Reklama

Pierwszy uczeń Mesjasza

2018-01-17 10:05

Władysław Burzawa
Edycja kielecka 3/2018, str. IV

TER
Św. Andrzej, patron kościoła

Kilka wieków temu w Sieciechowicach, małej miejscowości w pobliżu Krakowa, na nocleg zatrzymał się król Polski Stanisław August Poniatowski. Towarzyszył mu jego brat, prymas Michał. W miejscowym kościele zachowały się dwa portrety szacownych gości, którzy skorzystali z noclegu w tejże parafii. Ówcześni mieszkańcy widać byli bardzo gościnni. Wyjątkowe persony odwiedziły kościół św. Andrzeja, który nadal służy całej wspólnocie

Sieciechowice to mała miejscowość, malowniczo położona na południowo-zachodnim krańcu diecezji kieleckiej. W rynku nieopodal kościoła znajduje się figura św. Jana Nepomucena, który zginął męczeńską śmiercią, broniąc tajemnicy sakramentu pokuty. W pobliżu, za kościołem płynie rzeka Dłubnia, prawdopodobnie figura Świętego wcześniej stała w pobliżu rzeki, bo w rzece Wełtawie św. Jan Nepomucen został utopiony i dlatego jego kapliczki spotykamy w pobliżu strumieni i rzek. Nie wiadomo, w którym roku wybudowano w Sieciechowicach pierwszy kościół. Najstarsza wzmianka o świątyni i parafii pochodzi z 1326 r. Rzecz ciekawa – dokument erekcyjny kościoła, według którego pierwsza świątynia stanęła w Sieciechowicach w 1312 r. – okazał się falsyfikatem. Jan Długosz wspomina o kościele w Sieciechowicach w XV wieku. Świątynia była murowana z cegły, pod wezwaniem św. Andrzeja Apostoła. Prawdopodobnie kościół opisywany przez kronikarza możemy oglądać do dziś. Przez wieki przechodził on remonty, zmieniał się jego wystrój, lecz mimo wojen oraz różnego rodzaju klęsk, przetrwał do dziś i co ciekawe, zachował elementy poprzednich stylów architektonicznych. Zachowała się także drewniana zabytkowa dzwonnica, która jest jakby główną bramą, przez którą wchodzi się na teren kościoła. Kościół nie jest dużą budowlą. Prezbiterium jest jednoprzęsłowe, ołtarze – główny oraz dwa boczne – wykonane są w stylu rokoko. Obecny kościół został konsekrowany 25 lipca 1624 r. przez bp. Tomasza Oborskiego, sufragana krakowskiego. Zabytkowa świątynia była wielokrotnie odnawiana, m.in. w latach 1967-70, w 1985 r. i 1992 r. Również w ostatnich latach zabytkowa świątynia była odnawiana, dzięki czemu przywrócono jej dawny blask. Dzisiaj możemy się poczuć jak nasz dziejopis Jan Długosz, który opisywał Sieciechowice wspominając kościół św. Andrzeja, przekraczając jego próg czujemy się jakbyśmy przekraczali bramy czasu.

Pierwszy uczeń

Św. Andrzej pochodził z Betsaidy położonej nad Jeziorem Galilejskim, lecz mieszkał w Kafarnaum, wraz ze swoim starszym bratem św. Piotrem. Podobnie jak on był rybakiem. Został powołany przez Jezusa jako pierwszy, to on przyprowadził do Mistrza św. Piotra. Św. Andrzej pojawia się na kartach Biblii przed cudownym rozmnożeniem chleba. To on mówi do Jezusa, że „Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu?” (J6,5. 8-9) Według Orygenesa św. Andrzej po zmartwychwstaniu Jezusa przebywał w Scytii, w kraju pomiędzy Dunajem a Donem. Według św. Hieronima św. Andrzej miał głosić Ewangelię również w Poncie, Kapadocji i w Bitynii, skąd udał się do Achai, tam w Patras spotkała go męczeńska śmierć, został ukrzyżowany. Według tradycji został ukrzyżowany głową w dół na krzyżu w kształcie litery X. Przed śmiercią nie okazywał bojaźni, wyrok przyjął z radością, cieszył się, że podobnie jak jego Mistrz umrze na drzewie krzyża. Kult tego świętego był zawsze bardzo żywy w Kościele. Dla prawosławnych św. Andrzej jest jednym z najważniejszych świętych. Jego relikwie z Patras przewiezione zostały do Konstantynopola, skąd wywieźli je Krzyżowcy w 1202 r. podczas czwartej wyprawy krzyżowej. Papież Paweł VI zwrócił głowę św. Andrzeja kościołowi w Patras. Kult św. Andrzeja w Kościele zachodnim był i jest nadal żywy, św. Grzegorz I założył ku jego czci klasztor i kościół w Rzymie. Jest patronem między innymi Grecji, Holandii, Niemiec, Rosji i Sycylii. Patronuje rybakom, rycerzom i małżeństwom. W ikonografii jest przedstawiany jako starszy mężczyzna o gęstych i długich siwych włosach i krzaczastej krótkiej brodzie. Najczęściej obok niego znajduje się krzyż na którym umarł, a czasami przedstawiany jest przez artystów jako rybak w krótkiej tunice.

Reklama

Patron z krzyżem

Wizerunek św. Andrzeja znajduje się w głównym ołtarzu. Obraz Świętego namalowany jest na zasuwie zasłaniającej wizerunek Maryi z Dzieciątkiem. Św. Andrzej jest przedstawiony w żółto-złotej szacie, na której znajduje się niebieski płaszcz. Artysta przedstawił go jako niezbyt posuniętego w latach człowieka, widać, że jest pełnym sił witalnych mężczyzną, lewą ręką obejmuje swój krzyż. Twarz zwrócona jest na widza, a lewa ręka Świętego wyciągnięta jest w Sienkiewiczowskim geście „nic to”. Artysta być może chciał pokazać, fakt, że św. Andrzej świadomie umierał za Jezusa. Nie wyparł się swojego Mistrza i nie protestował przed męczeńską śmiercią, wiedząc, że umiera za Jezusa i idzie do Niego. Zgoła inny wizerunek patrona kościoła znajduje się na północnej ścianie świątyni. Od razu w oczy rzuca się wiek Apostoła. Malarz przedstawił go jako starszego mężczyznę. Świadczą o tym siwe włosy i długa broda. Św. Andrzej jest ubrany w niebieską suknię, a na ramionach ma zarzucony szkarłatny płaszcz symbolizujący męczeństwo. Na tym obrazie Święty prawą ręką obejmuje krzyż, a w lewej trzyma książkę, prawdopodobnie Biblię. Artysta na obrazie umieścił więcej szczegółów. Po lewej stronie widać morze i statek, a w oddali za zatoką mury jakiegoś zamku. Po prawej stronie malarz przedstawił scenę, która ukazuje przygotowanie kaźni. Widać tam czterech mężczyzn. Dwóch przygotowuje krzyż w kształcie litery X, trzeci, przygląda się temu siedząc na koniu, a czwartym jest św. Andrzej oczekujący na kaźnie, można go poznać po niebieskiej szacie.

Dwa odpusty

– Odpust ku czci naszego patrona obchodzimy w dniu św. Andrzeja, nie przenosimy naszego święta na niedzielę – mówi proboszcz ks. Tomasz Zięcik. Przed odpustem modlimy się nowenną, którą wprowadził ks. Tadeusz Cudzik. Odpust wygląda tradycyjne: uroczysta suma, wystawienie Najświętszego Sakramentu, procesja, po której wszyscy odmawiamy litanię do naszego patrona św. Andrzeja. – Muszę przyznać, że w naszej parafii przeważa pobożność Maryjna – mówi ks. proboszcz dodając, że w parafii jest kilka róż różańcowych, oraz że w parafii „wytworzył się oddolny ruch” i w pierwszą sobotę każdego miesiąca odprawiana jest Msza św. do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, a codziennie przed Mszą św. odmawiana jest Koronka do Bożego Miłosierdzia. Odpust ku czci głównego patrona kościoła św. Andrzeja obchodzony jest 30 listopada, zaś drugi, ku czci Maryi – 15 sierpnia. Od maja do października odprawiane są Msze Fatimskie 13. dnia każdego miesiąca. Wtedy odbywa się procesja na wzór fatimski ze świecami. W procesji niesiona jest figura Maryi. – Parafianie czują odpowiedzialność za nasz kościół, remonty naszej świątyni, to w dużym stopniu ich dzieło, to ich ofiarność. Jeśli możemy dzisiaj podziwiać nasz kościół, naszą perełkę, to jej piękno, jest zasługą tych, którzy identyfikują się z naszą wspólnotą. – Nasi parafianie są także hojni jeśli chodzi o niesienie pomocy potrzebującym. Każda zbiórka żywności jest wyrazem ich szczodrości. Pomagają, zarówno hospicjum, ale także Seminarium Duchownemu, to wielki skarb, że potrafią się dzielić z potrzebującymi – podkreśla ks. Proboszcz.

Tagi:
parafia patron św. Andrzej

Parafia pw. św. Antoniego w Mostkowie

2018-11-07 08:52

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 45/2018, str. IV

Wspólnotą, która przeżywała w ostatnim czasie „Misje u stóp Krzyża”, jest parafia w Mostkowie, której patronuje św. Antoni

Danuta Środa
Błogosławieństwo Relikwiami Krzyża Świętego

Mostkowo to jedna z najstarszych miejscowości na ziemi lipiańskiej. Pierwsze wzmianki na jej temat pochodzą już z 1337 r., gdyż wtedy znajdowała się tam kuźnia, młyn i niewielka świątynia. Pierwotnie wieś była tradycyjną, średniowieczną owalnicą z centralnie położonym kościołem. W XVIII wieku powstał tutaj dwór wraz z parkiem i założeniem folwarcznym. W dworskim parku w przeszłości rosły egzotyczne drzewa, a przestrzeń wypełniały trawniki i staw. Kościół neogotycki z 1851 r. usytuowany jest na wzniesieniu wśród zabudowy domów wąskofrontowych w centrum miejscowości. Kościół zbudowany jest z cegły, na rzucie prostokąta z wydzielonym prezbiterium. Wewnątrz kościoła znajduje się zabytkowy obraz i ołtarz z XVII wieku, empora chórowa i ławki. Kościół pw. św. Antoniego z Padwy został poświęcony 30.11.1958 r. przez ks. Pawła Kurhanka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Caritas w służbie ubogim - 8 historii, które chwytają za serce

2018-11-19 10:55

Monika Wojtkowiak / Warszawa (KAI)

Ubóstwo ma różne oblicza, wiek i kolor skóry. Caritas Polska wraz z Caritas diecezjalnymi niesie pomoc potrzebującym w Polsce i za granicą. Oto 8 historii, które ukazują przykłady takiej pomocy. Wczoraj obchodzony był II Światowy Dzień Ubogich.

comp/fotolia.com

Były więzień o swojej drodze do wolności

- Mam na imię Krystian, mam 33 lata, z których dwa lata spędziłem w zakładzie karnym. Właściwie prawie całe moje życie to był jakiś „oddział zamknięty”, w którym się szamotałem. Za włamanie do sklepu dwa lata z zawieszeniem na 5 lat. Walczyłem z uzależnieniami, czułem się rozpaczliwie bezradny i słaby. Nadzieję dawali moi bliscy, którzy czekali za murami więzienia. Kiedy w Zakładzie Karnym rozpoczął się program Caritas pomocy dla osadzonych i ich rodzin „2 Kroki”, zacząłem brać udział w zajęciach warsztatowych, zapisałem się do Klubu Ojca, gdzie odbywały się zajęcia przygotowujące do spotkania z dziećmi po okresie rozłąki. Prowadził je ojciec rodziny pod hasłem „Ojciec niezłomny”.

Wyszedłem w lutym tego roku. Dostałem pieniądze na bilet do Warszawy i zapewnienie o czekającym na mnie miejscu w schronisku. Była też możliwość przystąpienia do programu wychodzenia z bezdomności i uzależnień „Damy radę!” w Caritas Polska. Dostałem legalną pracę i walczę dalej, bo wiem, że jeśli wytrwam to dam radę.

Ubrania dla dzieci w Aleppo

Hana bawiła się na zewnątrz, gdy trafił ją w plecy zabłąkany pocisk. Był to ostatni dzień, w którym chodziła. Nie straciła jednak wiary w to, że kiedyś wróci do sprawności. Jest jednym z dzieci, które korzystają z odzieży rozdawanej potrzebującym w Aleppo. Nowe ubrania otrzymuje ponad 2,5 tysiąca małych Syryjczyków. Hana'a i wszystkie dzieci były szczęśliwe, otrzymując nowe ubrania - dar, którego każde dziecko w Syrii potrzebuje. Caritas Polska zajmuje się dystrybucją odzieży na terenie Al-Sakhour w Aleppo. Każdemu dziecku były przekazywane para butów, para spodni, bielizna i piżama. Liczba osób, które korzystają z tej pomocy to 2634 dzieci w wieku od 5 do 13 lat.

Mleko, które daje radość na Filipinach

– Gdy dzieci słyszały nadjeżdżający samochód, wybiegały z radością, całe zabłocone, na spotkanie, aby otrzymać paczkę mleka i żywność – opowiada s. Wioletta, urszulanka, która pracuje na Filipinach z rodzinami żyjącymi na wysypiskach śmieci. Pomoc w postaci żywności i innych podstawowych produktów mogą otrzymać dzięki wsparciu Caritas Polska.

Na Filipinach wspieramy projekt pomocy żywnościowej prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Urszulanek Jezusa Konającego. W ramach projektu wsparcie otrzymuje 500 osób, w tym ok. 150 dzieci mieszkających na wysypisku śmieci w pobliżu miast Trece Martires i Tanza, a także 500 niedożywionych dzieci z parafii pw. św. Jana Pawła II w Tanza. Jednak pomoc nie ogranicza się tylko do rozdawania żywność - jest to także pomoc medyczna i dystrybucja leków.

Białoruskie świetlice pełne życia

Kilkanaście świetlic integracyjnych dla dzieci rozpoczęło swoje działanie w tym roku na terenie Białorusi. Wyremontowane i wyposażone placówki będą służyć dzieciom z rodzin w trudnej sytuacji. W ramach funkcjonowania świetlic organizowane są zajęcia muzyczne i plastyczne, które pozwoliły dostrzec i ujawnić ukryte talenty ich uczestników. W świetlicach oprócz zajęć organizowanych przez opiekunów dzieci mogą wspólnie pograć w różne gry planszowe i odrobić lekcje. Z opieki placówek mogą korzystać dzieci z rodzin wielodzietnych i samotnych matek oraz dzieci niepełnosprawne. Prace udało się zakończyć dzięki projektowi współfinansowanemu w ramach programu polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP oraz Caritas Polska.

Z uśmiechem na codzienne zakupy

Pani Helena żyła bardzo skromnie. Wszystko zmieniło się po wizycie wolontariuszki Caritas. Dzięki niej została objęta programem Karta dla Seniora „Na codzienne zakupy” Caritas Polska i Biedronki. Po raz pierwszy od bardzo dawna było ją stać na kupowanie prawdziwego masła. Przy kolejnej wizycie u lekarza okazało się, że wiele jej dolegliwości zniknęło dzięki zdrowemu odżywianiu.

Karta dla Seniora to program pomocy charytatywnej dla osób ubogich, potrzebujących, dotkniętych wykluczeniem socjalnym i społecznym, a w szczególności najuboższych seniorów. Głównym elementem programu jest karta płatnicza, która umożliwia zapłatę za zakupy w sieci sklepów Biedronka o wartości max. 200 zł miesięcznie. Celem programu jest wymierna, całoroczna pomoc finansowa dla ponad pięć tysięcy osób starszych, samotnych, potrzebujących, zamieszkujących małe miejscowości lub wsie, w których pobliżu znajduje się sklep Biedronka oraz aktywizacja społeczna tych osób.

Syryjski taksówkarz, czyli walka o utrzymanie

– Straciłem pracę: mój sklep i moje maszyny zostały w rejonie Bustan Al-basha, a ja nie mogę tam wrócić – mówi Shekri Fristo Shalah z Aleppo – Mój sprzęt jest nie do zastąpienia, ponieważ jest zbyt drogi. Moja siostra jest wdową, jej dom został zniszczony przez bombę, a jej córka umarła. Stałem się wyłącznym żywicielem dla niej i jej dzieci oraz stałem się osobą odpowiedzialną za ich edukację i codzienne wydatki. Samochód jest dla mnie nowym narzędziem pracy i daje mi nadzieję na życie bez cierpienia.

Jedną z palących potrzeb mieszkańców Syrii jest próba uniezależnienia się od pomocy organizacji humanitarnych. W tym celu Caritas Polska zaczęła wspierać lokalnych przedsiębiorców pragnących rozpocząć działalność gospodarczą. Łączny budżet projektów to 1,43 mln złotych. Projekty finansowane są ze środków przekazywanych do Caritas Polska w formie darowizn.

Spalony dom, iskierka nadziei

Pewnego październikowego wieczora Wojtek odebrał dramatyczny telefon od sąsiada. Dom, w którym mieszkał razem z żoną Edytą i ich 3-miesięczną córeczką Leną stał w płomieniach. Budynek był drewniany i mimo wysiłków kilku zastępów straży pożarnej ogień strawił go doszczętnie w niecałe pół godziny. W wyniku tego dramatycznego zdarzenia młode małżeństwo wraz z maleńkim dzieckiem zostało bez dachu nad głową. Edyta jest zrozpaczona. Niedawno zmarli jej rodzice, teraz spalił się dom, w którym się urodziła. Trzeba go zbudować od nowa, bo niczego nie udało się uratować. Sytuacja materialna rodziny jest bardzo ciężka. Edyta trzy miesiące temu urodziła dziecko i nie pracuje. Wojtek także jest bez pracy. Z powodu trudnej sytuacji materialnej nie było ich stać na ubezpieczenie domu, a tym bardziej na jego odbudowę.

Pomóc w obudowie domu można tutaj: http://pomagam.caritas.pl/dramat-edyty-i-wojtka-w-pozarze-stracili-dom-i-caly-dorobek-zycia/

Spiżarnia Caritas daje drugie życie

Dla nich otrzymanie tej pomocy – paczek żywnościowych i produktów przekazywanych przez supermarkety w ramach „Spiżarni Caritas”– to szansa na godne życie. Niepełnosprawny chłopak regularnie odbiera paczkę dla swojej mamy. Dzięki temu po raz pierwszy spróbowała jak smakuje ryba. Poruszeni wolontariusze powtarzają z przymrużeniem oka: „Ten program daje rybie drugie życie”. Inaczej produkty o krótkim terminie ważności ze sklepu trafiłyby prawdopodobnie na śmietnik.

Ogólnopolski Program odbioru i dystrybucji pełnowartościowej żywności wycofanej ze sprzedaży „Spiżarnia Caritas” ma na celu przeciwdziałanie marnowaniu żywności poprzez dystrybucję produktów spożywczych z krótkim terminem przydatności. Produkty odbierane są ze sklepów i przekazywane do placówek Caritas oraz bezpośrednio dla osób potrzebujących. W programie pomoc w postaci paczek i posiłków otrzymuje codziennie ok. 10 tysięcy osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Radomszczańska Cecyliada

2018-11-19 18:12

Anna Przewoźnik

Soliści, instrumentaliści, zespoły wokalne, chóry kościelne, schole liturgiczne, wokaliści z różnych miejsc Polski wzięli udział w VIII Festiwalu Muzyki Chrześcijańskiej – Radomszczańska Cecyliada, który odbył się w dniach 17-18 listopada br.

Anna Przewoźnik/Niedziela

W tegorocznej edycji organizowanej w roku obchodów 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości prezentowane były miedzy innymi pieśni religijno-patriotyczne.

Na program tegorocznego Festiwalu składał się dzień konkursowy, podczas którego w sali widowiskowej Miejskiego Domu Kultury zaprezentowało się prawie 40. wykonawców muzyki chrześcijańskiej - o 11. więcej niż w ubiegłym roku.

Zobacz zdjęcia: Radomszczańska Cecyliada

Dyrektor Festiwalu Muzyki Chrześcijańskiej - Radomszczańska Cecyliada, ks. Piotr Rutkowski mówi, że Festiwal cieszy się coraz większą popularnością: - To wspólne uwielbienie Boga śpiewem i muzyką. Zamysłem twórców Festiwalu jest, aby rozpowszechniać wartość i rangę muzyki sakralnej, którą wykonuje się w świątyniach oraz uwrażliwić słuchaczy na piękno zawarte w tego typu utworach.

Tuż przed finałowym koncertem została odprawiona Msza św. kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Radomsku. Eucharystię w intencji wszystkich uczestników Festiwalu koncelebrowali ks. Antoni Arkit – dziekan regionu radomszczańskiego, ks. Józef Błasiński – proboszcz parafii, ks. Piotr Rutkowski – dyrektor festiwalu oraz o. Nikodem Kilnar – krajowy duszpasterz muzyków kościelnych.

Koncert Finałowy z udziałem laureatów miał miejsce w MDK w Radomsku. Gościem specjalnym Festiwalu była Magda Anioł z zespołem. Wokalistka wykonująca muzykę chrześcijańską, zachwyciła publiczność swoim koncertem. Do nie również trafiła główna nagroda Grand Prix – za wkład w krzewieniu muzyki chrześcijańskiej.

W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz kościelnych i samorządowych miasta, regionu i diecezji. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęli: Abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, prezydent Miasta Radomsko Jarosław Ferenc i Starosta Radomszczański.

Wyniki VIII Ogólnopolskiego Festiwalu Muzyki Chrześcijańskiej Cecyliada 2018:

Nagroda specjalna za najlepszą interpretację pieśni religijno-patriotycznej trafiła do Scholi

Hosanna z Moszczenicy.

Nagrodę Publiczności otrzymała Schola Hosanna z Moszczenicy.

Nagrodę Dziennikarzy otrzymała Julia Waligóra z MDK Radomsko.

Dzieci – soliści:

I miejsce - Katarzyna Marczkak z MDK Radomsko oraz Antonina Fijałkowska z PSP nr 1 w Radomsku,

II miejsce - Monika Gnoińska z MDK Radomsko,

III miejsce - Natalia Pawlik z parafii św. Piotra i Pawła w Kamieńsku oraz Amelia Grabarczyk z GOK w Gidlach.

Dzieci - Zespoły instrumentalno-wokalne

I miejsce - Skarby Maryi z Częstochowy,

II miejsce - Boże Nutki z parafii św. Piotr i Pawła w Kamieńsku,

III miejsce - Gwiazdki Maryi z parafii NMP Królowej Polski w Radomsku.

Cecyliańską Nutę otrzymała Katarzyna Marczak.

Młodzież - soliści:

I miejsce - Laura Grabarczyk z GOK w Gidlach oraz Kinga Bąbol z Moszczenicy,

II miejsce - Kinga Koniarska z MDK Radomsko,

III miejsce - Magdalena Kierasińska z PSP nr 7 w Radomsku,

Wyróżnienia otrzymali: Małgorzata Stępień z parafii św. Piotra i Pawła z Kamieńska, Wiktoria Śliskowska z GOK w Gidlach, Julia Waligóra z MDK Radomsko.

Młodzież - duety i tercety:

I miejsce - Tercet Wokalny z GOKiS w Moszczenicy,

II miejsce - nie przyznano,

III miejsce - nie przyznano.

Młodzież – schole:

I miejsce - Schola liturgiczna Hosanna z Moszczenicy,

II miejsce - nie przyznano,

III miejsce - nie przyznano.

Cecyliański Mikrofon otrzymała Laura Grabarczyk.

Dorośli – soliści:

I miejsce - nie przyznano,

II miejsce - nie przyznano,

III miejsce - Sabina Dziadkiewicz z MDK Radomsko.

Dorośli - duety i tercety:

I miejsce - Adrianna Moroń i Krzysztof Normand z parafii św. Stanisława Biskupa Męczennika w Pławnie,

II miejsce - nie przyznano,

III miejsce - nie przyznano.

Grupy mieszane - Zespoły instrumentalno-wokalne:

I miejsce - Tacy nie Inni z MDK Radomsko,

II miejsce - nie przyznano,

III miejsce - nie przyznano.

Chóry mieszane:

I miejsce - Bel Canto św. Stanisława Biskupa Męczennika w Pławnie,

II miejsce - Złota Nutka z MDK Radomsko,

III miejsce - nie przyznano.

Cecyliańską Lirę otrzymał zespół Tacy nie Inni z MDK Radomsko.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem