Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Europa Zachodnia Łacińska - Europa paradoksów

2018-03-14 11:03

Krystyna Czuba
Niedziela Ogólnopolska 11/2018, str. 26-27

Graziako

Europa jest pojęciem geograficznym, tworzy ją wiele narodów i państw. Jest ukształtowana przez kulturę i historię. Składa się z dwóch cywilizacji i dwóch tradycji – zachodniej i wschodniej. Historia Europy Zachodniej rozpoczęła się od Imperium Rzymskiego

W V wieku zaczęły się migracje ludów, najazdy barbarzyńców. Kultura rzymska traciła rozmach, następował upadek moralny. Papież Leon Wielki pod patronatem Rzymu niejako scalił Europę Zachodnią. Wprost wierzył, że św. Piotr uratował Rzym. Wiek VII to najazdy Arabów. Kościół ratował wówczas także kulturę i wiarę. Europę nazwano „Res Publica Christiana”. Wiek X – Otton III odnowił koncepcję Cesarstwa Rzymskiego. Zwornikiem przemian był też papież Sylwester II.

Europa Środkowa miała być zorganizowana przez dwa nowe królestwa z własnymi Kościołami: Polskę i Węgry. Jan Paweł II Wielki podobnie jak Leon Wielki miał mocną chrześcijańską koncepcję Europy. Była to wspólnota wiary i myśli intelektualnej. Jego zdaniem, Europa – jako wspólnota – została ukształtowana i była utrzymywana przez Kościół i uniwersytety. Świadomość europejska była związana z warstwą elity intelektualnej Kościoła rzymskiego.

Ważnym elementem tworzącym wspólnotę była łacina – jako zwornik i pośrednik w kontaktach intelektualnych. Dopiero w XVIII wieku wyparł ją język francuski, a w naszych czasach ustępuje pola angielskiemu.

Reklama

W ikonografii Europę przedstawiano jako niewiastę w pancerzu z koroną i berłem, niekiedy z krzyżem w ręku. Inne kontynenty przedstawiano skromniej, bez chwały.

Europa – mistrzyni wszystkich kontynentów

Jan Paweł II nie używał wprost takiego sformułowania, ale jego wypowiedzi tego dotyczą. I nie jest to przypadkowe ani snobistyczne. Z Europy wyszły wszystkie kierunki filozoficzne, teologiczne czy artystyczne. To właśnie w Europie narodziła się metodologia wiedzy: logiki, zasad empiryzmu i poszukiwania istoty zjawisk. Realizm europejski polega na tworzeniu narzędzi poznawania, wprowadził pojęcia, teorię i paradygmaty.

W czasach kształtowania się kultury europejskiej wędrowano i pielgrzymowano przez Europę. Czynili tak książęta, kupcy, pielgrzymi, uczeni, mistycy, artyści. Kultura była niesiona przez Europę. Nieśli ją uczeni i święci. Uczeni doskonalili myślenie, wiedzę. Święci i mistycy ukazywali sens życia i moc ducha, nieśli chrześcijańską nadzieję w miejsce fatalizmu i determinizmu.

W ten sposób dojrzewała kultura, która stawała się wzorem i drogowskazem życia społecznego. To chrześcijańskie myślenie europejskie ukazywało człowiekowi sens jego życia i dawało mu nadzieję.

To w Europie Zachodniej zrodziła się cywilizacja oparta na prawie i godności osoby ludzkiej. Wiara w Chrystusa stała się orientacją życia chrześcijan. Niezbywalnym dziedzictwem Europy pozostaje duch humanizmu, którego najpełniej uczy Chrystus.

Europa pracy

Powstała z inspiracji św. Benedykta i jego uczniów. O nich Paweł VI powiedział, że „nieśli jednocześnie Krzyż, księgę i pług”. Wychowanie benedyktyńskie dało ludziom formację europejską. „Europa pracy” przez poszukiwania naukowe i techniczne rozwinęła się w różne cywilizacje. W XIX wieku Kościół stanął wobec wyzwania ewangelizacji społeczeństwa przemysłowego. Dostrzegł to Leon XIII i ogłosił encyklikę „Rerum novarum”. Jan Paweł II był kontynuatorem jego myśli w wielu dokumentach, zwłaszcza w „Laborem exercens”. Do ludzi pracy w Rzymie powiedział: „Miejcie odwagę dawać świadectwo podwójnego wymiaru naszej egzystencji – jako ludzie pracy i jako chrześcijanie. Wzbogacające każdą formę solidarności duchem wspólnoty chrześcijańskiej. Głoście Imię Chrystusa, cieśli (por. Mk 6, 3), Syna Bożego, Tego, który prawdziwie wyzwala od wszelkiego zła, jakie krępuje człowieka i mu zagraża”. Mówił, że podstawą dla postępu jest poszanowanie duchowości.

Europa tragedii poszczególnych narodów i państw

Jan Paweł II tak określił Europę. Widział ją jako odbicie paradoksów tkwiących w człowieku. Z jednej strony możliwości intelektualne, a z drugiej – rządza władzy i pragnienie zysku. Pragnienie doskonałości moralnej i wynaturzenia poniżające człowieka.

Papież Polak przypomniał, że Europa przyczyniła się także do wielu niebezpieczeństw, nieszczęść na świecie. Państwa walczyły między sobą. Podjęte zostały wyprawy krzyżowe, które przyniosły wiele krzywd. Państwa europejskie były przyczyną i narzędziem kolonizacji innych narodów świata. W Europie rozpoczęły się dwie wojny światowe, które wielu narodom przyniosły wielkie cierpienia. Wciąż nieobliczone, a nawet trudne do obliczenia są straty ludzkie i zniszczenia w Polsce. To wojny, które napełniły trwogą całą ludzkość. II wojna światowa miała za cel m.in. programową zagładę Żydów i Cyganów. Z Europy rozszerzyły się na świat ideologie niemieckiego nazizmu i sowieckiego komunizmu, które doprowadziły do katastrofalnych skutków w Europie i w świecie.

A jednocześnie chrześcijańskie rozumienie człowieka ukształtowało europejską tradycję praw człowieka, które znalazły swój wyraz w nowożytnych konstytucjach i deklaracjach praw człowieka ONZ i Rady Europy. Powszechna Deklaracja Praw Człowieka z 1948 r. jest kluczowa dla prawa stanowionego, bo jest odniesieniem do prawa naturalnego.

Po raz pierwszy w dziejach ludzkość zadeklarowała, że prawa ludzkie są powszechne, nieutracalne, zawsze obowiązujące. Jan Paweł II wielokrotnie odwoływał się do tej deklaracji. Czuł się bardzo związany z dziedzictwem europejskim. Widział kryzys Europy, który wywodził się z niej samej. Kryzys jest wielowymiarowy. Charakteryzuje się upadkiem wartości i przekształceniem różnorodności kulturowej w kulturowy relatywizm. We wszystkim decydują nie wartości, ale skuteczność praktyki i korzyści materialne.

„Człowiek zapomniał o swojej przemijalności i potrzebie transcendencji”. Liczy się „tu i teraz”.

Jan Paweł II dostrzegał postępującą laicyzację i komercjalizację życia społecznego. Można powiedzieć, że po latach wysiłku tego papieża i po jego odejściu do Boga kultura Europy Zachodniej stanowi zgliszcza kultury chrześcijańskiej: odrzucona wiara w wielu narodach i społeczeństwach, zburzony świat wartości, odrzucone pojęcie rodziny, zburzone świątynie, odejście od rozumu, który rozpoznawał prawdę i kształtował oblicze kultury. Często nam, Polakom, cudzoziemcy mówią, że jesteśmy „wyspą chrześcijańską w Europie”. I jest to prawda. Prawda, która zobowiązuje nie tylko do czuwania, trwania, ale też do mocnego, głośnego świadectwa. Do wołania ze św. Janem Pawłem II: „(...) kieruję do Ciebie, stara Europo, wołanie pełne miłości. Odnajdź siebie samą! Bądź sobą! Odkryj swe początki. Tchnij życie w swe korzenie. Tchnij życie w autentyczne wartości, które sprawiły, że twoje dzieje były pełne chwały, a twoja obecność na innych kontynentach dobroczynna”.

Tagi:
Europa Christi

Wołanie o Europę Chrystusa

2018-10-24 10:55

Marian Salwik
Edycja rzeszowska 43/2018, str. VI

W dniach 15-16 października II Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi” zawitał do Rzeszowa, a dokładnie do Centrum Wystawienniczo-Kongresowego G2A Arena w Jasionce k. Rzeszowa. Rzeszów i ziemię rzeszowską spotkało szczególne wyróżnienie, bo obrady Kongresu z udziałem abp. Adama Szala – metropolity przemyskiego, bp Stanisława Jamrozka z Przemyśla i bp. Jana Wątroby – ordynariusza rzeszowskiego odbywały się w przeddzień i w sam dzień 40. rocznicy pamiętnego konklawe z 16 października 1978 r. Do wielkiego pontyfikatu Papieża Polaka nawiązywało hasło Kongresu: „Wizja Europy w ujęciu św. Jana Pawła II”

Marian Salwik
Finał koncertu „Dekalog – 10 słów”

Dzień pierwszy – „Młodzi w Europie”

W atmosferę wydarzenia wprowadziły uczestników chór i orkiestra „Jednego Serca, Jednego Ducha”, w dalszej części pięknie współgrający z młodzieżą z duszpasterstwa muzycznego z Kamieńca Podolskiego i Lwowa pod muzycznym przewodnictwem i rozważaniami ks. Mykoły Bystrytskyi’ego.

Kto myślał, że na dłużej wkroczył w jakąś „krainę łagodności”, to za sprawą o. Stana Fortuny CFR szybko zweryfikował swoje odczucia. Występ tego charyzmatycznego franciszkanina z nowojorskiego Bronxu to był prawdziwy amerykański „rollercoaster” – ledwie wszedł na scenę w zgrzebnym szarym habicie, a już śpiewem, słowem, gestem czy nieustannym ruchem ewidentnie „skracał dystans” do słuchaczy. Cytując słowa św. Jana Pawła II: „Miłość mi wszystko wyjaśniła”, przekonywał, że siła Świętego Papieża płynęła stąd, że był człowiekiem z krwi i kości, był autentyczny. Tego właśnie potrzebują młodzi ludzie – autentyczności, a wtedy podejmą rzucane im wyzwania!

Inne było świadectwo por. Karola Cierpicy, żołnierza 6. brygady desantowej z Krakowa. W 2013 r. w Afganistanie został on ocalony przez 24-letniego amerykańskiego żołnierza Michaela Ollisa, który zginął, osłaniając go własnym ciałem. Wzruszająca była opowieść o spotkaniu z rodziną Ollisa, gdy jego ojciec mówił: „Nie po to Bóg zabrał nam syna, by nas zostawić samych; dał nam przybranego syna, Karola, dał nam córkę Basię i dwóch wnuków” (por. Cierpica nadał drugiemu synowi imię Michael – na cześć poległego wybawcy). „Kiedy tak naprawdę bałeś się o swoje życie?” – zapytał słuchaczy. Przeżycia w afgańskiej bazie Ghazni uświadomiły mu, że człowiek dostaje czasami „drugie życie”, by wyrwać się z grzechu.

27-letni Pio Corvino z włoskiej Foggi opowiedział o szczególnym doświadczeniu dwukrotnego uratowania jego życia przez wstawiennictwo św. Ojca Pio – po raz pierwszy przy jego narodzinach (czego przede wszystkim doświadczyła jego matka), po raz drugi, gdy miał lat 9 i podczas śmiertelnego zagrożenia chorobą sam doświadczył widzenia św. Ojca Pio i św. Michała Archanioła, który mu powiedział: „Nie bój się Boga! Zostałeś uzdrowiony przez naszego Pana, Jezusa Chrystusa!”. Te przeżycia zaowocowały u Pio Corvino wolą poświęcenia życia Bogu – od 5 lat jest świeckim konsekrowanym, ewangelizatorem ulicy na Sycylii i nosi się z zamiarem wstąpienia do seminarium.

Trzeba jeszcze krótko wspomnieć o ekspresywnym wystąpieniu Hrystyny Podlisetskiej, wokalistki ukraińskiego zespołu Kana, która wobec doświadczenia wojny w Donbasie wołała, że nie ma czasu, by w sprawach wiary iść na kompromis.

Ukoronowaniem pierwszego dnia Kongresu „Europa Christi” w Rzeszowie była adoracja Najświętszego Sakramentu, po której błogosławieństwa udzielił bp Jan Wątroba. Dopełnieniem wieczoru były rozważania i cząstka różańca poprowadzona przez Jana Budziaszka.

Dzień drugi – „Św. Jan Paweł II patronem Europy”

Modlitwa różańcowa rozpoczęła również drugi dzień Kongresu. Następnie głos zabrał ks. inf. Ireneusz Skubiś – inicjator Ruchu „Europa Christi”. Ruch ten powstał w odpowiedzi na poganienie i utratę chrześcijańskiej tożsamości Starego Kontynentu. Bolesnym symbolem tych tendencji jest rezygnacja w wielu europejskich miastach z tradycji bożonarodzeniowych. Celem ruchu jest przywrócenie Europie świadomości, bo, jak zauważył ks. inf. Skubiś, „są nas miliony, a rządzi nami garstka liberałów i ateistów”. Ksiądz Infułat uzasadnił starania o to, by papież Franciszek ogłosił św. Jana Pawła – który wielokrotnie mówił o chrześcijańskich korzeniach oraz nawoływał do jedności Europy, sugerując, że powinna oddychać „dwoma płucami”: Wschodu i Zachodu – patronem Europy.

Intensywność drugiego dnia Kongresu określały prelekcje, panele, wystawy, m.in. z udziałem prof. Pavla Mačali, personalisty, historyka i archeologa, prof. Aleksandra Bobko, filozofa, aktora Adama Woronowicza, ks. prof. Waldemara Cisło, dyrektora Sekcji Polskiej Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Gratką dla uczestników była możliwość nabycia cennych publikacji (wydawnictw „Białego Kruka”, „Niedzieli”, płyt „Jednego Serca, Jednego Ducha”), a nawet zdobycia autografów, np. występującego również na Kongresie Arturo Mari, fotografa Jana Pawła II.

Centrum dnia była dziękczynna Eucharystia – o 17.15, a więc w godzinie pamiętnego konklawe – za wybór i pontyfikat św. Jana Pawła II. Najświętszej Ofierze przewodniczył i homilię wygłosił bp Jan Wątroba. Ordynariusz rzeszowski zauważył, że św. Jan Paweł II zaufał Bogu i tej ufności uczył nas wszystkich. Wyznacznikiem jego posługi były słowa: „Jezu, ufam Tobie!”. Kiedy indziej, wołając za Jezusem: „Wypłyń na głębię!”, wzywał do wysiłku umysłu, bo zależało mu, żebyśmy nie byli płytcy, powierzchowni, „na niby”.

Kaznodzieja przypomniał, że w pierwszych latach pontyfikatu był świadkiem tego, że Jan Paweł II nie tylko Polskę pokazał światu, ale i Polakom pokazał świat. Za naszym Rodakiem na Stolicy Piotrowej powtórzył, że „to, co zostało nam dane, to i zadane. Stąd wywodzi się konieczność czerpania z głębi wiary. Do tej modlitwy dziękczynnej dołączmy prośby, by Europa chciała trwać przy Chrystusie, a papież Franciszek ogłosił św. Jana Pawła II patronem Europy”.

Finałem Kongresu „Europa Christi” w Rzeszowie był koncert „Dekalog” autorstwa Radka Granowskiego i Marcina Pospieszalskiego, z udziałem m.in.: o. Stana Fortuny z USA, Leviego Sakali z Zambii, Józefa Skrzeka, Andrzeja Lamperta, Luxtorpedy, „Maleo” Malejonka, orkiestry Filharmonii Podkarpackiej i in. Ideę koncertu najlepiej oddają słowa św. Jana Pawła II: „Dziesięć prostych słów, od których zależy przyszłość Polski, Europy, świata...”.

Wydarzeniu towarzyszyła wystawa „Dekalog w obrazach”, która była wcześniej prezentowana w Częstochowie w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II. Plastyczny projekt jest inspirowany płytą „Dekalog”.

Czy dwa dni Kongresu w Rzeszowie wzniecą w nas ogień do działania? Jeżeli chcemy, by nasz kontynent pozostał „Europą Chrystusa”, to dzisiaj nie wystarczy tylko dziękować za osobę i wielki pontyfikat św. Jana Pawła II. Trzeba nam podjąć wyzwanie i „wypłynąć na głębię”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Tajemnice radosne

Ks. Robert Strus
Edycja zamojsko-lubaczowska 40/2003

Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice „Redemptoris Mater”, poświęconej Najświętszej Maryi Pannie pisze, że Maryja, „szła naprzód w pielgrzymce wiary”. Dzisiaj Maryja jako nasza najlepsza Matka uczy nas wiary. Biorąc więc do rąk różaniec i rozważając tajemnice radosne chcemy uczyć się od Maryi prawdziwej wiary.

Jiri Hera/fotolia.com

1. Tajemnica zwiastowania.

Anioł rzekł do Maryi: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. (…) Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. (…) Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa (Łk 1, 30-38).
Każdy z nas ma swoje zwiastowanie. Tak jak do Maryi i do nas Bóg posyła anioła ze wspaniałą wiadomością. Ta wiadomość to prawda, że Bóg nas kocha, że ma wobec nas wspaniały plan swej miłości. Nieraz nie bardzo rozumiemy to zwiastowanie. Jakże się to stanie, to niemożliwe, dlaczego ja? - pytamy Boga i samych siebie. Maryja, mimo tego, że też nie wszystko rozumiała, odpowiedziała Bogu „niech mi się stanie według twego słowa”. Rozważając tę tajemnicę prośmy Boga, abyśmy tak jak Maryja zawsze z radością odpowiadali „tak” na Jego propozycje.

2. Tajemnica nawiedzenia św. Elżbiety.

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę (Łk 1, 39-41).
Nawiedzenie św. Elżbiety przez Maryję to doskonały wzór takich spotkań, których celem jest pogłębienie wiary, przybliżenie się do Boga. Elżbieta w czasie tego spotkania została napełniona Duchem Świętym i zaczęła wielbić Boga. Tak jak do Elżbiety przyszła Maryja i umocniła jej wiarę, tak i my spotykamy się z ludźmi, dzięki którym przybliżamy się do Boga. W tej tajemnicy dziękujmy Bogu za tych wszystkich ludzi, dzięki którym nasza wiara została umocniona.

3. Tajemnica narodzenia Pana Jezusa.

Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie (Łk 2, 6-7).
W czasie rozważania tej tajemnicy staje przed nami obraz stajenki betlejemskiej. Przedziwny pokój i radość z niej promieniują. Chociaż na świecie panują jeszcze legiony rzymskie, a król Herod już czyha na życie Nowonarodzonego, Maryja, Józef i Jezus czują się bezpieczni w ubogiej stajence. Tak też będzie, kiedy prawdziwie Jezus narodzi się w naszych sercach, kiedy nasze serca staną się betlejemskimi stajenkami. Nawet jeżeli na świecie będzie wiele niepokoju, nawet jeżeli będziemy doświadczać różnych problemów, to będziemy szczęśliwi szczęściem, które da nam Nowonarodzony. Prośmy zatem, aby Jezus prawdziwie narodził się w naszych sercach.

4. Tajemnica ofiarowania Pana Jezusa w świątyni.

Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu (Łk 2, 22-23).
Maryja i Józef ofiarowali Bogu to, co było dla nich najcenniejsze - ukochane Niemowlę. Uczynili to nie tylko dlatego, żeby spełnić przepis prawa, ale również dlatego, ponieważ byli przekonani, że wszystko, co człowiek posiada, pochodzi od Boga i trzeba to odnosić do Boga, przedstawiać Panu Bogu. Trudne jest to do zrozumienia dla współczesnego człowieka, który często zapatrzony w siebie, wszystko odnosi do siebie - stawiając siebie w centrum wszechświata. Rozważając tę tajemnicę uczmy się od Maryi i Józefa, że wszystko powinniśmy ofiarować Panu Bogu.

5. Tajemnica odnalezienia Pana Jezusa w świątyni.

Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice (Łk 2, 41-43).
Jak łatwo jest zgubić Chrystusa. Wystarczy chwila nieuwagi, pokusa, grzech i Chrystus schodzi na dalszy plan naszego życia. Może nam się nawet wydawać, że jesteśmy blisko Jezusa, że jesteśmy dobrymi chrześcijanami i nie dostrzegamy tego, iż Go zgubiliśmy, tak jak Maryja i Józef nie dostrzegli tego, że Jezus został w Jerozolimie. Maryja, która z bólem serca szukała swego Syna, dzisiaj pomaga nam powracać do naszego Pana i Zbawiciela. Prośmy Maryję, abyśmy szli przez życie zawsze z Jej Synem, a gdy Go zgubimy, aby pomagała nam Go odnajdywać.

Maryjo, ukochana Matko, nasza pielgrzymka wiary ciągle trwa. Prosimy Cię, bądź z nami, kiedy pielgrzymujemy do Twego Syna po drogach XXI wieku. Spraw, aby nasza wiara każdego dnia stawała się coraz bardziej żywa, prawdziwa i konsekwentna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Po raz trzeci ruszy trasa koncertowa Betlejem w Polsce

2018-12-11 13:47

pgo / Warszawa (KAI)

W grudniu rusza trasa koncertowa Betlejem w Polsce 2018/2019. Najpiękniejsze kolędy z różnych stron świata zabrzmią w 13 polskich miastach. Na scenie wystąpi ponad 30 artystów m.in. Kamil Bednarek, Bovska, Grażyna Łobaszewska i Dawid Kwiatkowski

Bożonarodzeniowe utwory z Polski, Armenii, kompozycje serbskie, norweskie, niemieckie, angielskie, irlandzkie, z krajów arabskich, baskijskie, cejlońskie, ukraińskie, hebrajskie, a nawet etiopskie, czy te stworzone przez kanadyjskich Indian będzie można posłuchać w polskich wersjach językowych i współczesnych aranżacjach.

W ramach trasy koncertowej Betlejem w Polsce 2018/2019 w 13 polskich miastach na scenach wystąpi ponad 30 artystów m. in. Kamil Bednarek, Bovska, Grażyna Łobaszewska, Dawid Kwiatkowski, Antonia Krzysztoń, Mate.O, Kapela Maliszów, Atom String Quartet, Fanfara Moldova oraz międzynarodowy zespół muzyczny pod kierownictwem Jana Smoczyńskiego.

Trasa rozpocznie się 28 grudnia w Kaliszu, a następnie koncertów będzie można posłuchać w Wrocławiu, Krakowie, Katowicach, Warszawie, Bydgoszczy, Szczecinie, Poznaniu, Gdyni, Ostródzie, Łodzi, Kielcach oraz na zakończenie 14 stycznia w Lublinie. Betlejem w Polsce.

Szczegóły na temat aktualnej trasy Betlejem w Polsce 2018/2019 na stronie www.betlejemwpolsce.pl

Tegoroczną trasę poprzedza album „Jak w Betlejem. Live”. Stanowi on piękną i radosną formę kultywowania polskiej tradycji kolędowania. Znalazły się w nim najpiękniejsze kolędy i pieśni bożonarodzeniowe, które pochodzą z różnych epok, kultur i stron świata m.in. stara hebrajska pieśń szabatowa, kolęda starogrecka, czy też kolędy węgierska i czeska.

Wyjątkowa wartość „Jak w Betlejem” to także efekt udziału i kreatywnej współpracy niezwykłych artystów: Natalii Kukulskiej, Kasi Moś, Darii Zawiałow, Mietka Szcześniaka, Beaty Bednarz, Mate.O, Agnieszki Musiał, Adama Krylika, Dany Vynnytskiej, Igora Herbuta.Wokaliści zaśpiewali z towarzyszeniem orkiestry kameralnej AUKSO pod batutą Marka Mosia oraz międzynarodowego zespołu muzycznego pod kierownictwem Jana Smoczyńskiego.

Dochód z trasy koncertowej Betlejem w Polsce 2018/2019 oraz sprzedaży albumu ”Jak w Betlejem. Live” jest przeznaczony na wsparcie dla osób potrzebujących.

Poprzednie dwie edycje trasy Betlejem w Polsce obejrzało 126 tys. widzów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem