Reklama

Nowy Testament

25 lat KSM diecezji rzeszowskiej

Gotowi służyć Bogu i Ojczyźnie

2018-04-11 14:49

Monika Ochałek
Edycja rzeszowska 15/2018, str. I

Archiwum KSM Diecezji Rzeszowskiej

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Rzeszowskiej już od 25 lat nieustannie zrzesza w swoich szeregach młodych ludzi. Zasadniczym celem Stowarzyszenia jest kształtowanie dojrzałych chrześcijan oraz aktywne uczestnictwo we wspólnocie i misji Kościoła przez szerzenie oraz upowszechnianie katolickich wartości i zasad we wszystkich dziedzinach życia, zwłaszcza społecznego i kulturalnego. Działalność i funkcjonowanie KSM opiera się na dwóch nurtach: formacyjno-modlitewnym oraz akcyjnym poprzez równoległe podejmowanie akcji i formacji KSM wprowadza młodych ludzi w dorosłość, pomaga stawać się osobami dojrzałymi z mocnym kręgosłupem moralnym, uczy życia z Bogiem i Kościołem. KSM-owicze to ludzie, którzy potrafią nie tylko bawić się i modlić, ale również pracować dla dobra bliźnich, a przez to pogłębiać swój rozwój duchowy, intelektualny, moralny oraz kształtować charakter. Formacja w KSM-ie to droga do odnalezienia siebie oraz swojego miejsca w społeczeństwie i co najważniejsze – to także budowanie relacji z Bogiem. KSM pomaga również odnaleźć się w niczym dziś nieograniczonej wolności, zauważać w niej drugiego człowieka, umiejętnie zarządzać jej zasobami oraz nie zgubić się w jej odmętach. Wbrew pozorom w XXI wieku są jeszcze ludzie, dla których rycerskie hasła – Bóg, honor i ojczyzna, bynajmniej nie są passe. W dobie dominującego konsumpcjonizmu i hedonizmu jest grono osób, które bez cienia wahania na pytanie: „Przez cnotę, naukę i pracę służyć Bogu i Ojczyźnie, gotów?” odpowie zwyczajne, a jakże wymowne – „Gotów!”.

Historia Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Rzeszowskiej sięga roku 1992, kiedy to powstały pierwsze oddziały przy parafii Bożego Ciała w Rzeszowie i Świętej Trójcy w Tyczynie. Spotkanie założycielskie KSM jako wspólnoty diecezjalnej odbyło się w roku 1993, a biskup ordynariusz Kazimierz Górny powołał dekretem Stowarzyszenie 24 kwietnia. Jednym z jego inicjatorów był ks. Jan Szczupak – pierwszy asystent diecezjalny. Jednymi z pierwszych działań podejmowanych przez pierwszy Zarząd KSM Diecezji Rzeszowskiej były turnusy wakacyjne. Początkowo organizowane w Desznicy, Dołżycy, a z czasem i rosnącym zainteresowaniem podjęto się organizowania dodatkowych turnusów w Świątkowej Wielkiej. Praktycznie od samego początku organizowane są rekolekcje w drodze zwane złaziskami, spływy kajakowe oraz wakacyjne obozy wędrowne szlakami Beskidów i Bieszczad. Tradycje rozpocząte 25 lat temu są kontynuowane do dziś. Obozy wakacyjne oraz złaziska wciąż cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Na przestrzeni 25 lat działalności Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży podejmowało wiele inicjatyw, które miały zasięg nie tylko parafialny czy diecezjalny, ale również ogólnopolski. Naszą największą dumą są dni formacyjne organizowane w domu rekolekcyjnym bł. Karoliny w Rzeszowie-Przybyszówce. To właśnie tu od lat kształtują się kolejne pokolenia katolików, patriotów, KSM-owiczów. W 2016 r. byliśmy organizatorami VII Ogólnopolskich Mistrzostw KSM w Piłce Siatkowej. W 2017 r. podjęliśmy się organizacji Ogólnopolskiej Sesji Zarządów Diecezjalnych.

Reklama

Obecnie Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Rzeszowskiej zrzesza ok. 1500 członków działających w blisko 100 oddziałach parafialnych. Jako młodzi, którzy chcą od życia „czegoś więcej”, staramy się być blisko Boga i ludzi oraz odpowiadać na potrzeby środowiska.

Tagi:
KSM

„Było sobie życie” – czyli mały poradnik o (nie) zabijaniu

2018-04-12 13:36

Daniel Duś

Dominika Wołoszczak

Pod takim hasłem odbyło się spotkanie młodzieży organizowane przez KSM. Młodzież rozmawiała o tym, czemu osoby w młodym wieku mają zajmować się obroną życia, jak mogą to robić i czy w ogóle ma to jakiś sens, bo przecież ten temat jeszcze ich nie dotyczy.

W ubiegłą sobotę odbył się 87 Diecezjalny Dzień Orłów. O 10.30 w Centrum Duszpasterskim Archidiecezji Wrocławskiej na tzw. ,,Radzie Liderów” zebrali się członkowie kierownictw oddziałów i liderzy Stowarzyszenia, by rozmawiać o sprawach bieżących i podejmować decyzje dotyczące najbliższych działań.

Następnie w kościele św. Piotra i św. Pawła rozpoczęła się Eucharystia pod przewodnictwem Asystenta Diecezjalnego KSM, Księdza Arkadiusza Krziżoka. W homilii kapłan nawiązał do Ewangelii zadając pytanie, dlaczego Maria Magdalena nie rozpoznała Jezusa? Uzasadnił, że to rozpacz nad śmiercią Jezusa zaślepiła Ją. Kaznodzieja przywołując obraz płaczących kobiet podczas drogi na Golgotę, przestrzegł, byśmy nie płakali nad Jezusem i grobem Pańskim, ale nad własnym grzechem.

Po Mszy Świętej grupa udała się do Sali konferencyjnej na spotkanie z Ewą Rejman, autorką bloga „Młodzi Pro-life”. Ewa opowiadała o tym dlaczego jako trzynastoletnia dziewczyna zainteresowała się obroną życia. Zachęcała do włączenia się w różne inicjatywy mające na celu walkę z aborcją, obronę życia oraz praw człowieka. Rozwinęła się dyskusja na temat protestów, ustaw, prawa oraz skuteczności metod głoszenia haseł Pro-life. Młodzież przedstawiła też działania KSM-u w całej Polsce, mające na celu ochronę życia.

Spotkanie zakończyło się ok. godziny 15.00 Apelem Jasnogórskim. Udział w nim wzięło ok. 40 osób. Kolejne spotkanie młodzieży z całej diecezji obędzie się 12 maja w ramach wyjazdu do Zabawy – sanktuarium bł. Karoliny Kózkówny.

Dominika Wołoszczak
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Od oceanu do oceanu - 1%

Trwa dramat Alfiego Evansa

2018-04-24 17:11

vaticannews.va / Watykan, Liverpool (KAI)

Trwa dramat Alfiego Evansa i jego rodziców. O godz. 22.30 2-letniego chłopca z poważnym uszkodzeniem mózgu odłączono od aparatury wspomagającej oddychanie. Uczyniono to na polecenie sądu i wbrew woli rodziców. Chłopiec jednak nie umarł. Po jedenastu godzinach dramatycznej walki dziś rano ponownie podano mu tlen, wodę i pożywienie.

Alfie Evans/Facebook

W walkę o życie chłopca zaangażowały się również włoskie władze. Wczoraj po południu podano do wiadomości, że Alfiemu przyznano włoskie obywatelstwo. Wydawało się, że w ten sposób sprawa zostanie rozwiązana. Rodzice Alfiego zabiegają bowiem o przewiezienie chłopca do należącego do Watykanu szpitala pediatrycznego Dzieciątka Jezus w Rzymie. Wbrew protestom włoskiego konsula w Wielkiej Brytanii sędzia podtrzymał jednak decyzję o odłączeniu Alfiego od aparatury wspomagającej oddychanie.

W obronie angielskiego chłopca ponownie zaapelował wczoraj wieczorem papież. O godz. 21.15 Franciszek napisał na Tweeterze: „Poruszony modlitwami i wielką solidarnością okazywaną Alfiemu Evansowi, ponawiam mój apel, aby ból ich rodziców został wysłuchany i by spełniono ich pragnienie podjęcia nowych form terapii”.

Aby uratować angielskiego chłopca do Liverpoolu udała się wczoraj osobiście dyrektor rzymskiego szpitala, w którym miałoby być kontynuowane jego leczenie i który już teraz zajmuje się dziećmi, którzy cierpią na to samo schorzenie. Szpital, w którym przetrzymywany jest Alfie, nie chciał z nią jednak rozmawiać.

- Spotkałam się z bardzo chłodnym przyjęciem. Atmosfera chłodna, niegościnna – powiedziała Radiu Watykańskiemu Maria Enoc. - Wpuszczono mnie jedynie do poczekalni, gdzie rozmawiałam przede wszystkim z rodzicami. Tata Alfiego Thomas był oczywiście bardzo rozdrażniony. Trudno nam było w ogóle zrozumieć, co się dzieje. Kiedy powiadomiono nas, że rozpocznie się cała procedura musiałam odejść. Również dlatego, że Thomas był zdruzgotany, był w złym stanie. Bardzo dobrze go rozumiem. Było z nami wielu krewnych, rodzina bardzo prosta, liczne rodzeństwo. Mnie towarzyszył lekarz z naszego szpitala. Był też kapłan, który, jak mi się wydaje, udzielił dziecku sakramentów.

Maria Enoc zapewnia, że w rzymskim szpitalu wszystko jest gotowe na przyjęcie angielskiego chłopca. Włoskie władze zapewniły, że zajmą się jego transportem samolotem rządowym. Dyplomacja musi się jednak uporać z oporem brytyjskich urzędów.

Apel o uwolnienie Alfiego ponowił też dziś rano prezes papieskiej Akademii Życia abp Vincenzo Paglia. - Myślę, że papież w swym ostatnim apelu dał wyraz odczuciom zdecydowanej większości ludzi, którzy rozumieją ból rodziców, tych, którzy dali mu życie i teraz nie mogą przyglądać się dziełu śmierci – stwierdził abp Paglia. - Potrzebujemy nowej kultury, nowego przymierza między lekarzami i tymi, którzy są przywiązani do życia najsilniejszymi więzami rodzicielstwa. Nie można podejmować takich decyzji bez uwzględniania tych więzi. Jak to możliwe, że decyzję o kontynuowaniu leczenia powierza się sądowi. Trzeba uszanować te podstawowe więzi, aby uniknąć jeszcze większego dramatu. Musimy się wyzwolić z atmosfery sporów ideologicznych i potwierdzić, że najważniejsze jest człowieczeństwo. Tylko w ten sposób możemy uniknąć tych nieludzkich i bolesnych wypaczeń.

Prezes Papieskiej Akademii Nauk wyraził nadzieję, że całe to bolesne wydarzenie obudzi sumienia Brytyjczyków i doprowadzi do stworzenia nowego systemu, w którym prawa rodziców zostaną uszanowane.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

I Konkurs Literacki im. Marii i Lecha Kaczyńskich

2018-04-26 12:21

Anna Cichobłazińska

Anna Przewoźnik
Laureaci 1, 2 i 3 miejsca wraz z nauczycielami i organizatorami konkursu: Janem Szymą i Romanem Krystem ze Stowarzyszenia Wspólnota Gaude Mater

„Musimy pielęgnować swoją kulturę, musimy pamiętać o swojej historii, musimy pamiętać o swojej tożsamości. Tożsamości ciekawej, niepowtarzalnej, na którą złożyły się nasze skomplikowane dzieje” - słowa prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego wypowiedziane 11 września 2007 r. były tematem I Konkursu Literackiego im. Marii i Lecha Kaczyńskich zorganizowanego przez Stowarzyszenie Wspólnota „Gaude Mater” w Częstochowie i skierowanego do młodzieży szkół ponadgimnazjalnych z terenu województwa śląskiego.

Celem konkursu było celebrowanie 100. rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości; upamiętnienie Marii i Lecha Kaczyńskich oraz działalności Pary Prezydenckiej, promowanie postaw patriotycznych opartych na polskiej tradycji, wzbudzanie ciekawości historycznej ze szczególnym naciskiem na historie rodzinne i lokalne, wzmacnianie poczucia wspólnoty lokalnej, promowanie najistotniejszych w polskiej historii wartości: wolności, solidarności i godności, promowanie kultury języka i tworzenia małych form literackich. Młodzież wypowiadała się w formie opowiadania literackiego lub eseju.

Do udziału w konkursie zgłosili się uczniowie ze szkół położonych w wielkich miastach i małych miejscowościach z terenu całego województwa śląskiego. Jury Konkursu I miejsce przyznało esejowi Michała Matyszkiewicza, ucznia I Liceum Ogólnokształącego im. Waleriana Łukasińskiego w Dąbrowie Górniczej; II miejsce opowiadaniu literackiemu Konrada Gałysy, ucznia II Liceum Ogólnokształcącego i. Emilii Plater w Sosnowcu; III miejsce opowiadaniu literackiemu autorstwa Michała Brodziaka, ucznia Technicznych Zakładów Naukowych im. gen. Wł. Sikorskiego w Częstochowie. Komisja wyróżniła cztery prace: Sabiny Musioł, uczennicy CKZiU nr 1 w Raciborzu; Karola Ujmy, ucznia Technicznych Zakładów Naukowych im. gen. Wł. Sikorskiego w Częstochowie; Grzegorza Szeląga, ucznia II Liceum Ogólnokształcącego w Gliwicach; Tymoteusza Bajerlajna, ucznia V Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza w Częstochowie.

Anna Przewoźnik
Michał Matyszkiewicz z Dąbrowy Górniczej, 1 miejsce w konkursie, ze swoim nauczycielem

Nagrodzone i wyróżnione prace charakteryzują się dojrzałością, odwołują się do wiedzy o losach narodu, do tradycji rodzinnych i lokalnych. Poruszają zagadnienia, którymi kierował się prof. Lech Kaczyński w czasie sprawowania urzędu prezydenta RP i wcześniej, w latach 70. ub. wieku pomagając robotnikom, w czasie solidarnościowego zrywu, stanu wojennego, lat odzyskiwania niepodległości, tworząc struktury wolnej Polski i angażując się czynnie w politykę, widząc w tym powinność Polaka odpowiedzialnego za Ojczyznę. W całej niepowtarzalnej historii Polski widział wielkość Polaków, ich dumną kulturę, dzięki której przetrwała nasza ojczyzna.

Młodzież pochodząca z terenów województwa śląskiego w swoich pracach odwoływała się nie tylko do burzliwych dziejów ojczyzny, ale także do trudnej historii ziem śląskich i ich mieszkańców, zarówno tych zakorzenionych od pokoleń, jak i tych przybyłych z Kresów, wyrzuconych z lokalnych ojczyzn i zmuszonych do poszukiwania swojego miejsca na ziemi. W nagrodzonych pracach wybrzmiewa tożsamość budowana na m.in.. losach Żołnierzy Wyklętych (Michał Brodziak), określana przez śląskie korzenie (Sabina Musioł), kształtowana w oparciu o doświadczenia szkoły w małej ojczyźnie (Konrad Gałysa), określana przez miejsca pamięci (Michał Matyszkiewicz). Uczniowie odwoływali się do bohaterskich postaw ludzi znanych w całej ojczyźnie i tych znanych w lokalnych społecznościach. Podkreślali wagę takich wartości, jak patriotyzm, odwaga, tolerancja, samoświadomość, rodzina, naród, państwo...

Laureat I miejsca Michał Matyszkiewicz pisze: „Polska to nie obszar na mapie otoczony granicami państwa, ale także skrawki rozsiane na całym globie, skrawki, gdzie w bitwach została przelana polska krew, gdzie kultywuje się polską tradycję i chodzi do polskich kościołów. Polska ma wiele odrębnie bijących serc. Serce Polski bije na cmentarzu na Monte Cassino, w Katyniu, gdzie snem wiecznym śpią pomordowani oficerowie polscy, tam gdzie - na ziemi wołyńskiej, wśród porośniętych roślinami, zrównanych z ziemią ruin polskich wiosek, takich jak Parośla, Lipniki, Janowa Dolina…”.

- „Musimy pielęgnować swoją kulturę, musimy pamiętać o swojej historii, musimy pamiętać o swojej tożsamości (…) na którą złożyły się nasze skomplikowane dzieje”, mówił prezydent Lech Kaczyński, w nagrodzonych i wyróżnionych pracach wybrzmiewają te słowa – podsumował prace prezes Stowarzyszenia Wspólnota „Gaude Mater” w Częstochowie, Roman Kryst. - Uczniowie sięgają do tematów trudnych, często traumatycznych, ale to one tworzą dzieje narodu, którego są składnikami. Mimo młodego wieku, młodzi ludzie mają tego świadomość. Czują dumę z bycia Polakiem - podkreślił.

- Prace, które młodzi przygotowali na konkurs, świadczą o ich dojrzałości. Zdajemy sobie sprawę, że jest to w dużej mierze wpływ środowiska rodzinnego i szkolnego, dlatego postanowiliśmy nagrodzić także nauczycieli laureatów i szkoły, w których się uczą – dodaje pomysłodawca konkursu i wiceprezes stowarzyszenia Jana Szyma.

Anna Przewoźnik
Wyróżnieni w konkursie ze swoimi mnauczycielami

Patronat honorowy nad konkursem przyjęli parlamentarzyści ziemi częstochowskiej: Jadwiga Wiśniewska ufundowała dla laureata I miejsca i nauczyciela, pod kierunkiem którego powstawała praca, wyjazd studyjny do Brukseli, do Parlamentu Europejskiego. Nagrody ufundowali również Szymon Giżyński i Lidia Burzyńska i Konrad Głębocki. Wśród nagród znalazły się i te symboliczne – wieczne pióra śp. prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i od prezydenta Andrzeja Dudy.

Na uroczystość przybył senator ziemi częstochowskiej Artur Warzocha, który podzielił się z zebranymi wzruszającym świadectwem ze spotkań z parą prezydencką Marią i Lechem Kaczyńskimi, patronami konkursu. Listy gratulacyjne dla laureatów, nauczycieli i organizatorów przysłali: prezes PiS Jarosław Kaczyński i poseł Konrad Głębocki, a Jadwiga Wiśniewska przekazała je drogą internetową.

Uroczystość stała się także okazją do wyróżnienia osób zasłużonych dla rozwoju kultury w naszym regionie. Pani Grażyna Łoś-Kryst otrzymała Odznakę Honorową Zasłużony dla Kultury Polskiej przyznaną przez ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotra Glińskiego, Złotą Odznakę Zasłużony dla Województwa Śląskiego otrzymali: Zbigniew Biernacki, znany częstochowski antykwariusz, i Tadeusz Piersisk, dyrektor Muzeum Częstochowskiego, a Srebrną Odznakę Zasłużony dla Województwa Śląskiego pani Urszula Giżyńska, redaktor „Gazety Częstochowskiej”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem