Reklama

Węgierska kolebka zakonu paulinów

2018-01-10 10:56

Z o. Dariuszem Cichorem rozmawia Lidia Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 2/2018, str. 16

ARCHIWUM ZAKONU PAULINÓW

Zakon Paulinów ukształtował się na Węgrzech w XIII wieku. Jego początki związane są ze zjawiskiem popularności ruchu pustelniczego na ziemi węgierskiej. Pustelnicy żyjący samotnie z czasem, pod wpływem hierarchii kościelnej, zaczęli tworzyć niewielkie wspólnoty, w których pielęgnowali zwyczaje eremickie, ale byli też otwarci na pewne formy oddziaływania duszpasterskiego. To były proste formy: świecić przykładem cnotliwego życia i udzielać zbawiennych rad ludziom, którzy przychodzili do paulinów, aby szukać dróg do Boga. Pierwszą zorganizowaną wspólnotę klasztorną powołał do życia w 1226 r. bp Bartłomiej z miasta Pécs. Tworzyły się ponadto inne skupiska pustelników na terenie dzisiejszej Chorwacji oraz środkowych i północnych Węgier. Ok. 1250 r. dotąd autonomiczne wspólnoty pod wpływem Euzebiusza, kanonika katedry metropolitalnej w Esztergomie, nawiązały jedność, która pozwoliła na przestrzeni kilkudziesięciu następnych lat sformułować główne zasady ideowe i organizacyjne nowego zakonu.

W ciągu XIV i XV stulecia proces krystalizowania się duchowości i struktur wewnętrznych wspólnoty paulińskiej zaowocował jej dużą popularnością na Węgrzech, w krajach niemieckich i w Polsce. Powstawały uformowane prowincje, jak choćby prowincja polska, której początki są związane z fundacją w 1382 r. klasztoru na Jasnej Górze.

W XVI wieku – w związku z upadkiem Królestwa Węgier w 1526 r. i podziałem jego terytorium między Turcję i Austrię oraz na skutek prądów reformacyjnych w Kościele – paulini dali się poznać jako odważni obrońcy katolicyzmu w krajach, gdzie zakon miał swoje placówki. Ta działalność przyczyniła się do powrotu na łono Kościoła katolickiego całych obszarów ogarniętych gorączką luteranizmu i kalwinizmu, choć była okupiona męczeńską śmiercią wielu znanych i anonimowych współbraci.

Reklama

W XVII i XVIII wieku rozwinęła się kultura duchowa paulinów, o czym świadczą bogate piśmiennictwo teologiczne i ascetyczne oraz działalność duszpasterska o profilu maryjnym, rozwijana w sanktuariach Matki Bożej. W ślad za rozwojem duchowym szedł rozwój kultury materialnej, wyrażający się w architekturze, malarstwie, rzeźbie, muzyce oraz innych dziedzinach sztuki.

Proces ten został gwałtownie przerwany w wyniku kasat zakonu, począwszy od 1786 r. w Monarchii Habsburgów, przez kasatę w Prusach w 1810 r. oraz na ziemiach polskich w latach 1819 i 1864. Wielowiekowa spuścizna została niemal całkowicie zaprzepaszczona. W drugiej połowie XIX stulecia już tylko dwa ocalałe klasztory Paulinów – na Jasnej Górze i na krakowskiej Skałce – podtrzymywały istnienie wspólnoty paulińskiej, przez rządy zaborcze praktycznie skazanej na wymarcie. Dopiero XX wiek przyniósł odrodzenie zakonu, a w czasach nam bliższych – poniekąd ekspansję na różne obszary świata.

Dzisiaj paulini obecni są nie tylko w Europie: na Węgrzech, w Chorwacji, na Ukrainie, na Łotwie, w Niemczech, we Włoszech, w Hiszpanii, w Słowenii, na Słowacji, w Skandynawii, na Białorusi, w Wielkiej Brytanii. Mają swoje klasztory również w wielu innych miejscach świata: w Stanach Zjednoczonych, w Australii, w Republice Południowej Afryki oraz w Kamerunie, gdzie są już miejscowe powołania.

Na podstawie wywiadu Lidii Dudkiewicz z o. Dariuszem Cichorem OSPPE pt. „Być pustelnikiem nawet w centrum ruchliwego miasta”, zamieszczonego w „Niedzieli” nr 4/2012.

Tagi:
Paulini

Jasna Góra: paulini o swej posłudze w Kościele i nowych wyzwaniach

2018-02-20 17:08

it / Częstochowa (KAI)

O paulińskiej posłudze w Polsce i w Europie oraz o aktualnych wyzwaniach duszpasterskich rozmawiają na Jasnej Górze przełożeni kilkudziesięciu wspólnot zakonnych. Spotkanie jest próbą odczytania roli Sanktuarium i istoty paulińskiej posługi w służbie Kościołowi i Polsce. Dlatego odbywa się ono z udziałem zaproszonych gości z Konferencji Episkopatu Polski.

Zdzisław Sowiński

Wśród tematów podejmowanych przez paulińskich przełożonych o. Arnold Chrapkowski, generał zakonu wymienił zagadnienia związane z duszpasterstwem ogólnym w nawiązaniu do tematu roku w Kościele w Polsce „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym” oraz kwestie dotyczące nowej ewangelizacji. Na spotkanie zaproszeni zostali ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski oraz ks. Artur Godnarski, sekretarz Zespołu Episkopatu ds. Nowej Ewangelizacji.

Rzecznik Episkopatu podkreślał, że „połączenie Jasnej Góry - serca Polski z głównym nurtem duszpasterskim Kościoła w Polsce jest niezwykle ważne a paulini ze swym maryjnym charyzmatem odgrywają wielką rolę”. Dodał, że „ubogacanie programu duszpasterskiego o aspekt maryjny jest bardzo potrzebny, bo Maryja to Oblubienica Ducha Świętego”. - To wpisuje się doskonale w charyzmat Jasnej Góry i paulinów – podkreśla rzecznik.

Ks. Paweł Rytel-Andrianik przypomniał, że jasnogórski charyzmat Paulini realizują w różnych miejscach na świecie. Podkreślił, że wielkim wyzwaniem dla zakonników w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości jest także ukazywanie ducha prawdziwej wolności. – Uczymy się od Maryi wolności, ale nie tylko wolności zewnętrznej, lecz jak mówił Jan Paweł II, wolności wewnętrznej, wolności od grzechu, od zniewolenia – powiedział rzecznik.

Przełożony generalny paulinóaw przypomniał, że „Pawłowy” styl życia a także duchowość krzyża i pobożność maryjna to podstawowy charyzmat Paulinów. Jasna Góra nazywana „konfesjonałem i ołtarzem” wyznacza kierunek zakonnej służby w Kościele.

Na doroczne spotkanie, obok przeorów z różnych klasztorów w Polsce, przybyli zakonnicy m.in. z Ukrainy, Białorusi, Słowacji, Łotwy, Włoch, Czech, Hiszpanii i Anglii.

- Jesteśmy wspólnotą międzynarodową, dlatego też rozbieżność tematów jest dosyć duża, ale zawsze łączy nas to, co określają nasze konstytucje, nasze powołanie, które w każdym miejscu, niezależnie od kraju, od uwarunkowań duszpasterskich, jest zawsze pełnieniem powołania paulińskiego – zauważył generał paulinów.

Najwięcej placówek paulini mają w Polsce, kilkadziesiąt w innych krajach Europy m.in. na Węgrzech, Chorwacji, Słowacji, w Niemczech i we Włoszech. Są obecni w Australii i Stanach Zjednoczonych, na misjach w RPA i Kamerunie.

Spotkanie, w którym wezmą udział paulińscy przełożeni z całego świata zaplanowane jest na Jasnej Górze w kwietniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Europejki coraz później rodzą dzieci

2018-04-23 18:04

vaticannews.va / Madryt (KAI)

Włochy i Hiszpania to kraje Unii Europejskiej, gdzie kobiety najpóźniej decydują się na macierzyństwo - wynika z najnowszych danych Eurostatu. Pierwsze dziecko przychodzi na świat, kiedy mają ok. 31 lat. Hiszpania jest też krajem, gdzie najwięcej kobiet po raz pierwszy zostaje matką po 40. roku życia.

mikecogh / Foter.com / CC BY-SA

Hiszpania posiada najniższy przyrost naturalny w Unii Europejskiej (1,34 na kobietę; średnia UE – 1,6). Tuż za nią plasują się Włochy i Portugalia. Polska zajmuje 7. miejsce.

Średnia wieku kobiet w Hiszpanii, która ma pierwsze dziecko wynosi blisko 31 lat (30,08). Niewiele wyższa jest ona we Włoszech (31), które zajmują pierwsze miejsce na liście. Kolejne miejsca przypadają Luksemburgowi (30,5), Grecji (30,3) oraz Irlandii (30,1).

Dane pokazują też, że ponad 7,2 proc. kobiet we Włoszech zostaje matką po raz pierwszy po 40. roku życia. Drugie miejsce przypada Hiszpanii (6,6 proc.), a kolejne Grecji (5,3 proc.) i Luksemburgowi (4,8 proc.). Na końcu listy znajdują się Polska (1 proc.) i Litwa (1 proc.).

Wśród przyczyn opóźniania macierzyństwa eksperci wymieniają brak pomocy ze strony państwa, zmiany zachowań społecznych oraz niewyraźną rolę mężczyzn.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Od oceanu do oceanu - 1%

Europejki coraz później rodzą dzieci

2018-04-23 18:04

vaticannews.va / Madryt (KAI)

Włochy i Hiszpania to kraje Unii Europejskiej, gdzie kobiety najpóźniej decydują się na macierzyństwo - wynika z najnowszych danych Eurostatu. Pierwsze dziecko przychodzi na świat, kiedy mają ok. 31 lat. Hiszpania jest też krajem, gdzie najwięcej kobiet po raz pierwszy zostaje matką po 40. roku życia.

mikecogh / Foter.com / CC BY-SA

Hiszpania posiada najniższy przyrost naturalny w Unii Europejskiej (1,34 na kobietę; średnia UE – 1,6). Tuż za nią plasują się Włochy i Portugalia. Polska zajmuje 7. miejsce.

Średnia wieku kobiet w Hiszpanii, która ma pierwsze dziecko wynosi blisko 31 lat (30,08). Niewiele wyższa jest ona we Włoszech (31), które zajmują pierwsze miejsce na liście. Kolejne miejsca przypadają Luksemburgowi (30,5), Grecji (30,3) oraz Irlandii (30,1).

Dane pokazują też, że ponad 7,2 proc. kobiet we Włoszech zostaje matką po raz pierwszy po 40. roku życia. Drugie miejsce przypada Hiszpanii (6,6 proc.), a kolejne Grecji (5,3 proc.) i Luksemburgowi (4,8 proc.). Na końcu listy znajdują się Polska (1 proc.) i Litwa (1 proc.).

Wśród przyczyn opóźniania macierzyństwa eksperci wymieniają brak pomocy ze strony państwa, zmiany zachowań społecznych oraz niewyraźną rolę mężczyzn.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem