Reklama

Niezbędnik kulturalny

Siedem słów Chrystusa na krzyżu

2018-04-11 14:49

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 15/2018, str. VI

Ryszard Wyszyński
Zespół „Ars Cantus”

W niedzielę 25 marca po Sumie parafialnej w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szczawnie-Zdroju odbył się organizowany rokrocznie przez Teatr Zdrojowy im. Henryka Wieniawskiego i miejscową parafię Koncert Wielkopostny. W tym roku nicią przewodnią tego koncertu, który wpisał się już na stałe do tradycji życia kulturalnego i religijnego tego miasta, był utwór Samuela Beslera „Heptalogus” („Siedem słów Chrystusa na Krzyżu”). Wybitne dzieło pochodzi z czasu baroku, a zaprezentował je podczas szczawińskiego Koncertu Wielkopostnego zespół „Ars Cantus” pod kierownictwem artystycznym Tomasza Dobrzańskiego. Specjalizująca się w interpretacji muzyki dawnej grupa wystąpiła w składzie: Milena Bukowska, Ewa Prawucka, Julia Karpeta, Tomasz Dobrzański – instrumentaliści zespołu i śpiewacy – Monika Wieczorkowska, Radosław Pachołek, Maciej Gocman i Piotr Karpeta. Zaprezentowany po Mszy św. koncert zgromadził szeroką publiczność, która postanowiła skorzystać z tej niezwykłej okazji religijnego wzruszenia – na podstawie rozważań siedmiu słów Jezusa wspartych oplecionych muzyką tego utworu.

Postać Samuela Beslera i jego dzieło przybliżył na początku koncertu kierownik artystyczny zespołu „Ars Cantus” zapowiadając: – Będziecie, Państwo, mieli za chwilę niepowtarzalną okazję usłyszeć muzykę, która nie była wykonywana od czasów XVII wieku. Kompozytor Samuel Besler, który pochodził z Oławy, a tworzył we Wrocławiu, był jedną z najwybitniejszych postaci życia muzycznego XVII wieku w ówczesnej Europie. Jego kompozycje grywano m.in. na cześć koronowanych głów. Gównie jednak tworzył muzykę liturgiczną i to z tej jego spuścizny pochodzi „Heptalogus” („Siedem słów Chrystusa na krzyżu”), który jest utworem wielkiego muzycznego piękna. Kompozycja była zapomniana przez wieki i miała kilka braków spowodowanych zniszczeniem stron zapisu, ale dzięki naszym współczesnym poszukiwaniom wśród wrocławskich archiwaliów muzycznych udało się te braki odtworzyć – akcentował Tomasz Dobrzański. Podkreślił, że Bresler nie był pierwszym kompozytorem, który tematycznie poświęcił swój utwór siedmiu słowom Chrystusa na krzyżu, ale jak się przyjmuje – był pierwszym, który zrobił to według reguł obowiązujących w sztuce muzycznej baroku – nowatorskich i zdecydowanie innych od obowiązujących w średniowieczu.

Reklama

Nabożeństwo „Siedmiu słów Jezusa na krzyżu”, co warto przy okazji wyjaśnić, narodziło się w XII wieku. Wielu twórców starało się od tego czasu stworzyć spójną opowieść o życiu Jezusa, gromadząc fakty z czterech Ewangelii. W ten sposób zebrano ostatnie słowa, które Jezus wypowiedział na krzyżu. Nie są to pojedyncze słowa, ale siedem fraz, czyli krótkich zdań. I to one stały się wkrótce treścią rozważań modlitewnych oraz utworów pasyjnych powstających licznie na przestrzeni wieków.

Wydarzenie, jakim był ten koncert, na długo z pewnością pozostanie w pamięci mieszkańców Szczawna-Zdroju i kuracjuszy, czego dowodem były liczne brawa dla wykonawców oraz wzruszenie, jakie malowało się na twarzach słuchaczy. Przed rozpoczęciem koncertu w kościele powitano jego organizatorów, dziękując im za koncert oraz gości honorowych: proboszcza parafii ks. Jarosława Żmudę, burmistrza Szczawna-Zdroju Marka Fedoruka, dyrektor Teatru Zdrojowego Jowitę Karczewską-Kozak oraz dyrektora Uzdrowiska „Szczawno-Jedlina” Pawła Skrzywanka.

Tagi:
koncert

Koncert charytatywny dla prof. Barbary Kubickiej-Czekaj

2018-04-24 13:34

Zapraszamy na koncert charytatywny dla prof. Barbary Kubickiej-Czekaj
na rehabilitację

Bożena Sztajner/Niedziela

Wykonawcy:
Teresa Czekaj – fortepian
Aleksandra Szwejkowska-Belica – skrzypce
Siergiej Rysanow – wiolonczela

Czwartek 26 kwietnia g. 18

Miejsce:
Muzeum Częstochowskie - Ratusz I p.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Majówka z pociągami POLREGIO

2018-04-26 14:33

Artur Stelmasiak


Przewozy Regionalne przygotowały promocję na bardzo długi weekend Majowy. Przez dziesięć dni można jeździć bez limitu po całej Polsce za 49 lub 83 zł. - Chodzi nam o wypromowanie podróżowania koleją i naszą nową markę POLREGIO - mówi "Niedzieli" Dominik Lebda, rzecznik prasowy.

„Majówkowy zmysł podróżowania” - to hasło, pod którym największy przewoźnik kolejowy w Polsce przygotował atrakcyjne cenowo promocje na przejazdy w okresie od 27 kwietnia do 7 maja. Przewozy Regionalne zamierzają w tym czasie promować podróże koleją, a także pokazać nowe składy i otwarte trasy turystyczne. - Najlepszy przykład to podróż do Zakopanego, która samochodem oznacza stanie w korkach, a naszym pociągiem można dojechać szybciej, tanio i zdecydowanie bardziej ekologicznie - mówi Dominik Lebda.

Majowa promocja to gratka dla podróżników, a zwłaszcza miłośników kolei, którzy mogą non stop jeździć po całej Polsce. Dorośli zapłacą za ogólnopolski bilet na 10 dni 83 zł. a młodzi do 26 roku życia i osoby po 60 tylko 49. zł. - W tym roku niektórzy planują wydłużyć weekend majowy do 10 dni. Ten okres świąteczno-urlopowy bardzo się wydłużył, a my chcemy ułatwić turystyczny wypoczynek Polaków - mówi Lebda. - Jesteśmy największym przewoźnikiem kolejowym w Polsce i mamy najgęstszą siatkę połączeń w naszym kraju, a majówka jest doskonałą okazją, by to pokazać.

Dzięki promocji niewielkim kosztem można zwiedzić bardzo wiele pięknych miejsc w Polsce - zarówno pod względem krajobrazu, jak i zabytków. Pojechać w góry lub nad morze. "Poczuj zapach morskiej bryzy lub posłuchaj szumu podlaskich lasów. Posmakuj lokalnych przysmaków, stwórz niezapomniane chwile" - czytamy w materiale prasowym POLREGIO. „Majówkowe” bilety są imienne i ważne jedynie z dokumentem potwierdzającym wiek oraz tożsamość podróżnego. Bilet uprawnia do wielokrotnych przejazdów na terenie kraju ogólnodostępnymi pociągami REGIO i interREGIO.

Dzięki modernizacją torów kolejowych, które obecnie są prowadzone nie tylko między wielkimi miastami, ale także na "zapomnianych trasach". Po niemal 10 latach przerwy będzie można przejechać się połączeniem kolejowe Nysa – Kłodzko, które przebiega fragmentem niezwykle malowniczej „Magistrali Podsudeckiej”. Majówka jest również czasem, kiedy rusza wiele linii kolejowych tzw. turystycznych. - Ruszamy z liniami sezonowymi z Rzeszowa do Zamościa i Sandomierza i z Białegostoku do Waliły. To jest okazja by skorzystać z naszej promocji i dojechać do pięknych zakątków Polski - mówi rzecznik POLREGIO. - Natomiast miłośnicy kolei już teraz na naszym bilecie chcą ustanowić majowy rekord podróżowania naszymi pociągami.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Kraków modli się za Alfiego Evansa

2018-04-26 20:58

md / Kraków (KAI)

Alfie żyje i jest głosem wyrzutu sumienia – mówił ks. Andrzej Muszala w kościele św. Marka w Krakowie podczas Mszy św. w intencji Alfiego Evansa. W świątyni licznie zgromadzili się krakowianie, którzy solidaryzują się z dwulatkiem i jego rodzicami.

Alfie Evans/facebook.com

Na początku Mszy św. ks. Andrzej Muszala, który jest dyrektorem Międzywydziałowego Instytutu Bioetyki UPJPII i szefem Poradni Bioetycznej, powitał wszystkich, którzy „solidaryzują się z Alfiem Evansem, niespełna dwuletnim dzieckiem, któremu w białych rękawiczkach usiłowano zakończyć uporczywą terapię, a zafundowano uporczywe umieranie”.

„Ale Alfie żyje i jest głosem wyrzutu sumienia. Już kolejny dzień żyje odłączony od maszyny podtrzymującej życie, wbrew wszelkim kalkulacjom. A miał żyć tylko trzy minuty” - mówił kapłan.

Celebrans podkreślił, że krakowianie wspierają małego chłopca z Liverpoolu i zachęcał do wspólnej modlitwy za to dziecko. „Ponieważ nie możemy mu pomóc fizycznie, modlimy się do Boga, który jest Dawcą wszelkiego życia. Modlimy się za niego, za jego rodziców, i też o jakąś mądrość i opamiętanie dla tych, którzy ustalają prawa, ażeby pozwolono mu żyć i pozwolono mu na normalną, ludzką terapię” – dodał.

W kościele św. Marka licznie zgromadzili się krakowianie, wśród nich było wiele rodzin z małymi dziećmi. W Mszy św. uczestniczyli również przygotowujący się do przyjęcia sakramentów inicjacji chrześcijańskiej w prowadzonym przez siostry jadwiżanki Ośrodku Katechumenalnym, który działa przy tej świątyni.

Mieszkańcy Krakowa wyrażają swoją solidarność z Alfiem, przynosząc także maskotki, zabawki i świeczki pod siedzibę konsulatu honorowego Wielkiej Brytanii na ul. św. Anny. Na murach kamienicy umieszczono napis po angielsku „God save Alfie Evans”, a także napisy w językach angielskim i polskim, jak: „Trzymaj się, Alfie. Modlimy się za ciebie” czy „Wielka Brytanio, nie będziesz już nigdy wielka”. Pod murem wciąż płoną świece, dzieci wraz z rodzicami układają duże i małe maskotki oraz wiązanki kwiatów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem