Reklama

100 modlitw za Polskę

Homilia

Wołanie o prawdę

2018-03-21 09:41

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 12/2018, str. 31

sognolucido/pl.fotolia.com

Każdego roku Liturgia Niedzieli Palmowej wraz z odczytywaniem Męki naszego Zbawiciela staje się dla nas „zwierciadłem wiary”. W nim każdy z nas może się zobaczyć, aby rozpoznać prawdę o sobie samym i osobistej relacji do Chrystusa. Przeżycia Niedzieli Palmowej są również rodzajem „bramy”, która prowadzi nas w głębię Wielkiego Tygodnia. Z kolei wydarzenia zbawcze Wielkiego Tygodnia uczą nas przechodzenia z wiarą ku kontemplacji podwójnego oblicza tajemnicy paschalnej: cierpienia i śmierci Jezusa oraz Jego zmartwychwstania. To wówczas moc Chrystusa Zmartwychwstałego sprawia, że na Jego imię zegnie się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i każdy język wyzna, że Jezus jest Panem, ku chwale Boga Ojca.

Jezus od początku swej działalności był świadomy, że idzie ku Jerozolimie, aby spełniła się Jego godzina. Wiedział, że Jerozolima będąca symbolem wybrania i umiłowania Bożego, jest również miejscem zabijania proroków i kamienowania tych, których Bóg posyła. Jerozolima była miastem, ku któremu Jezus szedł, aby wypełnić wolę Ojca: ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stając się podobnym do ludzi. A w zewnętrznej postaci uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stając się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej. Dlatego też wjazd Jezusa do Jerozolimy na osiołku nie był tryumfem ziemskiego władcy, lecz mówiąc za prorokiem Izajaszem – wejściem Sługi Jahwe. Tego, który jest świadom wzgardzenia i odrzucenia, nieosłaniającego swej twarzy przed zniewagami i opluciem... Choć wcześniej ludzie z tłumu witali Chrystusa, wołając: „Hosanna! Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie...”. Musimy to zauważyć, że „Hosanna” rozlegające się na ulicach Jerozolimy – wbrew żądaniu faryzeuszów, którzy uciszali krzyczących – było wołaniem o prawdę. Wołaniem o Boga posyłającego swego Syna na świat...

Reklama

Syn Boży pouczył nas, że ten głód prawdy, jeśli ma być prawdziwym wyznaniem wiary w Boga, winien mieć przede wszystkim charakter religijny. Inaczej bowiem staje się głosem „okaleczającym Ewangelię i sprowadzającym jej przesłanie do obrazu Jezusa jako polityka i rewolucjonisty, zaangażowanego w walkę klas” (Jan Paweł II).

Owo „hosanna” jest wstępem do tych wszystkich tajemnic wiary, które nawet wobec sprzeciwu będą ukazywały Boży sposób widzenia rzeczy i kierowania całego stworzenia na powrót ku Bogu, za cenę Krwi Jezusa jako Niepokalanego Baranka.

Tagi:
Ewangelia homilia

Prawda, która niepokoi...

2018-11-21 10:42

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 47/2018, str. 33

Wikipedia/James Tissot, Chrystus przed Piłatem (1894)

Gdy kończymy kolejny rok kościelny naszego życia, lepiej rozumiemy to liturgiczne podkreślenie, że Jezus Chrystus jest Panem i Królem całego wszechświata. On jest „Słowem Ojca”, przez które „wszystko się stało”, początkiem i końcem ludzkich dziejów, Kluczem otwierającym nieskończone przestrzenie wspólnoty życia Boga z człowiekiem. Kiedy odczytujemy te słowa, że „Jezus Chrystus jest Świadkiem Wiernym, Pierworodnym wśród umarłych” – wtedy przez wiarę stajemy się świadkami tej Prawdy, którą Bóg objawił człowiekowi i światu w Osobie swojego Syna.

Potrzebne nam jest to przypomnienie, że „tylko w spotkaniu z Jezusem może zniknąć niepokój, w którym wyraża się to, co jest głęboko ludzkie: poszukiwanie prawdy, nienasycona potrzeba dobra, głód wolności, tęsknota za dobrem, głos sumienia. Tylko On jest rozwiązaniem wszystkich problemów, tylko On jest prawdziwym Zbawieniem świata, tylko On jest nadzieją ludzkości” (św. Jan Paweł II). Chrystus, wprowadzając człowieka w głębię tajemnic Boga, stał się „Zasadą” łączenia Boga z każdym człowiekiem. Daje nam przez to – wszystkim i każdemu z osobna – szczególną zdolność wizji historycznej, bez której człowiek nie rozpoznałby sensu swojego istnienia, wydarzeń, losów i nadziei na „spełnienie siebie”.

W pięknej, a zarazem głęboko teologicznej formie pisze o tych tajemnicach powiązań Boga i człowieka ks. prof. Czesław S. Bartnik: „Dopóki toczy się historia – odmierzana na zegarze czasu i zapisywana na tablicy wartości – nie rozpoznamy do końca procesu sensów i nonsensów życia indywidualnego i społecznego. Chrystus jest Najwyższym Sensem historii. Wszystko inne jest tylko tłem dla rozwoju osoby ludzkiej”.

Taki sposób odczytywania dziejów świata, a w nim i człowieka, zawsze był i pozostaje niepokojem, który każdego z nas wzywa do konkretnej odpowiedzi. Zasadniczo niepokój ten występuje na dwóch płaszczyznach. Pierwszą z nich jest postawa wiary w Chrystusa i zawierzenia Chrystusowi. Drugą zaś – wszelka forma niewiary, wyrastająca bądź to z prostej niewiedzy, bądź z otwartego sprzeciwu wobec Chrystusa.

W pierwszym wypadku Chrystus objawia się człowiekowi jako uosobiona Prawda, wymagająca poznania i przyjęcia. Jest Prawdą, która ogarnia każdego uprzedzającą miłością i która „przez krew uwalnia nas od grzechów”, co czyni nas współdziedzicami „królestwa nie z tego świata”. Żyć w jej świetle oznacza być zobowiązanym do „złożenia osobistego świadectwa Prawdzie”.

W drugim wypadku trzeba podkreślić, że niepokój poszukiwania prawdy musi obejmować wszystkich ludzi. Wszelkie działania „zagłuszające” – w wymiarze czy to indywidualnym, czy społecznym – są zawsze skierowane przeciwko naturze i dobru człowieka. Tak działo się podczas częstych spotkań Jezusa z faryzeuszami, którzy śledzili Go i nasłali na Niego szpiegów, aby Go pochwycić w mowie.

Ewangeliści wprost prześcigają się w swoich relacjach ukazujących spór o prawdę, który stoczył namiestnik Piłat. Rozpoczął bardzo obiecująco, bo od zasadniczego pytania o prawdę, ale skończył metodą zastraszenia: „Czy nie wiesz, że mam władzę uwolnić Ciebie i mam władzę Ciebie ukrzyżować?”. Niestety, owoce owego zmagania o prawdę zostały zaprzepaszczone lękiem o utratę władzy. A w historii ludzkości pozostał przykład – powtarzany po wielekroć – zagłuszania prawdy w sercu człowieka gestem obmycia rąk... i to wobec tłumu!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Protest prolife przed hotelem, gdzie obradowali posłowie PiS

2018-12-08 14:57

Artur Stelmasiak

Wolontariusze prolife pojechali do Jachranki, gdzie w luksusowym hotelu odbywa się wyjazdowe posiedzenie klubu Prawa i Sprawiedliwości. W ten sposób upominają się o życie dzieci, które zabijane są w polskich szpitalach za czasów rządów PiS.

Twitter

Grupa obrońców życia pojechała do podwarszawskiej Jachranki z transparentami przypominającymi prawdę o zbrodni, jaką jest aborcja. Wolontariusze Fundacji Życie i Rodzina twierdzą, że politycy blokują projekt #ZatrzymajAborcję, bo chcą mieć spokój i komfort rządzenia, za który życie oddaje trójka maluszków dziennie. - Przyjechaliśmy, by upomnieć się o tych najmniejszych Polaków, o których rządzący Polską zapomnieli. Jesteśmy głosem zabijanych dzieci i stajemy w ich obronie - mówi "Niedzieli" Patrycja Zdziech z Fundacji Życie i Rodzina. - Przypomnieliśmy też postawę posła PiS Grzegorza Matusiaka, który od wielu miesięcy wstrzymuje prace nad obywatelskim projektem, pod którym podpisało się prawie milion Polaków.

Protestujący odnieśli się do słów polityków, którzy twierdzą, że urodzenie niepełnosprawnych dzieci jest niekomfortowe, a opieka nad nimi kosztowna dla państwa."PiS pozwala więc zabijać dzieci dla pieniędzy i władzy!" - napisali na twitterze obrońcy życia.

Według nieoficjalnych informacji podanych przez Polską Agencję Prasową prezes PiS Jarosław Kaczyński upominał w Jachrance swoich posłów, by nie zajmowali sie obroną życia. Podczas zamkniętej dla mediów części spotkania, prezes PiS poruszył m.in. temat znajdującego się w TK wniosku o zbadanie konstytucyjności przepisów dopuszczających aborcję eugeniczną. Odniósł się do mocnego apelu 79. posłów, którzy wysłali list z żądaniem do prezes TK Julii Przyłębskiej, by nie wstrzymywała prac sędziów Trybunału Konstytucyjnego nad aborcją eugeniczną. Kaczyński skrytykował takie działanie mówiąc, że konserwatywni posłowie mają się powstrzymać w walce o tę sprawę i nie naciskać na Trybunał Konstytucyjny.

Prezes PiS poruszył też temat dyscypliny medialnej, aby powstrzymać się od kontrowersyjnych wypowiedzi. Uważać na to co się pisze w internecie, czy co się mówi w mediach i zapowiedział rozliczanie posłów z tego co robią i co mówią publicznie.

Artur Stelmasiak

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Z Niepokalaną modlili się o dar wiary

2018-12-09 21:58

Kamil Krasowski

Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio w Zielonej Górze 8 grudnia zorganizowała „Wieczór z Niepokalaną”. Czuwanie wpisywało się w obchodzoną tego dnia uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Karolina Krasowska
Uczestnicy spotkania modlili się za swoje rodziny i o dar wiary dla tych, którzy ją utracili

Spotkanie odbyło się w parafii św. Alberta, a poprowadził je opiekun wspólnoty ks. Krzysztof Hojzer. Uczestnicy sobotniego nabożeństwa modlili się o dar wiary dla tych, którzy ją utracili. – Spotykamy się dzisiejszego wieczoru, żeby prosić Niepokalaną o dar wiary. Matka Najświętsza w sposób niezwykły pokazała nam swoim człowieczeństwem i zawierzeniem Panu Bogu, czym jest wiara i jaką łaską jest wiara, którą daje Bóg. Chcielibyśmy ją dzisiaj poprosić, aby takiej wiary nas nauczyła, ale też ją ofiarowała. Przez Jej Niepokalane Poczęcie, niezwykłą świętość chcemy prosić Boga, aby takiej łaski nam udzielił – powiedział ks. Krzysztof.

Spotkaniu towarzyszyła szczególna modlitwa za rodziny i tych wszystkich, którzy utracili swoją wiarę, a każdy z uczestników nabożeństwa otrzymał Cudowny Medalik oraz błogosławieństwo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem