Reklama

oswajanie wiary

Niewyczerpana radość

2018-01-10 10:56

Maria Ciszewska
Niedziela Ogólnopolska 2/2018, str. 50-51

Jak co roku na przełomie grudnia i stycznia miało miejsce Europejskie Spotkanie Młodych prowadzone w duchu Braci Taizé. Tym razem młodzi ludzie pielgrzymowali do szwajcarskiego miasta – Bazylei. Pielgrzymka odbyła się po raz 40.

Jest to niewątpliwie czas, kiedy wszystkie odłamy chrześcijaństwa stają się jednością, ubogacają siebie nawzajem. Jest to również okazja do zatrzymania się, zastanowienia nad tym, co jest tak naprawdę ważne, usłyszenia wołania innych oraz powierzenia z ufnością wszystkiego, co spotka nas w nowym roku.

Po raz kolejny częstochowskie Duszpasterstwo Akademickie „Emaus” licznie wyraziło chęć wzięcia udziału w tym wydarzeniu. Wraz z młodymi ludźmi z Sosnowca oraz Katowic połączyliśmy siły i wspólnie wyruszyliśmy w nieznane.

Bazylea

Bazylea to miasto położone na granicy trzech państw: Szwajcarii, Niemiec oraz Francji. Stałym elementem spotkania jest przyjmowanie pielgrzymów pod swój dach przez mieszkańców kraju, w którym odbywa się spotkanie Taizé. Do samego końca nie wiedzieliśmy, gdzie ostatecznie trafimy, gdyż samo szwajcarskie miasto nie byłoby w stanie ugościć ponad 20 tys. ludzi. Nie bez kozery spotkanie to nosi również nazwę pielgrzymki zaufania. Część osób trafiło do rodzin zamieszkujących Bazyleę oraz pobliskie miejscowości, inni mieli okazję poznać sposób życia ludzi z Francji czy Niemiec. Nasza grupa została przyjęta przez szwajcarskie rodziny, a punktem porannych spotkań był Dom Modlitwy mieszczący się w Bazylei. Jest to miejsce, w którym ludzie różnych kultur, pochodzenia i Kościołów spotykają się, by wspólnie uwielbiać Boga.

Reklama

Modlitwa Taizé

Niezmienną częścią spotkań Taizé jest poranna modlitwa, której towarzyszą śpiew kanonów, odczytywanie psalmów, czytań, modlitwa w ciszy oraz modlitwa wstawiennicza. Warto przy tym dodać, że każda z tych części jest przedstawiana w językach, jakimi posługują się zebrani pielgrzymi. To sprawia, że mimo dużej różnorodności i odmienności wszyscy zgromadzeni tworzą wspólnotę wielbiącą tego samego Boga. Następnym punktem są spotkania w małych grupkach, które tworzą ludzie pochodzący z różnych krajów. Jest to czas wspólnego rozważania propozycji brata Aloisa na ten rok. Pomocne są w tym fragmenty tekstów biblijnych oraz pytania nawiązujące do omawianych treści. Dzielimy się w ten sposób swoimi przemyśleniami, spostrzeżeniami oraz doświadczeniem. Kolejnym wydarzeniem jest Msza św. W trakcie tegorocznej pielgrzymki celebrowaliśmy ją wspólnie z księdzem greckokatolickim pochodzącym z Ukrainy. Mieliśmy również okazję uczestniczyć w obrzędzie takiej Mszy. Było to dla nas poruszające wydarzenie, z racji tego, że bardzo różni się ona od Mszy odprawianej w Kościele rzymskokatolickim.

Po tak dobrze rozpoczętym dniu następował czas, który można było wykorzystać na zwiedzenie najbliższej okolicy. Po południu w kościołach odbywała się kontynuacja porannej modlitwy opartej na śpiewie i odczytywaniu fragmentów biblijnych. Przed wspólnym posiłkiem miał miejsce wyjątkowy panel przeróżnych spotkań i wydarzeń. Niestety, nie sposób skorzystać ze wszystkich propozycji, ponieważ odbywają się one w tym samym czasie. Były to m.in. wykłady poruszające przeróżne tematy, refleksje prowadzone przez osoby duchowne oraz świeckie, spotkania z przedstawicielami różnych Kościołów i poznawanie ich tradycji oraz zwyczajów, zwiedzanie Bazylei, odkrywanie muzyki, sztuki czy malarstwa, a także możliwość zanurzenia się w sakramencie pokuty i pojednania.

Ostatnim punktem dnia była wspólna modlitwa ze wszystkimi uczestnikami pielgrzymki. Harmonijne dźwięki kanonów wypełniające całą halę, na której zgromadzeni są młodzi ludzie, to pierwsze, co kojarzy się z tym miejscem. Stały schemat modlitwy wycisza, daje poczucie bezpieczeństwa i umożliwia tworzenie jeszcze głębszej relacji z Bogiem. Nawet jeśli w danej chwili nie odczuwamy obecności Boga, nie zapominajmy, że Duch Święty cały czas w nas mieszka. Elementem wieńczącym cały dzień jest czuwanie wokół ikony krzyża. Tegoroczne przesłanie

Brat Alois, aby jeszcze lepiej zrozumieć ludzi cierpiących, udał się do Sudanu Południowego. Tam zobaczył, ile bólu, przemocy, niedostatku i cierpienia doświadczają ludzie każdego dnia. To skłoniło go do wielu refleksji, którymi podzielił się podczas tegorocznego spotkania w Szwajcarii. Mimo niewyobrażalnych tragedii, które rozgrywają się w Sudanie każdego dnia, można dostrzec radość i nadzieję ukrytą w małych dzieciach. Ich obecność daje obietnicę lepszego jutra. Młode kobiety, ich matki stale służą życiu. Ten obraz daje pewność, że istnienie każdego z nas ma sens. Dla chrześcijan radość pochodzi z zaufania Bogu, wiary, że kocha każdego. I nie ma to nic wspólnego z uciekaniem od trudnych wydarzeń, które rozgrywają się u naszych braci w Afryce czy w innych miejscach dotkniętych ogromną udręką, ale sprawia, że stajemy się jeszcze bardziej wrażliwi na cierpienie drugiego człowieka. Istotne jest również, by szukać wszelkich możliwych sposobów pomocy.

Jednej z uczestniczek wyjazdu w serce zapadła wypowiedź brata Aloisa, która dotyczyła dzielenia swojego życia z najbardziej potrzebującymi. Osoby pochłonięte pracą, karierą często nie odczuwają prawdziwej radości, a przebywanie blisko tych, którzy niczego nie mogą dać w zamian, paradoksalnie daje dużo więcej. Osoby dotknięte chorobą, bezdomnością, przypominają, że wyznacznikiem godności człowieka nie jest praca, wykształcenie albo status społeczny, ale dar życia.

Celebracja narodów

W ostatnim dniu starego roku miało miejsce wielkie wydarzenie – Msza św. dla Polaków. Nasza nacja była najbardziej liczną ze wszystkich przybyłych na spotkanie Taizé, dlatego zgromadziliśmy się w jednej dużej hali. Eucharystii przewodniczył bp Marek Solarczyk.

O godz. 23 zgromadziliśmy się w goszczących nas parafiach i wspólnie modliliśmy się o pokój na świecie. Po wybiciu północy zaczęliśmy świętować nowy rok. Każda z grup przygotowała taniec lub piosenkę charakteryzującą jej kraj. Dzięki temu mogliśmy jeszcze bardziej poznać siebie nawzajem i jednocześnie dobrze się bawić. Pierwszy dzień nowego roku był jednocześnie ostatnim dniem pielgrzymki. Spędziliśmy go z rodzinami, które przyjęły nas pod swój dach.

Istota spotkań

Europejskie Spotkanie Młodych to okazja do poznania drugiego człowieka, człowieka o innej kulturze, mentalności. To doświadczenie przygotowuje nas do otwierania się na innych, rodzi pokój, braterstwo, które dziś jest tak bardzo potrzebne. Warto wyjść zza swoich barier, rozmawiać z drugim człowiekiem, szczególnie tym, który myśli zupełnie inaczej niż my. Ważne, by budować mosty – między religiami, krajami europejskimi, kontynentami.

Główne przesłanie, które zabraliśmy z tej pielgrzymki, brzmi: Istota ludzka jest stworzona do radości, a radości nie można zachować dla siebie, trzeba się nią dzielić. Radość, której źródłem jest miłość Boga, nigdy się nie wyczerpie, ona jest ukrytym bodźcem do niesłabnącego działania na rzecz innych.

Słowa te na pewno będą towarzyszyć wielu z nas przez długi czas. Przemierzanie życia w pełni ufności i radości jest niezwykłą łaską.

A już za rok 41. Europejskie Spotkanie Młodych zostanie zorganizowane w stolicy Hiszpanii – Madrycie.

Łódź: kardynalskie prymicje w rodzinnej parafii jałmużnika papieskiego

2018-10-21 17:44

xpk / Łódź (KAI)

- Jezus nie boi się pierwszych miejsc. Tylko jest pytanie: jak my do nich dochodzimy? On proponuje, byśmy dochodzili do nich będąc pokorni, będąc beztrosko obdarzeni pięknem, służąc innym – mówił jałmużnik papieski. Dokładnie 30 lat od pierwszej Mszy świętej celebrowanej przez ks. Konrada Krajewskiego w rodzinnej parafii p.w. Opatrzności Bożej w Łodzi w niedzielę 21 października br. prymicjom kardynalskim w tej samej parafii przewodniczył jako kardynał.

Piotr Drzewiecki

W homilii odwołując się do czytanej ewangelii oraz wspomnień z dzieciństwa związanych z rodzinną parafią powiedział: "trudno, jak przyjeżdża się do swojej parafii, nie myśleć o latach młodzieńczych. Ja mieszkałem na Centralnej, tu za torami. To dla mnie była ulica Centralna na świecie, bo moja".

- Kiedy przeczytałem dzisiejszą ewangelię, to pomyślałem o mojej mamie. Gdy ja jeszcze spałem, ona prasowała, szykowała kanapki, wstawała dużo wcześniej, bo jeszcze obiad podgotowywała. Potem martwiła się cały dzień, kiedy my z bratem graliśmy w piłkę. Ona myła okna, podłogi, a kiedy chodziliśmy spać, ona jeszcze pracowała, jak niewolnik. To było ostatnie miejsce w naszym domu, jakie zajmowała mama, ale to było tak naprawdę pierwsze miejsce. Ona robiła to wszystko z miłości, bo tak nas kochała, w sposób widzialny i niewidzialny. Ona nam służyła. O tym mówi Jezus w dzisiejszej ewangelii: chcesz mieć pierwsze miejsce, zacznij służyć – podkreślił kardynał.

Wspominając młodość, jałmużnik papieski mówił: "kiedy z księdzem Jarkiem – dziś proboszczem parafii św. Antoniego na Bałutach - chodziliśmy do XXVIII Liceum Ogólnokształcącego, przechodziliśmy zawsze obok tego kościoła. Te drzwi prawe były zawsze otwarte i była krata. Można było tam zawsze na chwilę uklęknąć. Przychodziłem tutaj ze wszystkimi swoimi problemami. Na przykład, kiedy się nie przygotowywałem do klasówki, marzyłem, żeby nauczycielka w korku utknęła, albo żeby jej skradli klasówki, kiedy wiedziałem, że będzie kiepsko ze mną. Takie były moje modlitwy. Na szczęście Pan Jezus wysłuchuje tylko te, które są dla naszego dobra, ale my dorastamy rozmawiając z Nim – zaznaczył prymicjant.

Jeden z najbliższych współpracowników Ojca Świętego Franciszka przypomniał, że w każdej Eucharystii Jezus oddaje się każdemu w kawałku Chleba, "a my - z tym Jezusem z naszej parafialnej świątyni - możemy wyjść w tą piękną jesień i zanieść Go gdziekolwiek chcemy. Do twojego domu, gdzie nie możesz sobie poradzić z wieloma rzeczami, gdzie masz tysiące pytań. Zanieś Go. Niech wszyscy wiedzą, że jesteś po Komunii świętej" – podkreślił.

Kończąc liturgię, kardynał udzielił zebranym błogosławieństwa papieskiego – gdyż jako jałmużnik ma ten przywilej – a po zakończeniu Eucharystii na placu przed kościołem każdy mógł podejść i osobiście złożyć mu życzenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa: zakończył się II Międzynarodowy Kongres „Europa Christi”

2018-10-22 21:20

Ks. Mariusz Frukacz

Bożena Sztajner/Niedziela

Ekonomia w kontekście „Europa Christi” – to temat ostatniej sesji II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”, która 22 października odbyła się w auli redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela”.

Obok prelegentów, wśród gości częstochowskiej stacji Kongresu znaleźli się m. in. bp Stefan Regmunt, bp Andrzej Przybylski – biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, ks. prał. Zbigniew Kras – kapelan prezydenta RP Andrzeja Dudy, ks. prof. Józef Krukowski i ks. prof. Mirosław Sitarz oraz młodzież z Technikum Ekonomicznego w Częstochowie. Sesję poprowadził red. Mariusz Książek z tygodnika katolickiego „Niedziela”

Zobacz zdjęcia: Zakończenie Kongresu Europa Christi w Częstochowie

„Europo, co zrobiłaś ze swoim chrztem? Stary kontynent coraz bardziej podkopuje swój fundament. Chrześcijaństwo to nasz kod kulturowy. Marzeniem św. Jana Pawła II była Europa jako wspólnota ducha” – mówiła na początku sesji Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna „Niedzieli”.

Bożena Sztajner/Niedziela

Natomiast bp Stefan Regmunt przypomniał, że „Duch Święty dokonuje odnowy nie tylko naszej Ojczyzny. A dzięki takim wydarzeniom jak Kongres Europa Christi św. Jan Paweł II żyje i jest obecny pośród nas”.

Następnie ks. prof. Józef Krukowski podkreślił, że „są dwa nurty w procesie integracji europejskiej. Jest nurt chrześcijański z Alcide De Gasperim, Robertem Schumanem i nurt laicki. Celem chrześcijańskich założycieli Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej było zapewnienie pokoju i dobrobytu. Dzisiaj miejsce przywódców katolickich zajęli w Europie socjaliści, liberałowie i postkomuniści, którzy tworzą nową strukturę Unii Europejskiej”.

Również ks. inf. Ireneusz Skubiś, moderator i twórca ruchu „Europa Christi” oraz organizator Kongresu zaznaczył, że „ potrzebne jest zamyślenie, głęboka refleksja nad tym, aby w Europie zostały zachowane wartości podstawowe, Dekalog”.

Ks. Skubiś wskazał na solidarność myślenia, solidarność idei i przypomniał, że piękno zbawia świat – A to jest piękno Ewangelii, piękno kultury chrześcijańskiej – podkreślił ks. Skubiś.

Pierwszy z prelegentów Włodzimierz Rędzioch, korespondent „Niedzieli” z Rzymu i Watykanu odnosząc się do wyboru Jana Pawła II podkreślił, że „w 1978 r. wybór kard. Karola Wojtyły na Stolicę św. Piotra to była dla nas absolutna niespodzianka”.

- Dlaczego i jak Paweł VI przygotował niejako wybór papieża z Polski? – pytał Włodzimierz Rędzioch - W 1976 r. zaprosił kard. Wojtyłę do wygłoszenia rekolekcji watykańskich, następnie w synodzie nt. ewangelizacji uczynił kardynała krakowskiego głównym relatorem- kontynuował korespondent „Niedzieli”.

„Myślałem, że mam więcej czasu” – przypomniał Wł. Rędzioch słowa kard. Wojtyły wypowiedziane w dniu śmierci Jana Pawła I, 28 września 1978 r.

Prelegent przypomniał również świadectwo Benedykta XVI o św. Janie Pawle II – To był człowiek, z którego promieniowało ciepło. To był człowiek całkowicie złączony z Bogiem. Był człowiekiem o wielkim intelekcie – cytował słowa Benedykta XVI.

Bożena Sztajner/Niedziela

- Dla Jana Pawła II każde spotkanie z człowiekiem było wielkim darem. Duszpasterskim celem pontyfikatu było doprowadzenie każdego człowieka do osobistego kontaktu z Bogiem. Jan Paweł II był pasterzem globalnym. Od samego początku identyfikował się z posługa św. Piotra – kontynuował Rędzioch.

Ks. Grzegorz Piątek SCJ, Koordynator Duszpasterstwa Przedsiębiorców i Pracodawców TALENT podejmując temat: „Indywidualny i społeczny wymiar odpowiedzialności przedsiębiorcy” podkreślił, że „bycie przedsiębiorcą to autentycznie ludzkie i chrześcijańskie powołanie”.

- Przedsiębiorcy to filary ładu społecznego – kontynuował ks. Piątek.

Prelegent przywołał też słowa amerykańskiego teologa i intelektualisty Georga Weigela, że „w trzecim tysiącleciu bogactwo pochodzi z ludzkiego umysłu” - W pracy przedsiębiorcy potrzebne jest dobrze uformowane sumienie, aby firma była także miejscem ewangelizacji – dodał ks. Piątek.

Natomiast ks. dr Przemysław Król SCJ, duszpasterz Przedsiębiorców i Pracodawców TALENT przybliżył temat: „Sprawiedliwość proceduralna – o nową jakość w relacji przedsiębiorcy z administracją podatkową”

Prelegent pytał o skuteczność administracji i wskazał na zasadę personalizmu. Mówiąc o stosunku administracji podatkowej wobec podatnika ks. Król przypomniał, że „państwo powinno budować zaufanie i umacniać moralność podatkową”.

Następnie dr Henryk Siodmok, prezes Zarządu Grupy ATLAS podejmując refleksję nad „sprawiedliwymi podatkami w duchu chrześcijańskim” zaznaczył m. in., że „bez nauczania społecznego Kościoła nie byłoby przedsiębiorczości”. Prelegent wskazał na prawo własności, które zawiera w sobie zarządzanie i eksploatowanie.

Mówiąc o wartościach w oparciu, o które mają działać przedsiębiorcy dr Henryk Siodmok wskazał na wiarę, która wymaga aktywności.

Kolejny prelegent dr Remigiusz Piłat, właściciel i redaktor naczelny magazynu-gospodarczo-finansowego CAPITAL MAGAZYN przybliżył temat: „Kapitał narodowy fundamentem chrześcijańskiej Europy”. Prelegent przypomniał, że kapitał jest w służbie człowieka - W centrum kapitału musi być człowieka. Nie można rozumieć kapitału w oderwaniu od człowieka – mówił dr Piłat.

Podczas częstochowskiej stacji Kongresu również Stefan Kawalec, współpracownik Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych przybliżył temat; „Wspólny obszar walutowy zagrożeniem dla współistnienia narodów i państw w duchu chrześcijańskim”, Tomasz Grzelak, prezes Zarządu Hatrans wskazał na „polskie firmy rodzinne - ostoję tradycyjnych chrześcijańskich wartości a problemy sukcesji pokoleniowej”.

Ponadto inż. Jan Michał Małek z USA mówiąc o „chrześcijańskiej myśli ekonomicznej, a tak zwanym państwem opiekuńczym” podkreślił, że „prawo własności potwierdzone jest w Dekalogu” - Własność łączy się z prawem naturalnym. Bez własności człowiek staje się niewolnikiem. Dlatego marksizm i komunizm chciały zlikwidować własność prywatną – mówił Małek.

Natomiast Chris Zawitkowski z USA omówił kwestię „bezpieczeństwa Europy”.

Na zakończenie Kongresu Mszy św. w kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze przewodniczył abp Wacław Depo metropolita częstochowski. „Dzieło Kongresu „Europa Christi” składamy na ołtarzu Maryi” – mówił na początku mszy św. abp Depo.

W homilii metropolita częstochowski podkreślił: „Dziękujemy dzisiaj także za obdarowanie świętymi następcami św. Piotra: św. Jana XXIII, św. Pawła VI i św. Jana Pawła II. Dziękujemy Bogu za ich pokorne i prorockie świadectwo miłości do Chrystusa i Kościoła”.

Abp Depo przypomniał, że 17 października 1978 r. Jan Paweł II w orędziu podczas Mszy św. za Kościół wskazał na wierność dziedzictwu swoich poprzedników. „Jest rzeczą oczywistą, że wierność obejmuje również zdecydowanie posłuszeństwo względem magisterium Piotra, zwłaszcza w tym, co dotyczy doktryny; "obiektywny" charakter tego magisterium winien być zawsze rozważany, a także chroniony ze względu na trudności, jakie w naszych czasach gdzieniegdzie zagrażają niektórym prawdom wiary katolickiej” – cytował arcybiskup słowa Jana Pawła II.

Odnosząc się do tekstu Ewangelii oraz pytania Jezusa “za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego” arcybiskup podkreślił, że „w tej scenie ukazane jest to, kim jest Jezus Chrystus i skąd jest źródło odpowiedzi Piotra”.

- Piotr będzie musiał przejść jeszcze drogę sprzeciwu, zaparcia się Jezusa, aby na koniec wyznać „Ty wiesz, że Cię kocham” i dopiero stanie się opoką – kontynuował abp Depo.

Metropolita częstochowski przypomniał słowa kard. Wyszyńskiego z 25 września 1961 r. „jako słowa dzisiaj obnażające prawdę o nas”.

„Jak bardzo komplikuje się nasze życie społeczne przez kłamstwo, przez zwyczaj kłamstwa i przez ducha kłamstwa. Przyjdą trudne chwile, w których prawda będzie bardzo potrzebna, ale wówczas ludzie przyzwyczajeni do kłamstwa pomyślą, a może i to jest kłamstwem. I zamiast wierzyć temu, co naprawdę jest prawdą zdolną ich ratować, opuszczą ręce. Tyle kłamstw już było, a więc zapewne i to jest kłamstwem. Prawda kłamstwem. To, co mogło być ratunkiem będzie zlekceważone tylko dlatego, że ludzie przyzwyczaili się do faktu okłamywania. Ilu w Polsce jest takich ludzi, którzy udawali ateistów i bezbożników z obawy, z lęku i trwogi. Czy myślicie, że to uchodzi bezkarnie? Żadną miarą! To jest ciężkie okaleczenie psychiki ludzkiej i to później wyda swoje owoce rzutując na przyszłość. Nieprawda wobec Boga i zasad moralnych chrześcijaństwa rzutuje na życie rodzinne, społeczne, na obowiązki gospodarcze i życie całego narodu” – mówił wówczas kard. Wyszyński. .

Nawiązując do tematu Kongresu „wizja Europy w ujęciu św. Jana Pawła II” abp Depo przywołał również słowa moderatora ruchu „Europa Christi” ks. inf. Ireneusza Skubisia, że „trzeba rozpalić zmysł wiary opartej na Chrystusie zmartwychwstałym”.

„Jam zwyciężył świat” jest tym fundamentem, na którym budował Jan Paweł II. Dziś wołamy o dar jego patronatu dla Europy. To pragnienie trzeba wzmocnić w naszej Ojczyźnie, poprzez nasze parafie i organizacje katolickie – kontynuował abp Depo.

Metropolita częstochowski przywołał również słowa kard. Gerharda L. Mullera, który powiedział: „Często bywam w Polsce i mam nadzieję, że Polacy nie ulegną zachodniemu sekularyzmowi, temu fałszywemu liberalizmowi. Zdaję sobie sprawę z wielkiej propagandy, którą posługują się przeciwnicy Kościoła. Te naciski w Unii Europejskiej na Polskę, to próba zmienienia jej charakteru i podważenia tożsamości. To jest rodzaj nowego kolonializmu. To nie ma nic wspólnego z zasadą równości wśród narodów Europy i świata”.

„Powracamy do Ciebie Maryjo po ducha odnowy Europy dla Chrystusa” – zakończył abp Depo.

II Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi” rozpoczął się 14 października Apelem Jasnogórskim w kaplicy Cudownego Obrazu Czarnej Madonny pod przewodnictwem abp. Wacława Depo. Następnie w dniach 15 do 22 października odbywał się w Warszawie, Rzeszowie, Lublinie, Łodzi, Częstochowie i Krakowie II Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi”. Myślą przewodnią Kongresu była wizja Europy w ujęciu św. Jana Pawła II. Gośćmi wydarzenia byli m.in. przedstawiciele rządu i parlamentarzyści, biskupi z Polski i Europy, znawcy katolickiej nauki społecznej.

Wśród prelegentów Kongresu byli m. in. kard. Gerhard Ludwig Müller, Carl Anderson, Najwyższy Rycerz Zakonu Rycerzy Kolumba, Arturo Mari, fotograf Jana Pawła II oraz George Weigel, katolicki publicysta i znawca pontyfikatu św. Jana Pawła II. Głównym organizatorem wydarzenia był Ruch „Europa Christi”.

Moderatorem i inicjatorem Ruchu Europa Christi jest ks. inf. Ireneusz Skubiś, honorowy redaktor naczelny "Niedzieli".

Inspiracją do powołania Ruchu „Europa Christi” (Europa Chrystusa) była konferencja na temat stanu i współczesnych wyzwań dotyczących Starego Kontynentu, która odbyła się w 2016 r. w redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela” w Częstochowie. W 2017 r. odbył się pod hasłem „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”, w dniach 19-23 października I Międzynarodowy Kongres „Europa Christi” oraz spotkania ruchu w Ołomuńcu, Brukseli, Wilnie. Zaplanowane jest również spotkanie ruchu „Europa Christi” w Oslo, w Norwegii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem