Reklama

Film o słudze Bożym Prymasie kardynale Wyszyńskim

Jako w niebie, tak i w Komańczy

2017-12-27 11:10

Aneta Kamieniecka
Edycja przemyska 53/2017, str. I

Plakat do filmu
Film o słudze Bożym kard. Stefanie Wyszyńskim

W Komańczy Prymas Wyszyński przygotował szereg dokumentów przełomowych w historii powojennej Polski

W Parlamencie Europejskim w Brukseli, następnie w Rzymie miała miejsce międzynarodowa premiera filmu „Jako w niebie, tak i w Komańczy”. Film poświęcony losom sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego mogli też obejrzeć mieszkańcy Krosna. Wkrótce obraz zobaczą mieszkańcy innych polskich miast.

Fabularyzowany dokument pt. „Jako w niebie, tak i w Komańczy” przygotowany przez podkarpacką Telewizję Obiektyw opowiada o roku internowania kard. Stefana Wyszyńskiego, którego PRL-owskie władze pozbawiły wolności w 1953 r. Ostatni etap trzyletniej niewoli spędził w Komańczy. W Rywałdzie, Stoczku Warmińskim i Prudniku Śląskim Prymas Tysiąclecia przygotowywał się do napisania Wielkiej Nowenny przed obchodami Millenium Chrztu Polski i Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego, co sfinalizował w klasztorze Sióstr Nazaretanek w Komańczy. Tekst Ślubów na Jasną Górę dostarczyła jedna z najbliższych współpracownic Księdza Prymasa, Maria Okońska, która w obawie przed odebraniem dokumentu przez komunistyczne władze nauczyła się tekstu na pamięć. 26 sierpnia 1956 r., w 300. rocznicę ślubów króla Jana Kazimierza, kiedy w Częstochowie składano Jasnogórskie Śluby Narodu, kard. Wyszyński wciąż był więziony w Komańczy. Jego duchową obecność symbolizowały pusty fotel z kwiatami na jasnogórskim Szczycie i hostia przywieziona z Komańczy.

Reklama

Do Warszawy, po trzech latach uwięzienia, kard. Wyszyński powrócił dopiero 28 października 1956 r. Niedawno minęła 60. rocznica internowania Księdza Prymasa, o czym 29 listopada w Parlamencie Europejskim w Brukseli przypomniał Bogdan Miszczak, producent filmu. – Ta historia jest wciąż bardzo mało znana. Dlatego chcieliśmy pokazać właśnie to, co działo się w Komańczy – mówił producent obrazu, dziękując jednocześnie siostrom nazaretankom z Komańczy, które umożliwiły przygotowanie filmu – w miejscach, gdzie kilkadziesiąt lat temu przebywał w odosobnieniu i pracował Prymas Tysiąclecia. 13 grudnia obraz „Jako w niebie, tak i w Komańczy” został zaprezentowany w Instytucie Kultury Polskiej w Rzymie, natomiast polska premiera filmu odbyła się 15 i 16 grudnia w ArtKinie w Krośnie.

Film, w którym w rolę Prymasa Tysiąclecia wcielił się Marek Kalita, a postać ojca kard. Stefana Wyszyńskiego zagrał Jerzy Trela, wyreżyserował Maciej Wójcik, który zwraca uwagę na uniwersalność Ślubów Jasnogórskich. – Chodziło nam o to, by w filmie wybrać te fragmenty, które przeczytane dzisiaj, będą tak samo interpretowane, bo są bardzo aktualne – wskazuje Maciej Wójcik. Międzynarodowa premiera filmu w Brukseli odbyła się z inicjatywy europosła Prawa i Sprawiedliwości, Tomasza Poręby. Europarlamentarzysta z Podkarpacia dziękując twórcom za udokumentowanie tego trudnego dla Polski i polskiego Kościoła momentu, przypomniał, że w Komańczy – sercu Bieszczadów – Prymas Wyszyński przygotował cały szereg dokumentów przełomowych w historii powojennej Polski. – Cieszę się, że mogłem włączyć się w przygotowanie tego dokumentu. Jest naszą ambicją, by w najbliższych miesiącach pokazywać ten film na Podkarpaciu i w całej Polsce – zapowiedział Tomasz Poręba, który w przyszłym roku w Parlamencie Europejskim planuje prezentację wystawy poświęconej rzezi wołyńskiej.

Tagi:
film kard. Stefan Wyszyński

Polskie Radio udostępni archiwalne nagrania Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego

2018-05-17 13:07

dg / Warszawa (KAI)

W Domu Arcybiskupów Warszawskich podpisano dziś list intencyjny o współpracy pomiędzy Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego a Archiwum Polskiego Radia S.A. W spotkaniu udział wzięli kard. Kazimierz Nycz, Jacek Sobala – prezes zarządu Polskiego Radia S.A. i Marcin Adamczewski – dyrektor Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego. Zapowiedziano również otwarcie dla zwiedzających Domu Arcybiskupów Warszawskich podczas sobotniej Nocy Muzeów.

Łukasz Krzysztofka

Dzięki współpracy pomiędzy instytucjami, Muzeum przy komponowaniu multimedialnej ekspozycji będzie mogło wykorzystywać archiwalne nagrania związane z postaciami Jana Pawła II i kard. Wyszyńskiego, ale także ukazujące ówczesną sytuację polityczną i szersze tło historyczne.

Jak zdradził dyrektor Adamczewski, planowane jest m.in. ciekawe zestawienie wypowiedzi kard. Wyszyńskiego i Władysława Gomułki. Nie będzie to muzeum eksponatów, lecz muzeum narracyjne, gdzie ważną rolę będą odgrywały dźwięk i film.

Łukasz Krzysztofka

– Zależy nam, żeby we współpracy z radiowcami można było promować osoby Jana Pawła II i kard. Wyszyńskiego z szeroką paletą możliwości, takich, jakie ówczesny czas dawał, a wiemy, że tych materiałów, Bogu dzięki, jest dużo – powiedział kard. Kazimierz Nycz.

Jacek Sobala wyraził radość ze współpracy i wskazał na duże znaczenie inicjatywy. - Dla Polskiego Radia jest to zobowiązanie przede wszystkim dlatego, że to przedsięwzięcie jest tak wartościowe. Jesteśmy pewni, że ta inicjatywa spełni wszystkie wymagania, jakie są postawione przed Polskim Radiem - powiedział prezes Polskiego Radia.

Wyraził też nadzieję, że owocem współpracy będzie dzieło, które nie tylko zachowa przesłanie Jana Pawła II i kard. Wyszyńskiego, ale też te treści i wartości przekaże dalej.

– Misją Muzeum jest transfuzja pamięci, czyli musimy zrobić coś dla młodego pokolenia ludzi, którzy się urodzili po 2000 roku. Oni nie znają Jana Pawła II, nie znają prymasa. Jeżeli jeszcze istnieje wizerunek Jana Pawła II, który jest kojarzony, to na pewno głos prymasa i Jana Pawła II już mniej. Dzięki Polskiemu Radiu ten głos będzie nadal słyszalny, miejmy nadzieję, następnym pokoleniom – powiedział Adamczewski.

Data otwarcia Muzeum ma zostać podana trzy miesiące wcześniej. Prawdopodobnie zbiegnie się to z 40. rocznicą pierwszej wizyty Jana Pawła II w Warszawie, czyli mógłby to być czerwiec 2019 r.

Podczas spotkania zapowiedziano również otwarcie Domu Arcybiskupów Warszawskich dla uczestników Nosy Muzeów – w sobotę 19 maja od 18.00 do północy. W ubiegłym roku z możliwości zwiedzenia siedziby metropolity warszawskiego skorzystało ok. 600 osób.

– Dom Arcybiskupów Warszawskich na Noc Muzeów zostanie otwarty po to, żeby namacalnie można było wejść w świat prymasa Wyszyńskiego, przejść przez cały dom, widząc gdzie on pracował, tworzył, gdzie urzędował i się modlił, bo będzie również dostępna jego kaplica – zapowiedział Adamczewski.

Jednym z przewodników będzie Anna Rastawicka, współpracowniczka Prymasa Tysiąclecia, świadek jego życia i posługi, w tym roku nagrodzona tytułem "Kustosz Pamięci Narodowej".

– Przede wszystkim jest to obecność w przestrzeni, gdzie przez 32 lata żył i pracował kard. Wyszyński. Ten dom był odbudowywany od 1949 r., a więc już za czasów jego posługo na urzędzie arcybiskupa Warszawy. Poświęcony był w dniu, kiedy ks. Prymas miał być na konsystorzu w Rzymie 12 stycznia 1953 r. W tym domu był aresztowany, z tego domu wyprowadzony, tutaj przez ten ogród, który widzimy, weszły służby bezpieczeństwa, żeby w nocy aresztować kard. Wyszyńskiego. Do tego domu wrócił, w tym domu pracował, przyjmował różnych ludzi na audiencjach. Tutaj się modlił, w tym domu przyjmował ojca świętego Jana Pawła II w czasie pierwszej pielgrzymki do ojczyzny. W tym domu odchodził do Boga – powiedziała Anna Rastawicka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jak powstała Litania Loretańska?

Justyna Wołoszka
Edycja szczecińsko-kamieńska 18/2007

Miesiąc maj, poświęcony jest w szczególny sposób Matce Bożej. Jest to miesiąc nabożeństw, podczas których rozbrzmiewa w kościołach, przy kapliczkach czy figurach przydrożnych Litania do Najświętszej Maryi Panny, nazywana popularnie Litanią Loretańską.

BOŻENA SZTAJNER

Miesiąc maj, poświęcony jest w szczególny sposób Matce Bożej. Jest to miesiąc nabożeństw, podczas których rozbrzmiewa w kościołach, przy kapliczkach czy figurach przydrożnych Litania do Najświętszej Maryi Panny, nazywana popularnie Litanią Loretańską.
Termin „litania” (gr. lite, łac. litanea = prośba, błaganie) oznacza dosłownie modlitwę błagalną. Od innych modlitw błagalnych różni się specyficznym układem. Złożona jest z szeregu wezwań-inwokacji, po których następuje stała odpowiedź, np.: „Módl się za nami” - w litaniach do Matki Bożej i świętych, a jeśli zwracamy się do Chrystusa lub innych Osób Boskich - „Zmiłuj się nad nami” lub „Wysłuchaj nas, Panie”.
„Wśród form modlitwy do Najświętszej Dziewicy zalecanych przez Kościół znajdują się litanie. Polegają one na dość długiej serii wezwań do Maryi, następujących po sobie w jednakowym rytmie i stwarzających jakby modlitewny strumień uwielbień i błagań. Wezwania bowiem, przeważnie bardzo krótkie, składają się z dwu części: pierwsza jest wychwalaniem (Panno łaskawa), druga - błaganiem („Módl się za nami”) („Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii”).

Przeczytaj także: Nowe wezwanie w Litanii Loretańskiej

Geneza Litanii Loretańskiej jest trudna do ustalenia. Najprawdopodobniej w swej charakterystycznej formie i podstawowym zarysie pojawiła się w manuskrypcie paryskim z końca XII wieku Można również wykazać, że niektóre wezwania skierowane do Maryi znajdowały się w Litanii do Wszystkich Świętych, z biegiem czasu dodawane nowe tytuły maryjne stawały się coraz liczniejsze i stopniowo utworzyły nową grupę, która oderwała się od początkowego pnia. Litania zwana jest „Loretańską” od miasteczka Loreto, położonym w prowincji Ancona, we Włoszech, gdzie znajduje się słynne sanktuarium maryjne. Wierzono, że w XIII wieku został przeniesiony przez aniołów do Loreto Domek Nazaretański, w którym przyszła na świat Matka Boża. Faktem jest, że litania była szczególnie propagowana i odmawiana przez pielgrzymów w tym sanktuarium maryjnym. Przybrała tam ostateczną formę i zaczęła promieniować na cały Kościół. Z roku 1531 pochodzi świadectwo używania jej w tym sanktuarium. Po raz pierwszy ukazała się drukiem w 1572 r. we Florencji i zawierała 43 wezwania. Do końca XVI wieku jeszcze co najmniej 20 razy, co świadczy o jej wielkim rozpowszechnianiu.
W dokumentach papieskich pojawiła się o niej wzmianka w 1581 r. w bulli „Redituri” papieża Sykstusa V, który udzielił za jej odmawianie 200 dniowego odpustu i zachęcał wiernych do jej odmawiania. Kolejne odpusty przypisali do niej Pius VII oraz Pius XI w 1932 r. Natomiast papież Benedykt XIV urzędowo ją zatwierdził i zezwolił stosować w publicznym kulcie Kościoła.
Wezwania Litanii Loretańskiej podlegały zmianom (dzisiejsza wersja litanii zawiera 52 wezwania). Usuwano lub wzbogacano ją nowymi wezwaniami w zależności od potrzeb i okoliczności. I tak w ciągu wieków oficjalnie dodano następujące inwokacje: „Wspomożenie wiernych” przypisywana Piusowi V w związku ze zwycięstwem nad Turkami pod Lepanto (1571); „Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta” - Piusowi IX, dzień przed ogłoszeniem dogmatu o Niepokalanym Poczęciu NMP (1854); Leon XIII wprowadził wezwanie „Królowo Różańca świętego” (1883) oraz „Matko dobrej rady” (1903). W 1908 r. Kościół w Polsce uzyskał zgodę na włączenie tytułu „Królowo Korony Polskiej” (przekształcone po drugiej wojnie światowej w „Królowo Polski”). „Królowo pokoju” włączył Benedykt XV (1917), a papież Pius XII - „Królowo wniebowzięta” (1950) w związku z ogłoszeniem dogmatu o Wniebowzięciu NMP; „Matko Kościoła” (tytuł nadany przez Pawła VI w czasie Soboru Watykańskiego II) Jan Paweł II przyznał prawo Konferencji Episkopatów do włączenia go do litanii (1980); Janowi Pawłowi II zawdzięczamy też wezwanie „Królowo Rodziny” (1995). Oprócz zezwoleń na powszechne wprowadzenie inwokacji, wydano wiele zezwoleń ograniczonych do poszczególnych diecezji lub zgromadzeń zakonnych. I tak np. franciszkanie uzyskali pozwolenie na umieszczenie (na ostatnim miejscu) własnego wezwania „Królowo zakonu serafickiego” (1910), a karmelici stosują od 1689 wezwanie „Królowo szkaplerza świętego”.
Co do pobożnej praktyki odmawiania lub śpiewania Litanii warto przytoczyć fragment „Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii”. Czytamy tam: „W wyniku rozporządzenia papieża Leona XIII o kończeniu odmawiania różańca w październiku śpiewem Litanii Loretańskiej liczni wierni byli przeświadczeni, że litania jest tylko rodzajem dodatku do różańca. W rzeczywistości jednak jest ona czymś niezależnym. Litanie bowiem mogą stanowić samodzielny element hołdu składanego Maryi, być śpiewem procesyjnym, stanowić część nabożeństwa Słowa Bożego lub innych aktów liturgicznych”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

KOSTKA przedstawienie multimedialne

2018-05-23 19:19

dobremiejsce.org

27 maja (niedziela) godz. 15:00, Dobre Miejsce, wejście B Aula im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

dobremiejsce.org

Wstęp wolny po wcześniejszym potwierdzeniu zgłoszenia za pośrednictwem systemu rezerwacji.

ZAREZERWUJ

W roku św. Stanisława Kostki Grupa Akademicka Klema z Grodziska Mazowieckiego zaprasza na wyjątkowe przedstawienie audiowizualne pt. "KOSTKA". Sztuka powstała na podstawie komiksu Przemysława Wysogląda SJ. Spektakl łączy elementy gry aktorskiej, oryginalnie skomponowanej muzyki, filmu oraz komiksu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem