Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Niemena „Sen o Warszawie”

2018-02-14 10:25

Krzysztof Kąkol
Niedziela Ogólnopolska 7/2018, str. 36-37

East News
Sanktuarium Matki Bożej Sokalskiej w Hrubieszowie, mal. Antoni Patkowski

Czesław Niemen, wybitny polski muzyk – wokalista i kompozytor – urodził się w 1939 r. na Kresach Wschodnich, w Starych Wasiliszkach w województwie nowogródzkim. 16 lutego 2018 r. mija 79. rocznica jego urodzin

Luty to piękny zimowy miesiąc, ale dla milionów Kresowian okazał się miesiącem bardzo mrocznym. W dniach 4-11 lutego 1945 r. na konferencji jałtańskiej, znanej też pod nazwą konferencji krymskiej, przedstawiciele państw sprzymierzonych – tzw. Wielka Trójka – bez udziału strony polskiej podjęli polityczną decyzję o przekazaniu Kresów Wschodnich na rzecz Związku Radzieckiego (lekcja historii dla następnych na warcie pamięci). Zamieszkali na Kresach Polacy nagle utracili swoją małą ojczyznę. Po wysiedleniu do Polski w nowych granicach bardzo tęsknili, szukali zapachu dzieciństwa, bo ono głęboko pozostaje w pamięci. W sercach Kresowian tamte tereny na zawsze pozostały bardzo bliskie duchowo, tożsamościowo i kulturowo.

Czesław Niemen, po wielu latach, swoje siedlisko znalazł na warszawskim Starym Żoliborzu. Tu, wśród zieleni, przy cichej uliczce w murach własnego domu czuł się najlepiej i tutaj, stęskniony, wracał z tras koncertowych. Przy sąsiedniej uliczce swoje miejsce znalazł inny Kresowianin, wybitny muzyk Andrzej Kurylewicz (1932 – 2007), urodzony we Lwowie. Był pionierem jazzu w Polsce, dyrygentem i znakomitym kompozytorem muzyki symfonicznej (m.in. suita „Pan Tadeusz”, poemat symfoniczny „Godzina się zniża”), kameralnej („Duetto lirico per violino e piano forte”, „Psalm 60 per orchestra d’archi”), teatralnej (debiut w 1959 r. do „Księcia Niezłomnego” w reżyserii Mieczysława Kotlarczyka) i filmowej (m.in. „Polskie drogi”, „Lalka”, „Sublokator”). Na Żoliborzu obaj Kresowianie osiągnęli kres swojego życia, a urny z ich prochami zostały złożone blisko siebie, w katakumbach na warszawskich Powązkach.

Kompozycje filmowe

Czesław Niemen zostawił po sobie wielki dorobek muzyczny, nie tylko rockowy, teatralny, ale – podobnie jak Kurylewicz – również muzyki filmowej. Skomponował muzykę do wielu filmów i spektakli telewizyjnych, m.in. ścieżki dźwiękowe dla reżysera Bohdana Poręby do filmu „Polonia Restituta” (cz. I i II) oraz 7-odcinkowego serialu, który zilustrował ponadczasową kompozycją „Modlitwa o niepodległość”. To obraz historyczny przedstawiający wydarzenia związane z odzyskaniem przez Rzeczpospolitą niepodległości. Muzykę Niemena zawierają filmy i seriale reżysera Janusza Łęskiego: „Sobie król”, „Rodzina Leśniewskich” (7 odcinków), „Kłusownik” (3 odcinki), „Przygrywka” (6 odcinków). Do „Kroniki polskiej Galla Anonima” Grzegorza Królikiewicza skomponował przepiękną „Pieśń milenijną” (znaną też jako „Pieśń wojów”) i „Balladę o cudownych narodzinach Bolesława Krzywoustego”. Pisał muzykę także innym reżyserom – Januszowi Kondratiukowi, Ryszardowi Czekali czy Krzysztofowi Kędzierskiemu.

Reklama

Bardzo nastrojową muzyczną ilustrację, w tym kolędy w wykonaniu Czesława Niemena, miał bożonarodzeniowy program telewizyjny w grudniu 1981 r. pt. „A miłość największym jest darem”.

Czesław Niemen całe życie poświęcił muzyce. Miał ją za coś nieskończonego, w czym człowiek może jedynie uczestniczyć. Łączył pracę twórczą – kompozytorską z wykonawczą, grał na wielu instrumentach muzycznych i koncertował.

Miłośnicy kunsztu Niemena ciągle czekają na niepublikowane dotąd nagrania na płytach CD. Takim wspaniałym podarunkiem dla fanów jego talentu byłyby albumy CD zawierające ścieżki dźwiękowe do filmów i spektakli telewizyjnych.

Najbliżsi Andrzeja Kurylewicza podjęli działania, by Wydawnictwo Fundacji Forma zajęło się wydaniem „Dzieł wszystkich” kompozytora. Trudno dopatrzyć się takiego działania ze strony spadkobierczyń Czesława Niemena. A przecież dorobek twórczy artysty jest imponujący. Ostatnie płyty, które zawierają niepublikowane kompozycje, ukazały się nakładem Radiowej Agencji Fonograficznej Polskiego Radia w 2009 i 2011 r. Pierwsza z nich obejmowała nagrania z Jazz Jamboree 1972 i 1975 r., druga, „Pamiętam ten dzień”, to zbiór piosenek.

Inspirująca muzyka

Twórczość Czesława Niemena wciąż inspiruje i daje do myślenia artystom w różnym przedziale wiekowym.15 listopada 2017 r. odbyła się premiera przedstawienia muzycznego „Jednego serca. Piosenki Czesława Niemena”. Studenci drugiego roku kierunku muzyczno-aktorskiego warszawskiej PWST podjęli się zaśpiewania, w interesującej interpretacji i poprawnym wykonaniu, kilkunastu piosenek tego artysty. Gdy muzyk zmarł (17 stycznia 2004 r.), studenci, którzy wzięli udział w tym przedstawieniu, uczęszczali zaledwie do pierwszych klas szkół podstawowych i nie mogli z tego okresu pamiętać jego nagrań. Wielce pocieszające podejście władz uczelni do twórczości artysty i zapał studentów pozwalają upowszechniać wspaniałą muzykę Czesława Niemena.

Tagi:
muzyka

Kraków: jutro zaczyna się nowy festiwal muzyki dawnej Musica Divina

2018-08-07 20:17

dg / Kraków (KAI)

Wspaniałe wnętrza krakowskich świątyń, ponadczasowe piękno muzyki sakralnej, cenione europejskie zespoły prezentujące tradycyjny repertuar w najlepszym wykonaniu - to wszystko połączy w całość festiwal Musica Divina. Wydarzenie odbędzie się w Krakowie w dniach 8-14 sierpnia.

stevepb/pixabay.com

– Musica Divina to najważniejszy i najbardziej ambitny projekt Fundacji inCanto. Jestem bardzo szczęśliwy, że idea, której poświęciliśmy mnóstwo pracy przez cały miniony rok, znajduje swoją kontynuację w nowej odsłonie festiwalu – powiedział KAI Łukasz Serwiński, prezes Fundacji inCanto i dyrektor artystyczny festiwalu.

Voces 8 czy Trio Mediaeval, to znane europejskie marki – artyści, którzy od lat zachwycają nie tylko pasjonatów muzyki dawnej. Oprócz tych zespołów świetnie zapowiadają się debiutujący w Polsce Alternative History Quartet czy rozwijające się artystycznie Jerycho.

– To wydarzenie stwarzające realną szansę na doświadczenie sacrum w muzyce. To nie jest po prostu kolejny, “zwyczajny” krakowski festiwal muzyki klasycznej. Otwarty na wszystkich chętnych, rozgrywa się w przestrzeni uświęconej modlitwą i bogatą tradycją, która jest najbardziej odpowiednim gruntem dla muzyki skomponowanej i wykonywanej dla większej chwały Boga - zapewnia Serwiński.

Musica Divina nie jest pierwszym takim doświadczeniem organizatorów – bazuje na koncepcji Festiwalu Muzyki Niezwykłej, którego odbywał się w Krakowie w ubiegłym roku.

– Jako wierzący katolicy jesteśmy przekonani, że przestrzeń kościołów, na co dzień otwarta i służąca spotkaniu z Bogiem, nie powinna być wykorzystywana komercyjnie, a muzyka sakralna wykonywana w ich wnętrzach powinna być udostępniana wszystkim chętnym, dlatego koncerty w ramach Musica Divina są i zawsze będą całkowicie nieodpłatne - dodaje dyrektor programowy wydarzenia.

Oprócz serii koncertów, chętni będą mieli możliwość doskonalenia praktycznych umiejętności wokalnych pod okiem wybitnych artystów. Zajęcia poprowadzą Frédéric Tavernier-Vellas wraz z Jeanem-Etiennem Langiannim. W repertuarze warsztatowym znajduje się mozaika pieśni o różnej stylistyce i pochodzeniu, m.in. śpiewy z tradycji hiszpańskiej, mozarabskiej, korsykańskiej, bizantyjskiej, kartuskiej. Celem tygodniowej pracy pod okiem artystów będzie śpiew w czasie koncertu finałowego festiwalu w bazylice Mariackiej 14 sierpnia.

Na program Musica Divina złoży się pięć koncertów zaprezentowanych w taki sposób, by mogły wybrzmieć echa tradycji sakralnej różnych stron Europy: Wielkiej Brytanii, Francji, Korsyki, Norwegii oraz Polski. Koncerty odbędą się w bazylice Mariackiej, bazylice św. Franciszka z Asyżu i kościele św. Józefa w Podgórzu.

Podczas festiwalu nie zabraknie czasu na modlitwę. Każdy dzień rozpoczynać się będzie o 8:00 jutrznią i kończyć Mszą świętą o 18:00 w bazylika św. Franciszka z Asyżu ojców franciszkanów, z udziałem prowadzących artystów. Za muzykę liturgiczną w czasie celebracji będzie odpowiadał Frédéric Tavernier-Vellas wraz z uczestnikami prowadzonych przez niego warsztatów wokalnych. Eucharystię będą sprawować ojcowie Marcin Drąg OFMConv i Lucjan Bartkowiak CR. Msza święta będzie otwarta dla wszystkich festiwalowych gości i chętnych wiernych.

Szczegółowy program na stronie: musicadivina.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa: jubileusz 25 lat ślubów zakonnych Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia

2018-08-16 11:33

Ks. Mariusz Frukacz

„W misji miłosierdzia siostry są przedłużeniem słów i czynów Jezusa” – mówił w homilii bp senior Antoni Długosz, który 16 sierpnia przewodniczył Mszy św. w kaplicy pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Domu Księży Emerytów im. Jana Pawła II w Częstochowie, z racji jubileuszu 25. rocznicy ślubów zakonnych s. Leticji Lechoszest, przełożonej domu i s. Katarzyny Lenart ze Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia. Jubileusz ten wpisał się również w 45 lat obecności Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia w Domu Księży Emerytów w Częstochowie.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Mszę św. z bp. Długoszem koncelebrowali m.in. ks. prał. Czesław Mendak, dyrektor Domu Księży Emerytów, ks. prał. Marian Szczerba, kanclerz Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, ks. prał. Stanisław Iłczyk, dziekan regionu częstochowskiego, ks. kan. Tadeusz Mikołajczyk, proboszcz parafii p.w. Św. Michała Archanioła w Pińczycach oraz kapłani mieszkający w Domu Księży Emerytów.

Zobacz zdjęcia: Jubileusz 25 lat ślubów zakonnych Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia

Na Mszy św. obecne były siostry ze Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia oraz pracownicy Domu Księży Emerytów.

- Gromadzi nas dzisiaj na Eucharystii wdzięczność wobec Boga i ludzi. Dziękujemy Bogu za dar 25. letniej wiernej służby Kościołowi naszych sióstr jubilatek. Dziękujemy za trud ich pracy ofiarnej, oddanej dla tego domu i dla tej wspólnoty - mówił na początku Mszy św. ks. prał. Czesław Mendak.

Następnie w homilii bp Długosz podkreślił, że „ najważniejszą księgą, która towarzyszy nam od dnia narodzin aż po dzień naszej śmierci jest Pismo Święte.” - Dzisiaj Biblię możemy nazwać księgą powołań. Bóg okazując swoją miłość wobec każdego z nas posługuje się ludźmi, co ukazują nam autorzy biblijni. Przypominają nam oni o obecności Boga w historii, ale także o roli jaką odgrywają w tej historii ludzie – mówił bp Długosz.

- Także w Kościele Jezus powołuje ludzi do wyjątkowej roli kapłanów i osób życia konsekrowanego – kontynuował biskup.

Biskup senior wskazał również na charyzmat Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia - Specyfika tego zakonu jest głęboko zakorzeniona w misji Jezusa miłosiernego. Siostry są przedłużeniem słów i czynów Jezusa, by przez nie mógł okazywać swoje miłosierdzie. Ta misja mówi nam o tym, aby w każdym człowieku widzieć dziecko Boże – przypomniał biskup senior.

- Ta szczególna misja to nieść miłość kapłanom chorującym i realizować uczynki miłosierne – podkreślił biskup, dziękując siostrom jubilatkom za ich wierność Chrystusowi.

Przed końcowym błogosławieństwem słowa wdzięczności wypowiedziała s. Leticja Lechoszest - Dziękujemy Bogu, który jest hojnym dawcą łask za Jego miłość. Dziękujemy kapłanom, którzy nas otaczają swoją modlitwą i ofiarą – mówiła s. Leticja i zwracając się do sióstr dodała: „Dziękujemy Wam drogie siostry, że razem z wami możemy być we wspólnocie, modlić się, pracować i kroczyć razem za Jezusem”.

Siostry Leticja Lechoszest i Katarzyna Lenart śluby zakonne w Zgromadzeniu Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia złożyły w 1993 r.

Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia jest żeńską gałęzią Zakonu Ducha Świętego, który powstał w XII wieku we Francji. Założycielem Zakonu jest bł. Gwidon z Montpelier. W 1198 r. papież Innocenty III zatwierdził zakon, a w 1204 r. powierzył mu Szpital de Saxia w Rzymie, czyniąc dom rzymski domem generalnym Zakonu. Z czasem bracia i siostry Zakonu Ducha Świętego rozprzestrzenili się na inne kraje, służąc chorym, ubogim i porzuconym dzieciom w zakładanych przez siebie szpitalach. Już w XII wieku liczba szpitali zakonnych wynosiła: we Francji 32, Włoszech 38, Niemczech 6, Hiszpanii 6, Anglii 1, Austrii 2, Polsce 1 i na Sycylii 13. Do Polski zakonnicy Ducha Świętego przybyli w 1220 r.

W 1741 r. prowincja polska została wyjęta spod władzy generała rzymskiego, a linia żeńska otrzymała w Polsce autonomię, przyjmując nazwę "Siostry Kanoniczki Ducha Świętego de Saxia". Siostry rozpoczęły wówczas samodzielną działalność charytatywną, służąc chorym, ubogim, wychowując dzieci.

Od 1973 r. siostry podjęły posługę miłosierdzia wobec chorych i starszych kapłanów w Częstochowie za zgodą ówczesnej przełożonej generalnej Zgromadzania Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego m. Redempty Śledzińskiej.

Dom Księży Emerytów archidiecezji częstochowskiej mieści się przy ul. 3 Maja 6/8 w Częstochowie. Inicjatorem jego budowy był pierwszy biskup częstochowski Teodor Kubina. Był to w Polsce kolejny, ósmy ośrodek, dla księży emerytów. Pierwszy zbudowano we Włocławku w 1919 r., natomiast częstochowski 5 lat później. Nowa dobudowana część powstała w latach 1979-82. Kamień węgielny dla budynku poświęcił Ojciec Święty 4 czerwca 1979 r., a wmurował go 19 sierpnia 1980 r. bp Stefan Bareła. Od tego dnia dom ten nosi nazwę: Dom Księży Emerytów im. Jana Pawła II w Częstochowie.

M. in. przez ponad 30 lat Domem Księży Emerytów w Częstochowie kierował ks. prał. Ludwik Warzybok. Od 2003 r. funkcję dyrektora Domu Księży Emerytów pełni ks. prał. Czesław Mendak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem