Reklama

Lekcja historii i patriotyzmu dla uczniów diecezji świdnickiej

2018-01-24 12:44

Krzysztof Zaremba
Edycja świdnicka 4/2018, str. VI

Archiwum „Niedzieli Świdnickiej”
Brama obozowa KL Gross-Rosen w Rogoźnicy

Uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych diecezji świdnickiej będą mogli wziąć udział w zorganizowanym już po raz trzeci Diecezjalnym Konkursie o Obozie Koncentracyjnym Gross-Rosen „KL Gross-Rosen (1940-45) Ocalić od zapomnienia”. Konkurs odbywał się będzie w czterech kategoriach tematycznych: wiedzy, literackiej, plastycznej i multimedialnej. Organizatorami są: ks. prał. Marek Babuśka – wizytator Katechetyczny Dekanatu Strzegomskiego oraz Zespół Katechetów Dekanatu Strzegomskiego, natomiast patronami są: ks. dr Marek Korgul – dyrektor Wydziału Katechetycznego Świdnickiej Kurii Biskupiej i Janusz Barszcz – dyrektor Muzeum Gross-Rosen w Rogoźnicy. Od 3 stycznia do 2 marca 2018 r. w placówkach oświatowych, które zgłosiły się do konkursu, przeprowadzane będą lekcje historii oraz inne zajęcia tematyczne przygotowujące dzieci i młodzież do etapu szkolnego, natomiast 7 marca 2018 r. ma już być przeprowadzony etap szkolny konkursu we wszystkich czterech kategoriach. Do dnia 14.03.2018 r. szkoły powinny przesłać protokół z przeprowadzonego szkolnego etapu konkursu razem z pracami plastycznymi, literackimi i prezentacjami multimedialnymi na adres: Rzymskokatolicka parafia pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła, pl. Jana Pawła II 10, 58-150 Strzegom. Etap diecezjalny konkursu przeprowadzony zostanie 25 kwietnia 2018 r. na terenie Muzeum Gross-Rosen w Rogoźnicy. Uczniowie, którzy zakwalifikują się do tego etapu, będą rozwiązywali test wiedzy złożony z pytań przygotowanych przez pracowników działu oświatowego Muzeum Gross-Rosen w Rogoźnicy.

Głównym celem Diecezjalnego Konkursu o Obozie Koncentracyjnym Gross-Rosen „KL Gross-Rosen (1940-45) Ocalić od zapomnienia” jest propagowanie wśród dzieci i młodzieży tematyki dotyczącej obozu koncentracyjnego Gross-Rosen, przybliżenie uczniom historii związanej z tym miejscem, kultywowanie pamięci i świadomości ogromnej tragedii, jaka rozegrała się na terenie obozu Gross-Rosen podczas II wojny światowej, a także rozwijanie postawy patriotycznej wśród dzieci i młodzieży. Uczestnicy konkursu otrzymają pamiątkowe dyplomy, a laureaci dyplomy i nagrody. Każda placówka oświatowa może zgłosić do udziału w konkursie wiedzy – jedną osobę (zwycięzcę etapu szkolnego), w konkursie literackim – 3 prace, w konkursie multimedialnym – 3 prezentacje, w konkursie plastycznym – 3 prace.

Reklama

Niemiecki obóz Gross-Rosen został utworzony w latem 1940 r. jako filia KL Sachsenhausen. Więźniowie przeznaczeni byli do katorżniczej pracy w miejscowym kamieniołomie granitu. Pierwszy transport przybył do obozu na początku sierpnia 1940 r. W maju 1941 r. Arbeitslager Gross-Rosen stał się samodzielnym obozem koncentracyjnym (KL). Nieludzkie warunki panujące w obozie – mordercza 12-godzinna praca w kamieniołomie, głodowe racje żywnościowe, brak należytej opieki medycznej, egzekucje, ciągłe znęcanie się i bardzo surowe karanie za najdrobniejsze przewinienia przez niemieckich strażników, powodowały wśród więźniów wysoką śmiertelność, a sam KL Gross-Rosen uznawany był za jeden z najcięższych obozów koncentracyjnych. W 1944 r. powstały liczne filie obozu Gross-Rosen, usytuowane głównie na terenie Dolnego Śląska. Szacuje się, że w Gross-Rosen życie straciło 40 000 osób. Z regulaminem III Diecezjalnego Konkursu o Obozie Koncentracyjnym Gross-Rosen „KL Gross-Rosen (1940-45) Ocalić od zapomnienia” można zapoznać się na stronie internetowej diecezji świdnickiej: www.diecezja.swidnica.pl .

Tagi:
konkurs

Ogólnopolski sukces Nikoli

2018-02-22 10:40

Iwona Torończak-Kaczor
Edycja legnicka 8/2018, str. III

Archiwum autora
Nikola Łukawy z katechetką

Spośród 600 prac nadesłanych z ok. 100 szkół i przedszkoli w całej Polsce uczennica miejscowej szkoły Nikola Łukawy zdobyła II miejsce w Ogólnopolskim Konkursie „Jezus Chrystus naszym Królem”.

Organizatorem konkursu były stowarzyszenie „Róża” i fundacja „Serca Jezusa”. Wydarzenie to swoim patronatem honorowym objął bp Stanisław Jamrozek, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Ruchów Intronizacyjnych.

Nikola, pracująca pod opieką szkolnej katechetki, przystąpiła do konkursu w kategorii multimedialnej. Stworzyła animację komputerową, którą można obejrzeć na stronie YouTube.

Celem konkursu było propagowanie wśród dzieci i młodzieży treści proklamowanego w Polsce Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana oraz zachęcenie do podjęcia wynikających z niego zobowiązań. Uroczyste wręczenie nagród odbyło się w bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Nikola nie mogła uczestniczyć w uroczystości. Dlatego dyplom i nagroda zostały przesłane pocztą.

Na tym nie koniec. Ten sukces Nikoli został dostrzeżony i nagrodzony również przez władze lokalne. 9 lutego w Męcince odbyła się sesja Rady Gminy, która miała wyjątkowy charakter. Wójt gminy Męcinka w obecności samorządu, radnych, sołtysów i zaproszonych gości pogratulował Nikoli Łukawie zajęcia II miejsca w ogólnopolskim konkursie. Gratulacje przekazano również na ręce katechetki przygotowującej Nikolę. Wyrazy uznania skierowano także do rodziców Nikoli. Nikoli serdecznie gratulujemy sukcesu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przeżyć depresję

2018-02-14 10:25

Ewa Wesołowska, psycholog
Niedziela Ogólnopolska 7/2018, str. 52-53

Dotyka coraz częściej. Nas albo naszych bliskich. Zabiera energię, radość, utrudnia życie. 23 lutego obchodzimy Dzień Walki z Depresją. Jak ją przeżyć? Co robić, gdy zauważymy jej symptomy u naszych bliskich?

Björn Braun 200%/fotolia.com

Żyjemy w czasach, w których najnowsze technologie stwarzają wiele możliwości komunikowania się ludzi ze sobą, praktycznie w każdym czasie i miejscu. Jednocześnie w tłumie ludzi człowiek staje się coraz bardziej samotny – zagubiony w relacjach z innymi, zagubiony w świecie uczuć i w samym sobie. Powszechny – również dla dzieci i młodzieży – przekaz, że w życiu liczą się osiągnięcia, efektywność, skuteczność, dążenie do perfekcji, wydaje się tylko pogłębiać izolację człowieka. W połączeniu z innymi licznymi zmianami społecznymi stwarza to znacznie większe nie tylko ryzyko pojawienia się różnorakich zaburzeń psychicznych, ale także znacznie większą trudność radzenia sobie z nimi, kiedy już się pojawią.

Statystyki

Ryzyko zachorowania na depresję w ciągu całego życia waha się w granicach: 10-25% dla kobiet i 5-12% dla mężczyzn. W świetle tych statystyk problem staje się bardzo bliski nam wszystkim. Najprawdopodobniej wokół nas jest ktoś, kto cierpi, cierpiał albo będzie cierpiał na depresję. Może także się okazać, na różnych etapach życia, że problem będzie dotyczył także i nas. Kiedy myślimy „depresja”, możemy mieć bardzo różne wyobrażenia na ten temat. Głębokie cierpienie człowieka nie zawsze jest widoczne „na pierwszy rzut oka”. Częściej nawet nie jest. Stąd tak często, kiedy ktoś popełnia samobójstwo, słyszymy zaskoczenie bliskich i otoczenia. Okazuje się, że nikt się tego nie spodziewał, nikt nic nie wiedział. Dlatego łatwo nie zauważyć tych, którzy cierpią nawet blisko nas. Cierpią często w samotności, izolując się stopniowo od swoich bliskich, przyjaciół. Wysoka pozycja społeczna, wykształcenie, uroda i wiele innych rzeczy nie chronią przed depresją. Na zewnątrz możemy widzieć człowieka osiągającego liczne sukcesy, a wewnątrz siebie żyje on w wielkim bólu i samotności.

Smutek

Zatrzymując się przy depresji, warto odróżnić to, co jest prawidłową i naturalnie pojawiającą się reakcją emocjonalną, od tego, co będziemy rozpatrywać już jako zaburzenie depresyjne. W życiu często przeżywamy smutek, a także złość, lęk, żal. Przeżywanie tych emocji to bardzo istotna część naszej codzienności. Np.: koleżanka miała do nas zadzwonić, ale nie zadzwoniła. Odczuwamy smutek i złość. Te emocje mówią nam o naszych głębokich, bardzo ważnych potrzebach: potrzebie miłości, bliskości, akceptacji. Czasami potrzeby te mogą nie być przez nas do końca uświadomione. Czasami się ich wstydzimy, spychamy na margines naszego życia tak, by ich nie przeżywać, nie odczuwać. Odbieramy je jako coś zagrażającego dla nas samych. Tymczasem nasze uczucia mają nam coś bardzo istotnego o nas samych do powiedzenia. Smutek jest naturalną reakcją na wszelką doświadczaną przez nas utratę: rzeczy, własnej wartości, stratę bliskiego człowieka, i domaga się, aby go przeżyć, zatrzymać się przy nim przez jakiś czas.

Depresja

O depresji zaczynamy mówić wtedy, kiedy reakcja obniżonego nastroju przedłuża się, trwa powyżej dwóch tygodni i właściwie zaczyna być już stanem, który towarzyszy nam przez większą część dnia. W depresji prócz przeżywanego smutku lub pustki istotne są także inne symptomy. Może to być utrata dotychczasowych zainteresowań i zdolności do odczuwania przyjemności. To, co do tej pory sprawiało radość, teraz zaczyna być obojętne albo budzi niechęć. Takiej osobie można zaproponować wyjście do kina, wycieczkę rowerową, spotkanie z przyjaciółmi, chociaż można spotkać się z obojętnością albo niechęcią, mimo że jeszcze niedawno sama inicjowała podobne wydarzenia. Czasami nawet w najbliższym otoczeniu trudno o zrozumienie takiej postawy. Można to przecież odczytać jako przejaw niechęci do osoby, która proponuje wspólne spędzenie czasu. Jest to jednak jeden z objawów choroby. Towarzyszy temu również brak energii, nieadekwatne ciągłe zmęczenie często wzmocnione trudnościami ze snem bądź odwrotnie – nadmierną sennością. Osoby cierpiące na depresję często coraz bardziej zamykają się w sobie, uciekają w coraz większą samotność i izolację. Pogrążają się w coraz bardziej krytycznym spojrzeniu na samych siebie. Charakterystyczny dla tych osób jest nie tylko negatywny obraz samego siebie, ale także świata i przyszłości. Często podejmujemy próby przekonania takiej osoby, że przecież jest inaczej, ale na pewnym etapie choroby jest to niemożliwe. Co więc możemy zrobić i jak pomóc?

Pomoc

Jedna z przyczyn depresji wiąże się z doświadczeniem w przeszłości straty, często źle przeżytej, zapomnianej. Strata ta najczęściej dotyczy bliskich osób. Może wiązać się z czyjąś nieobecnością w pewnym okresie życia, śmiercią kogoś bliskiego, rozwodem rodziców, wyjazdem jednego z nich, a także z ich fizyczną bądź emocjonalną niedostępnością. Nie mamy wpływu na historię bolesnych przeżyć tej osoby, ale to, co możemy zrobić teraz, to po prostu z nią BYĆ we wszystkim, co przeżywa. To bardzo cenne, kiedy stworzymy bezpieczną przestrzeń do tego, by mogły zostać wyrażone uczucia nie w samotności, ale wobec drugiej osoby.

Bezpieczna przestrzeń oznacza najczęściej empatyczną obecność i gotowość słuchania. Słuchanie może też być milczeniem, czasami obydwu stron, bo w milczeniu w sposób niewerbalny człowiek też wyraża siebie. Bycie przy osobie cierpiącej na depresję nie jest łatwe, ponieważ bardzo szybko może pojawić się w nas poczucie bezradności i przytłoczenia intensywnością przeżywanych przez nią, a także przez nas samych emocji. To właśnie m.in. dlatego, aby uniknąć w sobie trudnych uczuć, tak skłonni jesteśmy do porad w stylu: „weź się w garść”, „zobaczysz, wszystko będzie dobrze” itd. Trzeba bardzo uważać, aby unikać tego typu stwierdzeń. Takie „dobre rady” mogą jedynie pogłębić ból i jeszcze bardziej oddalić osobę cierpiącą od innych ludzi. Kiedy pojawia się poczucie bezradności, może to być sygnał, aby szukać pomocy u specjalisty: psychologa, psychoterapeuty, a czasami u lekarza psychiatry. W wielu sytuacjach pomoc specjalisty jest wręcz niezbędna. Trzeba być na to szczególnie wrażliwym, kiedy pojawiają się stwierdzenia dotyczące śmierci czy niechęci do życia.

Dlaczego?

Pojawiające się w nas uczucia, szczególnie te bolesne, domagają się, aby w odpowiednim momencie zatrzymać się na nich, przeżyć je i pójść dalej. Depresja jest bolesnym doświadczeniem, w którym często dochodzą do głosu nieprzeżyte wcześniejsze doświadczenia emocjonalne. Ich natężenie i intensywność sprawia, że nie da się po prostu „pójść dalej”. Trzeba się zatrzymać na dłużej, przeżyć, przepracować je, często korzystając z pomocy kompetentnej osoby. Wobec cierpienia pojawia się wiele pytań „dlaczego?„. Depresję trudno zrozumieć, poddać racjonalnemu wytłumaczeniu, ale skoro się pojawia, to znaczy, że nasze uczucia i przeżycia domagają się, aby się nimi zająć, w pewnym sensie aby zaopiekować się tym w nas, co kiedyś najprawdopodobniej zostało porzucone.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

KSM obraduje

2018-02-23 21:02

Agata Kowalska, KSM Częstochowa

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Częstochowskiej rozpoczęło dziś punktualnie o godz. 18.00 Sesję Zarządów.

Maciej Cupiał, KSM Częstochowa

Będzie to bardzo ważny, historyczny czas - wybory nowego składu osobowego Prezydium, obrady, ale przede wszystkim jednak - Zlot KSM. W sobotę u stóp Jasnej Góry swoje życie Matce Bożej zawierzy niemalże tysiąc młodych ludzi.

Zapraszamy od godz. 14.00 wszystkich tych, którzy czują się KSM-owiczami i chcą pokazać swoją przynależność do stowarzysznia. Mszę Świętą sprawować będzie Ksiądz Arcybiskup Metropolita Częstochowski Wacław Depo. Módlmy się o światło Ducha Świętego dla wszystkich biorących udział w tych wydarzeniach!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem