Reklama

Poszukujący i zgłębiający wiarę

2018-04-11 14:49

Za: archidiecezja.lodz.pl
Edycja łódzka 15/2018, str. I

Ks. Paweł Kłys
Finaliści olimpiady

Weronika Mroczek z diecezji siedleckiej została laureatką XXVIII Olimpiady Teologii Katolickiej, która odbyła się w dniach 5-7 kwietnia br. w Porszewicach k. Łodzi. Kolejne miejsca zajęli: Paweł Izydorczyk z archidiecezji poznańskiej i Weronika Czekańska z archidiecezji przemyskiej. W trzecim ostatnim dniu starć teologicznych młodzi z 41 diecezji Polski uczestniczyli w Mszy św., której przewodniczył bp Marek Marczak. – W tej olimpiadzie, na różnych jej etapach, 10 tys. młodych pogłębiło swoją wiedzę o Bogu i o Kościele. Bardzo cieszy tak liczny udział ludzi młodych poszukujących i chcących pogłębić swoją wiarę – podkreślił Biskup.

Jednak zanim młodzi przystąpili do konkursowej rywalizacji odbyło się spotkanie z abp. Grzegorzem Rysiem. Ksiądz Arcybiskup podzielił się swoim doświadczeniem powszechności Kościoła i jedności Europy, która była możliwa dzięki chrześcijaństwu, dzięki Kościołowi. – Czy wy sobie dziś wyobrażacie biskupa Niemca w Krakowie? – pytał Arcybiskup młodych. – To się w historii działo, a wszyscy wówczas mieli poczucie przynależności do pięknej i wspólnej rzeczywistości, jaką jest Kościół! – tłumaczył. – Życzę wszystkim, aby wygrali tę olimpiadę! – mówił abp Ryś. – Jednak ważniejszym od tej wygranej jest to, czy będziecie przekonani do wiary, która ma taką siłę budowania pokoju! – dodał.

Reklama

Hasło tegorocznej Olimpiady brzmiało: „Pokój i nadzieja dla Europy w nauczaniu Benedykta XVI i Franciszka”. Laureaci trzech pierwszych miejsc otrzymali w nagrodę pielgrzymkę do sanktuariów bałkańskich ufundowaną przez Biuro Turystyczno-Pielgrzymkowe FRATER oraz indeks na wybrana uczelnię wyższą w Polsce.

Kolejna XXIX Olimpiada Teologii Katolickiej odbędzie się w kwietniu 2019 r. w Opolu, a jej tematem będzie św. Jacek i Nowa Ewangelizacja.

Tagi:
teologia Olimpiada

XI Olimpiada Sportowa w DPS Braci Albertynów

2018-08-03 10:18

AKW

2 sierpnia 2018 r. w Domu Pomocy Społecznej prowadzonym przez Zgromadzenie Braci Albertynów przy ul. św. Jadwigi w Częstochowie odbyła się XI Letnia Olimpiada Sportowa.

AKW/Niedziela

Te igrzyska odbywają się co roku, a uczestniczą w nich reprezentacje ośmiu domów pomocy społecznej. Są to placówki prowadzone przez Zgromadzenie Braci Albertynów w Bulowicach, Ojcowie i Częstochowie, dwa domy prowadzony przez Zgromadzanie Sióstr Albertynek przy ul. Wesołej w Częstochowie i w Poraju, DPS przy ul. Kontkiewicza w Częstochowie, DPS im. św. Antoniego przy ul. Wieluńskiej w Częstochowie Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo oraz DPS z miejscowości Zákamenné na Słowacji.

Zobacz zdjęcia: XI Olimpiada Sportowa w DPS Braci Albertynów

Igrzyska mają zawsze staranną oprawę nawiązującą do starożytnej i współczesnej tradycji międzynarodowych olimpiad. Także i w tym roku rozpoczęła je defilada zawodników, wciągnięcie flagi na maszt, sztafeta z ogniem i zapalenie znicza. Był hymn olimpijski, wypuszczenie gołąbków pokoju oraz złożenie przez zawodników przyrzeczenia o przestrzeganiu w rozgrywkach zasad fair play. W przyrzeczeniu zawarte są znamienne słowa: „Pragnę zwyciężyć, a jeżeli nie będę mógł zwyciężyć niech będę dzielny w swym wysiłku”.

Rozgrywki sportowe odbyły się w ogrodzie DPS, a poprzedził je spektakl „Być kobietą” w wykonaniu reprezentującej gospodarzy grupy teatralnej „Minutka”. Zarówno terapeutki, jaki i aktorzy grupy „Minutka” włożyli wiele pracy w przygotowanie znakomitego występu, opanowanie ról i ruchu scenicznego. Spektakl z dowcipnym tekstem, świetnie dobraną muzyką, scenografią i kostiumami zebrał zasłużone oklaski.

Po zainaugurowaniu igrzysk rozegrano kolejne konkurencje: slalom, bieg z przeszkodami, kręgle, strzał do bramki, rzut piłką lekarską, rzut dyskiem do celu, bieg na czas. Publiczność zgotowała zawodnikom wspaniały doping a u zawodników widoczna była zarówno wola zwycięstwa, jak i szacunek dla przeciwnika.

Na zakończenie XI Olimpiady zostały wręczone medale, a wszystkim uczestnikom i organizatorom podziękowała dyrektor Renata Smużyńska kierująca DPS przy ul. św. Jadwigi w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Niedzielna Msza święta w sobotę

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 10/2004

Nie tak dawno w czasie lekcji jeden z licealistów zapytał mnie w intrygującej go sprawie. „Proszę księdza, Kościół uczy, że jeżeli z ważnych powodów nie możemy iść do kościoła w niedzielę (np. idziemy na zabawę karnawałową trwającą do białego rana, lub będziemy musieli w niedzielę pracować) to powinniśmy to uczynić w sobotę wieczorem.

Bożena Sztajner/Niedziela

Takie uczestnictwo nie będzie pociągało konsekwencji grzechu. Niestety, coraz częściej słyszę, iż niektórzy moi znajomi, dla wygody, by mieć niedzielę tylko dla siebie, idą w sobotę, a nie w niedzielę na Mszę św. Czy jest to postawa słuszna, prawidłowa? W Piśmie Świętym czytamy, jak to Pan Bóg polecił świętować siódmy dzień, a nie szósty. Wyznaczył niedzielę na świętowanie, a nie sobotę wieczorem. Czy więc regularne uczestniczenie w niedzielnej Mszy św. w sobotę wieczorem nie jest nadużyciem?”

Otóż tytułem wstępu przypomnę, iż obowiązek uczestniczenia we Mszy św. wiąże katolika w sumieniu. Dobrowolne zaniedbanie uczestniczenia we Mszy św. w niedzielę jest grzechem śmiertelnym i powoduje zerwanie kontaktu z Bogiem. Wracając do kwestii dnia, którego powinniśmy świętować, zgodnie z poleceniem Boga Izraelici zobowiązani byli do świętowania szabatu czyli siódmego dnia, dnia Bożego odpoczynku po dokonanym dziele stworzenia. Jednak po Zmartwychwstaniu Chrystusa, które miało miejsce w pierwszym dniu tygodnia (w niedzielę), rozpoczął się nowy etap w historii zbawienia. Etap ten jest czasem nowego stworzenia. I właśnie ten dzień nowego stworzenia, bo zostało ono zapoczątkowane Zmartwychwstaniem i umocnione zesłaniem Ducha Świętego też w niedzielę, obchodzimy jako najważniejsze święto każdego tygodnia. Świętujemy niedzielę, jako pierwszy dzień tygodnia. Wyraźnie słyszymy to w II Modlitwie Eucharystycznej, w której kapłan wypowiada słowa: „Dlatego stajemy przed Tobą i zjednoczeni z całym Kościołem uroczyście obchodzimy pierwszy dzień tygodnia, w którym Jezus Chrystus Zmartwychwstał i zesłał na Apostołów Ducha Świętego”.

Kościół o sposobie spełnienia obowiązku uczestniczenia we Mszy św. wypowiada się w kanonie 1248 Kodeksu Prawa Kanonicznego w następujący sposób: „Nakazowi uczestniczenia we Mszy św. czyni zadość ten, kto bierze w niej udział, gdziekolwiek jest odprawiana w obrządku katolickim, bądź w sam dzień świąteczny, bądź też wieczorem dnia poprzedzającego”. Jak widać, kanon ten nic nie mówi na temat przyczyn naszej decyzji co do dnia uczestniczenia we Mszy św. Termin, w którym udamy się na Mszę św. - w sobotę wieczorem (lub inny dzień poprzedzający święto) czy też w sam dzień świąteczny - zależy tylko od nas. Tak więc z formalnego punktu widzenia wszystko jest w porządku. Każdy jednak medal ma dwie strony. Stąd warto w tym miejscu przypomnieć, na czym polega zadanie świętowania. Otóż do istoty chrześcijańskiego świętowania należy uczestniczenie w liturgicznym spotkaniu, które wielbi Pana, rozważa Jego słowa i umacnia się wzajemnym świadectwem wiary. Kościół od samego początku prosił swoje dzieci, aby pilnowały niedzielnej Eucharystii. Już około 108 r. pisał św. Ignacy z Antiochii: „Niechaj nikt nie błądzi. Ten, kto nie jest wewnątrz sanktuarium, sam pozbawia się Chleba Bożego.

Jeśli modlitwa wspólna dwóch zwykłych ludzi ma moc tak wielką, o ileż potężniejsza jest modlitwa biskupa i całego Kościoła! Kto nie przychodzi na zgromadzenie, ten już popadł w pychę i sam siebie osądził” (List do Efezjan 5,2-3). A dwie strony dalej dodaje św. Ignacy następujący argument: „Gdy się bowiem często schodzicie, słabną siły szatana i zgubna moc jego kruszy się jednością waszej wiary” (13,1).

Stąd jeśli z czystego wygodnictwa pomijamy Mszę św. w sam dzień świąteczny, nasze świętowanie stałoby się niepełne. To jest podstawowa racja, dla której winniśmy dążyć do zachowania niedzielnej Mszy św. Warto zobaczyć dla jakich powodów ludzie najczęściej rezygnują w ogóle z Mszy św. w niedzielę, przychodząc na nią w sobotę wieczorem. Wygodne wylegiwanie się w łóżku, oglądanie telewizji, wycieczka, goście, widowisko sportowe - to są dla nich w niedzielny dzień ważniejsze rzeczy, aniżeli uczestniczenie we Mszy św. Oczywiście, - zauważmy - że w takim przypadku nie mówimy o grzechu (bo przecież można przyjść na Mszę św. w sobotę). Pojawia się natomiast coś, co można nazwać apelem do naszego serca, do naszego sumienia, by nie wybierać tego, co łatwiejsze, ale to, co stosowne, co buduje wiarę naszą i wiarę całej wspólnoty. W przeciwnym razie można pokusić się o stwierdzenie, że wybierając to, co łatwiejsze, czyli sobotnią Liturgię, jakby w sposób pośredni dajemy dowód, iż uczestnictwo w Ofierze Chrystusa jest dla nas jakimś ciężarem, obowiązkiem, a nie radosnym spotkaniem przy stole na wspólnej uczcie.

Kiedy przeżywamy okres Wielkiego Postu, czas nawracania się, pracy nad sobą, podejmowania dobrych postanowień celem przybliżenia się do Boga i pogłębienia swej wiary, miłości, może warto byłoby podjąć trud podjęcia decyzji o prawdziwym świętowaniu niedzieli w połączeniu z uczestnictwem właśnie tego dnia w Eucharystii. Może będzie mnie to kosztować godzinę mniej snu, ale to przecież wszystko ad maiorem Dei gloriam - na większą chawałę Boga.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Z Niepokalaną modlili się o dar wiary

2018-12-09 21:58

Kamil Krasowski

Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio w Zielonej Górze 8 grudnia zorganizowała „Wieczór z Niepokalaną”. Czuwanie wpisywało się w obchodzoną tego dnia uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Karolina Krasowska
Uczestnicy spotkania modlili się za swoje rodziny i o dar wiary dla tych, którzy ją utracili

Spotkanie odbyło się w parafii św. Alberta, a poprowadził je opiekun wspólnoty ks. Krzysztof Hojzer. Uczestnicy sobotniego nabożeństwa modlili się o dar wiary dla tych, którzy ją utracili. – Spotykamy się dzisiejszego wieczoru, żeby prosić Niepokalaną o dar wiary. Matka Najświętsza w sposób niezwykły pokazała nam swoim człowieczeństwem i zawierzeniem Panu Bogu, czym jest wiara i jaką łaską jest wiara, którą daje Bóg. Chcielibyśmy ją dzisiaj poprosić, aby takiej wiary nas nauczyła, ale też ją ofiarowała. Przez Jej Niepokalane Poczęcie, niezwykłą świętość chcemy prosić Boga, aby takiej łaski nam udzielił – powiedział ks. Krzysztof.

Spotkaniu towarzyszyła szczególna modlitwa za rodziny i tych wszystkich, którzy utracili swoją wiarę, a każdy z uczestników nabożeństwa otrzymał Cudowny Medalik oraz błogosławieństwo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem