Reklama

100 modlitw za Polskę i kalendarz Katolika Patrioty

Życie w zachwycie

Prima Aprilis

2018-03-28 10:29

Maria Paszyńska
Niedziela Ogólnopolska 13/2018, str. 48

fotolia.com

Niedawno podczas rozmowy z kilkorgiem dzieci w wieku przedszkolnym zostałam poproszona o wyjaśnienie, czym tak naprawdę jest żart. Udzielenie odpowiedzi na to z pozoru proste pytanie okazało się nadzwyczaj trudne. Zabrałam się jednak do sprawy metodycznie i przedstawiłam dzieciom klasyfikację żartów. Opowiadałam, że są żarty słowne, żarty sytuacyjne i żarty, w których śmieszne jest to, że nic nie jest tak, jak być powinno, tylko wszystko na opak. Od słowa do słowa przeszliśmy do tego, które żarty są właściwe, wesołe i miłe, a którymi można zrobić komuś przykrość. Dzieci zaczęły opowiadać o różnych sytuacjach z własnego życia i wkrótce byliśmy już przy temacie „prima aprilis”.

– W prima aprilis chodzi o to, żeby kogoś oszukać! – oświadczył stanowczo jeden chłopiec.

– I wtedy jest śmiesznie, bo ten ktoś nie wie, że go oszukaliśmy, a my znamy prawdę i się śmiejemy, że jest taki głupi.

Reklama

W krajach anglosaskich prima aprilis często nazywane jest „świętem głupców”. Według jednej z teorii, tradycja ta sięga czasów starożytnych i związana jest z mitem o porwaniu Kory. Hades, który uprowadził dziewczynę, oszukiwał i zwodził jej szalejącą z rozpaczy matkę, byle zachować Korę przy sobie w królestwie ciemności. Czyż i dziś zło nie działa podobnie?

W tym roku Niedziela Zmartwychwstania przypadła właśnie 1 kwietnia – w prima aprilis. I wiecie co? Jakby się nad tym dobrze zastanowić, tegoroczny kalendarz podarował nam wspaniałe zobrazowanie rzeczywistości. „Czyż nie uczynił Bóg głupstwem mądrości świata? Skoro bowiem świat przez mądrość nie poznał Boga w mądrości Bożej, spodobało się Bogu przez głupstwo głoszenia słowa zbawiać wierzących. Tak więc, gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków – Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą. To bowiem, co jest głupstwem u Boga, przewyższa mądrością ludzi, a co jest słabe u Boga, przewyższa mocą ludzi” (1 Kor 1, 20b-25).

Życzę Wam i sobie błogosławionego czasu zatopienia się w logice Bożej Miłości!

Maria Paszyńska, pisarka, prawniczka, orientalistka, varsavianistka amator, prywatnie zakochana żona i chyba nie najgorsza matka dwójki dzieci

Tagi:
rodzina porady

Jak karmić, ćwiczyć i relaksować oczy?

2018-10-03 08:01

Joanna Operacz
Niedziela Ogólnopolska 40/2018, str. 48

rcfotostock/fotolia.com

Zaniedbania w tej dziedzinie mszczą się bardzo szybko i zostawiają ślady do końca życia. Dlatego warto zadbać o wzrok i wprowadzić kilka dobrych zwyczajów.

Po pierwsze – dieta. Wiedza o tym, jak sposób odżywiania wpływa na wzrok, jest chyba nieporównywalnie mniejsza niż świadomość tego, jak wpływa on na figurę, trzustkę czy serce. Podstawa to witamina A, którą znajdziemy np. w marchewce (okularnicy powinni przyjąć zasadę: „co najmniej jedna marchewka dziennie”), i luteina, którą znajdziemy w zielonych, żółtych i pomarańczowych warzywach (zwłaszcza brokułach, jarmużu, szpinaku, morelach i pomidorach) oraz w jagodach. Oczom bardzo potrzebny jest też cynk (nasiona roślin strączkowych, orzechy, produkty zbożowe, ryby, mięso) i kwasy omega-3 (ryby morskie, orzechy, migdały, niektóre oleje roślinne). Trzeba też pić dużo wody, żeby dostarczyć gruczołom łzowym materiału do nawilżania oczu.

Jeśli pracujesz przy komputerze, zadbaj o wygodne ustawienie ekranu, upewnij się, czy nie odbija się w nim światło, i ustaw odpowiednie parametry (intensywność i kolor światła na ekranie, wielkość liter itd.). A przede wszystkim rób regularne przerwy, najlepiej w systemie 20/20, czyli 20 s przerwy po każdych 20 min pracy. Jeśli nosisz okulary, to zdejmij je i spójrz najpierw w dal, potem na coś bliskiego, np. na zegarek. To ćwiczenie powtórz kilka razy. Aha, przeglądanie Facebooka to nie przerwa, tylko dodatkowe męczenie wzroku.

Mrugaj! Gdy patrzymy przez wiele godzin w ekran, mrugamy rzadziej, niż gdy wpatrujemy się w inne obiekty. Ten problem dotyczy zwłaszcza krótkowidzów noszących okulary. Warto sobie od czasu do czasu świadomie pomrugać.

Wysypiaj się! Permanentny niedobór snu to proszenie się o różne kłopoty, również te ze wzrokiem. Jeśli masz z tym przejściowe problemy, wykorzystuj różne momenty w ciągu dnia na zamknięcie oczu na kilka minut, np. w komunikacji miejskiej albo w łazience.

Australijczycy wyróżniają się spośród mieszkańców całego świata tym, że najrzadziej mają wady wzroku. Nie chodzi o kwestie genetyczne, bo większość obywateli tego kontynentu ma europejskich przodków, tylko o tryb życia. Australijczycy spędzają dużo czasu na powietrzu i uprawiają dużo sportu. Bądźmy jak Australijczycy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Dziś XIX Dzień Modlitwy i Pomocy Materialnej Kościołowi na Wschodzie

2018-12-09 10:48

maj / Warszawa (KAI)

W II niedzielę Adwentu, czyli w tym roku 9 grudnia, z inicjatywy Konferencji Episkopatu Polski w Kościele w Polsce i na placówkach polonijnych obchodzony jest Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie. Celem tego dnia jest duchowe i materialne wsparcie Kościoła katolickiego w krajach Europy Wschodniej i Azji Środkowej.

KOREA.NET / Foter /

W niedzielę 9 grudnia przy kościołach odbędzie się zbiórka do puszek na potrzeby Kościoła na Wschodzie. Taka regularna pomoc Kościołowi na Wschodzie trwa od 1989 r. i jest to wyraz solidarności i wdzięczności katolików w Polsce za wsparcie, którego Kościół doświadczał w trudnych czasach przed odzyskaniem prze Polskę niepodległości. Odradzający się Kościół na Wschodzie tworzony jest w dużej mierze przez naszych rodaków, którzy po II wojnie światowej zostali za wschodnią granicą.

Za wsparcie dla Kościoła na Ukrainie dziękuje m.in. s. Maria Zadrożna FSK z „Centrum rehabilitacji i wczesnej pomocy dzieciom niewidomym i słabowidzącym" w Starym Skałacie na Ukrainie. Ze wsparcia Centrum korzysta ponad 100 rodzin z całej Ukrainy.

Kościół w Polsce przeprowadzi wiele akcji wspierających materialnie katolików na Wschodzie. Wspomnieć należy m.in. organizowaną już po raz dwunasty akcję "Podaruj znicz na Kresy”, „Koszyk dla Polaków na Kresach” czy wakacje „Lato z Polską” przygotowywane dla dzieci ze Wschodu.

Joanna Stańczak, uczestniczka Wolontariatu Syberyjskiego, opowiada o swoim pobycie w polskiej wsi Wierszyna ok. 150 km na północ od Irkucka. – Organizowaliśmy przede wszystkim półkolonie dla dzieci, gotowaliśmy, pomagaliśmy księdzu proboszczowi w tym, w czym mogliśmy go wyręczyć. Ten wolontariat bardzo otworzył mi serce i zmienił wiele w moim życiu – podkreśla wolontariuszka.

Michał Stępniewski, członek Rady Ekonomicznej Archidiecezji Warszawskiej, inicjator projektu „Most Modlitewny”, zaznacza, że idea „mostu” polega na nawiązaniu współpracy między parafiami na Syberii i parafiami w Polsce. W ramach trwającej już od 4 lat akcji powstało już 9 par parafii współpracujących, co wiąże się z wymianą księży w ramach rekolekcji, zapraszaniem dzieci polskiego pochodzenia na święta Bożego Narodzenia do Polski czy też ostatnio – zorganizowaniem wakacyjnego wyjazdu młodzieży połączonego z uczestnictwem w pielgrzymce na Jasną Górę.

W bieżącym roku działających w ramach Konferencji Episkopatu Polski Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie zebrał 2 mln 470 tys. zł. Zrealizował z tego już ponad 300 próśb na kwotę ponad 2 mln zł. Prośby te dotyczą dotacji na odbudowę i renowację kościołów, plebanii czy sal katechetycznych. Dotowane są również inicjatywy duszpasterskie oraz działalność charytatywna.

Ks. Leszek Kryża, dyrektor Zespołu podkreśla m.in. zaangażowanie zespołu w organizację II Kongresu Młodzieży Polonijnej, Wolontariat Syberyjski, w ramach którego do pracy na Wschodzie wysłano 35 wolontariuszy, wyjazdy formacyjno – wypoczynkowe dla ok. 30 grup, czy cieszącą się olbrzymim odzewem akcję „Zbiórka Strojów Komunijnych na Wschód”.

Najważniejsze wydatki Zespołu dla Kościoła na Wschodzie:

- pomoc dzieciom i młodzieży ok. 415 tys. zł

- pomoc liturgiczną – ponad 390 tys. zł

- pomoce katechetyczne i ewangelizację przez media – ponad 170 tys. zł

- pomoc remontowo – budowlaną – ponad 612 tys. zł

- budowa i funkcjonowanie ośrodków duszpasterskich i pomocowych – ponad 511 tys zł

- pomoc ordynariuszom diecezji Kościoła Katolickiego na Wschodzie – 180 tys. zł

- Wolontariat Syberyjski – ponad 33 tys. zł.

- Leksykon o duchownych pracujących na Wschodzie – ponad 15 tys. zł

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mężczyźni czuwali w Otyniu

2018-12-09 21:34

Kamil Krasowski

Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Otyniu 8 grudnia wypełnili sami mężczyźni. Tego dnia po raz pierwszy odbyło się tam modlitewne czuwanie adwentowe.

Karolina Krasowska
W czuwaniu uczestniczyło kilkudziesięciu mężczyzn z naszej diecezji, ale nie tylko

„Adwent po męsku”, bo tak nazywała się ta inicjatywa, zgromadziła mężczyzn nie tylko z naszych okolic, ale również spoza diecezji. W programie spotkania znalazły się: Koronka do Bożego Miłosierdzia, konferencja „Mąż Wiary: Przywódca”, modlitwa o napełnienie darem męstwa i mądrości, Różaniec w intencji małżeństw i rodzin, Msza św. oraz wspólna agapa.

Organizatorem czuwania był ks. Zbigniew Tartak oraz Fundacja Blisko Domu. W czasie konferencji kapłan odniósł się do starotestamentalnej postaci Mojżesza. – Mężczyzna podobnie jak Mojżesz jest powołany do tego, aby mieć bardzo osobistą relację z Panem Bogiem, by Boga słuchać, rozpoznawać Jego wolę, by brać na siebie odpowiedzialność za tych którzy są mu powierzeni i żeby ich tą drogą prowadzić, tak jak to pokazuje Bóg – powiedział organizator spotkania. – Myślą spotkania jest pomoc w odnajdywaniu roli, swojego miejsca i swojej wartości wobec Pana Boga i swojego miejsca w małżeństwie, rodzinie i w życiu.

- Mam dużo dylematów życiowych, różnych spraw, dlatego głównie interesuje mnie ks. Zbigniew Tartak. Chciałbym z nim skonsultować pewne sytuacje życiowe, z którymi się spotykam na co dzień i dowiedzieć jak na nie reagować. Żona wspominała mi, że ks. Zbigniew jest wyjątkowym kapłanem i jednoznacznie wypowiada się na dane tematy – powiedział Wojtek z Poznania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem