Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Homilia

Cieszcie się i weselcie w Panu, sprawiedliwi

2018-02-07 10:50

Ks. Prof. Waldemar Chrostowski
Niedziela Ogólnopolska 6/2018, str. 33

Fot. Graziako
Uzdrowienie trędowatego”, Marko Ivan Rupnik(XXI wiek)

Księga Kapłańska zajmuje w Pięcioksięgu Mojżesza miejsce szczególne. O ile w pozostałych księgach dominuje narracja o Bożej obecności w dziejach świata oraz Abrahama i jego potomków, o tyle w Księdze Kapłańskiej dominują rozporządzenia, które mają zabezpieczyć tożsamość ludu Bożego wybrania. Dotyczą wszystkich wymiarów życia, wśród nich także zdrowia. Chodzi o to, by wspólnotę Izraelitów zachować od wszystkiego, co jej szkodzi. Jedną z najgroźniejszych chorób, uznawaną za zaraźliwą, był trąd. Dotknięty nim człowiek musiał zostać całkowicie odizolowany od wspólnoty, co było dla niego źródłem jeszcze większego bólu i upokorzenia. Godziwa troska o czystość rytualną skutkowała separacją i wykluczeniem każdego, kogo uznano za nieczystego.

Gdy do Jezusa zbliżył się człowiek trędowaty, było to wbrew rozporządzeniom zawartym w Księdze Kapłańskiej. Lecz Jezus respektował przede wszystkim człowieka, a nie przepisy. Wołanie trędowatego: „Jeśli zechcesz, możesz mnie oczyścić”, wyrażało wielką ufność, która nie została zawiedziona. Uzdrowienie z trądu oznaczało przywrócenie chorego jego rodzinie i całej wspólnocie. Jezus polecił, by uzdrowiony dopełnił przepisów Prawa Mojżeszowego przewidzianych po uzdrowieniu z trądu. Miało to być świadectwo skuteczności Jego mocy, a zarazem potwierdzenie, że żadnej trudnej sytuacji nie należy traktować jako nieodwracalnej. Uzdrowienie jednego trędowatego budzi i podtrzymuje nadzieję innych, że nie wszystko stracone. To, czego dokonał Jezus, wzbudziło wielką ciekawość. Wśród ludzi, którzy licznie przybywali, nie zabrakło zapewne tych, którzy otwierali się na Ewangelię.

Reklama

Paweł Apostoł zachęca chrześcijan korynckich, a także nas, którzy słuchamy tego fragmentu Pierwszego Listu do Koryntian, do podtrzymywania świadomości, że całe nasze życie powinno przynosić chwałę Bogu. Nawet najprostsze potrzeby i czynności, jak jedzenie i picie, mają nas odróżniać od innych, którzy Boga nie znają albo od Niego odeszli. Paweł z radością i oddaniem naśladował Chrystusa, co stanowi wzór dla wszystkich chrześcijan. Znakiem, który obecnie może nas odróżniać i wskazywać, kim jesteśmy, jest znak krzyża. Naszym posiłkom, a także innym czynnościom i zajęciom, powinno towarzyszyć przeżegnanie się. Dzięki niemu życie chrześcijanina staje się jeszcze bardziej czytelnym potwierdzeniem pełnej przynależności do Chrystusa.

Dzisiejsza niedziela to zarazem XXVI Światowy Dzień Chorego. Tę tradycję ustanowił św. Jan Paweł II i połączył ją ze wspomnieniem Najświętszej Maryi Panny z Lourdes, Uzdrowicielki Chorych. Naśladując Jezusa, z dobrocią i miłosierdziem otwieramy się na potrzeby naszych chorych i cierpiących braci i sióstr. Wychodzimy im naprzeciw tak, by nikt nie czuł się samotny, opuszczony ani wykluczony. Praktykowanie czynnej miłości niesie chorym niezbędną pomoc, zaś u tych, którzy ją okazują, sprawia duchowy wzrost. Dzięki temu nawet w najtrudniejszym położeniu możemy wspólnie wołać: „Cieszcie się i weselcie w Panu, sprawiedliwi”.

Tagi:
homilia

Mądrość zjednoczenia z Jezusem

2018-08-14 11:02

O. Dariusz Kowalczyk SJ
Niedziela Ogólnopolska 33/2018, str. 33

Graziako/Niedziela
Kościół parafialny w Oleszycach. Malował Eugeniusz Mucha

Stajemy się tym, co jemy. Nie tylko w sensie materii, która, spożyta, staje się tworzywem naszego ciała, ale przede wszystkim w sensie słów, postaw, idei, które kształtują naszego ducha, nasze serce i rozum. Jezus w dzisiejszej Ewangelii stwierdza: „Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim”. Tak! Jesteśmy zaproszeni do zjednoczenia z Bogiem. Ojcowie Kościoła mawiali: Bóg stał się człowiekiem, aby człowiek stał się Bogiem. Nie chodzi tu o jakieś pomieszanie Boskości i człowieczeństwa, ale właśnie o zjednoczenie. Tak głębokie, jak to tylko możliwe. Tradycja wschodnia Kościoła mówi o przebóstwieniu. Na tym polega niebo, życie wieczne. Ciało i Krew Chrystusa oznaczają Jego osobową, rzeczywistą obecność. Żydzi oburzali się słowami Jezusa i mówili: „Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?!”, bo prawdopodobnie rozumieli je zbyt zmysłowo, prawie kanibalistycznie. Mistrz z Nazaretu podkreśla jednak: „Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego (...), nie będziecie mieli życia w sobie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Abp Jędraszewski: związki homoseksualne są szyderstwem z Boga

2018-08-15 17:24

jg / Ludźmierz (KAI)

Związki homoseksualne, którym chce się nadać wartość małżeństwa, nie mają nic wspólnego z Bożym zamysłem wobec człowieka i są szyderstwem z Boga i Jego najwspanialszego dzieła, jakim jest człowiek - powiedział abp Marek Jędraszewski podczas uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Metropolita krakowski 15 sierpnia przewodniczył uroczystej sumie odpustowej w ludźmierskim sanktuarium.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Metropolita krakowski podkreślił, że Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny to dzień, w którym trzeba dziękować Bogu za wielkie cuda Jego miłości. Wymienił m.in. region Podhala, gdzie stykają się aż cztery pasma górskie - Tatry, Gorce, Pienin i Beskidy. Hierarcha wyjaśnił także, że zbliżając się do ołtarza w procesji na wejście długo błogosławił dzieci.

- W znaku krzyża kreślonym na czołach waszych ukochanych, najdroższych dzieci chciałem oddać najwyższy szacunek dla was, drodzy rodzice i małżonkowie. Bo przez to, kim jesteście, uczestniczycie w tajemnicy Bożej miłości. Każde bowiem poczęte dziecko jest owocem małżeńskiej miłości, która współdziała z Bożą stwórczą miłością. W momencie poczęcia, kiedy tworzyły się pierwsze materialne struktury waszych dzieci, Bóg obdarzał je nieśmiertelną duszą. Co za cudowne i niezwykłe współdziałanie miłości Boga i miłości człowieka! - zaznaczył hierarcha.

- Tylko zapatrzeni w Ojca, który jest w niebie i tylko urzeczywistniający to Boże podobieństwo i Boży obraz, który w sobie macie, drodzy małżonkowie i rodzice, tylko wtedy możecie oclić siebie przed wielkimi zagrożeniami tego świata, który w imię tzw. „miłości" chce za wszelką cenę przekreślić Boży zamysł wobec człowieka co do kobiety i mężczyzny, tworząc niewytłumaczalne i nie dające się usprawiedliwić przez ludzki rozum ideologie, które za wszelką cenę chcą zatrzeć różnice między kobietą a mężczyzną – podkreślił metropolita.

Kustosz sanktuarium w Ludźmierzu, ks. Jerzy Filek pozdrawił wszystkich czcicieli Matki Bożej Ludźmierskiej, w tym rowerzystów z Podhala, którzy okrążyli Polskę, pokonując 3500 km. Nawiązał do przyjaźni podhalańsko-amerykańskiej wyrosłej z faktu, iż mnóstwo górali wyruszyło za ocean za chlebem i wolnością. Mówił, że owocuje ona także dzisiaj m.in. poprzez obecność zespołu góralskiego „Ślebodni" z Chicago oraz Rycerzy Kolumba, którym abp Marek Jędraszewski poświęcił nowy sztandar.

Uroczystości odpustowe rozpoczęły się już w nocy z 14 na 15 sierpnia Pasterką Maryjną, której przewodniczył Prymas Polski abp Wojciech Polak. Hierarcha zasadził przy Bramie Wiary w ogrodzie różańcowym dąb prymasowski na pamiątkę setnej rocznicy odzyskania przez nasz kraj niepodległości w 1918 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Portal misyjne.pl w nowej odsłonie

2018-08-18 13:17

MJ / Warszawa (KAI)

Portal misjonarzy oblatów i wydawnictwa „Misyjne Drogi” zaprezentował się w nowej wersji graficznej. Nowoczesny layout sprawia, że szukanie informacji na stronie jest jeszcze bardziej intuicyjne i w przyjemniejszej dla oka szacie graficznej.

misyjne.pl

Portal misyjne.pl powstał w październiku 2016 r. Jego misją jest informowanie o ważnych wydarzeniach społecznych, szczególnie związanych z misjami, chrześcijanami prześladowanymi i uchodźcami oraz interpretowanie tych wydarzeń z punktu widzenia Kościoła, komentowanie wydarzeń religijnych i przybliżanie ich znaczenia czytelnikom w duchu ekumenizmu, dialogu międzyreligijnego oraz wzajemnego szacunku. – Celem redakcji jest tworzenie przestrzeni dla ludzi zainteresowanych misjami, ale też tematami związanymi z życiem Kościoła i duchowością. Portal od początku był i jest tworzony w duchu misyjnej-oblackiej kreatywności, otwartości i ciekawości świata – zaznacza o. Marcin Wrzos OMI, redaktor naczelny „Misyjnych Dróg”.

– Dokładamy wszelkich starań, żeby nasi czytelnicy mieli poczucie, że wchodząc na portal, znajdują coś dla siebie. Dlatego poruszamy wiele tematów, bo jesteśmy przekonani, że dostarczanie informacji o tym, co dzieje się w różnych regionach świata, w różnych kręgach religijnych i kulturowych służy budowaniu kultury spotkania, o której wielokrotnie mówił papież Franciszek – podkreśla Michał Jóźwiak, redaktor prowadzący misyjne.pl. Oprócz informacji, wywiadów, reportaży i felietonów Internauci na portalu znajdą również quizy, blogi misjonarzy, a także sklep internetowy, gdzie można nabyć specjały i dewocjonalia w krajów misyjnych.

Redakcja „Misyjnych Dróg” prowadzi również akcje pomocowe związane z adopcją misyjną (Misja Szkoła) i przy udziale misjonarzy oblatów wspiera lokalne społeczności mniej zamożnych krajów w budowie studni, przychodni lekarskich, wyposażeniu szkół (Himalaje muzyki) czy organizowaniu pomocy w przypadku kataklizmów (Ryż na Madagaskar). Na misyjne.pl można także zamówić Mszę św. lub dołączyć do grona Przyjaciół Misji Oblackich. Portal regularnie odwiedza około 250 tys. czytelników.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem