Reklama

Biały Kruk 2

Dookoła Polski

2018-04-11 10:09


Niedziela Ogólnopolska 15/2018, str. 6-7

Sprawdzą VAT

Powołanie sejmowej komisji śledczej ds. wyłudzeń podatku VAT jedni łączą z realizacją obietnic wyborczych, inni ze spadkiem notowań rządzącego PiS. W pierwszym przypadku chodzi o konieczność zakończenia prac przed upływem tej kadencji Sejmu. Sprawę trzeba zbadać, bo na wyłudzeniach VAT Polacy stracili sporo pieniędzy. Dużo więcej niż 260 mld zł, ale właśnie ta mniej więcej suma trafiła nie do budżetu w czasie rządów PO, lecz do kieszeni złodziei. Wniosek o powołanie komisji złożyli posłowie PiS, którzy na jego poparcie przedstawiali statystyki pokazujące tzw. lukę VAT-owską. W czasie rządów PO-PSL wzrosła ona z 0,6 proc. PKB do 2,9 proc. PKB w 2015 r. – Polska była zieloną wyspą dla oszustów. Gdyby poziom ściągalności podatków był utrzymany na wcześniejszym poziomie, mielibyśmy w budżecie więcej o ok. 250-270 mld zł. To gigantyczne kwoty, za które można by sfinansować wiele programów, np. prorodzinnych – powiedział poseł Marcin Horała, typowany na szefa komisji.

Do zakresu prac komisji mają należeć zbadanie i ocena prawidłowości oraz legalności działań, a także wskazanie zaniedbań i zaniechań w zakresie zapewnienia dochodów Skarbu Państwa z tytułu podatku VAT i podatku akcyzowego w latach 2007-15. Komisja ma zbadać działania i zaniedbania: członków rządu, prezesa NIK, ABW, CBA i szefa Policji, wskazać, gdzie dochodziło do zaniedbań, niekompetencji, a gdzie decydowała zła wola, decyzja polityczna, żeby ogromne sumy znalazły się w kieszeniach mafii VAT-owskiej, a nie w budżecie.

Wojciech Dudkiewicz

***

Marsz pamięci

Uroczystości państwowe związane z 8. rocznicą katastrofy smoleńskiej rozpoczęły się w Warszawie od Mszy św. o godz. 8 w intencji ofiar tragedii w kościele seminaryjnym przy Krakowskim Przedmieściu. Po Eucharystii, jak co miesiąc, odbył się apel pamięci przed Pałacem Prezydenckim. Po południu na pl. Józefa Piłsudskiego został odsłonięty pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej oraz wmurowano kamień węgielny pod pomnik prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Po Mszy św. w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela o godz. 18 ulicami ścisłego centrum stolicy przeszedł Marsz Pamięci.

Reklama

wd

***

Zbadają billboardy

Billboardy Platformy Obywatelskiej oczerniające dyrektora Radia Maryja powinna zbadać prokuratura – uważają prawnicy z Instytutu na rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris”. Chodzi o jeden z billboardów przygotowanych przez PO w ramach kampanii „Konwój wstydu”, na którym znajduje się hasło: „Tadeusz Rydzyk wziął dotacji 94 mln zł!”. Jest on opatrzony słowami byłej premier Beaty Szydło: „Te pieniądze się im po prostu należały”, które odniosła do nagród dla ministrów i wiceministrów. Zarzut, że środki są przez o. Rydzyka wykorzystywane prywatnie, godzi w jego działalność. W podawanej przez PO kwocie znajdują się w zdecydowanej większości środki na geotermię w Toruniu, które pochodziły z Ministerstwa Środowiska czy z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Media sprzyjające o. Rydzykowi wzywają do wysyłania pism do prokuratury z zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa przez PO.

jk

***

Radom, a nie Modlin

W Radomiu, a nie w Modlinie ma powstać lotnisko, które przejmie część ruchu z warszawskiego Okęcia, a potem będzie uzupełniać Centralny Port Komunikacyjny, który ma powstać w Stanisławowie. Tak zdecydowało Państwowe Przedsiębiorstwo „Porty Lotnicze”. I to PPL jeszcze w drugim kwartale ma się stać podmiotem zarządzającym lotniskiem w Radomiu. Jak zapowiedział wicemarszałek Senatu Adam Bielan, który promuje tę decyzję, jeszcze w tym roku ma się rozpocząć proces inwestycyjny. To Radom, który leży 100 km od Warszawy, a nie Modlin (40 km), na podstawie decyzji PPL, ma się stać lotniskiem komplementarnym dla stolicy. Jest to wybór znacznie prostszy i łatwiejszy. Lotnisko w Radomiu można znacznie łatwiej rozbudować, nie ma problemu z zamknięciem go na czas robót. Problemem jest natomiast to, że przewoźnicy bronią się przed przeniesieniem do Radomia. Niemniej, zdaniem Bielana, rozbudowane lotnisko mogłoby przyjąć pierwszych pasażerów już w 2020 r. W przyszłości mogłoby być drugim największym takim obiektem w Polsce.

wd

***

Dla dużych rodzin

Same dobre wiadomości dla rodziców z dużych rodzin. Od przyszłego roku z Karty Dużej Rodziny będą mogli korzystać wszyscy rodzice, którzy mają lub mieli na utrzymaniu co najmniej troje dzieci, bez względu na ich obecny wiek. Do tej pory takiej możliwości nie było: rodzice, którzy wychowywali co najmniej trójkę dzieci, dostawali swoje Karty Dużej Rodziny, a ich dzieci traciły przywileje w zależności od tego, czy się uczą, w wieku 18 lub 25 lat. Według obliczeń Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus”, dzięki tej zmianie liczba uprawnionych do korzystania ze zniżek w Karcie Dużej Rodziny zwiększy się z 2,7 mln do 3,7 mln osób.

wd

***

Szukają śladów

Wiadomo, że bitwa pod Legnicą, w której Mongołowie pokonali rycerstwo śląskie, wielkopolskie, niemieckie i morawskie, została stoczona 777 lat temu. Do dziś jednak nie wiemy, gdzie dokładnie doszło do starcia. Miejsce bitwy chcą odnaleźć miłośnicy historii i poszukiwacze wyposażeni w wykrywacze metali, wspierani przez archeologów. Pierwsza część poszukiwań pod Legnicą nie przyniosła spodziewanych efektów. Kolejny etap zaplanowano na sierpień. Do bitwy pod Legnicą doszło 9 kwietnia 1241 r.

jk

***

Sprostowanie

W notce „Kto pilnował Żydów” („Niedziela” nr 12 z 25 marca 2018 r.) zmieniłem imię Tadeusza Michalskiego. Przepraszam.

jk

***

Kraków-Łagiewniki

Przyczynić się do przemiany świata

W Niedzielę Bożego Miłosierdzia w tym roku łagiewnickie sanktuarium Bożego Miłosierdzia nawiedziła wielka rzesza pielgrzymów z różnych regionów Polski, ale też z takich odległych krajów, jak Argentyna, Chiny, Indie i Korea. Uroczystości, którym towarzyszyło hasło „Miłosierdzie źródłem wolności”, nawiązujące do 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, rozpoczęły się w sobotę wieczorem Drogą Miłosierdzia. Przybywający już na noc pątnicy modlili się na Wzgórzu Miłosierdzia, a o północy uczestniczyli we Mszy św., której przewodniczył bp Jan Zając.

Kolejne Eucharystie były sprawowane od wczesnych godzin porannych przez całą niedzielę. Głównej Mszy św. przewodniczył abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski. – W Niedzielę Bożego Miłosierdzia najpierw musimy sobie postawić pytanie: Jaka jest nasza wiara? – zwrócił się do ponad 50 tys. wiernych zebranych wokół ołtarza polowego. I zachęcał do refleksji, stawiając kolejne pytania: – Czy jest to wiara, która potrafi zwyciężać moce tego świata? Czy jest to wiara pełna ufności i zanurzona w prawdzie? Czy jest to wiara, która każe nam ciągle na nowo zbliżać się do Chrystusa i prosić o przebaczenie? Abp Jędraszewski odwołał się w homilii m.in. do Ewangelii o postawie niewiernego Tomasza oraz do fragmentów „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, zwłaszcza tych dotyczących modlitwy za ojczyznę. Zachęcał, aby nasza modlitwa była wytrwała i ufna. I przekonywał: – Zbawiciel objął swoją miłością miłosierną cały świat i cały świat tą miłością przemienił. My mamy łączyć się z Nim i wierzyć, że nasze, wydawałoby się, mało znaczące gesty, nasza ufna modlitwa, nasze w cichości znoszone cierpienia mogą, jeśli są złączone z Chrystusem, przyczynić się do przemiany tego świata i do jego zbawienia.

Maria Fortuna- Sudor

***

Nowa adhortacja

„Gaudete et exsultate”

Nowa adhortacja pt. „Gaudete et exsultate” – Cieszcie się i radujcie (Mt 5, 12) została ogłoszona 9 kwietnia br. jednocześnie w Watykanie i w Warszawie. Jest ona poświęcona wezwaniu do świętości we współczesnym świecie. Prezentacja polskiej wersji dokumentu odbyła się podczas konferencji prasowej w nowym Centrum Medialnym Katolickiej Agencji Informacyjnej w Warszawie. O papieskiej adhortacji mówili: wybitny teolog o. prof. Jacek Salij OP, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik oraz autor polskiego tłumaczenia o. Stanisław Tasiemski OP.

KAI

***

Krótko

• Prezydent RP Andrzej Duda zawetował kolejne prawo uchwalone przez Zjednoczoną Prawicę – tzw. ustawę degradacyjną.

• Utworzona na początku kwietnia br. Polsko-Amerykańska Izba Handlowa jest wzmocnieniem obecności polskiego biznesu w USA i amerykańskich przedsiębiorców w Polsce. Poinformowali o tym na wspólnej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki i ambasador USA w Polsce Paul Jones.

• Kazimierz Ujazdowski, do niedawna jeszcze członek PiS, został kandydatem PO na prezydenta Wrocławia. Polityk wstąpił też do partii założonej przez Donalda Tuska.

• Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, usłyszał zarzuty w śledztwie wszczętym po zawiadomieniu CBA, które analizowało majątek samorządowca. Chodzi o zatajenie oszczędności w oświadczeniu złożonym w 2013 r.

• FAFCE – Federacja Stowarzyszeń Rodzin Katolickich w Europie zaapelowała do polskich parlamentarzystów, aby byli przykładem dla innych krajów europejskich i przegłosowali inicjatywę #ZatrzymajAborcję, zawierającą propozycję wyeliminowania dopuszczalności aborcji eugenicznych.

• Mateusz Piskorski, były polityk Samoobrony, usłyszał zarzuty szpiegostwa na rzecz Rosji i Chin. Został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego prawie 2 lata temu.

• CBA zatrzymało byłego wiceministra finansów w rządzie PO-PSL. Sprawa ma związek z aferą hazardową.

• Do Sejmu trafi projekt ustawy obniżającej pensje poselskie i senatorskie o 20 proc.; ministrowie konstytucyjni i sekretarze stanu przekażą swoje nagrody na cele charytatywne, zlikwidowane zostaną dodatkowe świadczenia w kierownictwach spółek Skarbu Państwa. Takie decyzje podjął prezes PiS w obliczu spadków sondażowych rządzącej partii.

Strony informacyjne przygotowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, Radia Vaticana, KAI, BP KEP oraz RIRM.

Znak przymierza z Maryją

2018-07-10 14:48

Anna Majowicz
Edycja wrocławska 28/2018, str. V

16 lipca w zakonach karmelitańskich obchodzona jest uroczystość Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. To doskonała okazja ku temu, aby przyjąć szkaplerz. O tym, jakie warunki należy spełnić oraz jakie obowiązki spadają na nasze barki po przyjęciu szkaplerza, Annie Majowicz opowiada karmelita bosy, o. Krzysztof Wesołowski

Anna Majowicz
O. Krzysztof Wesołowski OCD

Anna Majowicz: – Gdybym chciała przyjąć szkaplerz, jakie warunki musiałabym spełnić?

O. Krzysztof Wesołowski OCD: – Istnieje tylko jeden zasadniczy warunek: niewymuszone, szczere i świadome pragnienie przyjęcia szkaplerza oraz zawierzenia siebie Maryi w tym znaku. Zawierzenie to obejmuje decyzję dzielenia z Maryją własnej codzienności i naśladowania Jej stylu życia. Oczywiście, należy być także w stanie łaski uświęcającej, ponieważ szkaplerz to znak łaski, który działa tym bardziej, im bardziej człowiek jest czysty.

– Jakie obowiązki przyjęłabym na siebie?

– Przyjmując szkaplerz, zostajemy odziani przez Maryję Jej szatą. Rozpoczyna się wówczas dla nas zupełnie nowy etap wewnętrznego życia. Najpierw dlatego, że decydujemy się „wziąć Ją do siebie” , co jest wielkim pragnieniem Jezusa i wyrazem Jego miłości do każdego z nas. A skoro Maryja jest obecna i uczestniczy razem z Jezusem w stwarzaniu wszystkich i poszczególnych łask, to tym samym przyczynia się do powstawania i wzrostu życia duchowego. Naśladowanie Maryi w znaku szkaplerza to przede wszystkim Jej dar. Wyraża nim zaproszenie do coraz doskonalszego zawierzenia się Jej matczynemu sercu. Przyjmujący szkaplerz zobowiązuje się do codziennego odmawiania modlitwy zapewniającej duchową łączność z Karmelem. Najczęściej jest to antyfona „Pod Twoją obronę”, modlitwa „Zdrowaś Maryjo” lub kilkakrotnie powtarzany akt strzelisty „Matko Boża Szkaplerzna, módl się za nami!”. Co istotne, kiedy kapłan (tu należy zaznaczyć, że nie musi być to karmelita) włącza w rodzinę karmelitańską daną osobę, to znajduje się ona w orbicie zainteresowania zakonu karmelitańskiego. Obdarzamy osoby przyjmujące szkaplerzem swoją modlitwą i wypraszamy dla niej wszelkie dobra duchowe.

– Przyjęcie szkaplerza pociąga za sobą pewne obietnice...

– Chciałbym zaznaczyć, aby szkaplerza nie należy traktować magicznie, ale z wiarą przyjmować łaski, które Bóg daje nam przez Maryję. Nie jest także automatycznym gwarantem naszego zbawienia czy też wymówką, aby nie podejmować wymogów życia chrześcijańskiego. Nabożeństwo szkaplerzne, jeśli jest poważnie traktowane i praktykowane, wymaga trudu współpracy z Tą, której się powierzamy. Szkaplerz jest znakiem chrześcijańskiej wiary, jest znakiem Maryi. To jest pierwsza podstawowa sprawa. A wszelkie inne przywileje, które później poprzez objawienia prywatne, czy przez papieża Jana XXII, czy też przywilej sobotni, to są rzeczy wtórne. Przyjmując szkaplerz, zobowiązujemy się do tego, aby w swoim życiu naśladować Maryję Pannę. Spójrzmy na te kilkanaście scen Ewangelii, które Ją opisują i uczmy się, by tak jak Ona wiernie służyć Jezusowi.

– Co dla Ojca oznacza przyjęcie szkaplerza?

– Karmelici obrali Maryję za Panią serca, Matkę, a przede wszystkim za Siostrę, do której pragnęli się upodobnić przez czyste, niepodzielnie, Bogu oddane serce. Szkaplerz jest zewnętrznym wyrazem tej więzi z Maryją. Co ciekawe, urodziłem się 16 lipca, czyli w uroczystość Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Na swojej drodze bardzo wcześnie spotkałem się z karmelitankami bosymi. Szkaplerz przyjąłem w wieku 9 lat. Myślę, że jako młody chłopak, aż tak nie zwracałem na to uwagi. Dopiero w 1985 r., kiedy wstąpiłem do zakonu, uświadomiłem się w tym bardziej. Przyjęcie szkaplerza i naśladowanie w życiu Najświętszej Maryi Panny jest dla mnie priorytetem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kard. Baldisseri: synod młodych nie zapomni o rodzinie

2018-07-17 20:44

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Temat rodziny nieodłącznie związany jest z młodzieżą, stąd na pewno wybrzmi na październikowym Synodzie Biskupów. Wskazuje na to kard. Lorenzo Baldisseri przypominając, że Franciszek apeluje do młodych, by troszczyli się o przyszłość rodziny.

Włodzimierz Rędzioch

Kard. Baldisseri, który jest sekretarzem generalnym Synodu Biskupów wskazuje, że Ojciec Święty wielokrotnie mówił o odpowiedzialności młodego pokolenia za przyszłe rodziny. Ostatnio karaibską młodzież zachęcił do tego, by inspiracji do przemiany rodziny szukała w jego adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia”. Franciszek wskazał młodym jej czwarty rozdział, który mówi, jak żyć miłością w rodzinie. „Papież swym przykładem pokazuje, że młodym ludziom trzeba towarzyszyć, tak by czerpiąc ze swych korzeni potrafili zbudować przyszłość” – mówi kard. Baldisseri.

„Młodym trzeba towarzyszyć, ponieważ mocno pociąga ich perspektywa przyszłości i zafascynowani nią, często niestety palą wszelkie mosty łączące ich z przeszłością. Oczywiście wpisuje się w to rozwój człowieka, nastolatek szuka własnej autonomii, wychodzi poza rodzinę – mówi Radiu Watykańskiemu kard. Baldisseri. – Chciałbym jednak podkreślić ciekawą rzecz, która wyszła w czasie przedsynodalnych spotkań i sondaży, a mianowicie to, że elementem, jaki młodzi stawiają na pierwszym miejscu, mówiąc o swych nadziejach na przyszłość, zawsze jest rodzina. Oznacza to, że młodzi nie chcą sami żeglować przez życie, tylko szukają konkretnej busoli, potrzebują wsparcia rodziny. Oczywiście obok rodziny trzeba wysiłku szkoły, Kościoła, różnych grup i stowarzyszeń. Trzeba ich ukierunkować, i to jest obok towarzyszenia kolejne ważne słowo, o którym przypomina nam Papież Franciszek. A wszystko po to, by młodzi mogli dobrze rozeznać i podjąć właściwe decyzje, co do swojej przyszłości”.

W perspektywie październikowego spotkania kard. Baldisseri wskazuje też na znaczenie papieskiej nominacji dotyczącej czterech kardynałów, którzy pokierują obradami synodu. „Franciszek swym zwyczajem zaczerpnął z krańca świata. Wybrał hierarchów z Syrii, Madagaskaru, Birmy i Papui-Nowej Gwinei. W ten sposób Kościół z peryferii staje się centrum” – wskazuje sekretarz generalny Synodu Biskupów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem