Reklama

Słupki nie są najważniejsze

2018-03-14 11:03

akw
Niedziela Ogólnopolska 11/2018, str. 17

BP KEP
Bp Ignacy Dec

Beata Szydło widziana oczami dziennikarzy, redaktorów, naukowców, historyków oraz stylistki

Premier Beata Szydło, która przez dwa lata stała na czele rządu RP, jest przez polskie społeczeństwo postrzegana pozytywnie. Oceniana jest jako osoba inteligentna, sympatyczna, energiczna, dynamiczna i kompetentna. Jako szefowa rządu była skuteczna i konsekwentna, przeprowadziła większość reform zapowiadanych w kampanii wyborczej PiS. Przy tym bardzo ważną rolę w jej życiu ogrywają Kościół, wiara katolicka i rodzina.

Te i wiele innych elementów tworzących portret Beaty Szydło znajdziemy w książce Michała Kramka pt. „Beata Szydło. Przerwana misja?”. Autor buduje ten portret z rozmów z dziennikarzami i specjalistami oraz z wypowiedzi pani premier. Wśród jego rozmówców są: redaktor naczelna „Niedzieli” Lidia Dudkiewicz, która w 2016 r. opublikowała wywiad z panią premier zatytułowany „Z Rodziną 500+ do Mieszkania+”, Bogumił Łoziński, Leszek Żebrowski, Jolanta Hajdasz, Lucyna Kulińska, Jakub Jałowiczor, Krzysztof Ziemiec i Paulina Kaletka. Wypowiedzi pozwalają dostrzec kolejne cechy Beaty Szydło. Bogumił Łoziński docenia jej poczucie humoru i aktywność w mediach społecznościowych. Leszek Żebrowski i Lucyna Kulińska podkreślają, że polska premier pokazała klasę w Parlamencie Europejskim, gdzie musiała się zmierzyć wprost z siłami nienawistnymi wobec Polski i wyszła z tego starcia zwycięsko. Jolanta Hajdasz uważa, że źródłem popularności Beaty Szydło są jej skromność i pracowitość. Dodaje też, że nie każdy polityk, który w swoich przemówieniach cytuje Ewangelię, potrafi stosować ją w życiu, być wierny zasadom zawartym w Dekalogu, a w dodatku tego nie ukrywać i się tego nie wstydzić. Lidia Dudkiewicz podkreśla, że Beata Szydło została dostrzeżona w rankingach najbardziej wpływowych kobiet w polityce, m.in. w notowaniach magazynu „Forbes” uplasowała się na 10. pozycji w świecie. A jednocześnie jest bardzo zwyczajna, np. dzieliła się z Polakami radością z powodu święceń kapłańskich swojego syna w taki sposób, jakby wszyscy byli członkami jej rodziny. Umiejętność dialogu i słuch społeczny pani premier zauważa Jakub Jałowiczor, a Krzysztof Ziemiec docenia jej przygotowanie merytoryczne i znakomity wygląd. O prezencji Beaty Szydło: stroju, fryzurze, makijażu i znaczeniu broszki mówi – szczegółowo i pozytywnie – Paulina Kaletka.

Bardzo ciekawe wypowiedzi dotyczące aktywności i wizerunku byłej premier pozwalają poznać ją bliżej. „Przykład Beaty Szydło jest dowodem na wcale nieczęsty przypadek władzy pokazującej ludzką twarz – autentycznie zatroskanej i niekoniecznie kierującej się wyłącznie tzw. opinią międzynarodową czy słupkami sondaży – pisze w książce Michał Kramek. – Jest to możliwe, gdy polityk – tak jak była pani premier – buduje swoje życie na wysokich wartościach moralnych, które następnie przenosi do polityki” – podsumowuje autor.

Reklama

Michał Kramek, „Beata Szydło. Przerwana misja?”. Wydawnictwo Bonum Verbum, Zakrzów 42, 24-335 Łaziska k. Opola Lubelskiego, www.bonumverbum.pl .

***

KONKURS dla Czytelników „Niedzieli”

Do wygrania książka Michała Kramka pt. „Beata Szydło. Przerwana misja?”.

Pytanie konkursowe: Jak ma na imię syn pani Beaty Szydło, który został księdzem? Spośród osób, które zadzwonią pod numer tel.: 731 699 492 i udzielą poprawnej odpowiedzi, wylosujemy tę, która otrzyma nagrodę książkową.

Tagi:
książka

„Antymasońska komórka Episkopatu Polski 1946-1952” – spotkanie w redakcji „Niedzieli”

2018-06-20 20:07

Ks. Mariusz Frukacz

Antymasońska aktywność środowisk katolickich po drugiej wojnie światowej, działalność tajnej komórki antymasońskiej Episkopatu Polski popieranej, a nawet częściowo finansowanej przez prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego, to tematyka spotkania, które 20 czerwca odbyło się w redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela”.

Marian Florek/TV Niedziela

Spotkanie połączone było z promocją książki Tomasza Kroka, pt. „Antymasońska komórka Episkopatu Polski 1946–1952”.

Zobacz zdjęcia: Antymasońska komórka Episkopatu Polski 1946–1952

W wydarzeniu wzięli udział m. in. Tomasz Krok, autor książki, Bartosz Kapuściak z katowickiego IPN, Lidia Dudkiewicz redaktor naczelna „Niedzieli”, ks. inf. Ireneusz Skubiś – honorowy redaktor naczelny „Niedzieli”, przedstawiciele Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej z prezesem dr. Arturem Dąbrowskim, przedstawiciele Klubu Inteligencji Katolickiej, pracownicy „Niedzieli” oraz duchowni i osoby życia konsekrowanego.

Spotkanie poprowadził Marian Florek, który podkreślił, książka jest „owocem żmudnych badań” – Ten sensacyjny materiał na temat masonerii został zebrany w trakcie starannej kwerendy prowadzonej w archiwach IPN – mówił Marian Florek i dodał: „Być może książka autorstwa Tomasza Kroka oświetli nieco ciemne zakamarki działalności masonerii w Polsce po II wojnie światowej”.

- Cieszymy się, że „Niedziela” jest miejscem spotkań cyklicznych, podczas których są prezentowane najnowsze publikacje dotyczące Kościoła katolickiego w Polsce. Miejscem odkrywania prawdy – podkreśliła Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna „Niedzieli”.

Następnie rozmowę z autorem książki Tomaszem Krokiem poprowadził Bartosz Kapuściak, który zaznaczył, że „temat podjęty przez autora jest nietypowy i mało zbadany.”

Autor zapytany o szersze tło działalności masonerii w okresie PRL wskazał najpierw na tę działalność w okresie międzywojennym w Polsce – Masoneria miała pewne wpływy polityczne na odzyskanie niepodległości przez Polskę. Józef Piłsudski w tamtym czasie traktował masonerię w sposób instrumentalny, chociaż sam nie był masonem – mówił Tomasz Krok.

Autor zapytany o istnienie tajnej komórki antymasońskiej Episkopatu Polski zaznaczył, że „o tej komórce na pewno wiedział bp Klepacz z Łodzi i kard. Wyszyński” – Taka komórka oficjalnie nie istniała. Warto zauważyć, że kard. Wyszyński zarówno masonów, jak i komunistów traktował za wrogów i jako czynnik antykościelny – mówił Tomasz Krok.

- Kard. Wyszyński bardzo wiele ryzykował. Sama działalność takiej komórki mogła posłużyć komunistom i funkcjonariuszom UB do poróżnienia prymasa z biskupami – kontynuował Tomasz Krok.

M. in. o to, czy infiltrowani byli członkowie „Odrodzenia” zapytał ks. inf. Ireneusz Skubiś – Już w okresie międzywojennym „Odrodzenie” było infiltrowane przez II Oddział Wojskowy, a wielu oficerów sanacyjnych było w masonerii – odpowiedział autor książki.

Podczas dyskusji autor książki przypomniał również, że ludzie działający w antymasońskiej komórce Episkopatu Polski okazało się potem, że byli współpracownikami UB, jak Jerzy Krasnowolski – Dlatego przebadanie tego tematu jest skomplikowane i trudne – dodał Tomasz Krok.

Autor w swojej książce podejmuje problematykę właściwie szerzej nigdzie nie opisaną, czyli antymasońską aktywność środowisk katolickich po drugiej wojnie światowej. Równolegle do działań antymasońskiej komórki Episkopatu Polski rozpracowanie środowisk wolnomularskich prowadzili funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa.

Czytelnik książki Tomasza Kroka odkryje istnienie dwóch wrogo do siebie nastawione opcje, Kościoła katolickiego oraz Urzędu Bezpieczeństwa, w walce ze środowiskiem masońskim. Autor opisuje nieznane dotąd fakty z historii Kościoła Katolickiego w Polsce, nieznane działania i postanowienia hierarchów.

Tomasz Krok (ur. 1991 r.) – historyk, absolwent Uniwersytetu Marii Curie-Skołodowskiej w Lublinie oraz Uniwersytetu Warszawskiego. W swoich badaniach zajmuje się działalnością komunistycznego aparatu bezpieczeństwa w pierwszych latach po wojnie. Pracownik Wojskowego Biura Historycznego im. gen. broni. Kazimierza Sosnkowskiego.

Pierwsze spotkanie na temat najnowszych publikacji dotyczących Kościoła katolickiego w Polsce zorganizowane przez tygodnik katolicki „Niedziela” oraz Instytut pamięci Narodowej Oddział w Katowicach odbyło się w redakcji „Niedzieli” 29 maja br. W ramach spotkania nt. jak SB planowało prześladować Kościół odbyła promocja książki pt. „Instrukcje, wytyczne, pisma Departamentu IV Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z lat 1962-1989. Wybór dokumentów”, autorstwa profesorów: Adama Dziuroka i Filipa Musiała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Skautki Europy zakończyły rok formacyjny

2018-06-23 17:03

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Wrocławskie Skautki spotkały się w kościele p.w. Najświętszego Serca Jezusowego przy pl. Grunwaldzkim. Rozesłanie poprzedziła Msza św., którą sprawowało trzech kapłanów: ks. Grzegorz Dłużniak SDB, ks. Grzegorz Tabaka i ks. Jan Adamarczuk. Ks. Dłużniak zachęcał w homilii, aby chodzić w świetle i czuwać, by ciemność nie zawładnęła sercem i umysłem. Podpowiadał w jaki sposób zadbać o to, by wakacje nie stały się urlopem od Pana Boga.

Kościół salezjanów wypełniły błękity (od koszul harcerek) i granaty (od beretów). Trzy sztandary asystowały w czasie sprawowania Eucharystii. Tradycyjnie w uroczystym zakończeniu roku wzięli udział rodzice, zwłaszcza wilczków, najmłodszych w formacji skautowej dziewcząt.

Po Mszy św. żeński Hufiec spotkał się na placu przed budynkiem Politechniki. Hufcowa, Dorota Wieliczko, w nawiązaniu do homilii ks. Grzegorza, zachęciła dziewczęta, by w czasie letnich obozów skautowych były nie tylko dobrymi harcerkami, ale prawdziwymi świadkami Ewangelii, by treści, którym, ślubują, składając przysięgę na sztandar, były obecne w każdym obozowisku. Symbolem rozesłania były świece, które otrzymały drużynowe i akele z rąk ks. Tabaki.

W lipcu Skautki Europy wyjadą na obozy letnie, które każdego roku odbywają się w innych miejscach, nie tylko Dolnego Śląska, ale też Polski. Harcerki spędzają czas obozu w lesie (a nie w SPA). Tam w spartańskich warunkach kształtują swoje charaktery. Dzielnym dziewczętom życzymy radosnego odpoczynku i dobrej pogody.

Zobacz zdjęcia: Zakończenie roku we wrocławskim Hufcu żeńskim Skautów Europy






CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Gdy Wrocław świętuje, to kwitnie

2018-06-23 22:13

Agata Iwanek

Agata Iwanek

W dniach 22-23.06 mieszkańcy miasta mogli wziąć udział w barwnym wydarzeniu organizowanym przez Towarzystwo Miłośników Wrocławia i Gminę Wrocław. „Święto Kwiatów i Ulicy Odrzańskiej” kolejny raz cieszyło się dużym zainteresowaniem, głównie ze względu na różnorodność atrakcji. W programie nie zabrakło zarówno warsztatów wyplatania wianków, jak i historycznych spacerów, a więc wokół inicjatywy ponownie zgromadziły się rodziny, miłośnicy historii oraz entuzjaści sztuki.

„To już szóste święto ul. Odrzańskiej i piąte święto kwiatów. W trakcie tych dwóch dni cała Kamieniczka Małgosia jest ukwiecona, wystawę kwiatów oczywiście można zwiedzać. Z tej okazji zorganizowaliśmy także XII Spływ Papieski statkiem po Odrze, na który w tym roku zapisało się 50. osób. Po ukończonym rejsie składamy kwiaty pod tablicą Jana Pawła II na ulicy Katedralnej. W święcie uczestniczą również osoby niepełnosprawne z Fundacji „Myślę, czuję, jestem”, które biorą udział w spływie oraz angażują się w coroczne przedstawienie tematyczne” – mówi Anna Nawara, sekretarz Towarzystwa Miłośników Wrocławia.








CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem