Reklama

Cud eucharystyczny we Włoszech?

2018-03-07 11:09

pr
Niedziela Ogólnopolska 10/2018, str. 41

Wiele na to wskazuje. Konsekrowaną Hostią, która pozostaje zamknięta przez kilkanaście miesięcy, powinny się zająć bakterie i grzyby. Powinna również zmienić kolor. Jakież było zdziwienie duchownych z diecezji Ascoli Piceno, którym władze oddały tabernakulum ze zniszczonego przed półtora rokiem w trzęsieniu ziemi kościoła w Arquata del Tronto! Wewnątrz tabernakulum, które przeleżało miesiące w magazynach rzeczy znalezionych w ruinach, było właśnie cyborium z 40 konsekrowanymi Hostiami. Po otwarciu okazało się, że wyglądają bardzo świeżo. Tak jakby były wypieczone wczoraj. Bp Giovanni D’Ercole nie lubi mówić o cudzie, ale twierdzi, że w tej sytuacji słowa są niepotrzebne.

Tagi:
cuda Eucharystia

Abp Skworc: Eucharystia rzeczywistością Kościoła - nowy program duszpasterski

2019-01-12 12:19

tk, mag / Warszawa (KAI)

Eucharystii będzie poświęcony nowy, trzyletni program duszpasterski Kościoła w Polsce, na lata 2019-2022. Nie ma cenniejszej rzeczywistości w Kościele niż Eucharystia – powiedział KAI przewodniczący Komisji Duszpasterstwa KEP abp Wiktor Skworc, po obradach tego gremium w Warszawie.

KEP

Program został uprzednio przyjęty przez Konferencję Episkopatu Polski, podczas obrad w stolicy rozmawiano na jego szczegółami.

Pierwszy rok programu, który rozpocznie się w pierwsza niedzielę tegorocznego adwentu. - Eucharystia jest centrum życia Kościoła, jest źródłem i jednocześnie szczytem. Dlatego będziemy chcieli przeżywać ją jako tajemnicę wyznawaną, przeżywaną i świętowaną, która jest źródłem misji. Sprawując bowiem mszę św. idziemy później do świata, żeby głosić Chrystusa, żeby dawać o Nim świadectwo – powiedział KAI abp Skworc.

Przyznał, że choć msza św. stanowi tajemnicę wiary, to jednak rozum ludzki może coś o niej powiedzieć na podstawie źródeł biblijnych, a zwłaszcza Ewangelii według św. Jana. – Trzeba nam głębiej zrozumieć, że Eucharystia jest spotkaniem z Jezusem Chrystusem - podkreślił przewodniczący Komisji Duszpasterstwa Ogólnego KEP.

Zdaniem metropolity katowickiego trzeba, aby to, co dokonuje się w czasie każdej liturgii, uobecniało się również w życiu osobistym i społecznym. - Kiedy w czasie każdej mszy św. powtarzając gesty i słowa Jezusa przemienienia nad chlebem i winem „To czyńcie na moją pamiątkę”, to warto sobie uświadomić, że te słowa dotyczyły nie tylko tej konkretnej czynności, ale On chciał, byśmy czynili wszystko na Jego pamiątkę, żebyśmy także słowa, które głosił, czynili aktualnymi; żebyśmy również całe Jego życie czynili obecnym w życiu naszego społeczeństwa, naszych rodzin, całego świata – tłumaczył abp Skworc.

Kolejny rok nowego programu będzie poświęcony świętowaniu Eucharystii. - Chcemy mówić o ‘Dniu Chrystusa’ jako Pierwszym Dniu Tygodnia, żeby to był dla chrześcijanina dzień święty, a więc poświęcony Panu Bogu. Trzeba byśmy rozpoczynali cały tydzień naszej pracy zawodowej od spotkania z Chrystusem, byśmy czynili to bardziej świadomie, tak aby Jezusa stał zarówno na początku naszego życia, jak i na jego końcu – powiedział abp Skworc. Dodał, że Eucharystia jest to zadatkiem życia wiecznego. - Przyjmujemy ciało Chrystusa by się z Nim w wieczności zjednoczyć – przypomniał abp Skworc.

Przewodniczący Komisji podkreślił, że nie ma cenniejszej rzeczywistości w Kościele niż Eucharystia. Dlatego, jak wskazał, duszpasterze i pasterze Kościoła powinni robić wszystko by uświadamiać wszystkim członkom Kościoła znaczenie Eucharystii, zwłaszcza zaś realnej obecności Chrystusa w Eucharystii, Chrystusa który powiedział: "jestem z Wami aż o skończenia świata".

"W ciągu tych trzech lat chcemy wyczerpać problematykę eucharystyczną po to, żeby ludzie bardziej sobie uświadomili czym jest Eucharystia i żeby do Eucharystii powrócili, bardziej świadomie w niej uczestniczyli" - zapowiada abp Skworc. Ujawnił też, że podczas obrad zwracano uwagę na estetykę przestrzeni sakralnej, w której dziś odbywa się Eucharystia, a co czasem bywa zapoznawane.

"Pozostaje to najtrudniejsze pytanie: jak dotrzeć do niepraktykujących, niewierzących. Nie ma innej drogi jak przez praktykujących i tak praktykujących ukształtować, żeby oni byli świadkami Eucharystii i do Chrystusa prowadzili" - powiedział metropolita katowicki.

Odnosząc się do faktu, że zaledwie 17 proc. uczestników niedzielnych Mszy św. przystępuje do Komunii św. abp Skworc powiedział: "Wszystkim na potrzeba nawrócenia eucharystycznego. Nam, duchownym, także, żebyśmy wiedzieli jakie tajemnice sprawujemy. Eucharystia buduje Kościół, bez Eucharystii Kościoła nie ma" - zakończył abp Skworc.

Celem Komisji Duszpasterstwa KEP jest inspirowanie działalności na rzecz rozeznania, rozwijania i doskonalenia powołania chrześcijańskiego. Komisja przygotowuje ramowe plany duszpasterskie, koordynuje też prace duszpasterstw specjalistycznych.

Przewodniczącym Komisji jest obecnie abp Wiktor Skworc, metropolita katowicki. Ponadto w skład tego gremium wchodzi ośmiu biskupów, w tym abp Henryk Hoser, bp Wiesław Dajczak i bp Wiesław Śmigiel. Ponadto Komisja posiada kilkunastu konsultorów, w tym kilku świeckich. Przy Komisji działa Zespół ds. Nowej Ewangelizacji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 6/2003

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Papieski konfesjonał w więzieniu

2019-01-19 21:06

vaticannews / Watykan (KAI)

Po raz pierwszy w swym pontyfikacie Papież Franciszek będzie spowiadał młodych przestępców osadzonych w zakładzie karnym dla nieletnich. Uczyni to w czasie liturgii pokutnej w więzieniu Las Garzas de Pacora. Będzie to jedno z wydarzeń Światowych Dni Młodzieży w Panamie. Wśród papieskich penitentów będzie m.in. chłopak, który w wieku 16 lat został skazany za podwójne zabójstwo.

Agnieszka Bugała

Dyrektor watykańskiego Biura Prasowego podkreśla, że nabożeństwo pokutne i spowiedź w więzieniu są wyrazem bliskości Papieża z tymi wszystkimi, którzy z różnych powodów nie mogą uczestniczyć w spotkaniu w Panamie. Przypomniana zarazem, że 150 konfesjonałów do tzw. Parku Pojednania wykonanych zostało przez 35 więźniów z panamskiego zakładu karnego La Joya. Franciszek odwiedzi również dom dla młodzieży chorej na AIDS. „W ten sposób chce nam wskazać ważne peryferie egzystencjalne, o których nie możemy zapominać” – podkreśla Alessandro Gisotti.

W czasie swej pielgrzymki Franciszek wygłosi 10 różnych przemówień i homilii, wszystkie po hiszpańsku. Będzie to jego 26. podróż zagraniczna, a zarazem 40. kraj, który odwiedzi w czasie swych pielgrzymek. W Panamie był już wcześniej w 1983 r. Jan Paweł II, ale Jorge Mario Bergolio nigdy wcześniej nie gościł na panamskiej ziemi. Dyrektor watykańskiego Biura Prasowego zapowiada, że w swych przemówieniach Papież podejmie tematy związane m.in. z ochroną środowiska, problemami ludów tubylczych oraz aktualnością przesłania św. Oscara Romero. Alessandro Gisotti podkreśla, że ŚDM w Panamie ma być także znakiem pojednania i pokoju dla tego tak bardzo doświadczonego różnymi problemami regionu świata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem