Reklama

Społeczniak i weekend cudów

2018-01-11 07:13

kaga
Edycja zamojsko-lubaczowska 2/2018, str. II

archiwum autora
Pakowanie szlachetnych paczek

Tegoroczny finał Szlachetnej Paczki już za nami! Ponad 20 tys. rodzin z całej Polski otrzymało spersonalizowane podarunki od darczyńców. Z dumą informujemy, że zamojski „Społeczniak” również ma w tym swój udział

Tak naprawdę szkolna przygoda z Paczką zaczęła się kilka lat temu, ale początkowo pomoc przygotowywało jedynie grono pedagogiczne i pracownicy Zamojskich Szkół Społecznych. W ubiegłym roku, z inicjatywy uczennic ówczesnej 2a, na Paczkę złożyli się licealiści. Udało im się wesprzeć czteroosobową rodzinę. Zachęceni sukcesem i bogatsi o doświadczenia, teraz zmobilizowali całą szkołę.Akcja rozpoczęła się na długo przed ogłoszeniem bazy potrzebujących rodzin – za pośrednictwem wychowawców informacja o planowanych działaniach dotarła do dzieci, młodzieży i rodziców. Później wszystko potoczyło się lawinowo. Przeliczono zebrane pieniądze, wybrano rodzinę, zaplanowano zakupy...

– Tymczasem gotówka wciąż spływała, po prostu było jej za dużo, aby przeznaczyć ją na pomoc tylko dla czterech osób – mówi Ola, jedna z najbardziej zaangażowanych w Paczkę dziewczyn z 3a Liceum.

– Znowu zajrzeliśmy do bazy a tam pusto, nikogusieńko z rejonu Zamościa. Na szczęście na stronie Szlachetnej Paczki pojawiła się wiadomość, że informacje o potrzebujących będą publikowane sukcesywnie aż do 6 grudnia – dodaje jej klasowa koleżanka Agata

Reklama

– Trzeba było trochę poczekać – śmieje się Katarzyna Garbacik, nauczycielka ze Społeczniaka, która koordynowała szkolną akcję – opisy rodzin pojawiały się i niemal natychmiast znikały. Akurat to ostanie to dobry znak, bo niewidoczna informacja oznacza, że znalazł się darczyńca, który zobowiązał się do pomocy. Przyszła kolej i na nas, wybraliśmy kolejną rodzinę – tym razem dwuosobową.

– Zaczęło się poszukiwanie potrzebnych ubrań, butów, mebli, tekstyliów, drobnych upominków – licealistki przyznają, że choć lubią zakupy, to jednak te pochłonęły dużą ilość czasu.

Moje rozmówczynie zgodnie twierdzą, że inaczej kupuje się dla siebie, inaczej dla kogoś, kogo zna się tylko z opisu. Pojawia się mnóstwo wątpliwości, czy dana rzecz będzie odpowiednia, czy rozmiar będzie pasował, czy kolor się spodoba. Na szczęście z pomocą przychodzą wolontariusze Szlachetnej Paczki – zawsze można do nich zadzwonić z pytaniem i zawsze uzyskuje się konkretną odpowiedź.

Dzięki takiemu podejściu w paczkach dla pani Iwony, która samotnie wychowuje trójkę dzieci: osiemnastoletnią Dianę, czternastoletniego Dawida i sześcioletnią Nikolę, znalazła się potrzebna żywność, ubrania oraz meble. Pani Edyta, opiekująca się swoim szesnastoletnim synem, dostała węgiel, na zakup którego po prostu nie było jej stać, artykuły żywnościowe oraz niezbędną odzież.

Dzięki hojności rodziców, dzieci, młodzieży oraz pracowników w Zamojskich Szkołach Społecznych zebrano rekordową kwotę 11.340 zł.

– To pozwoliło nam na zakup wszystkich rzeczy, jakich potrzebowały rodziny, nie musieliśmy ograniczać się jedynie do tych zaspokajających najbardziej pilne potrzeby – mówi Katarzyna Garbacik. – Dlatego z całego serca dziękuję wszystkim, którzy wsparli akcję. To bardzo miłe i wzruszające, kiedy widzi się tak wielkie zaangażowanie dużej społeczności.

Takich wzruszających momentów było więcej, jak mówią najbardziej zaangażowani w akcję uczniowie. – Pierwszy był chyba wtedy, gdy dostaliśmy wiadomość, że w tegorocznej edycji Szlachetnej Paczki darczyńcy objęli pomocą wszystkie potrzebujące rodziny. Kolejny – gdy wolontariuszka przekazała nam informację, iż nasza Podopieczna rozpłakała się z radości na wieść, że ma już czym napalić w piecu. Następny – kiedy pakowaliśmy paczki tak, by ich otwieranie sprawiło radość obdarowanym. I jeszcze jeden – gdy dumni odwieźliśmy 43 zapakowane pudła i pudełka do magazynu. Wreszcie ten, gdy czytaliśmy kartkę z gorącymi podziękowaniami od Rodziny. Nie na darmo mówi się, że finał Szlachetnej Paczki to „weekend cudów”!

Nie byłoby go, gdyby nie zaangażowanie i praca młodzieży. Koordynatorka szkolnej akcji podkreśla ciekawą inicjatywę uczniów z klasy 1a SLO, którzy wspólnie z wychowawczynią, Ewą Kowalczyk, na rzecz Szlachetnej Paczki zorganizowali w szkole mikołajkową kawiarenkę. Na szczególne wyrazy uznania zasługują też uczennice klasy 3a SLO: Aleksandra Antosiak, Agata Brzyska, Aleksandra Hawryło, Natalia Popielec, które dużo czasu poświęciły na skompletowanie zawartości paczek oraz Natalia Bajan, Katarzyna Krasnowska, Aleksandra Małyszko, Michalina Puławska, Katarzyna Zimerman, które zaangażowały się w pakowanie podarunków. W tych czynnościach wspierane były przez koleżanki i kolegów z 2e SLO, a także młodzież z klas 1c SLO, 1b SLO oraz 3c SLO.

P. Garbacik na koniec dodaje nieśmiało: – Liczę na to, że nie była to ostatnia Szlachetna Paczka w Szkołach Społecznych.

Tagi:
szlachetna paczka

Ruszyła rekrutacja wolontariuszy Szlachetnej Paczki

2018-07-17 18:45

pgo, Stowarzyszenie WIOSNA / Warszawa (KAI)

Co najmniej 13,5 tys. wolontariuszy w ponad 900 rejonach zaangażują w tym roku w swoje działania Szlachetna Paczka i Akademia Przyszłości. W ubiegłym roku pomoc w ramach akcji otrzymało ponad 20 tys. rodzin, a łączna wartość materialna wsparcia przekazanego im przez darczyńców sięgnęła 54 mln zł. Podopiecznymi Akademii Przyszłości było natomiast 2300 dzieci.


Wolontariusze SZLACHETNEJ PACZKI i AKADEMII PRZYSZŁOŚCI to osoby, które aktywnie działają na rzecz swoich społeczności, angażują się, podejmują wyzwania i biorą sprawy w swoje ręce. Jak mówi ks. Jacek WIOSNA Stryczek, pomysłodawca obu projektów, "kiedy coś robią, to im to wychodzi". Są jak współcześni bohaterowie. Właśnie dlatego nazywani są SuperW.

W Szlachetnej Paczce ich głównym zadaniem jest dotarcie do rodzin żyjących w trudnych warunkach. Wolontariusze spotykają się z nimi w ich domach, poznają ich sytuację i potrzeby, a następnie określają, jaki rodzaj pomocy da im największą szansę na realną poprawę ich kondycji. Wnikają do świata, do którego inni nie chcą albo boją się wejść, nawiązują autentyczne relacje i pomagają się przełamać ludziom, którzy przez wielu zostali skreśleni.. SuperW szukają dla nich darczyńców i organizują przekazanie przygotowanego przez nich wsparcia materialnego, ale dla rodzin często większe znaczenie ma samo to, że ktoś się nimi zainteresował, wysłuchał i podpowiedział, jak spróbować wyjść z pułapki biedy.

Wolontariusze Akademii Przyszłości mają nieco inne zadania, lecz ich sens jest podobny. Przez cały rok regularnie, raz w tygodniu, indywidualnie spotykają się z dziećmi, które borykają się z problemami w szkole. Wiele z nich pochodzi z trudnych środowisk. Misją SuperW nie jest udzielanie korepetycji, ale przeprowadzenie dziecka od porażki w szkole do sukcesu w życiu. Dla małego studenta Akademii, Wolontariusz staje się przyjacielem i mentorem. Otwiera się na jego potrzeby, uczy je wygrywać, wzmacnia jego dobre strony, podnosi jego samoocenę i sprawia, że dziecku zaczyna się chcieć. Wykorzystuje przy tym nowoczesne narzędzia, m.in. oryginalny, stworzony na potrzeby Akademi Przyszłości System Motywatorów Zmiany, który opiera się na metodologii projektowania doświadczeń.

O skuteczności działań wolontariuszy AKADEMII najlepiej świadczy to, że ponad 80% podopiecznych projektu w ostatniej edycji (2017/2018) zadeklarowało, że wreszcie uwierzyło w siebie, dowiedziało się, w czym są dobrzy i odnosiło sukcesy. Niemal wszystkie dzieci (94%) zgodnie przyznały natomiast, że na zajęciach z SuperW "było radośnie".

- Trzy główne korzyści z wolontariatu w Paczce i Akademii to wpływ, rozwój i ludzie. Wpływ, bo zmieniasz otoczenie w którym żyjesz i pomagasz w mądry sposób najbardziej potrzebującym. Rozwój, bo zdobywasz nowe kompetencje - współpracy z zespołem, zarządzania projektami, ale też PR czy logistyki; to od wolontariusza zależy, w co się zaangażuje. Wolontariat w CV bardzo podnosi szanse na znalezienie dobrej pracy – mówi Joanna Sadzik, dyrektor Stowarzyszenia WIOSNA, które realizuje oba projekty.

- Czego się nauczyłam w Paczce? - pyta Natalia, wolontariuszka z Świętokrzyskiego. - Tego jak współpracować z ludźmi. W taki konkretny sposób: gdy jest dużo zadań, obowiązków, gdy trzeba się dzielić pracą. Poza tym odpowiedzialności, systematyczności. No i tego, żeby się nie bać! Otworzyłam się na ludzi i za to jestem Paczce bardzo wdzięczna. Kiedyś zadzwonienie do kogoś obcego z prośbą o pomoc w konkretnej sprawie stanowiło dla mnie ogromne wyzwanie. Wstydziłam się, obawiałam, nie do końca wiadomo czego. A teraz – wiem, że to żaden problem, już się nie blokuję. Działam - tłumaczy.

Kandydaci na SuperW mogą się zgłaszać do 30 września. By zostać wolontariuszem Szlachetnej Paczki lub Akademii Przyszłości, wystarczy wejść na stronę www.superw.pl i wypełnić krótki, intuicyjny formularz zgłoszeniowy. Następne kroki to rozmowa i jednodniowe wdrożenie. Po nich pozostaje już tylko podjąć decyzję i podpisać umowę. Nie warto zwlekać, bo kolejność zgłoszeń ma znaczenie. Finał Szlachetnej Paczki, nazwany "weekendem cudów" odbędzie się w tym roku 8-9 grudnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sejm ustanowi nowe święto państwowe

2018-07-18 12:37

lk / Warszawa (KAI)

Komisja kultury i środków przekazu zatwierdziła w środę projekt ustawy ustanawiającej w dniu 14 kwietnia nowe święto państwowe - Święto Chrztu Polskiego. Ma ono upamiętniać faktyczny początek polskiej państwowości, nie będzie jednak dniem wolnym od pracy. Wkrótce projektem zajmie się Sejm.

Artur Stelmasiak

Projekt zainicjowany przez niezrzeszonego posła Jana Klawitera wpłynął do Sejmu w marcu ub. roku. Podpisało się pod nim 34 posłów różnych ugrupowań, od PiS i Kukiz`15 po PSL oraz parlamentarzyści nieprzynależący do żadnego z klubów lub kół.

Na środowym posiedzeniu komisji kultury i środków przekazu posłowie debatowali nad preambułą projektu (jest w niej mowa o doniosłości decyzji Mieszka I) i dokonali jego uproszczenia do trzech artykułów.

W projekcie ustawy można przeczytać, że Chrzest Polski, dokonany 14 kwietnia 966 roku, był kluczowym wydarzeniem w dziejach naszego narodu i państwa, dlatego zasługuje na upamiętnienie ustanowieniem w tym dniu święta państwowego.

"Poza wymiarem religijnym miał również wymiar strategiczny i polityczny. Dzięki niemu nasza Ojczyzna dołączyła do rodziny narodów europejskich, do kręgu cywilizacji Zachodniej Europy. Bez tego wydarzenia trudno sobie wyobrazić naszą kulturę i tożsamość" - czytamy w uzasadnieniu złożenia projektu.

Wnioskodawcy projektu ubolewają jednak, że Chrzest Polski jest "praktycznie nieobecny w powszechnej świadomości naszego społeczeństwa".

"Dlatego dzisiaj, w dobie kruszenia podstaw, na których zbudowany jest nasz byt narodowy i państwowy, w dobie niepewności i obawy o naszą przyszłość, o jutro naszych dzieci, powinniśmy pamiętać o rocznicy Chrztu Polski" - stwierdzono w uzasadnieniu projektu.

Autorzy projektu wyrażają też nadzieję, że dzień 14 kwietnia stanie się okazją do zadumy i refleksji nad odpowiedzialności za naszą przyszłość. "Niech odwaga i dalekowzroczność Mieszka I będzie inspiracją dla naszych polityków" - brzmi uzasadnienie.

Jakkolwiek 14 kwietnia byłby dniem święta państwowego, to nie stałby się w zamyśle autorów projektu dniem wolnym od pracy. Jego ustanowienie nie skutkowałoby zatem zwiększeniem kosztów finansowych - obciążeniem budżetu państwa lub budżetów samorządów.

"Zachęca jedynie obywateli polski do refleksji i wywieszenia w tym dniu flag biało-czerwonych" - napisano w uzasadnieniu projektu.

Sprawozdawcą projektu na sali plenarnej będzie poseł Dariusz Piontkowski (PiS).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Wrocławskie małżeństwa z Equipes Notre-Dame już w Fatimie!

2018-07-18 17:52

Małgorzata Trawka

Wrocławskie małżeństwa z Equipes Notre-Dame już w Fatimie! Uczestniczą w Zgromadzeniu Światowym Ruchu END, które odbywa się raz na sześć lat i jest największym zgromadzeniem małżeństw na świecie.

Dariusz Pachucy

To niezwykłe spotkanie rozpoczęło się w poniedziałkowy wieczór piękną ceremonią otwarcia, podczas której dokonano prezentacji ekip z różnych części świata. We wtorek małżonkowie mieli możliwość wziąć udział w wielu konferencjach, zajęciach w grupach, uczestniczyć w Eucharystii i wspólnych modlitwach. Zgromadzeniu towarzyszy szereg dodatkowych wydarzeń kulturalnych, jak chociażby musicale. Małżeństwa z Wrocławia współtworzyły polskie stoisko, m. in. budując Wawel w 3D.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem