Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Binyam

Gądów pachnący pączkami

2018-01-31 10:19

Anna Buchar
Edycja wrocławska 5/2018, str. IV

Anna Buchar
Cukiernia Wincentego Wolaka od lat cieszy się wśród wrocławian dobrą sławą

Pączki, faworki, oponki, pampuchy, bliny, karnawałowe róże. Słodkości na co dzień niezbyt wskazane, bo tłuste i smażone na głębokim oleju, bezkarnie podjadamy w karnawale i dni zapustne

Ostatni tydzień karnawału rozpoczyna tłusty czwartek. To właśnie wtedy możemy objadać się do woli pod pretekstem obchodów znanego wszystkim święta.

Pączek o różnym nadzieniu

Karnawał zgodnie z religią chrześcijańską trwa od święta Trzech Króli do Środy Popielcowej. W tradycji ostatni czwartek został nazwany tłustym od… tłustych biesiad obchodzonych przed lud wiejski i szlachtę, którzy chcieli wynagrodzić sobie czekający ich sześciotygodniowy post, zakazujący hucznych zabaw, wesel i mięsnych posiłków. Zwyczaj ten był niegdyś popularny wyłącznie w centralnej Polsce, ale rolę pączków pełniły faworki, zaś na Podlasiu babałuchy (pszenne bułeczki oblewane roztopioną słoniną ze skwarkami). Dziś pączki wrosły w tradycję cukierniczą i mają polski rodowód. Trudno wyobrazić sobie polską cukiernię w tłusty czwartek bez pączkowej oferty. – Nasza firma produkuje pączki z nadzieniem różanym, truskawkowym, serowym, jagodowym, toffi, adwokatem, oraz pączki hiszpańskie i faworki – mówi Wincenty Wolak, właściciel wrocławskiej „Cukierni Wolak”, dodając, że najbardziej popularne i najczęściej kupowane są pączki z nadzieniem różanym i truskawkowym.

Reklama

Rodzinna cukiernia

Wincenty Wolak od najmłodszych lat marzył, by zostać cukiernikiem. Pasją do pieczenia zaraziła go babcia Kasia, z którą jako pięciolatek piekł galicyjskie drożdżówki. W wieku 14 lat rozpoczął szkołę cukierniczą w Zakopanym, gdzie nauczył się zawodu. Lata nauki, ciężkiej pracy i nieprzespanych nocy zaowocowały. Dzięki wytrwałości i dążeniu do celu, w 1983 r. Wincenty Wolak wraz ze śp. żoną Stanisławą otworzył wymarzoną cukiernię przy ul. Legnickiej 158 we Wrocławiu. – Otworzenie własnego lokalu w tamtych czasach było naprawdę ciężkie do realizacji. Zezwolenie na budowę pawilonu otrzymałem w 1980 r., a trwała ona prawie 3 lata z powodu problemów z zakupem materiałów budowlanych i wykończeniowych – relacjonuje właściciel cukierni. Jest to firma rodzinna. Poza Wincentym reprezentują ją: jego druga żona Elżbieta (Stanisława zmarła w 1989 r.) i córki z pierwszego małżeństwa Agnieszka i Wioletta. Z żoną Elżbietą Wincenty ma jeszcze dwóch synów, którzy aktualnie studiują, ale być może kiedyś zechcą dołączyć do zespołu. – Mam niesamowite szczęście, że zaraziłem swoją pasją moją rodzinę. To wspaniale móc razem współpracować i cieszyć się efektami swojej pracy – puentuje Wincenty Wolak. Dziś dzięki Wolakom i ich cukierni, w każdy tłusty czwartek wrocławski Gądów pachnie pączkami.

Przepis na pączki Wincentego Wolaka:

Składniki:
150-200 ml mleka 3,2%
500 g mąki pszennej, tortowej
45 g drożdży
100 g cukru
8 żółtek jaj, rozmiar M
1 opakowanie cukru wanilinowego
100 g roztopionego masła
szczypta soli
0,5 l śmietany 30%
350 g mascarpone
85 g pasty orzechowej
120 g cukru pudru

Przygotowanie pączków:

Mleko delikatnie podgrzać. Drożdże utrzeć z 2 łyżkami cukru, aż staną się płynne. Wlać je do mleka. W misce z przesianą mąką zrobić zagłębienie, do którego należy wlać mleko z drożdżami. Płyn połączyć z częścią mąki (rozczyn), przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 20-30 minut.

Do wyrośniętego rozczynu dodać: ubite żółtka z cukrem i cukrem wanilinowym, szczyptę soli. Zagnieść wszystkie składniki, na końcu dodać roztopione masło. Ciasto wyrabiać, aż zacznie odklejać się od ręki. Następnie oprószyć delikatnie mąką, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (ciasto musi podwoić swoją objętość).

Uformować z ciasta oponki i smażyć.

Wykonanie deseru:

Ubić śmietanę z serkiem mascarpone, cukrem pudrem i pastą orzechową. Odstawić na godzinę do lodówki. Oponki przeciąć na dwie połowy. Wyszprycować krem na jedną część, przykryć drugą i posypać cukrem pudrem. Zrobić rozetkę z kremu na środku, udekorować owocami i elementem z czekolady.

Tagi:
cukiernia

Ordo Iuris składa skargę do Rady Etyki Mediów na artykuł „Wysokich Obcasów”

2018-02-22 14:27

Artykuł weekendowego magazynu „Gazety Wyborczej”, promujący aborcję hasłem „Aborcja jest ok”, narusza standardy etyki dziennikarskiej i stanowi zakazaną pochwałę działalności przestępczej. Instytut Ordo Iuris skierował dzisiaj skargę na publikację do Rady Etyki Mediów. Skargę można poprzeć podpisując petycję na portalu maszwplyw.pl.

screen/Wysokie Obcasy
Okładka "Wysokich Obcasów" budzi sprzeciw

Artykuł przytacza nieprawdziwe stwierdzenia o legalności pomocy w dostępie do aborcyjnych środków farmakologicznych. Wprowadzone śródtytuły „Informowanie nie jest nielegalne” oraz „Aborcja farmakologiczna. Bezpieczna alternatywa” wskazują na celowe promowanie nieprawdziwych informacji. Zgodnie z zasadami etyki dziennikarskiej oraz prawem prasowym, obowiązkiem dziennikarza jest weryfikowanie zgodności z prawdą informacji, które udostępnia.

Tymczasem z art. 152 § 2 i art. 18 kodeksu karnego jasno wynika, że karana jest pomoc w przerwaniu ciąży udzielona poprzez świadome i celowe działanie mające na celu wsparcie aborcji, w tym m.in. dostarczenie narzędzi służących o tego celu (w tym sprzedaż leków wczesnoporonnych), dostarczenie rady lub informacji (np. gdzie lub w jaki sposób przerwać ciążę), pośrednictwo w organizacji przerywania ciąży (w tym skontaktowanie kobiety w ciąży z osobą przeprowadzającą aborcję), czy też pokrycie kosztów przeprowadzenia zabiegu przerwania ciąży. Mówiła o tym zeszłoroczna, głośna ekspertyza Instytutu Ordo Iuris oparta o dotychczasowe orzecznictwo i poglądy doktryny prawa.

Za szczególną manipulację można uznać posłużenie się na okładce czasopisma hasłem „NIE JESTEŚ SAMA. 1 Z 3 TWOICH ZNAJOMYCH MIAŁA ABORCJĘ”. Zdanie to jest przedstawione w sposób jednoznacznie sugerujący, że obliczenia te mają jakiekolwiek umocowanie w badaniach. Tymczasem przywoływane na ich poparcie badania CBOS z 2013 r. dowodziły przede wszystkim istotnego wpływu prawnej ochrony życia na spadek liczby aborcji przeprowadzonych w młodszym pokoleniu Polek.

W skardze do Rady Etyki Mediów Ordo Iuris podkreśla, że publikacja „Wysokich Obcasów” pt. „Aborcja farmakologiczna jest w Polsce tematem tabu” narusza nie tylko standardy etyki dziennikarskiej, ale także może stanowić zakazaną pochwałę działalności przestępczej, co samo w sobie stanowi przestępstwo z art. 255 §3 kodeksu karnego. Artykuł zawiera instruktaż dostateczny dla pozyskania farmakologicznych środków aborcyjnych, promuje hasło „Aborcja jest normalna” oraz przytacza słowa jednej z bohaterek, dla której aborcja stanowi „największe hobby”. Ten sam zarzut odnieść należy do okładki zapewniającej, że „Aborcja jest ok”.

Zgodnie z Kartą Etyczną Mediów zarówno dziennikarze, jak i wydawcy, winni kierować się w swej pracy zasadami prawdy, obiektywizmu, oddzielania informacji od komentarza, a także zasadą uczciwości, szacunku i tolerancji, zasadą pierwszeństwa dobra odbiorcy oraz zasadą wolności i odpowiedzialności. Artykuł „Aborcja farmakologiczna jest w Polsce tematem tabu” i towarzysząca mu okładka naruszyły wszystkie te standardy.

Analiza wątpliwości prawnych i etycznych została przedstawiony w skardze przekazanej do Rady Etyki Mediów.

Petycja Instytutu Ordo Iuris skierowana do Rady Etyki Mediów dostępna jest na stronie: www.maszwplyw.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Prezydent Duda: To harcerstwo uczyło mnie, jak być dobrym Polakiem

2018-02-22 20:20

wpolityce.pl

Grzegorz Jakubowski/KPRP
Spotkanie Pary Prezydenckiej z harcerzami z okazji Dnia Myśli Braterskiej

To dla mnie wielka radość, że w Polsce istnieje harcerstwo; to harcerstwo uczyło mnie, jak być dobrym Polakiem

- powiedział w czwartek w Wiśle prezydent Andrzej Duda na spotkaniu z harcerzami z okazji Dnia Myśli Braterskiej.

Prezydent podkreślił, że tegoroczne spotkanie z harcerzami jest szczególne, ponieważ przypada w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, a także w Roku Harcerstwa.

To rok, który jest dla całego naszego narodu, dla wszystkich obywateli Rzeczypospolitej, dla całego naszego społeczeństwa, rokiem niezwykle ważnym, w którym upamiętniamy i wspominamy, i jeszcze raz dziękujemy, składamy hołd wszystkim tym, dzięki którym Polska odzyskała niepodległość po 123 latach zaborów, także polskim harcerzom - zaznaczył.

Andrzej Duda podkreślił, że to harcerze są spadkobiercami wielkiej idei, o której mówił twórca polskiego harcerstwa, Andrzej Małkowski.

Andrzej Małkowski, pytany o to, jaka jest różnica pomiędzy harcerstwem a skautingiem (…), uśmiechnął się i powiedział, że harcerstwo, to skauting plus niepodległość. I to właśnie dlatego ten rok (…) jest także rokiem polskiego harcerstwa” - tłumaczył prezydent.

Prezydent mówił, że Polska jest wdzięczna harcerzom za walkę o niepodległość.

Zawsze byli, zawsze stawali na wezwanie, nigdy nie zawiedli swojej ojczyzny i za to także, jako prezydent Rzeczypospolitej, dzisiaj, w tym właśnie roku 100-lecia odzyskania niepodległości chciałem wam wszystkim gorąco podziękować - mówił.

Jest dla mnie wielką radością, że w Polsce istnieje harcerstwo - powiedział prezydent. Tłumaczył, że sam był harcerzem - jak podkreślił - w bardzo ważnych latach swojego życia, podczas których dojrzewał i dorastał do tego, żeby stać się pełnoprawnym obywatelem Rzeczypospolitej.

To harcerstwo uczyło mnie, jak być dobrym Polakiem, obok tego, czego nauczyłem się w domu - przyznał.

Nie ma żadnej wątpliwości, że harcerstwo jest tym niezwykle ważnym miejscem wychowania młodzieży do dorosłości, współpracy, solidarności, współdziałania i wszystkiego tego, co buduje, kreuje, tworzy wspólnotę. Jednocześnie jest miejscem, w którym młodzież otrzymuje niezwykłą dawkę wartości patriotycznych, bo takie jest właśnie polskie harcerstwo. Nieważne, jak która z organizacji harcerskich się nazywa - oświadczył Andrzej Duda.

Dzień Myśli Braterskiej ma przypominać założycieli skautingu Roberta Baden-Powella i jego żonę Olave - 22 lutego przypadają ich urodziny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem