Reklama

Studia Ignatianum

Kresowy Chocianowiec

2018-04-11 14:49

Marek Perzyński
Edycja legnicka 15/2018, str. III

Marek Perzyński
Członkinie Koła Gospodyń Wiejskich w Chocianowcu podczas wojewódzkiego przeglądu stołów wielkanocnych we Wrocławiu

Wielkanoc dowodzi, że Chocianowiec (wieś w gminie Chocianów) zachował kresowe DNA.

Kresowianie są tradycyjnie religijni. Przywieźli do Chocianowca krzyż i obrazy, które umieszczono w kaplicy zaadaptowanej wówczas z karczmy. Z czasem we wsi zbudowano kościół i dziś jest on siedzibą parafii. Gdy pytam, z jakich miejscowości przyjechali osadnicy z Kresów do Chocianowca, członkinie miejscowego Koła Gospodyń Wiejskich wymieniają jednym tchem: Chłopy, Komarno i Stuligłowy w rejonie lwowskim. Bo tradycja i miejsce pochodzenia przodków to rzecz święta. Nie tylko od święta, choć wtedy najpełniej się objawia.

Bożena Stefanko, szefowa Koła Gospodyń Wiejskich Chocianowiec, kultywuje zwyczaje świąteczne i z Kresów (miejsce pochodzenia rodziny męża) i z Brudna w Warszawie, gdzie korzenie ma rodzina z jej strony. Rodowód kresowy ma np. podawany podczas śniadania wielkanocnego pieróg nadziany ciastem pierogowym (kasza gryczana plus ziemniaki), który opiekany jest najpierw na patelni, a następnie dopieka się go w żaroodpornym naczyniu. Podawany jest z żurkiem. Z warszawskiego Brudna przetrwał zaś w jej rodzinie wielkopostny zwyczaj podawania całych śledzi (z głową i grzbietem) w zalewie octowej.

Reklama

Koło Gospodyń Wiejskich w Chocianowcu pobudza aktywność miejscowej społeczności. Działa pro publico bono. Bożena Stefanko mawia: – Nie ma reguły na życie, nie należy zamykać się na innych, bo może przyjść chwila, gdy pomoc z zewnątrz będzie nieodzowna.

24 marca br. panie z Chocianowca wzięły udział w wojewódzkim przeglądzie stołów wielkanocnych we Wrocławiu.

Tagi:
Wielkanoc tradycja

Bartłomiej I z okazji prawosławnej Wielkanocy o "niepodzielnej godności człowieka"

2018-04-08 14:53

ts (KAI) / Stambuł

Honorowy zwierzchnik prawosławia, patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I, w swoim orędziu na prawosławną Wielkanoc podkreślił "niepodzielną godność" wszystkich ludzi. "Ewangelia Zmartwychwstania Chrystusa rozbrzmiewa w świecie, pełnym nierówności społecznych i pogardy dla osoby ludzkiej” - głosi wielkanocne orędzie patriarchy opublikowane w prawosławną Wielką Sobotę w Fanarze – jego siedzibie w Stambule.

Massimo Finizio / pl.wikipedia.org

Bartłomiej przypomniał, że orędzie Zmartwychwstania „rozbrzmiewa w świecie, który stał się Golgotą dla uchodźców i niezliczonej masy niewinnych dzieci”. "Ewangelia Zmartwychwstania niezłomnie głosi, że życie człowieka ma u Boga absolutną wartość. Bóg ogłasza, że cierpienia i trudności, że krzyż i Golgota nie mają ostatniego słowa i nie może tak być, żeby oprawcy odnosili zwycięstwo nad swymi ofiarami” - czytamy w orędziu.

"Wprawdzie w Kościele prawosławnym centrum pobożności zajmuje krzyż, to jednak nie on jest ostateczną rzeczywistością i nie określa też ostatecznego celu kierując życiem chrześcijańskim, gdyż właściwe znaczenie krzyża polega na tym, że prowadzi on do zmartwychwstania, a więc do pełni naszej wiary” - przypomniał patriarcha Bartłomiej.

W swoim orędziu honorowy zwierzchnik prawosławia podkreślił, że doświadczenie zmartwychwstania Chrystusa stanowi centrum wiary. „Życie wyznawców prawosławia we wszystkich jego aspektach i wymiarach przesiąknięte jest wiarą w zmartwychwstanie i z tej wiary czerpie siły a wielkanocne przeżycie nie jest tylko zwykłym wspomnieniem Zmartwychwstania Pańskiego, lecz także doświadczeniem naszego stawania się na nowo i niewzruszonej świadomości, że wszystko dokona się u kresu czasów” - stwierdził patriarcha Bartłomiej.

"Tym samym orędzie o Krzyżu i Zmartwychwstaniu stanowi przeciwieństwo dla aroganckiego samoubóstwienia współczesnego człowieka, zsekularyzowanego, racjonalnego, przekonanego przez wszechmoc nauki, egocentrycznego, który wpadł w sidła doczesności i pozbawionego tęsknoty za wiecznością” - napisał w wielkanocnym orędziu prawosławny patriarcha Konstantynopola.

Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego obchodzi w tym roku ok. 350 milionów wyznawców prawosławia na świecie. Różny termin świąt wielkanocnych katolickich i prawosławnych wynika z różnic kalendarzowych - ze stosowania rożnych kalendarzy - starego, juliańskiego i gregoriańskiego (katolicy, od reformy gregoriańskiej w XVI w.) oraz nieco innego sposobu wyznaczania daty tych świąt. We wszystkich Kościołach wypadają one w pierwszą niedzielę po wiosennej pełni księżyca, ale Wschód dodaje do tego jeszcze jeden warunek: nie może to być wcześniej niż wiosenne zrównanie dnia z nocą (co wiąże się z obchodami Paschy żydowskiej). W efekcie bywa tak, że Wielkanoc obchodzi się wspólnie, ale i tak, że różnica może dochodzić nawet do pięciu tygodni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Alfie Evans został odłączony od aparatury

2018-04-24 12:00

(KAI)/wp.pl

Alfie Evans odłączony od aparatury wciąż żyje

Alfie Evans/Facebook

Minęło 12 godzin od odłączenia aparatury podtrzymującej życie, a Alfie wciąż żyje. Dwulatek cierpi na ciężką chorobę neurologiczną.

"Zezwolono, aby Alfie otrzymał tlen i wodę! Co by się już nie wydarzyło, on już i tak potwierdził że lekarze byli w błędzie. Zobaczcie, jak pięknie wygląda!" - napisała na Facebooku matka Alfiego.

Ojciec Święty za pośrednictwem komunikatora Twitter raz jeszcze zaapelował o ocalenie życia 2. letniego Anglika Alfie Evansa. Chłopiec ma poważne uszkodzenia mózgu. Zdaniem lekarzy żyje tylko dzięki podłączeniu do specjalistycznej aparatury medycznej, a dziś po południu brytyjskie prawo zezwoliło na odłączenie go od tego systemu. Jednocześnie rząd włoski przyznał mu obywatelstwo, co pozwoliło by na przewiezienie go do Włoch i objęcie opieką przez watykańską klinikę pediatryczną Bambin Gesu.

Franciszek napisał: "poruszony modlitwami i ogromną solidarnością okazaną Alfie Evansowi ponawiam mój apel, aby usłyszano cierpienia rodziców i zapewniono im możliwość poszukiwania nowych form leczenia".

Rząd włoski wyraża nadzieję, że fakt nabycia przez dziecko obywatelstwa włoskiego pozwoli na natychmiastowe przewiezienie go do Włoch. O godz. 14.30 czasu włoskiego, kiedy wszystko wydawało się gotowe do odłączenia aparatu oddechowego Alfie, rodzice zdołali uzyskać dalsze opóźnienie, by wyjaśnić aspekt formalny orzeczenia sądowego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Archiwiści w seminaryjnej Bibliotece

2018-04-26 13:38

Monika Łukaszów

Blisko 30 osób ze Stowarzyszenia Archiwistów Polskich, oddział w Legnicy, odwiedziło Bibliotekę Wyższego Seminarium Duchownego im. Jana Pawła II w Legnicy.

Monika Łukaszów

Podczas kilkugodzinnego spotkania, które odbyło się 25 kwietnia br., archiwiści wysłuchali wykładu ks. Bogusława Drożdża, dyrektora Biblioteki oraz zwiedzili biblioteczne magazyny. Szczególne zainteresowanie wśród zwiedzających wzbudziły zbiory specjalne, czyli XVIII i XIX w.

dokumenty Kościoła. Archiwiści spotkali się także z notariuszem Legnickiej Kurii Biskupiej ks. Tomaszem Kwietniem, który zapoznał zebranych z funkcjonowaniem archiwum kurialnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem