Reklama

Jesteście potrzebni światu

2018-04-11 14:49

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 15/2018, str. I

Ks. Waldemar Wesołowski
Eucharystię w katedrze koncelebrowało ponad 150 księży

Wielkoczwartkowe przedpołudnie było czasem modlitwy duchowieństwa naszej diecezji pod przewodnictwem Biskupa Legnickiego w katedrze w Legnicy.

Wzięło w niej udział ponad 150 księży wraz z bp. Markiem Mendykiem i bp. Stefanem Cichym. Wspólnie z kapłanami modlili się ministranci, lektorzy, siostry zakonne oraz wierni, którzy w tym dniu składali życzenia swoim duszpasterzom.

– Sakrament święceń to coraz ściślejsze łączenie swojego życia z życiem Jezusa Chrystusa, dla zbawienia ludzi – mówił do zgromadzonych bp Zbigniew Kiernikowski. – Dziś ogarniamy w szczególny sposób kapłanów, którzy przeżywają różne trudności, doświadczenie choroby i cierpienia. W dalszej części homilii Biskup Legnicki odniósł się do słów Ewangelii mówiącej o wystąpieniu Jezusa w synagodze w Nazarecie: „Dziś spełniły się te słowa”. – To „dziś” trwa. Jest to „dziś” wierności Chrystusa, wierności Boga i naszej wierności. Jezus jest świadkiem wiernym, wszedł w posługę mesjańską, oddając życie. Wszedł w to czuwanie Boga nad człowiekiem. On jest posłanym, w którym my, kapłani i wszyscy wierzący, posługujemy, by ta prawda dotarła do ludzi.

Reklama

Bp Kiernikowski podkreślił, że dzisiejszy świat jest często zagubiony, dlatego potrzebuje nadziei życia. – Niesienie tej nadziei to nasza misja, posługa, przywilej i powód do swoistej dumy – mówił Kaznodzieja. Zaznaczył też, że to dzieło realizuje się w tajemnicy Krzyża, która ma stawać się częścią naszego życia.

Wielki Czwartek to dzień odnowienia przyrzeczeń składanych podczas święceń prezbiteratu, dlatego biskup Zbigniew przypomniał, że sakrament święceń to coraz ściślejsze łączenie swojego życia z życiem Jezusa Chrystusa dla zbawienia ludzi. – Podczas święceń potwierdzamy nasz wybór słowem „chcę”. – To wyraz tego, że pozwalam Bogu na jednoczenie się z Nim, by dawać siebie innym. To dokonuje się w posłuszeństwie. Ponieważ jesteśmy słabi, do tego dzieła potrzebujemy ducha i struktur, by mogło się ono w nas zrealizować – mówił bp Kiernikowski.

Na zakończenie Biskup Legnicki złożył wszystkim kapłanom życzenia. – Jesteśmy potrzebni światu. Trzeba nam ducha mądrości, gotowości do posługi. Cieszmy się kapłaństwem, cieszmy się z tego, że możemy służyć, nawet wtedy, kiedy spotykamy się z niezrozumieniem. Idźmy, jako ci, którzy są świadomi i oparci na Tym, który wydał samego siebie. Niech radość i zaufanie będzie naszą mocą do posługiwania.

Podczas uroczystej Eucharystii kapłani odnowili przyrzeczenia składane w dniu święceń. Poświęcone również zostały oleje dla chorych, katechumenów oraz krzyżma, których używa się w celebracjach liturgicznych. Przypomniano też księży obchodzących w bieżącym roku swoje jubileusze.

Tego samego dnia wieczorem Biskup Legnicki przewodniczył Mszy św. Wieczerzy Pańskiej, w której uczestniczyli księżą przełożeni legnickiego Seminarium, Kurii biskupiej, a także rzesza wiernych z parafii katedralnej oraz ponad 120 osób, które kolejny raz przeżywały czas Triuduum Paschalnego w formie rekolekcji, prowadzonych w Seminarium.

Podczas tej celebracji bp Kiernikowski obmył nogi dwunastu mężczyznom, naśladując w ten sposób pokorę i uniżenie Jezusa.

W homilii Biskup Legnicki przypomniał: – To Jezus zajął miejsce paschalnego baranka, którego krew chroniła przed aniołem śmierci. On dał chleb mówiąc: „To jest moje ciało za was wydane”. Pascha to zanurzenie nas, rozdzielonych przez grzech, w misterium Paschy, byśmy byli ludem, który żyje w jedności dzięki przebaczeniu – powiedział Ksiądz Biskup.

Tagi:
kapłaństwo Wielki Czwartek kapłani

Papież: Kapłan bez modlitwy daleko nie zajdzie

2018-09-21 18:49

vaticannews / Watykan (KAI)

Franciszek przyjął na audiencji w Watykanie kapłanów z archidiecezji Walencji. W słowach pozdrowienia nawiązał do jubileuszu jednego ze świętych tego miasta: dominikanina, Wincentego Ferreriusza, który niestrudzenie pracował na rzecz jedności wspólnoty eklezjalnej.

Grzegorz Gałązka

Swoim życiem – zauważył Papież - daje on trzy podstawowe wskazania, pozwalające zachować przyjaźń i jedność z Jezusem Chrystusem. Są to: modlitwa, głoszenie Ewangelii oraz wolność wewnętrzną.

"Kapłan jest człowiekiem modlitwy, staje przed Bogiem twarzą w twarz, błagając Go w swoich intencjach oraz wstawiając się za swoim ludem – mówił Papież. – Kapłan bez modlitwy daleko nie zajdzie, jest przegrany, a jego służba cierpi, pogrąża się w stagnacji. Pan wzywa nas, byśmy byli jego świadkami w świecie, byśmy przekazywali radość Ewangelii wszystkim ludziom. Nie jesteśmy posiadaczami Dobrej Nowiny ani właścicielami, tego co Boskie. Jesteśmy opiekunami i szafarzami, tego, co Pan nam powierza poprzez Kościół. Kapłan jest wolny na tyle, na ile jest zjednoczony z Chrystusem, który obdarza go mocą, aby wychodzić na spotkanie innych".

Papież wezwał księży, aby pomagali ludziom wchodzić w żywą relację z Bogiem, nie ulegali światowości, zawsze troszczyli się o ubogich oraz okazywali miłosierdzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Turkson: osobisty grzech sprawia, że nasze Kościoły i wspólnoty stają się niewiarygodnymi świadkami

2018-09-23 14:18

maj / Gniezno (KAI)

- Złe pragnienia i nawyki, pochodzące z wnętrza każdego człowieka zniekształcają nasz sposób rozumienia Ewangelii i sprawiają, że nasze Kościoły mogą stać się niewiarygodnymi świadkami – mówił kard. Peter Turkson w homilii podczas Mszy św. na zakończenie XI Zjazdu Gnieźnieńskiego. – Jeśli chcemy realizować cele Zjazdów, czyli budować europejską wspólnotę ducha poprzez świadectwo chrześcijańskiej wiary, nie możemy pozwolić, by jej światło zaciemniły nasze wady charakteru – podkreślił.

Włodzimierz Rędzioch

Kard. Turkson nawiązał w homilii nawiązał do dzisiejszej Ewangelii, mówiącej o sporze uczniów Jezusa o to, kto z nich jest największy (Mk 9, 30-37). Wspominał też o Ewangelii z 22 niedzieli zwykłej, gdzie ewangelista Marek cytuje słowa Jezusa: „Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym” (Mk 7,15). Podkreślił, że ambicja i chęć samo-wywyższenia było złem, które utrudniało uczniom zrozumienie nauki Mistrza.

- Drodzy przyjaciele, złe pragnienia i nawyki, pochodzące z wnętrza nas samych, nie tylko plamią. Mogą one również zniekształcić nasz sposób rozumienia Jezusowej Dobrej Nowiny oraz sposób, w jaki przeżywamy nasze życie jako uczniowie Jezusa, chrześcijanie – powiedział kard. Turkson. Zaznaczył, że to, co pochodzi z wnętrza każdego człowieka powoduje takie postawy w nas, że „nasze Kościoły i wspólnoty stają się gorszącymi i kiepskimi świadkami!”.

Przypomniał następnie cele, jakie stawiają sobie kolejne Zjazdy Gnieźnieńskie – tworzenie wielkiej europejskiej wspólnoty ducha poprzez świadectwo wiary i jedności chrześcijan. - Zjazdy Gnieźnieńskie z pewnością podtrzymują swój ekumeniczny charakter. Zaś perspektywa Zjazdów – miara, jaką przykładacie do wiary chrześcijańskiej, przeżywania jej i świadczenia o niej – jest niewątpliwie bardzo wymagająca. Dlatego właśnie – opisane w dzisiejszej Ewangelii – doświadczenie uczniów Jezusa, pierwszych chrześcijańskich świadków, może być dla nas tak bardzo przydatne – zaznaczył kaznodzieja.

- Chcąc realizować cele Zjazdów Gnieźnieńskich, nie możemy pozwolić, aby nasze wady charakterów i nasze przyzwyczajenia zaciemniły światło naszej wiary i znieczuliły nasze zmysły na jej wymagania – podsumował.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kraków: relikwie dla bezdomnych

2018-09-23 20:17

eko / Kraków (KAI)

Relikwie św. Ojca Pio oraz bł. Marii Angeli Truszkowskiej zostały zainstalowane w centrum pomocy dla osób bezdomnych Dzieła Pomocy św. Ojca Pio i Kuchni Społecznej Siostry Samueli. Celebracja była elementem uroczystości św. Ojca Pio w 50 rocznicę jego śmierci.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

- Osoby bezdomne razem z nami i wszystkimi czcicielami św. Ojca Pio łączą się w modlitwie i czuwaniu w tym Jubileuszowym roku stu lat od otrzymania przez naszego patrona stygmatów i pięćdziesięciu lat od Jego przejścia do domu Ojca – mówi br. Grzegorz Marszałkowski OFMCap, dyrektor Dzieła Pomocy św. Ojca Pio. - Obecność relikwii naszego Patrona jest znakiem Jego modlitewnego wsparcia dla naszych wszelkich działań – dodaje kapucyn.

Relikwie świętego Ojca Pio umieszczone zostały w atrium budynku Dzieła przy ul. Smoleńsk 4, w którym znajdują się m.in.: łaźnia, pralnia, garderoba, świetlica i punkt doradztwa zawodowego dla osób bezdomnych i zagrożonych bezdomnością.

Obok św. Ojca Pio umieszczono relikwiarz bł. Marii Angeli Truszkowskiej CSSF, założycielki Zgromadzenia Sióstr Świętego Feliksa z Kantalicjo Trzeciego Zakonu Regularnego Świętego Franciszka Serafickiego. Siostry felicjanki, prowadzą w budynku kuchnię społeczna, z której korzystają osoby ubogie i potrzebujące. - Siostry, z inspiracji bł. Matki Angeli, prowadzą te kuchnie już od 1872 roku. Najpierw działanie kuchni skierowane było na osoby starsze, potem, w krótkim czasie, pojawili się też młodzi studenci. I tak jak siostry wtedy zorientowały się, żeby ludziom potrzebującym pomagać na miarę możliwości - tak robią do dziś – zauważa s. Alina Płoszczyca – przełożona prowincjalna Zgromadzenia Sióstr Felicjanek.

Relikwie umieszczono w przestrzeni dostępnej dla wszystkich przychodzących, zarówno po pomoc Dzieła Pomocy, jak i korzystających ze stołówki sióstr. - Centralnym miejscem naszego budynku przy ul. Smoleńsk 4 w Krakowie jest atrium, w którym chcemy stworzyć taką przestrzeń do modlitwy i wyciszenia. Relikwie będą tu obecne, aby nam nieustannie przypominać, że naszym powołaniem jest świętość – twierdzi br. Marszałkowski.

Relikwie mają służyć także pracownikom instytucji, która tak mocno związana jest z postacią kapucyńskiego świętego i stygmatyka oraz wszystkim jej gościom. - Od początku istnienia Dzieła Pomocy św. Ojca Pio bardzo silnie odczuwamy Jego wsparcie modlitewne. Obecność jego doczesnych szczątków jest dla nas zachętą, by razem ze św. Ojcem Pio zanosić do Boga modlitwy za naszych podopiecznych – podsumowuje br. Marszałkowski. - Wierzymy, że dla nas i naszych podopiecznych tego typu obecność obu świętych i błogosławionych przypominać będzie, by słowo przemieniać w czyni oraz że zamiana w życiu zawsze jest możliwa – podsumowuje s. Płoszczyca.

Centrum przy ulicy Smoleńsk działa od 23 września 2013 roku. Wtedy Kuchnia Społeczna Siostry Samueli przeniosła się tu ze swojej poprzedniej siedziby. S. Maria Samuela Piksa, której imię nosi dziś stołówka, była kierowniczką przez 60 lat. Dzieło Pomocy św. Ojca Pio we wspomnienie św. Ojca Pio świętuje 14 rocznicę powstania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem