Reklama

Kluki

Imię Jezus

2018-01-11 07:13

Ks. Krzysztof Nalepa
Edycja łódzka 2/2018, str. IV

Archiwum
Św. Berdnardyn ze Sieny

W okresie Bożego Narodzenia oczy zwracamy na Dziecię Jezus leżące w żłóbku, zanosząc doń nasze modlitwy. On przychodzi, by nas zbawić i objawia nam swe imię. Wielkim niestrudzonym czcicielem imienia Jezus i apostołem Jego kultu był franciszkański święty Bernardyn ze Sieny (1380-1444). Głosząc gorliwie kazania, często je przerywał, pokazując wiernym tabliczkę z wypisanym imieniem Jezus. Wówczas słuchający padali na kolana i oddawali cześć Bogu. W związku z tym upowszechnił się zwyczaj rozdawania medalików św. Bernardyna ze Sieny, które zawierają w promieniach słońca wypisane litery IHS (Jezus Chrystus Zbawiciel). Te medaliki, szczególnie po poświęceniu, wręczano dzieciom, by były chronione od zła, by imię Jezus było dla nich oparciem i ostoją.

Podczas adwentowego dnia skupienia w parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Klukach o tym zwyczaju powiedział rekolekcjonista o. Antoni Kazimierz Dudek, franciszkanin posługujący obecnie w sanktuarium na Górze Świętej Anny. Zostały tu także owe medaliki poświęcone i rozdane. Okazuje się, że święci czerpali z Pisma Świętego zdrową naukę, bo to przecież u św. Pawła w Liście do Filipian (2,9-11) czytamy: „Dlatego też Bóg Go ponad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest PANEM ku chwale Boga Ojca”.

Reklama

Na samej górze barokowego ołtarza w kościele parafialnym w Klukach widnieje wypisane po łacinie imię Iesus. Dla osób patrzących na ten ołtarz podczas modlitwy to wielka pomoc w skupieniu i w powierzaniu się Panu. Przypomnienie tej prawdy to zasługa cenionego duszpasterza i rekolekcjonisty o. Antoniego, któremu parafia bardzo dziękuje.

Tagi:
święto Imienia Jezus

Imię Jezusa

2017-12-20 12:28

Justyna Wołoszka
Edycja szczecińsko-kamieńska 52/2017, str. II

W Starym Testamencie określano Zbawiciela wieloma imionami. Jednak imieniem własnym Wcielonego Słowa jest Imię Jezus, które zostało nadane Mu przez samego Ojca Niebieskiego. W Nowym Testamencie imię to występuje 919 razy, z czego 913 w odniesieniu do Jezusa, syna Maryi

Graziako

W opowiadaniu o narodzeniu Jezusa centralne miejsce zajmuje polecenie Boże skierowane do św. Józefa: „nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus” (Mt 1, 20-21). Św. Łukasz przypomina, że to samo polecenie otrzymała również Maryja podczas Zwiastowania: „Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus” (Łk 1, 31). Zgodnie z tradycją izraelską, w ósmym dniu po narodzeniu „nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie [Matki]” (Łk 2, 21). Etymologicznie hebrajskie imię Jezus znaczy „Jahwe zbawia”. Odtąd to imię jest „ponad wszelkie imię” (Flp 2, 9), „i nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni” (Dz 4, 12).

W ciągu XVI i XVII wieku wiele diecezji i zakonów wprowadzało do swego kalendarza święto Imienia Jezus. Papież Innocenty XIII rozciągnął to święto na cały Kościół (1721 r.) i ustanowił jego datę na drugą niedzielę po Objawieniu Pańskim. W 1913 r. Pius X przeniósł je na 2 stycznia (po święcie Obrzezania) lub na najbliższą niedzielę. W wyniku reformy kalendarza liturgicznego w 1969 r. wykreślono to święto z kalendarza, natomiast w Mszale Jana Pawła II z 2002 r. przywrócono dzień ku czci Najświętszego Imienia Jezus jako wspomnienie dowolne w dniu 3 stycznia.

Kult Imienia Jezus był żywy w tradycji Kościoła. Św. Efrem (306-373 r.), kiedy napotykał to Imię wypisane czy wyryte, całował je ze czcią. Św. Jan Chryzostom (ok. 350 – 407) mówił: „Imię Jezusa Chrystusa, gdy je uważnie rozważymy, oznajmia nam całe jego dobrodziejstwo. Nie bez przyczyny bowiem zostało nam dane. Jest ono skarbcem tysiąca dóbr”.

Inną ważną postacią związaną z kultem Imienia Jezus był Bernard z Clairvaux (ok. 1090 – 1153 r.), który w swych kazaniach i pismach starał się szerzyć część Imienia Jezus. W kazaniu o Pieśni nad Pieśniami, wyjaśniając werset „olejek rozlany – imię twe” (Pnp 1, 3), pytał: „Jak można porównać Imię święte z rozlanym olejkiem? Rozlany olejek oznacza, że Jezus został ofiarowany tak, jak rozlewa się podczas ofiary olej. Ziarno pszeniczne padło na ziemię i obumarło, aby przynieść owoc. Tylko tak może ono okazać swoją moc. Olej rozlany dla zbawienia ludzi ma trzy uzdrawiające skutki: po pierwsze: świeci zasilając płomień, po wtóre: żywi ciało, po trzecie: użyty jako maść leczy i łagodzi cierpienia. To samo można powiedzieć o Imieniu Jezusa Oblubieńca: oświeca, będąc głoszone, żywi w medytacji, kiedy jest używane służy jak zbawienna maść”.

Następnie o tym Imieniu napisał: „Co równie wzmacnia umysł istoty myślącej? Co tak ucisza niespokojne zmysły, krzepi siły, ożywia dobre i godne szacunku obyczaje, sprzyja czystym uczuciom? Suchy jest wszelki duchowy pokarm nienasycony tym olejem; mdły bez przyprawienia solą. Kiedy piszesz, nie w smak mi treść, jeśli nie ma w niej Jezusa. Kiedy wiedziesz dysputę i przedstawiasz dowody, brzmią mi pusto, jeśli nie słyszę w nich słowa Jezus. Jezus jest miodem w ustach, muzyka w uszach, radością w sercu”.

Inny przedstawiciel kultu Imienia Jezus Ryszard Rolle (zm. 1349 r.), angielski eremita i mistyk, napominał: „Kimkolwiek jesteś, ty który się przygotowujesz do kochania Boga, jeśli nie chcesz ani zejść, ani zwodzić na bezdroża, jeśli chcesz iść śladem mądrości, a nie głupoty, trzymać się twardo na nogach, a nie upadać, bacz, abyś Imię Jezusa miał stale w pamięci. Nic bowiem tak nie gasi rozszalałych płomieni, nie poskramia złych myśli, nie wykorzenia zatruwających uczuć, nie odrywa od dziwacznych i błahych przedsięwzięć. Jeśli Imię Jezusa wiernie zachowasz w duszy, to wypleni ono zło, zasadzi cnoty, posieje miłość. Daje ono odczuć smak rzeczy niebieskich, uśmierza waśnie, przywraca zgodę, przynosi spokój, tępi szybko uciążliwe cielesne żądze, i wszystko, co ziemskie, zmienia w obrzydliwość. Kochającego napełnia duchową radością”.

Cześć dla Imienia Jezus znalazła najpełniejszy wyraz w nauczaniu św. Bernardyna ze Sieny (zm. 1444 r.). Jako kaznodzieja propagował zwłaszcza nabożeństwo do Imienia Jezus, zakładał lub inspirował powstanie wielu bractw pod wezwaniem Imienia Jezus i Najświętszej Maryi Panny. Posługiwał się także monogramem IHS, który miał zwyczaj ukazywać wiernym po kazaniu, by zachęcić ich do oddawania czci Imieniu Jezus często obrażanemu przez bluźnierstwa i krzywoprzysięstwo albo bezmyślne wymawianie. Ze św. Bernardynem wiązana jest Litania do Najświętszego Imienia Jezus, której używania zakazał w 1601 r. papież Klemens VII, a w 1886 r. dopuszczono do publicznego odmawiania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Krosno: wyrok dla byłego proboszcza Hłudna podtrzymany

2018-09-18 10:21

pab / Brzozów (KAI)

Sąd Okręgowy w Krośnie podtrzymał wyrok skazujący na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 ks. Stanisława K., byłego proboszcza Hłudna. Duchowny był oskarżony o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad czwórką dzieci i doprowadzenie jednego z nich do samobójstwa. Wyrok jest prawomocny, a obrońca duchownego nie wyklucza złożenia wniosku o kasację.

BOŻENA SZTAJNER

Poprzedni wyrok zapadł w marcu br. przed Sądem Rejonowym w Brzozowie. Była to już trzecia apelacja w procesie byłego proboszcza parafii Hłudno na Podkarpaciu. Sprawa dotyczy wydarzeń z lat 2005 – 2007.

Podobnie jak wszystkie wcześniejsze procesy, ten również został utajniony. Podejmując taką decyzję, sąd kierował się dobrem pokrzywdzonych dzieci oraz rodziny tragicznie zmarłego chłopca, który w grudniu 2007 r. popełnił samobójstwo.

W lutym 2013 r. Sąd Rejonowy w Brzozowie skazał księdza K. na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5, za psychiczne i fizyczne znęcanie się nad 13-letnim Bartkiem i trzema dziewczynkami. Sąd uznał wówczas, że duchowny bił dzieci, krzyczał na nie, a chłopca oskarżał także o kradzież pieniędzy. Zdaniem sądu, nie miało to jednak wpływu na samobójczą śmierć nastolatka.

Od wyroku odwołała się obrona, prokuratura i oskarżyciele posiłkowi. Sąd Okręgowy w Krośnie uchylił wyrok i skierował sprawę do ponownego rozpoznania przez sąd I instancji.

Drugie postępowanie sądowe rozpoczęło się w sierpniu 2015 r. Wyrok zapadł w marcu 2016 r. Sąd Rejonowy w Brzozowie uznał duchownego winnym naruszenia nietykalności cielesnej dzieci. Ze względu jednak na to, że czyn ten jest przestępstwem ściganym z oskarżenia prywatnego, a jego karalność już się przedawniła, umorzył postępowanie przeciwko księdzu. Apelację złożyli pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych, czyli pokrzywdzonych i ich rodziców oraz prokuratura.

We wrześniu 2016 r. Sąd Okręgowy stwierdził, że w marcowym orzeczeniu marginalnie zostały potraktowane opinie biegłych, m.in. seksuologa, psychiatry i psychologa. Sędzia uznał jednak, że nie trzeba przeprowadzać postępowania w pełnym zakresie i wskazał, aby w prowadzonym ponownie procesie sąd w Brzozowie skupił się głównie na tych kluczowych dla sprawy opiniach specjalistów.

Trzeci proces zakończył się w marcu 2018 r. Sąd Rejonowy w Brzozowie uznał duchownego winnym doprowadzenia 13-latka do samobójczej śmierci.

13-letni Bartek popełnił samobójstwo w grudniu 2007 r. Po tej tragedii ks. Stanisław K. zrezygnował z probostwa w Hłudnie i został przeniesiony do innej parafii. Nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Young Caritas przygotuje młodych liderów wolontariatu

2018-09-18 19:47

km / Koszalin (KAI)

W Koszalinie rusza projekt Young Caritas, którego celem jest formacja liderów działających w ramach Szkolnych Kół Caritas. Chodzi nie tyle realizację kalendarza akcji charytatywnych, ile o twórcze podejście do form pomagania i umiejętność tworzenia zespołu. Nagrodą w programie będzie wyjazd do Rzymu i spotkanie z papieżem Franciszkiem.


- Potrzebujemy liderów w Szkolnych Kołach Caritas, ale zależy nam, żeby nie byli nimi katecheci czy nauczyciele będący ich opiekunami. Chcemy, by młodzi sami wzięli na siebie odpowiedzialność za akcje na rzecz potrzebujących - powiedziała Marlena Woźniak, koordynatorka projektu. - By sami wpadali na to, co i jak zorganizować. A przede wszystkim otwierali oczy, komu w ich środowisku pomoc jest potrzebna.

Young Caritas jest skierowany głównie do młodzieży gimnazjalnej i licealnej. - Young to młodość, jako Caritas inwestujemy w tych, którzy mają być naszą przyszłością. Chcemy by młodzi potraktowali to nie jako kolejną akcję, lecz przygodę życia - powiedział Paulina Kaźmierczak z CDKK.

Zadania, które młodzi podejmą w ramach projektu w kolejnych miesiącach, dotyczyć będą wspierania osób potrzebujących z różnych grup społecznych, zarówno w skali lokalnej, jak i ogólnopolskiej.

- Zamierzamy zaktywizować młodzież do pomocy seniorom, niepełnosprawnym, rodzinom wielodzietnym i innym. Chcemy pokazać wolontariuszom, co mogą zrobić w tym względzie, np. odwiedzić chorych w hospicjum, znaleźć w swojej okolicy osoby niesamodzielne, pobawić się z dziećmi - wyjaśnia Woźniak.

Caritas przygotowała zadania, które młodzi będą realizować w miesięcznych cyklach. Każdy zespół, który się tego podejmie, będzie swoją pracę dokumentował, a udostępnienie tego na fanpage'u otworzy innym możliwość głosowania na najlepsze pomysły. Po wielomiesięcznej pracy najlepszy zespół SKC - wyłoniony głosami internautów - pojedzie do Rzymu i spotka się tam z papieżem Franciszkiem.

Co ciekawe do projektu mogą przystąpić nie tylko osoby wierzące. - Wiemy, że są młodzi niewierzący, którym podobają się nasze działania charytatywne. Zapraszamy także ich do szkolnych Caritasów i potem staramy się uczyć ich wiary - dodaje Kaźmierczak.

Pomocą we wdrożeniu się w nowy styl wolontariatu Caritas będzie obóz "Noc przygody", który odbędzie się w Koszalinie 28-29 września. Zapisy na obóz przyjmowane są do 26 września drogą mailową: mwozniak@caritas.pl) lub telefonicznie pod nr 500 398 444.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem