Reklama

Sklep sakralny

Modlą się o szkołę

2018-01-03 12:37

Małgorzata Cichoń
Edycja małopolska 1/2018, str. IV

Małgorzata Cichoń
Czy te dzieci będą chodzić do szkoły podstawowej na swoim osiedlu? To troska wielu jego mieszkańców

Na północy Krakowa znajduje się os. Gotyk. Wśród jego mieszkańców jest, jak wylicza ks. proboszcz Stanisław Wątroba, tysiąc dzieci. Uczęszczają one m.in. do 9 tutejszych przedszkoli. Nie mają jeszcze szkoły. O jej budowę aktywnie zabiega parafia

I żeby nie stała pani w korkach – przy okazji życzeń świątecznych i noworocznych od dzieci oraz wychowawców przedszkola im. św. Jana Pawła II na os. Gotyk – było i to! Problem znają chyba z autopsji. Z osiedla ciężko się wydostać w kierunku centrum Krakowa. Trasa wydawałoby się krótka, ale korki – ogromne.

– Na osiedlu działa obecnie 9 przedszkoli, a nie ma żadnej szkoły podstawowej – ubolewa ks. Stanisław Wątroba, od lat zaangażowany, by ten brak nadrobić. – Cieszymy się, że została wyłoniona firma budowlana i w 2018 r. ma ruszyć tak długo oczekiwana inwestycja. Staraliśmy się o to już 7 lat – zarówno przez modlitwę, jak i działania: petycje, spotkania z władzami miasta. Dziś rodzicie muszą rozwozić swoje dzieci do szkół po całym Krakowie i okolicznych miejscowościach – opowiada Ksiądz Proboszcz. Jak duży to problem, mogłam się przekonać i ja, wracając z wydarzenia, jakie na os. Gotyk zorganizowano tuż przed świętami.

Twórcze dzieci

W miejscowym kościele rozstrzygano właśnie konkurs na choinkę wykonaną rękoma przedszkolaków oraz ich opiekunów. Było gwarnie i wesoło, dzięki małym twórcom, których wysiłki doceniło profesjonalne jury.

Reklama

Najmłodsi mieli też czas na chwilę skupienia, modlitwę, kapłańskie błogosławieństwo oraz wysłuchanie programu artystycznego, jaki przygotowało przedszkole im. św. Jana Pawła II. Pogram składał się z pastorałek oraz wierszyków. Jedna z dziewczynek zastanawiała się, w jaki sposób przywitać nowonarodzone Boże Dzieciątko, kim być wobec Niego i co Mu podarować. W końcu wyrecytowała z prostotą: – Będę sobą ze swą odrębnością – i stwierdziła, że da Mu serce, aby Go kochało.

Ksiądz Proboszcz witając przedszkolaków oraz ich opiekunów, mówił: – Cieszę się, że pojawił się pomysł, by te święta ubogacić przez twórczość przedszkoli.

Kapłan wyjaśnił również historię i symbolikę choinki oraz niektórych jej ozdób. – Rajskie jabłuszka przypominają, że Jezus i Maryja „naprawili” grzech Adama i Ewy, gwiazda Betlejemska prowadziła Mędrców do żłóbka, łańcuszki symbolizują potrzebę wyzwolenia od zła. Czasami to zło wkrada się w nasze rodziny, ważne żebyśmy się mu nie dali zniewolić, ale byśmy je zwyciężali – podkreślał ks. Stanisław.

Pochwalił uczestników konkursu: – Chciałem wam, drogie dzieci, podziękować za waszą twórczość. Myślę, że każde z was wniosło jakiś swój pomysł. Trudziliście się, by zawrzeć w swych dziełach coś z tradycji.

Kapłan dodał, że głównym oceniającym ich dzieła jest Ten, który się narodził. A od siebie wyznał: – Wszystkie są piękne, wszystkie klasyfikują się na pierwsze miejsce. Jury natomiast oceniało je według swojego uznania.

Przyszli artyści?

O poziomie i randze konkursu świadczą członkowie jury. A byli wśród nich: ks. Józef Habina – wikariusz miejscowej parafii i katecheta, Robert Halik – redaktor naczelny czasopisma „Bliżej Przedszkola”, Ewa Stadtmüller – pisarka i poetka oraz Monika Smyła i Maria Prawelska z Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK w Krakowie.

Ta ostatnia zwróciła się do dzieci: – Wasze prace są naprawdę piękne. Włożyliście w nie dużo serca i pomysłów. Moim zdaniem, wszystkim należą się wielkie brawa! – mówiła pani Maria, wyrażając nadzieje, że kiedyś spotka się z młodymi twórcami na profesjonalnej wystawie, jeśli ktoś z nich zostanie artystą. Dodała też, że jej akurat najbardziej podobały się choinki, które nie sięgnęły podium. Ujęło ją wykorzystanie nowoczesnych materiałów, jak imitacja kostek cukru czy futerko.

Inne dzieci, by stworzyć oryginalne choinki, korzystały m.in. z makaronu, plastikowych widelczyków i łyżeczek, styropianu, filcu, tektury, guzików, gazet, a nawet... kosmetycznych wacików! Przedszkolaki tworzyły swe prace w dwóch kategoriach wiekowych – pierwsza to dzieci 3-4-letnie, a druga objęła 5-6-latków.

W pierwszej kategorii zwyciężyła grupa „Kotki” z Przedszkola Prywatnego „Dorotka” z Oddziałami Integracyjnymi, a w drugiej – grupa III z Przedszkola Samorządowego nr 66 w Krakowie. Wysokie miejsca osiągnęły też Przedszkole Publiczne „Bajkowy świat” i Przedszkole Językowe „Marchewkowe Pole”. Wyróżniono również Niepubliczne Przedszkole Artystyczne „Marzenie”, Niepubliczne Przedszkole „Kubuś”, Prywatne Przedszkole nr 1 oraz Przedszkole Publiczne Parafii Chrystusa Króla im. św. Jana Pawła II w Krakowie.

Dzieci z poszczególnych placówek z dumą podchodziły do Księdza Proboszcza i organizatorów, by oprócz uścisków dłoni odebrać dyplomy i nagrody. Nie zapomniano o nauczycielach i wychowawcach, a także o dyrekcji. Wszyscy wnieśli swój wkład w przygotowanie podopiecznych do konkursu. W prezencie otrzymywali figurki Dzieciątka Jezus. Organizatorzy i w tym aspekcie zadbali więc o to, by podkreślić, Kto w czasie świąt jest najważniejszy. Spotkanie w kościele zakończyło się życzeniami Księdza Proboszcza i błogosławieństwem na Nowy Rok A.D. 2018.

Miejsce integracji

Na koniec mam okazję przyjrzeć się instytucji, która organizowała konkurs. To przedszkole im. św. Jana Pawła II, które mieści się w dawnej kaplicy konsekrowanego w 2016 r. kościoła Chrystusa Króla. Jak powstało? – Na osiedlu istnieje ul. św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, czyli naszego założyciela – opowiada s. Magdalena Białorudzka ze zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi.

– Ksiądz Proboszcz postanowił ten fakt uczcić pomnikiem, ale żywym: zaprosił nas do współtworzenia przedszkola przy parafii. W tym celu udostępnił pomieszczenia, m.in. dawną kaplicę. Działamy już 4 lata – dodaje s. Magdalena i wraz z s. Anną Watras, dyrektorką przedszkola, zapraszają mnie w jego progi.

Dzieci, które tam spotykam, są ufne i radosne, składają życzenia, śpiewają. Cieszą się z odwiedzin.

– Nasze przedszkole ma jak na razie tylko dwa oddziały – mówi Magdalena Wójcik, wychowawczyni. Nie kryje, że zainteresowanie katolicką placówką jest dużo większe niż jej możliwości. – Realizujemy innowację pedagogiczną: „Podróżując ze św. Janem Pawłem II, wkraczamy w świat wartości”. W ramach projektu organizujemy m.in. spotkania dla dzieci w bibliotece i zajęcia otwarte z rodzicami. Nasze przedszkole integruje lokalną społeczność – podkreśla pani Magdalena.

Na rolę tej integracji zwraca uwagę także ks. Stanisław, który wyjaśnia, że os. Gotyk jest młode i zamieszkują je osoby przyjezdne z całej Polski. – Wśród różnych wartości przekazujemy i te, patriotyczne – uzupełnia informację o misji przedszkola jego dyrektor, s. Anna Watras. Domyślam się, że to nawiązanie do działalności założyciela Sióstr Franciszkanek Maryi, ale także do postaci św. Jana Pawła II, patrona placówki.

Czy i ci święci pomogą w tym, by najmłodsi mieli wkrótce na swym osiedlu własną szkołę podstawową? Kto by odmówił prośbie tylu dzieci...

Tagi:
szkoła parafia

Kolejny astronomiczny obiekt w szkole Sióstr Niepokalanek

2018-08-01 10:33

Krzysztof Zaremba
Edycja świdnicka 31/2018, str. IV

Na terenie Prywatnego Liceum i Gimnazjum Sióstr Niepokalanek, mieszczącego się przy placu Marii Darowskiej nr 1 w wałbrzyskiej dzielnicy Sobięcin, oddany został do użytku ekologiczny labirynt Eko-Astro-Lab. Ten bardzo ciekawy projekt edukacyjny został zrealizowany głównie dzięki wielkiemu zaangażowaniu i naukowej pasji dyrektor szkoły – s. Dorotei Milewskiej, która znalazła wsparcie finansowe wśród inwestorów oraz pomoc wielu ludzi, którym leży na sercu dobro tej renomowanej i zasłużonej dla całego regionu wałbrzyskiego placówki oświatowej

Archiwum szkoły
Ekologiczny labirynt Eko-Astro-Lab

Wyznaczone żywopłotem ścieżki labiryntu Eko-Astro-Lab mają kształt współśrodkowych okręgów, które przedstawiają orbity ośmiu planet Układu Słonecznego. W labiryncie zostały umieszczone modele ciał niebieskich wykonane w odpowiedniej skali i kolorach oraz tablice z najistotniejszymi informacjami i fotografiami. Zgodnie z heliocentrycznym porządkiem w centrum labiryntu umieszczone zostało Słońce. Przed wejściem do labiryntu znajduje się „astromat” z zadaniami do rozwiązania wewnątrz obiektu. Modele i żywopłot zostały podświetlone przy pomocy lamp solarnych.

Jak mówi siostra Dorotea, pomysłodawca całego przedsięwzięcia, nowo powstały labirynt Eko-Astro-Lab ma za zadanie: kształtowanie i rozwijanie zainteresowań, uzdolnień dzieci i młodzieży w zakresie astronomii; rozszerzanie i pogłębianie wiedzy w atrakcyjnej formie; promowanie postaw proekologicznych; wykorzystanie odnawialnych źródeł energii do zasilania oświetlenia; promowanie postaw prozdrowotnych; naukę połączoną z zabawą na świeżym powietrzu.

Z obiektu korzystały będą nie tylko uczennice Szkoły Sióstr Niepokalanek, ale placówka udostępni labirynt również innym dzieciom i młodzieży oraz wszystkim osobom pragnących w ciekawej formie poznawać tajniki kosmosu.

Podczas uroczystego otwarcia labiryntu Eko-Astro-Lab siostra Dorotea podziękowała wszystkim sponsorom, m.in. firmie Toyota i Nadleśnictwu Wałbrzych oraz wszystkim osobom, dzięki którym ten projekt mógł zostać zrealizowany. Poświęcenia obiektu dokonał kapelan Sióstr Niepokalanek z Wałbrzycha ks. Jan Olender, który, jak podkreśliła siostra Dorotea, brał również czynny udział w mozolnych, codziennych pracach związanych z budową labiryntu. Podziękowania otrzymały również współsiostry, nauczyciele, uczennice szkoły, rodzice i wszyscy, którzy nie szczędzili wysiłku w doprowadzeniu prac do szczęśliwego końca.

Eko-Astro-Lab już drugi tego typu projekt zrealizowany w ostatnim czasie przez Prywatne Liceum i Gimnazjum Sióstr Niepokalanek w Wałbrzychu. Od ubiegłego roku z powodzeniem działa Obserwatorium Astronomiczne, z którego korzystają zarówno miejscowe uczennice, jak i dzieci i młodzież z różnych szkół, a także osoby prywatne pragnące poszerzyć swoją wiedzę z dziedziny astronomii. Teraz oba obiekty będą się znakomicie uzupełniać.

Prywatne Liceum Żeńskie im. Matki Marceliny Darowskiej w Wałbrzychu to szkoła istniejąca od 1946 r. Jej siedzibą jest malowniczo położony, piękny i monumentalny budynek w dzielnicy Sobięcin, w którym przed II wojną światową mieścił się sierociniec ufundowany w 1872 r. przez rodzinę von Dyhern-Czettritz. Patronką Liceum Sióstr Niepokalanek jest bł. Marcelina Darowska, która stworzyła system pedagogiczny i wychowawczo-naukowy oparty na zdrowej religijności, umiłowaniu wiedzy i patriotyzmie. Rozbudowany system wychowawczy, dostosowany w szczegółach do potrzeb dzisiejszych czasów, stanowi fundament całej edukacji Sióstr Niepokalanek. Szkoła w Wałbrzychu daje możliwość zdobycia rzetelnej wiedzy między innymi dzięki doświadczonemu i oddanemu młodzieży gronu pedagogicznemu, atmosferze sprzyjającej nauce i własnemu rozwojowi, nauce w małych grupach klasowych, bardzo dobrze wyposażonym pracowniom, rozszerzonemu programowi nauczania. Działają tu kółka przedmiotowe, zespół muzyczny i drużyna harcerska. Dla dziewczyn spoza Wałbrzycha szkoła zapewnia miejsce w internacie. Uczennice, które kończą liceum, są doskonale przygotowane do podjęcia nawet najtrudniejszych kierunków studiów i jak pokazuje doświadczenie, z powodzeniem je kończą. Nie dziwi zatem fakt, że osiągnięcia wychowawcze i renoma szkoły Sióstr Niepokalanek daleko wykraczają poza granice Wałbrzycha.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Abp Depo: trzeba prosić Jezusa o dar powołań

2018-08-20 17:29

ks. mf / Gorzków-Trzebniów (KAI)

Trzeba prosić Jezusa o dar powołań. Kościół jest Chrystusowy, nie mój i nie twój, choć mówimy, że jest nasz – mówił w homilii 20 sierpnia abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który przewodniczył Mszy św. w parafii św. Jana Berchmansa w Gorzkowie-Trzebniowie na zakończenie „Modlitwy serc i stóp kapłańskich w intencji powołań”, która odbywała się w archidiecezji częstochowskiej w dniach 16 lipca – 20 sierpnia.

Beata Pieczykura/Niedziela

W tej akcji duszpasterskiej wzięło ponad 200 kapłanów, którzy przez 36 dni przeszli 1300 kilometrów. Każdego dnia w innym dekanacie kapłani pieszo pielgrzymowali od parafii do parafii, modląc się i poszcząc w intencji powołań kapłańskich. Pielgrzymowaniu towarzyszył drewniany krzyż z napisem „Jezus: szukam właśnie Ciebie” oraz relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus, św. Jana Pawła II.

„To wszystko uczyniliśmy dla Jezusa Chrystusa, Jedynego Odkupiciela człowieka. Nie chcieliśmy używać nadzwyczajnych środków, tylko nasze pokorne modlitwy i obolałe stopy. Chcieliśmy również modlić się w pokorze za kapłanów, którzy już posługują i przepraszać Boga za to, że nie kochamy Go do końca. Za każde kapłańskie zaniedbanie i za każdy kapłański grzech. Chcieliśmy publicznie powiedzieć, że nie wstydzimy się pokutować” – mówił na początku Mszy św. ks. prał. Marian Duda.

W homilii abp Depo nawiązując do tekstu Ewangelii podkreślił, że „są w życiu człowieka takie pytania, na które odpowiedź wymaga wiary, ale zarazem bliskości tego, komu je zadajemy. Tak jest z dzisiejszymi pytaniami młodzieńca i Jezusa”.

- Pytanie młodzieńca: „Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?” wskazuje na odwieczne pragnienie człowieka, aby żyć pomimo przemijania. Pomimo różnych hierarchii wartości w tym życiu. Młodzieniec odważył się zapytać Chrystusa i to był dobry krok w kierunku spełnienia swojego życia – mówił abp Depo.

- Jezus swoją miłością dał odpowiedź. Oczywiście tę ostateczną wyraził poprzez tajemnicę krzyża na Golgocie i tajemnicę zmartwychwstania, zwycięstwa nad grzechem i śmiercią – dodał metropolita częstochowski.

Arcybiskup zaznaczył, że trzej ewangeliści opisują zdarzenie spotkania młodzieńca z Jezusem, ale każdy nieco inaczej. - W Ewangelii św. Marka mamy napisane, że Jezus spojrzał na niego z miłością. I oczekiwał odpowiedzi. A on odszedł zasmucony. Św. Łukasz zapisze, że był to pewien dostojnik, który już coś osiągnął. Jezus młodzieńcowi powiedział: „Jednego ci brakuje. Pójdź za Mną !” – podkreślił arcybiskup.

- Tajemnica powołań, która jest inicjatywą samego Boga jest związana z wiarą konkretnego człowieka, który będąc wolny daje odpowiedź: „Oto jestem. Przecież mnie wołałeś” lub „odchodzę zasmucony, wybacz zbyt wiele tracę” – kontynuował arcybiskup i dodał: „Pan Bóg powołuje, ale człowiek może odmówić Mu nie tylko pójścia za Nim, ale miejsca w sobie”.

- Dziękujemy dzisiaj Bogu za ten dar modlitwy serc i stóp kapłańskich. Kapłaństwo jest tajemnicą Serca Jezusowego i to ono wzywa, ale czeka na odpowiedź serca człowieka. Obok wolności człowieka, który spełnia przykazania i jest po ludzku dobry, dla Kościoła największym zagrożeniem nie jest ostatecznie niedostatek kapłanów, ale grzech, który się rozlewa dzisiaj jak fala – kontynuował metropolita częstochowski i za św. Janem Pawłem II przypomniał: „Najbardziej zagraża nam grzech, który udaje dobro i kłamstwo, które udaje prawdę”.

- Niestety dzisiaj zło tak się upowszechniło, że staje się normą. I dlatego tak trudno jest podejmować wymagania, które zawsze są większym darem z siebie samego. Trudno się pocieszać, że we Francji w ponad 60 proc. diecezji nie wyświęcono w tym roku żadnego kapłana, a w Irlandii zamknięto już osiem seminariów – mówił abp Depo.

- Największym niebezpieczeństwem jest zakłamanie i uśpienie sumień, chociażby w sprawie głoszenia Ewangelii, a nie własnych teorii na kazaniach, czy na katechezie dzisiaj płatnej – podkreślił arcybiskup.

Hierarcha przypomniał, że „kapłaństwo spełnia się również w szafarstwie sakramentalnym”. - Stąd pytanie dla nas wszystkich i każdego z osobna. Jak przeżywam Eucharystię. Czym ona dla mnie jest? – kontynuował arcybiskup i pytał: „Czy jest życiem, czy jest obowiązkiem?”.

- Czy Kościół jest własnością ludzi i konkretnych wspólnot, czy Jezusa? Trzeba prosić Jezusa o dar powołań. Kościół jest Chrystusowy, nie mój i nie twój, choć mówimy, że jest nasz. I bramy piekielne Go nie przemogą, bo fundamentem jest Chrystus. Patrzmy na Jezusa. To jest warunek rozwoju Kościoła i odnowy Jego życia – wskazał abp Depo.

- Kłopoty pojawiają się wówczas, gdy wzrok nie jest skierowany ku Chrystusowi. Gdy wzrok gdzieś umyka, a obiektem kontemplacji staje się ktoś lub coś innego od Chrystusa. Jeśli nie będziemy patrzeć na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala. Jeśli nie będziemy prosić pośrednictwa szczególnego Jego Matki i wszystkich świętych patronów, to będziemy się gubić na drogach życia i Kościoła – przestrzegł arcybiskup.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Młodzi dla Środowiska

2018-08-20 17:38

Łukasz Krzysztofka

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Drohiczyńskiej postawiło na edukację ekologiczną dzieci i młodzieży w duchu chrześcijańskiej ekologii. Przygotowało Ogólnopolski Program Aktywnej Edukacji Ekologicznej "Młodzi dla Środowiska", inspirowany "zieloną encykliką" papieża Franciszka pt. "Laudato Si".

Łukasz Krzysztofka

Terenowe Warsztaty Edukacji Ekologicznej, Terenowe Warsztaty Edukacji Ekologicznej na Rzekach dla osób indywidualnych w wieku 7-19 lat oraz Warsztaty dla rodzin mających dzieci w edukacji domowej i Kurs Trenerów Ekologii i Ochrony Środowiska, a także jedyna w Polsce Zintegrowana Platforma Cyfrowej Edukacji Ekologicznej: www.mlodzidlasrodowiska.pl - to wszystko przygotowano z myślą o uczestnikach Programu

- Postanowiliśmy zająć się edukacją ekologiczną w duchu chrześcijańskim skierowaną do dzieci i młodzieży, wiedząc, że – jak mówił Ojciec Święty Jan Paweł II – to właśnie młodzi ludzie są nadzieją świata i pokoleniem, które zawiera w sobie przyszłość. Również przyszłość w zakresie ochrony środowiska naturalnego przed postępującą degradacją - mówi Hanna Kowalska z drohiczyńskiego KSM-u.

Ogólnopolski Program Aktywnej Edukacji - Młodzi Dla Środowiska realizowany jest przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Drohiczyńskiej w okresie od 31.03.2017 r. do 31.12.2018 r.

Projekt obejmuje swym zasięgiem całą Polskę. Zaplanowane działania są realizowane w oparciu o dane i bazę najbliższych wnioskodawcy obszarów Natura 2000, tj. obszaru Puszczy Białej i Puszczy Białowieskiej. Obszarami realizacji są też: Dolina Dolnego Bugu, Ostoja Nadbużańska, Dolina Liwca, Ostoja Nadliwiecka, Dolina Kostrzynia, Nadbużański Park Krajobrazowy. Wybrane działania są realizowane na terenie województw: lubelskiego, mazowieckiego i podlaskiego.

- Grupą docelową projektu jest ogół społeczeństwa. Bezpośrednimi uczestnikami projektu są przede wszystkim dzieci i młodzież szkolna w wieku 7-19 lat, w tym uczniowie objęci edukacją domową, oraz studenci, edukatorzy domowi, nauczyciele i wykładowcy akademiccy - wyjaśnia Kowalska.

Głównym celem projektu jest wzmocnienie mechanizmów służących ochronie przyrody oraz podnoszenie poziomu świadomości ekologicznej i kształtowanie postaw ekologicznych społeczeństwa. Projekt ma także za cel propagowanie idei ekologii ducha i katolickiej nauki społecznej na temat ekologii.

Istotnym elementem projektu są wyjazdy warsztatowe dla dzieci i młodzieży (Terenowe Warsztaty Edukacji Ekologicznej, Terenowe Warsztaty Edukacji Ekologicznej na Rzekach) odbywające się w okresie od czerwca do września i w czasie ferii zimowych. Stanowią one atrakcyjną propozycję wakacyjną/feryjną z uwagi na ciekawy program, 7-dniowy czas trwania i całkowicie bezpłatny udział. W czasie całego pobytu odbywają się warsztaty ekologiczne, zajęcia z teambuildingu, wycieczki, spływy kajakowe, gry i zabawy integracyjne, wspinaczka w parku linowym.

W projekcie wzięło już udział ponad 1320 uczestników indywidualnych, 400 osób całymi rodzinami, przygotowano 60 nowych trenerów ekologii i ochrony środowiska.

W działaniach ekologicznych projekt wspiera swoim dofinansowaniem Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a patronatem objęli m.in. bp Marek Solarczyk, Krajowy Duszpasterz Młodzieży, Minister Środowiska, Minister Edukacji Narodowej, Wojewoda Mazowiecki i Wojewoda Podlaski.

Więcej o projekcie na stronie: http://mlodzidlasrodowiska.pl/4/dzialania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem