Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Jesteś cenny

2018-04-11 10:10

Wspólnota LEDNICA 2000
Niedziela Ogólnopolska 15/2018, str. 53

Wspólnota LEDNICA 2000

Przez XXII Spotkanie Młodych LEDNICA 2000 poprowadzi nas słowo „JESTEM”. „JESTEM” to synteza ukochanego przez o. Jana Górę OP i powtarzanego za św. Janem Pawłem II zdania: „Człowiek, będąc jedynym na ziemi stworzeniem, którego Bóg chciał dla niego samego, nie może odnaleźć się w pełni inaczej, jak tylko poprzez bezinteresowny dar z siebie samego”.

2 czerwca wspólnie odkryjemy, jak cenni jesteśmy w oczach Boga.

Dlaczego „JESTEM”?

„Młodzi ludzie powiedzieli nam, że stoją przed różnymi wymaganiami, że ciągle są jacyś niewystarczający. Inni mówią im, że powinni być tacy, tacy i tacy... dlatego 2 czerwca spotkamy się na Polach Lednickich pod hasłem JESTEM”.

Reklama

o. Mateusz Kosior OP

„Ten, który JEST, stworzył nas, żeby się z nami podzielić swoim JESTEM. Jeżeli się tym zachwycamy, sięgamy do swojego wnętrza, do źródła naszego życia, do duszy, to nagle zaczyna nas ogarniać radość. Wystarczy, że jestem. To radość bezinteresownej miłości”.

o. Wojciech Prus OP

Co otrzyma uczestnik Spotkania?

Tegoroczne symbole to Zwierciadło Prawdziwego Spojrzenia – przeglądając się w Nim, ujrzymy nasze prawdziwe JESTEM i staniemy się bezinteresownym darem dla innych, oraz świeca – symbol światła i pokoju, dzięki niej Pola Lednickie zaleje ogień żywej wiary.

Co wydarzy się 2 czerwca?

Lednica jest dominikańska – a jeśli dominikanie, to głoszenie! Dlatego też na Polach Lednickich odbędzie się jedyna w swoim rodzaju konferencja – wygłoszona na trzy głosy jednocześnie z beczki, rusztowania i drabiny przez: o. Tomasza Nowaka OP, o. Wojciecha Jędrzejewskiego OP oraz o. Tomasza Zamorskiego OP.

Lednica to balet – przeżyjemy Misterium Stworzenia Świata w wykonaniu baletu szczególnie drogiego o. Janowi.

Lednica to Msza św. – głównym celebransem Mszy św., będzie abp Wojciech Polak, a słowo do nas skieruje bp Grzegorz Ryś.

Lednica to świadectwo – Siostry Misjonarki Miłości, będąc żywym przykładem bezinteresownej służby, wobec innych dadzą świadectwo. Lednica to patriotyzm – tegoroczne Spotkanie wpisuje się w obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Opowiemy o Papieżu Polaku jako tym, który prowadził nas do wolności. Pola Lednickie to miejsce, w którym Polska się zaczęła, dlatego uczestnicy spotkania będą błogosławić Ziemię Polską, a następnie ucałują ją, idąc za przykładem Jana Pawła II.

Lednica to Wybór Chrystusa – nasze spotkanie jest początkiem i pretekstem do spotkania drugiego człowieka. Wybierając Jezusa jako swojego Pana i przechodząc przez Bramę III Tysiąclecia, stajemy się umocnieni, by iść i nieść Jego imię po całej ziemi.

Jak można zostać wolontariuszem?

Spotkanie lednickie to ogromne wydarzenie, które nie mogłoby zaistnieć bez zaangażowania wielu tysięcy wolontariuszy. Dlatego potrzebujemy Twojej pomocy już teraz, już dziś!

Wciąż prowadzimy nabór do służb: Infrastruktura spotkania, Schola lednicka, Przewodnicy ledniccy, Ochrona, Służby medyczne, Anioły porządku, Medycy, Liturgia, Ewangelizatorzy, Pomoc w „Akcji po spotkaniu”. Jeśli wśród wymienionych widzisz miejsce, w którym mógłbyś spróbować swoich sił, podzielić się talentami i przeżyć niesamowitą przygodę, wejdź na www.lednica2000.pl , wypełnij formularz i już dziś dołącz do 4 tys. wolontariuszy.

My 2 czerwca JESTEŚMY na Polach Lednickich, a Ty?

Przyjmujesz zaproszenie?

Do zobaczenia!

Ojciec Alfiego Evansa: nie ma słów podziękowania za poparcie polskiego prezydenta

2018-04-26 11:20

pgo, abd, lk / Londyn (KAI)

"Trudno mi uwierzyć w takie wsparcie, w te wszystkie flagi. To dla mnie bardzo ważne, to wiele z znaczy. Takie wsparcie kolejnego kraju… Nie ma słów podziękowania za poparcie, jakiego udzielił nam polski prezydent – powiedział dziennikarzom ojciec Alfiego Evansa. Wczoraj na Twitterze prezydent Andrzej Duda w języku angielskim wyraził swoje wsparcie dla rodziców chłopca.

Alfies Army Official / Facebook
Alfie Evans

"Alfie Evans musi zostać ocalony.Jego dzielne małe ciało udowodniło raz jeszcze, że cud życia potrafi być silniejszy od śmierci. Być może to, czego trzeba, to odrobina dobrej woli ze strony mocodawców. Alfie, modlimy się za ciebie i twoje wyzdrowienie!" - napisał wczoraj Andrzej Duda w języku angielskim na swoim prywatnym profilu na Twitterze.

W rozmowie z dziennikarzami ojciec Alfiego Evansa podkreślił, że jest „ujęty polską serdecznością.” „ Polska jest niesamowita!” – mówił. Podziękował także za udzielone poparcie zarówno Polakom, jak polskiemu prezydentowi. „Trudno mi uwierzyć w takie wsparcie, w te wszystkie flagi. To dla mnie bardzo ważne, to wiele z znaczy. Takie wsparcie kolejnego kraju… Nie ma słów podziękowania za poparcie, jakiego udzielił nam polski prezydent” – podkreślił. Wczoraj po blisko pięciogodzinnej rozprawie Sądu Apelacyjnego w Londynie, zapadł wyrok w sprawie dwuletniego Alfiego Evansa, cierpiącego na niezdiagnozowaną i najprawdopodobniej nieuleczalną chorobę neurologiczną. Sąd odrzucił apelację złożoną przez ojca chłopca. Tym samym choremu dziecku po raz drugi odmówiono zgody na wyjazd do Włoch, w celu kontynuowania leczenia, argumentując to faktem, że "nie jest to w jego najlepszym interesie".

Alfie Evans przebywa obecnie w szpitalu Alder Hey w Liverpoolu. W poniedziałek został odłączony od aparatury podtrzymującej życie, na polecenie sądu i wbrew woli jego rodziców. Po 11 godzinach chłopcu ponownie podano tlen, a władze szpitala poinformowały, że kontynuowane będzie leczenie paliatywne. Rodzice chłopca walczyli o przetransportowanie go do należącego do Watykanu szpitala pediatrycznego Dzieciątka Jezus w Rzymie. Także dyrektor szpitala przybył do Liverpoolu, by osobiście porozmawiać z władzami placówki, w której przebywa chłopiec, jednak nie został wysłuchany.

Apele o ratowanie chłopca ponawia wiele środowisk Kościelnych i świeckich. Kilkukrotnie prosił o to papież Franciszek, wezwanie ponawiał także prezes papieskiej Akademii Życia abp Vicenzo Paglia. Wiele instytucji zbiera podpisy pod petycjami o pomoc dla Alfiego. CitizenGo zebrała ponad 200 tys. podpisów pod apelem skierowanym do władz szpitala Alder Hey.

Z kolei ojciec Alfiego Thomas Evans, prowadzi w internecie zbiórkę podpisów pod prośbą do królowej Elżbiety II i brytyjskiego Parlamentu.

Niespełna 2-letnie Alfie Evans cierpi na niezdiagnozowaną i najprawdopodobnie nieuleczalną chorobę neurologiczną. Od grudnia 2016 r. przebywa w szpitalu Alder Hey w Liveropplu, gdzie, wg lekarzy, utrzymywany jest przy życiu jedynie dzięki aparaturze medycznej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Franciszek u św. Marty: bez miłości Kościół nie wzrasta, staje się instytucją pustą

2018-04-26 12:20

st (KAI) / Watykan

Podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus uczy nas miłości, obmywając stopy – służby i przypomina, że sługa nie jest większy od swego pana – stwierdził papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Nawiązując do czytanej dziś Ewangelii (J 13,16-20) Ojciec Święty zaznaczył, że są to podstawy Kościoła.

Grzegorz Gałązka

Franciszek przypomniał, że Pan Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy, żegnając się z uczniami, nie tylko wygłosił długą i piękną mowę, ale dokonał także dwóch gestów, „które są instytucjami", podstawami Jego nauczania. Jezus daje swoje ciało na pokarm i swoją krew jako napój – ustanawia Eucharystię. Ponadto obmywa stopy. Z tych gestów rodzą się dwa przykazania, które jeśli będziemy wierni, spowodują rozwój Kościoła.

Pierwszym z nich jest przykazanie miłości. Jezus każe nie tylko „kochać bliźniego jak siebie samego”, ale uczynić jeszcze jeden krok: „kochać bliźniego tak, jak Ja was umiłowałem”. Jest to miłość bez ograniczeń, bez której Kościół nie posuwa się naprzód, nie oddycha – zauważył papież. „Bez miłości Kościół nie wzrasta, staje się instytucją pustą, pozorów, bezowocnych gestów. Trzeba iść do Jego ciała: Jezus mówi, jak powinniśmy kochać, aż do końca” – podkreślił Ojciec Święty. „Miłujcie się wzajemnie, tak jak Ja was umiłowałem” (por. J 13, 34) – przypomniał Franciszek.

Następnie papież wskazał na nowe przykazanie, które rodzi się z obmycia stóp: „służcie sobie nawzajem”. Obmywajcie sobie nawzajem nogi, tak jak umyłem wasze stopy. Dwa nowe przykazania i ostrzeżenie: „możecie służyć, ale posłani przeze Mnie”, bo nie jesteście więksi ode mnie, „sługa nie jest większy od swego pana” – przypomniał Ojciec Święty. Jednocześnie podkreślił, że chodzi tutaj o prawdziwą pokorę, a nie udawaną i dodał, że idzie tutaj o podstawy Kościoła. Tą drogą poszli męczennicy i wielu świętych, będąc świadomymi, że są jedynie sługami.

Franciszek nawiązał także do słów Pana Jezusa zapowiadających zdradę Judasza: „Ja wiem, których wybrałem; lecz potrzeba, aby się wypełniło Pismo: «Kto ze Mną spożywa chleb, ten podniósł na Mnie swoją piętę»”. Dlatego papież zachęcił do chwili milczenia, aby spojrzał na nas Pan.

„Pozwólmy, aby do mego wnętrza wkroczyło spojrzenie Jezusa. Wiele odczujemy: miłość, a być może nic nie odczujemy ... będziemy zablokowani, będziemy się wstydzić. Ale zawsze pozwólmy, aby przyszło spojrzenie Jezusa” – zachęcił Ojciec Święty.

Na zakończenie swojej homilii Franciszek nawiązał do słów Piotra w Tyberiadzie: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham” (J 21, 17). Miłość aż do końca, służba i użyjmy słowa trochę wojskowego, ale potrzebnego: podporządkowanie, to znaczy On jest największy, ja jestem sługą – podsumował swoją homilię papież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem