Duszpasterstwa Rodzin przy ul. IX wieków Kielc, gdzie raz w miesiącu w piątki od godz. 16 do 18 odbywają się dyżury naszych pracowników. Tel.: 41 344-55-92. Tutaj uzyskają poradę, która pozwoli obrać kierunek działania. W Ośrodku będzie także psycholog i dietetyk. Centrum Medyczne OMEGA dysponuje nowoczesnym zapleczem diagnostycznym, dlatego nasi pacjenci będą mogli wykonać u nas niemal wszystkie badania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: karmiąc się Eucharystią możemy dostroić się do Chrystusa

2018-08-19 13:04

st (KAI) / Watykan

Karmiąc się Eucharystią, możemy w pełni dostroić się do Chrystusa, do Jego uczuć, do Jego postawy – powiedział Ojciec Święty w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”. Papież nawiązując do czytane dziś fragmentu Ewangelii (J 6, 51-58) wskazał, że Eucharystia nas kształtuje, abyśmy nie żyli tylko dla siebie, ale dla Pana i dla naszych braci.

Grzegorz Gałązka

Franciszek zauważył, że słowa Jezusa zapowiadającego, iż da na pokarm swoje ciało „za życia świata” budzi niezrozumienie, opory i odrzucenie słuchaczy. Podkreślił, że uczestnicząc we Mszy świętej uczymy się, czym jest życie wieczne. Jest ono życiem dla Pana. „Eucharystia nas kształtuje, abyśmy nie żyli tylko dla siebie, ale dla Pana i dla naszych braci. Szczęście i wieczność życia zależą od naszej zdolności do uczynienia owocną miłości ewangelicznej, którą otrzymujemy w Eucharystii” - stwierdził papież.

Ojciec Święty zaznaczył, że jest to chleb żywy i ożywiający, który przekazuje samo życie Boga. Karmiąc się tym pokarmem, możemy w pełni dostroić się do Chrystusa, do Jego uczuć, do Jego postawy. Dodał, że aby mieć to życie, trzeba karmić się Ewangelią i miłością braci. „Karmiąc się tym pokarmem, możemy w pełni dostroić się do Chrystusa, do Jego uczuć, do Jego postawy” – stwierdził Franciszek i zachęcił, aby chrześcijanie stawali się z kolei chlebem łamanym dla swoich braci.

.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem