Reklama

Zakupy z sercem

To już dwa lata

2018-01-03 12:38

Ks. Adrian Put
Edycja zielonogórsko-gorzowska 1/2018, str. I

Karolina Krasowska
Bp Tadeusz Lityński podczas posługi w Rokitnie

Kiedy przeprowadzaliśmy wspólnie z red. Kamilem Krasowskim wywiad z bp. Tadeuszem Lityńskim, podaliśmy powód naszej rozmowy: – Ekscelencjo, Księże Biskupie, mijają już dwa lata od rozpoczęcia przez Księdza Biskupa posługi biskupa zielonogórsko-gorzowskiego. Biskup spojrzał na nas z uśmiechem i powiedział: Żartujecie, już? Zatem jakie były te dwa lata?

Na powyższe pytanie najlepiej odpowiada sam Ksiądz Biskup w wywiadzie, który znajduje się na stronie 4 i 5 tego numeru. My jednak chcieliśmy zwrócić uwagę na inny aspekt tego małego jubileuszu. Ostatni rok był przede wszystkim czasem zintensyfikowania prac synodalnych oraz powołania nowych gremiów naszej diecezji. Niedziele synodalne czy zwołanie fazy plenarnej synodu pokazują, że sam synod nabiera tempa. Nowy skład Diecezjalnej Rady Duszpasterskiej czy powołanie nowej Diecezjalnej Rady Młodzieżowej pokazują duszpasterskie priorytety naszego biskupa.

Ważne dla diecezjalnej tożsamości były dwie uroczystości: po raz pierwszy obchodzony w dniu 18 czerwca odpust ku czci Najświętszej Maryi Panny z Rokitna pozwolił nam radość z liturgicznego wspomnienia Patronki obchodzić w wymiarze diecezjalnym. Drugim ważnym akcentem była 70. rocznica utworzenia Wyższego Seminarium Duchownego naszej diecezji. To najstarsza placówka szkolnictwa wyższego na Ziemi Lubuskiej oraz jedno z najstarszych seminariów duchownych w Polsce. Obchody jubileuszowe pozwoliły nam dostrzec znaczenie tej uczelni dla naszych ziem.

Reklama

W tym opisie dwóch lat posługi biskupiej jest jeszcze jedno ważne wydarzenie. Pożar gorzowskiej katedry. Biskup zielonogórsko-gorzowski obok metropolity warmińskiego jest tym biskupem, który do swojej katedry ma dosyć daleko. Nie rezyduje przy niej na co dzień, jak to jest w przypadku innych katedr. Gdy jednak w sobotę 1 lipca podano informację, że płonie katedra, bp Lityński natychmiast wsiadł do samochodu i przyjechał do Gorzowa. Był z mieszkańcami i strażakami całą noc aż do chwili, gdy sytuacja została opanowana. To nie była tylko kurtuazyjna obecność na placu walki o uratowanie świątyni. Był ze swoimi wiernymi w bólu i nadziei, że świątynię uda się uratować.

Ten ostatni rok to także liczne, bardzo liczne spotkania, bierzmowania, wizytacje i celebry. Prace na forum Episkopatu Polski i w duszpasterstwie leśników. I wiele jeszcze innych rzeczy. Niech zatem w tym kolejnym roku nie zabraknie Księdzu Biskupowi mocy Ducha Świętego i zwyczajnych ludzkich sił.

Tagi:
wywiad

Nasze życie składa się z chwil

2018-12-05 11:10

Katarzyna Krawcewicz
Edycja zielonogórsko-gorzowska 49/2018, str. IV-V

Z ks. Jerzym Hajdugą rozmawia Katarzyna Krawcewicz

Rafał Babczyński
Ks. Jerzy Hajduga, kanonik regularny laterański, poeta, od 13 lat kapelan szpitala w Drezdenku, w „Aspektach” prowadzi „Przychodnię wierszy Kapelana”

KATARZYNA KRAWCEWICZ: – Czy do czytania Księdza wierszy trzeba się jakoś przygotować? Czy w ogóle trzeba jakiegoś przygotowania, żeby wejść w świat poezji?

KS. JERZY HAJDUGA CRL: – Nie, nie trzeba się przygotowywać. Ktoś, kto czuje wiersze, łatwo wejdzie w te moje miniatury. Natomiast jeśli ktoś wierszy nie lubi, nie czyta, to raczej też nie podejdzie do moich. Absolutnie nie trzeba mieć specjalnego wykształcenia, żeby brać się za poezję, ale musi być taka nuta w człowieku, która sprawia, że jakoś się tę poezję czuje.
Kiedyś myślałem, że jeśli ktoś ma artystyczną duszę i np. maluje, to wtedy lepiej odbiera również muzykę czy poezję. Ale teraz znam takich malarzy, którzy specjalnie nie czują poezji, po prostu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Chwaliła się aborcją, wystąpi na Gali 'Szlachetnej Paczki"

2018-12-14 13:27

Już w najbliższą niedzielę odbędzie się XVIII edycja Gali „Szlachetnej Paczki”. Organizatorzy zaprosili na nią Natalię Przybysz – piosenkarkę, która publicznie chwaliła się zamordowaniem własnego dziecka, gdyż – jak mówiła – nie chciało jej się zmieniać pieluch i miała za małe mieszkanie.

pl.wikipedia.org

Przybysz nie tylko nie wyraziła żalu z powodu zamordowania dziecka, ale zasłynęła również udzieleniem swojego poparcia dla politycznych celów skrajnie proaborcyjnego lobby, którego celem jest upowszechnienie zabijania nienarodzonych dzieci w Polsce.

Dlatego wzywamy „Szlachetną Paczkę” do natychmiastowego wycofania się ze współpracy z Natalią Przybysz i skierowanie przeprosin do tysięcy sympatyków i wolontariuszy, oburzonych z powodu porzucenia podstawowych

wartości, jakie od początku przyświecały tej inicjatywie.

Petycję do "Szlachetnej Paczki" można podpisać pod tym linkiem:

Zobacz

Treść petycji:

Szanowni Państwo,

wyrażam oburzenie i stanowczy sprzeciw wobec podjęcia przez „Szlachetną

Paczkę” współpracy z Natalią Przybysz.

Poprzez swoją decyzję wyraziliście poparcie dla osoby, która publicznie

chwaliła się zamordowaniem własnego dziecka z powodu niechęci do zmiany

pieluch i posiadania zbyt małego mieszkania.

Tym samym udzielacie również wsparcia dla politycznych celów radykalnego

lobby aborcyjnego, które reprezentuje Przybysz – gdyż nie tylko nie

wyraziła ona skruchy z powodu tego co zrobiła, ale też publicznie

angażowała się w projekty mające na celu legalizację aborcji w Polsce.

z wyrazami szacunku

Fundacja Pro - Prawo do Życia

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Włochy: nauczycielka wyrzuciła Jezusa z pieśni na Boże Narodzenie

2018-12-17 17:17

vaticannews.va / Viterbo (KAI)

W okresie przygotowań do świąt Bożego Narodzenia niektórzy wpadają na dziwne pomysły. Nauczycielka jednej ze szkół podstawowych w Tuscanii, w okolicach Viterbo w środkowych Włoszech, postanowiła wyrzucić z tradycyjnej pieśni imię Jezus, zastępując je słowem: „na dole” lub „na dół”. Możliwe, że użycie tego zwrotu miało na celu oddanie potocznym językiem tajemnicy Wcielenia, której istotą jest przecież zejście Boga z nieba na ziemię, czyli w pewnym sensie z wysokości, właśnie „na dół”.

Graziako

Wikariusz generalny diecezji Viterbo ks. Luigi Fabbri nie kryje zdziwienia całą sytuacją, podkreślając, że wspólnota chrześcijańska podziela zdumienie wielu rodzin, świeckich instytucji oraz innych osób. Próbują oni zrozumieć logikę takiego wyboru dydaktycznego, który jest całkowicie sprzeczny z samą rolą szkoły. Powinna ona przecież oferować edukację otwartą i integrującą, a nie wykluczającą to wszystko, co stanowi o tożsamości i o najgłębszych korzeniach.

Ks. Fabbri przywołał jedną z ostatnich wypowiedzi Papieża Franciszka, który przypomniał, że integracja jest owszem powinnością, ale w stopniu, w jakim nie stanowi zagrożenia dla własnej tożsamości. Próba podjęta przez nauczycielkę stanowi formę ataku na to wszystko, co chce się niby szanować. W konsekwencji czyni to wychowanków niezdolnymi do rozeznania i przyjęcia z otwartością bogactwa ich historii, kultury oraz tradycji – stwierdził wikariusz generalny diecezji Viterbo. Szacunek dla naszej tożsamości jest ważniejszy niż dobre samopoczucie takiej czy innej osoby.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem