Reklama

Rok św. Stanisława Kostki

2018-01-03 10:32

Ks. Jacek Molka
Niedziela Ogólnopolska 1/2018, str. 24-25

Alexander Voet I, „St Stanislaus Kostka”

25 grudnia 2017 r. zakończył się w Kościele w Polsce Rok św. Brata Alberta. Decyzją polskich biskupów rok 2018 będzie przeżywany pod szczególnym patronatem św. Stanisława Kostki (1550-68), patrona młodzieży, studentów, a także jezuickich nowicjuszy

Wybór akurat tego świętego nie jest dziełem przypadku, 15 sierpnia 2018 r., w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, przypadnie bowiem 450. rocznica śmierci młodego jezuity, który przeżył zaledwie 18 lat. Dlatego też należy „przypomnieć dzieło tego nadzwyczajnego młodego człowieka, pełnego ideałów, których nie porzucał z dnia na dzień, ale konsekwentnie je realizował”, jak powiedział Katolickiej Agencji Informacyjnej abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP i metropolita poznański.

Watykańska Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wyraziła zgodę nie tylko na obchody tego szczególnego roku, ale również na to, by św. Stanisław Kostka stał się ponownie głównym patronem diecezji płockiej, ponieważ pochodził on z Rostkowa, który leży na jej terenie.

Główne uroczystości

Dlatego też nie dziwi fakt, że właśnie diecezja płocka, której ordynariuszem jest bp Piotr Libera, jest żywo zaangażowana w obchody tego szczególnego wydarzenia. Jej biskup pomocniczy Mirosław Milewski jest przewodniczącym diecezjalnego komitetu organizacyjnego Roku św. Stanisława Kostki, który w tym lokalnym Kościele rozpocznie się 6 stycznia 2018 r. podczas Orszaków Trzech Króli, a zakończy w uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata.

Reklama

Sam bp Libera w rozmowie z KAI zaznaczył, że „św. Stanisław Kostka wiódł krótkie, ale aktywne życie, całkowicie oddane Panu Bogu, związane z Mazowszem Północnym. Opatrznościowo złożyło się, że będziemy przypominać postać tego patrona dzieci i młodzieży w roku, w którym odbędzie się pierwszy w historii synod biskupów poświęcony ludziom młodym”.

Ordynariusz płocki ogłosił także plan głównych uroczystości Roku św. Stanisława Kostki w swojej diecezji, które zarazem będą też częścią obchodów ogólnopolskich. I tak 19 sierpnia w Rostkowie z udziałem kard. Stanisława Dziwisza będzie sprawowana uroczysta Eucharystia, a w dniach 25-26 września odbędzie się zebranie plenarne Konferencji Episkopatu Polski właśnie w Płocku. Ponadto Poczta Polska wyda okolicznościowy znaczek, który upamiętni św. Stanisława Kostkę.

Można też dopatrywać się związków Roku św. Stanisława Kostki z obchodami w 2018 r. 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Jest on przecież patronem Polski i Litwy, czyli całej Korony Polskiej. Jego wstawiennictwu przypisuje się zwycięstwo Polski odniesione nad Turkami pod Chocimiem w 1621 r. W tym dniu jeden z jezuitów miał widzieć św. Stanisława na obłokach, jak błagał Matkę Bożą o pomoc, czego dowody zachowały się w watykańskich archiwach. W sprawie jego wyniesienia na ołtarze interweniowało aż 2 polskich królów. Król Jan Kazimierz orędownictwu św. Stanisława przypisywał też zwycięstwo odniesione pod Beresteczkiem w 1651 r. nad siłami tatarsko-kozackimi.

Postać św. Stanisława Kostki

Ks. Piotr Skarga, znany kaznodzieja sejmowy, w 1579 r. wydał w Wilnie „Żywoty świętych”. Wśród nich jest też biogram naszego świętego. Na uwagę zasługuje opis jego wyglądu, który może sugerować, że św. Stanisław był słaby nie tylko fizycznie, ale i emocjonalnie. Znajdują się tam takie słowa: „Był wzrostu miernego, twarzy pięknej, białej, okrągłej, jakoby anielskiej, do której się rumianość panieńska przymieszkiwała; włosa czarnego, oczy przezroczyste, a od łez, które w słodkości duchownej płynęły, mokre i niejako płaczliwe”.

Nic bardziej mylnego. Ileż bowiem musiał mieć siły, by zrealizować swoje marzenia o tym, by zostać jezuitą. Przecież na piechotę odbył podróż z Wiednia, przez Alpy, do Rzymu. Jakaż zatem musiała cechować go moc. Na pewno nie tylko ludzka. Nie byłby w stanie tego zrobić bez Bożej łaski. Wbrew woli ojca – Jana, który był kasztelanem zakroczymskim, dopiął swego – został zakonnikiem w Zgromadzeniu Jezuitów.

Świętym ogłosił go papież Benedykt XIII w 1726 r. Św. Stanisław Kostka kierował się w życiu m.in. takimi adagiami: „Do wyższych rzeczy jestem stworzony i dla nich winienem żyć” oraz „Początkiem, środkiem i końcem rządź łaskawie, Chryste”.

Stanisław Kostka urodził się 28 grudnia 1550 r. w Rostkowie na Mazowszu. Pobierał nauki w domu, a kiedy miał 14 lat, posłano go do szkół jezuickich w Wiedniu. Tam zapisał się w pamięci jako gorliwy, zatopiony w modlitwie młody człowiek. W grudniu 1565 r. ciężko zachorował. W tym czasie, zgodnie z jego własnymi słowami, św. Barbara miała mu przynosić Wiatyk. Doświadczył również wizji Maryi z Dzieciątkiem. Właśnie Matka Boża miała go uzdrowić. Postanowił wstąpić do jezuitów. W sierpniu 1567 r., wbrew woli rodziny, w przebraniu uciekł z Wiednia. Dotarł pieszo do Rzymu. Tam 28 października 1567 r. został przyjęty do nowicjatu przy kościele pw. św. Andrzeja na Kwirynale. Na początku 1568 r. złożył śluby zakonne, potem pełnił posługę m.in. w szpitalach. Ciekawa rzecz, że przewidział własną śmierć. Zapowiedział ją zakonnym współbraciom, a kiedy umierał, mówił, że widzi orszak świętych na czele z Maryją, którzy właśnie po niego wychodzą.

Św. Stanisław Kostka to przykład dla współczesnych młodych ludzi. Jego siła wynikała z katolickiego wychowania i wierności Chrystusowi. To patron studentów oraz jezuickich nowicjuszy, a także polskiej młodzieży. W ikonografii przedstawiany jest w stroju jezuity. Jego atrybutami są: anioł podający mu Komunię św., Dziecię Jezus na ręku, krucyfiks, laska pielgrzymia, lilia, Madonna, różaniec.

Liturgia wspomina go 18 września. W jednej z pieśni jemu poświęconych znajdziemy takie słowa: „Jasna Jutrzenko narodu polskiego, drogi Klejnocie plemienia naszego, patrz na Twój naród, który we łzach tonie, wznosząc błagalne dziś do Ciebie dłonie. Ratuj nas, ratuj, Kostko Stanisławie, u tronu Boga przemów w naszej sprawie”.

Tagi:
Kostka Stanisław św. Stanisław Kostka

Konkurs wiedzy o patronach KSM

2018-10-18 12:31

Kamil Krasowski

Kiedy i gdzie urodził się św. Stanisław Kostka? Do jakich grup modlitewnych należała bł. Karolina? Kto był spowiednikiem św. Stanisława Kostki w Wiedniu? Jakie książki najczęściej czytała bł. Karolina? – na te i inne pytania odpowiadali uczestnicy szkolnego etapu Konkursu Wiedzy o bł. Karolinie Kózkównie i św. Stanisławie Kostce, patronach Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

Karolina Krasowska
Uczestnicy konkursu o bł. Karolinie Kózkównie i św. Stanisławie Kostce

Konkurs odbył się 18 października m.in. w V Liceum Ogólnokształcącym w Zielonej Górze. Wzięło w nim udział 15 uczestników, którzy udzielali odpowiedzi na 28 pytań.


W gronie uczestników konkursu była Marta Dudek z parafii Najświętszej Trójcy w Zielonej Górze – Ochli. Marta należy do Kręgu Biblijnego. Udział w konkursie był dla niej bardzo ciekawym doświadczeniem. – Mogę dowiedzieć się czegoś więcej o osobach, które były naszymi rówieśnikami. Ciekawe było dla mnie to jak wyglądało ich życie i dlaczego umarli. Podoba mi się bardzo postać bł. Karoliny. Przygotowuję się do bierzmowania i rozważam wzięcie jej imienia jako swoje drugie. W niej najbardziej podobało mi się to, że próbowała naśladować Matkę Bożą, próbowała być taka sama jak Ona, nawet z wyglądu. Bardzo mi się podobało to, że nawet w chwili, gdy grożono jej śmiercią, gdy kozak chciał ją zabić, to ona chciała przede wszystkim obronić swoją czystość i zginęła w obronie swojej czystości - powiedziała Marta.

Zobacz zdjęcia: Etap szkolny Konkursu Wiedzy o bł. Karolinie Kózkównie i św. Stanisławie Kostce, patronach KSM

W naszej diecezji za I Ogólnopolski Konkurs Wiedzy o bł. Karolinie i św. Stanisławie Kostce odpowiedzialny jest ks. Marcin Bobowicz, asystent kościelny KSM, który przeprowadził etap szkolny w V LO w Zielonej Górze. – Konkurs już trwa długo. Jest przygotowany przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej. Wcześniej był to taki regionalny konkurs i cieszył się dużym zainteresowaniem, więc w tamtym roku jego organizatorzy postanowili, żeby była to akcja ogólnopolska. Dlatego też zgłosiliśmy się i ogłosiliśmy w naszej diecezji przez Wydział Nauki Katolickiej konkurs pod naszym patronatem. Finał diecezjalny odbędzie się 29 października. Z etapu szkolnego do finału diecezjalnego przechodzą osoby, które uzyskają minimum 75 procent poprawnych odpowiedzi. Później z etapu diecezjalnego 3 najlepsze osoby pojadą do Zamościa, gdzie 19 listopada odbędzie się finał ogólnopolski – tłumaczy ks. Marcin. – Pytania nie są trudne. Chodzi o to, żeby jak najwięcej osób brało udział i poznawało przede wszystkich tych patronów, a są to ludzie święci dla młodych, bo w ich wieku. Dlatego pytania dotyczą takich podstawowych kwestii jak tego kiedy nasi patroni żyli, dotyczą ich rodziców i rodziny, czyli tych, którzy mają największy wpływ na wychowanie młodego człowieka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Muller o dechrystianizacji i rechrystianizacji Europy

2018-10-18 14:03

Andrzej Tarwid

Monika Książek/Niedziela

To nie jest atak tylko na Polskę, ale to jest atak na Kościół katolicki. A Polska ma być przykładem, w jaki sposób przemocą następuje dechrystianizacja Europy – powiedział kard. Gerhard Muller.

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary był prelegentem V sesji II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”, która odbywa się dzisiaj w Senacie RP.

Zdaniem kard. Mullera w dzisiejszych debatach publicznych oraz praktyce życia politycznego na forum Unii Europejskiej specjalnie pomija się to, że Europa jest wspólnotą wolnych narodów i autonomicznych suwerennych państw. Przyjęcie takiej perspektywy oznaczałoby bowiem, że żadne z państw członkowskich nie może uważać siebie za nauczyciela dla innych krajów.

- Wartości europejskie nie są ustalane przez Komisję Europejską w Brukseli czy parlament w Strasburgu, czy też przez inne instytucje europejskie. One przede wszystkim mają służyć narodom. A nie tworzyć nową formę subtelnie sterowanej odgórnie nowej władzy – stwierdził kard. Muller.

Hierarcha podkreślił, że Europy nie trzeba wynaleźć na nowo, bo istnieje ona już od 2 tysięcy lat. Jej korzenie sięgają Starego Testamentu, filozofii greckiej oraz prawa rzymskiego.

- To wszystko znalazło swoją syntezę w wierze chrześcijańskiej – powiedział kard. Muller i wyjaśnił. - W Wielkiej syntezie wiary chrześcijańskiej Bóg mówi „Jestem, który jestem”. On objawia się suwerennie. Jest Twórcą wszystkiego, co istnieje. Partycypuje we wszystkim, co dobre. Jest początkiem i celem.

Zobacz zdjęcia: Europa Christi w Senacie

W ocenie hierarchy, prądy intelektualne jakie obecnie dominują na Starym Kontynencie są ideologią półmarksistowską. A ona zaprzecza wszystkim podstawowym zasadom, które legły u podstaw Europy. Stąd biorą się także ataki na nasz kraj.

- Polska jest w tej chwili w rdzeniu rechrystianizacji Europy – powiedział hierarcha. - Najpierw katolicką Irlandię chciano zniszczyć, a teraz Polska jest w ognisku skoncentrowanych ataków – dodał.

W ocenie kard. Mullera dla każdego, kto zna historię naszego kraju obecne ataki na Polskę są „rzeczą absurdalną”.

- Polska jest tym krajem w Europie, gdzie najwięcej zrobiono dla demokracji, dla wolności, dla samostanowienia narodów i godności ludzkiej. Polska najwięcej najwięcej w tej mierze działała i najwięcej ucierpiała – stwierdził prelegent. Zaznaczył jednocześnie, że obecne ataki mogą okazać się dużo groźniejsze w skutkach dla naszej tożsamości niż haniebne rozbiory. - Wtedy rozerwano ciało, ale członki pozostały. Dzisiaj chodzi o śmiertelny cios, który ma być dokonany na duszy polskiej. Te chrześcijańskie współrzędne Polski mają być zniszczone – ocenił.

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary za „część strategii przemyślanej propagandy przeciwko Polsce” uznał też film „Kler”. - Tak jak kiedyś magnaci zdradzili Polskę z pomocą rosyjskich i pruskich pieniędzy. Tak teraz są tacy, którzy chcą zniszczyć tożsamość przez wzbudzenie nieufności, podzielnie na grupy ideologiczne – stwierdził. I dodał, że jemu osobiście przypomina to czasy hitlerowskie w jego ojczyźnie, kiedy to naziści też budowali kampanie nienawiści opierając się na fałszywych stereotypach.

- A przecież to właśnie polski kler sprawił, że Polska po trzech rozbiorach nie została rozerwana duchowo i intelektualnie. On on ratował Polskę i doprowadził do tego, że Polska samo umiała siebie wyswobodzić. Bo to nie tylko układ wersalski, ale właśnie Polacy siebie wyzwolili i stworzyli państwo – powiedział kar. Muller i zaznaczył, że podobnie wyglądały losy Polski po wybuchu II wojny światowej oraz w czasach komunistycznych, aż po powstanie Solidarności i pontyfikat Jana Pawła II.

- Jeżeli byłbym na miejscu Donalda Tuska, to nauczyłbym wszystkich w Europie po polsku słów: dziękuję bardzo - powiedział.

Według kard. Muller obecnie na naszym kontynencie dokonuje się dechrystianizacja. Polega ona na propagowaniu „antykultury, kultury śmierci i beznadziejności”.

Złamanie narodowych i duchowych tożsamości poszczególnych narodów jest konieczne, aby stworzyć jedno zuniformizowane społeczeństwo ludzi, którzy nie będą samodzielnie myśleć.

- My walczymy na rzecz rechrystianizacji. Walczymy o intelekt, walczymy o rozum ludzi, bo to rozum ludzki jest największym darem, jaki dał nam Bóg – powiedział kard. Muller i podkreślił, że ludzie wierzący reprezentują kulturę życia na bazie tego, że „Słowo stało się Ciałem”. Jednocześnie sprzeciwiają się nienawiści.

- My wierzymy w Jezusa Chrystusa i wierzymy w to, co powiedział św. Tomasz nawiązując do Platona i Arystotelesa. Wierzymy w jedność Trójcy Świętej. Od Boga wychodzi dobro, od Boga wychodzi piękno i miłości. I to jest źródło i cel rechrystianizacji Europy – powiedział na koniec kard. Muller.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Mąż i żona mają być dla siebie drogą do nieba

2018-10-20 13:03

Kamil Krasowski

W sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie odbywają się rekolekcje dla małżeństw organizowane przez Ruch Rodzin Nazaretańskich. Rekolekcje przeżywają 23 małżeństwa także spoza naszej diecezji.

Karolina Krasowska
W tym roku patronami duchowymi uczestników rekolekcji jest małżeństwo z Hiszpanii, którego trwa proces beatyfikaycjny

Pierwsze tego rodzaju rekolekcje odbyły się we wrześniu. Wówczas małżeństwa uczestniczyły w nich z dziećmi. Natomiast obecnie prowadzone rekolekcje są już tylko przeznaczone dla małżonków.

Zobacz zdjęcia: Rekolekcje małżeńskie w Rokitnie


- Tak jak każde rekolekcje jest to przede wszystkim czas zatrzymania się, żeby usłyszeć to co Pan Bóg chciałby nam powiedzieć w tym konkretnym momencie. Temat jest bardzo wymowny: "Niech zstąpi Duch Święty i odnowi nasze małżeństwa, naszą rodzinę". Doświadczamy przeróżnych trudności w naszym życiu, słabości i czujemy, że potrzebujemy pomocy z góry. I ta pomoc na pewno przychodzi przez modlitwę, słowo Boże, przez sakramenty, szczególną posługę kapłanów w sakramencie pojednania,  rozmowach duchowych, kierownictwie duchowym. Widzimy też jak wielkim skarbem jest wspólnota Kościoła, ale też wspólnota różnych ruchów - mówi Bogdan Siemaszko ze Świebodzina, współorganizator rekolekcji.

- Te rekolekcje pozwalają mi się zatrzymać, przyjrzeć się temu, jaką jestem żoną. Pomagają mi zobaczyć jak bardzo potrzebuje jeszcze nawrócenia, jak bardzo potrzebuje Matki Bożej i pomocy w tym, żeby wytrwać przy Panu Bogu w mojej codzienności; żeby na co dzień móc widzieć w moim mężu Pana Jezusa, żeby móc mu służyć w mojej codzienności tak jak Panu Jezusowi. To jest moim powołaniem - bycie żoną przede wszystkim, ponieważ mój mąż jest moją drogą do nieba - dodała Monika Siemaszko.


W programie rekolekcji były m.in. grupy dzielenia i adoracja Najświętszego Sakramentu. W tym roku patronami uczestników rekolekcji było małżeństwo z Hiszpanii - Tomas Alvira i Francisca Dominguez, których toczy się proces beatyfikacyjny i do których św. Josemaria Escriva powiedział, że mąż i żona mają być dla siebie drogą do nieba.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem