Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

5 milionów dla „Perły Bolesławca”

2017-12-27 11:10

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 53/2017, str. VIII

Ks. Waldemar Wesołowski
Podpisanie umowy umożliwi kontynuowanie prac w bazylice

Pięć milionów złotych trafiło na konto bolesławieckiej bazyliki maryjnej. Dzięki tak ogromnej dotacji z Regionalnego Programu Operacyjnego Dolny Śląsk, możliwe jest dokończenie prac renowacyjnych jednego z najważniejszych i najpiękniejszych zabytków miasta.

Uroczyste podpisanie umowy miało miejsce 13 grudnia w Bolesławieckim Ośrodku Kultury (BOK-MCC). Swoje podpisy na dokumentach złożyli – marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski, prezydent miasta Piotr Roman, przewodniczący Rady Miasta Jarosław Kowalski oraz proboszcz –ks. Andrzej Jarosiewicz.

Spotkanie rozpoczęło się od projekcji filmu mówiącego o walorach architektonicznych i artystycznych bazyliki pw. Wniebowzięcia Najświątszej Maryi Panny i św. Mikołaja. Twórcy dokumentu – Stowarzyszenie Byłych Żołnierzy 62. Kompanii Specjalnej „Commando” – ukazali również ogrom prac restauracyjnych dokonanych w ostatnim dziesięcioleciu.

Reklama

Rektor bazyliki ks. Andrzej Jarosiewicz podkreślił, że do tej pory przeprowadzono prace ratujące ten zabytkowy obiekt. Gruntowny remont przeszedł cały dach świątyni oraz wieża. Przeprowadzono również kapitalny remont parafialnego budynku Caritas, który niegdyś był siedzibą szkoły parafialnej. Wiele prac restauratorskich dokonano również we wnętrzu obiektu, a dotyczyły one zabytkowego wyposażenia.

Ks. Jarosiewicz zaznaczył, że oprócz wielkiej ofiarności wiernych, konieczne było pozyskiwanie środków zewnętrznych, bez których takiego zakresu prac nie można było przeprowadzić. Szczególne uznanie i podziękowanie skierował na ręce prezydenta miasta Piotra Romana i Rady Miejskiej. Bez tego wsparcia niemożliwe byłoby zgromadzenie wkładu własnego, który konieczny jest do pozyskiwania środków zewnętrznych.

Marszałek województwa Cezary Przybylski zauważył, że świątynia ta, zwłaszcza od momentu, kiedy została ogłoszona bazyliką, stała się nie tylko centralnym obiektem w mieście, ale też najcenniejszym pod względem walorów sztuki. – W Bolesławcu krzyżowały się losy różnych narodów. Żyli tu Niemcy, Czesi i Polacy. Wszyscy zostawili jakiś ślad. Naszym zadanie jest zadbanie o to, co zostawiła nam historia i wydobywać piękno z tego, co pozostawiły nam poprzednie pokolenia. Cezary Przybylski wyraził też nadzieję, że po zakończeniu prac obiekt ten będzie perłą Bolesławca i jego wizytówką.

Gospodarz miasta Piotr Roman wyraził radość z tego, że tak ogromne pieniądze trafiły do Bolesławca, a mogło się to dokonać dzięki wielkiej pracy i uporowi rektora bazyliki. – W przywracaniu piękna tej świątyni miasto ma wielkie zasługi. Każdego roku przeznaczamy na zabytki duże pieniądze, na bazylikę kilkaset tysięcy złotych. Jednak tak wielka kwota pozwoli nam na skrócenie czasu trwania prac z 12 lat do zaledwie dwóch. Mamy nadzieję, że pod koniec przyszłego roku będziemy mogli cieszyć oczy pełnym blaskiem tej świątyni – powiedział Prezydent.

Swoje podziękowanie wszystkim, którzy do tej pory angażowali się na różne sposoby w prace prowadzone w bazylice złożył ks. Jarosiewicz. Podkreślił, że bazylika jest nie tylko obiektem zabytkowym, ale przede wszystkim obiektem sakralnym, miejscem spotkania człowieka z Bogiem i uświęcania ludzi poprzez liturgię. Tym samym wartość tego obiektu nabiera szczególnego znaczenia.

Prace, które już się rozpoczęły obejmują szeroki zakres. Dotyczą m.in. odnowienia elewacji, przywrócenia systemu odwodnienia obiektu, położenia nowej posadzki wewnątrz i na zewnątrz. Zamontowany zostanie również nowoczesny system przeciwpożarowy, a zwiedzanie świątyni ułatwią audioprzewodniki w kilku językach. Wszystko ma być gotowe na koniec 2018 r.

Spotkanie zakończyło się podpisaniem umów oraz występem chóru młodzieżowego bolesławieckiej Szkoły Muzycznej.

Relacja dźwiękowa na stronie Radia Plus Legnica, www.legnica.fm

Tagi:
zabytki dotacja

Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za zabytki

2018-10-19 11:50

Magda Nowak

O tym, że zabytki są źródłem wiedzy historycznej i stanowią fundament budowania tożsamości, nikogo nie trzeba chyba przekonywać. Ale sprawa ochrony tychże zabytków nie jest już taka oczywista. Z badań przeprowadzonych przez dr. Ryszarda Krawczyka z Uniwersytetu Jagiellońskiego wynika bowiem, że podstawowym problemem uniemożliwiającym objęcie zabytków należytą opieką i niedopuszczenie do ich niszczenia, nie są ani pieniądze, ani technika, ale kwestie mentalne, czyli brak świadomości, wiedzy i wrażliwości społecznej. Ważna jest zatem szeroko pojęta edukacja, zarówno dzieci, młodzieży, jak i osób starszych, mająca na celu przekonanie Polaków, że zabytki to nasze wspólne dobro, za ocalenie którego odpowiedzialny jest każdy z nas.

Magda Nowak/Niedziela
Sympozjum nt. ochrony zabytków na Uniwersytecie Humanistyczno-Przyrodniczym w Częstochowie

O tym mówili naukowcy i pasjonaci zgromadzeni na interdyscyplinarnym sympozjum naukowym nt. „Ochrona zabytków nieruchomych w Polsce”. Zostało ono zorganizowane w czwartek 18 października przez Instytut Historii Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie oraz Częstochowskie Zakłady Przemysłu Zapałczanego w budynku UJD przy al. Armii Krajowej 36A.

Dr Ryszard Krawczyk w wykładzie zatytułowanym: „Czy Polakom potrzebne są zabytki? Czyli kilka uwag o niszczeniu zabytków nieruchomych w Polsce”, przedstawił słuchaczom wyniki swoich badań zawarte w publikacji pt. „Niszczenie zabytków nieruchomych w Polsce. Problematyka prawna, kryminologiczna i kryminalistyczna”. Wskazał, że jako społeczeństwo nie mamy wiedzy o zabytkach i traktujemy je jako indywidualnie kategorie, które darzymy sympatią lub nie. Na przykład malarze wykazują troskę o obrazy, rzeźbiarze o rzeźby, a architekci o zabytkowe budowle. Nadzieję budzi jednak fakt, że choć nie interesujemy się zabytkami, to chcemy się nimi interesować. Dlatego dr Ryszard Krawczyk przekonuje, że aby zwiększyć świadomość i zaangażowanie ludzi, warto mówić o ochronie zabytków, organizować różne konferencje i szkolenia.

Dr hab. Piotr Boroń z Uniwersytetu Śląskiego, podczas swojego wystąpienia zwrócił natomiast uwagę, jak ważne jest wpisywanie obiektów o wartości historycznej do rejestru zabytków. Wskazał, że doskonałym źródłem wiedzy o nich są dawne mapy, które powinny być podstawą rejestracji zabytków nieruchomych.

O możliwości wsparcia procesu rewitalizacji Muzeum Produkcji Zapałek w Częstochowie słów kilka powiedział dr hab. Jerzy Piwowarski z UJD. Przybliżył pomysł stworzenia w przestrzeni muzeum – Narodowego Centrum Fotografii, które pełniłoby m.in. działalność badawczą oraz informacyjno-popularyzatorską. Projekt w listopadzie 2017 r. został złożony do ministerstwa.

– Cieszę się tymi postępami prac, jeśli chodzi o zapałczarnię. Doceniamy potencjał tego obiektu, jego wartość historyczną, i dla regionu, i dla całego kraju – podkreślił Przemysław Smyczek, dyrektor Wydziału Kultury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego. Zapewnił, że jeżeli ministerstwo da zielone światło, będzie podjęta aktywna współpraca nad realizacją projektu.

Eugeniusz Kałamarz, prezes Zarządu Częstochowskich Zakładów Przemysłu Zapałczanego w Częstochowie podziękował za zaangażowanie i wyraził nadzieję „na wielkie wsparcie” ze strony władz wojewódzkich.

Podczas sympozjum dr hab. Anna Odrzywolska-Kidawa z UJD, współorganizatorka spotkania wygłosiła ciekawy wykład nt. „Urban exploration” – nowa forma zwiedzania, ochrona czy dewastacja zabytków nieruchomych?”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Oświadczenie Kurii Archidiecezji Warmińskiej w sprawie ks. Romana K.

2018-10-20 12:17

tk / Olsztyn (KAI)

Arcybiskup Józef Górzyński Metropolita Warmiński skierował sprawę ks. Romana K. do Kongregacji Nauki Wiary - informuje w przesłanym KAI oświadczeniu rzecznik Kurii. Tym samym ks. Roman K. został zawieszony w pełnieniu obowiązków duszpasterskich proboszcza do czasu rozstrzygnięcia kwestii przez Stolicę Apostolską. Zasada zero tolerancji dla nadużyć seksualnych jest dla nas priorytetem - czytamy w oświadczeniu.

BOŻENA SZTAJNER

Publikujemy Oświadczenie Kurii Archidiecezji Warmińskiej w sprawie ks. Romana K.

W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi sprawy ks. Romana K. informujemy, że biorąc pod uwagę obowiązujące obecnie wskazania Stolicy Apostolskiej i wytyczne Konferencji Episkopatu Polski, Arcybiskup Józef Górzyński Metropolita Warmiński po rozeznaniu sytuacji, podjął decyzję o skierowaniu sprawy do Kongregacji Nauki Wiary, co wiąże się z jednoczesnym zawieszeniem ks. Romana K. w pełnieniu obowiązków duszpasterskich proboszcza do czasu rozstrzygnięcia kwestii przez Stolicę Apostolską, o co poprosił także ks. Roman K.

W 2003 roku Archidiecezja Warmińska postępowała zgodnie z obowiązującym wówczas prawem. W sprawie ks. Romana K. przeprowadzono dochodzenie kanoniczne. Dokonał tego delegat ówczesnego Arcybiskupa Metropolity Warmińskiego, który po rozmowie z bezpośrednim świadkiem zdarzenia nie potwierdził prawdopodobieństwa zaistnienia przestępstwa na tle seksualnym. Na bazie tej opinii uznano, że nie ma konieczności informowania Stolicy Apostolskiej.

Sprawa ks. Romana K. prowadzona była przez amerykański wymiar sprawiedliwości, a także badana przez prokuraturę rejonową w Olsztynie. W Stanach Zjednoczonych sprawa zakończyła się zawarciem ugody. Należy zaznaczyć, że w USA przypadek ks. Romana K. nie był podnoszony i rozpatrywany ani w kategoriach gwałtu, rozumianego jako pożycie seksualne, ani w kategoriach pedofilii. W Polsce Ministerstwo Sprawiedliwości ustaliło także, że ks. Roman K. nie figuruje w Kartotece Karnej Krajowego Rejestru Karnego.

Wyrażamy ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji zapewniając, że zasada zero tolerancji dla nadużyć seksualnych jest dla nas priorytetem.

Olsztyn, dnia 20 października 2018 r.

Ks. Marcin Sawicki Rzecznik Kurii Archidiecezji Warmińskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Gądecki: z optymizmem oczekuję na dokument końcowy synodu

2018-10-21 18:00

pb (KAI Rzym) / Rzym

Po zakończeniu dyskusji nad trzema częściami Instrumentum laboris – dokumentu roboczego zgromadzenia Synodu Biskupów nt. młodzieży, rozpoczyna etap prac nad jego dokumentem końcowym. Abp Stanisław Gądecki z optymizmem oczekuje finalnych efektów obrad synodalnych.

BP KEP
Abp Stanisław Gądecki

W rozmowie z KAI metropolita poznański wskazał, że tekst dokumentu końcowego „jest ponoć już gotowy”. Musi on teraz uwzględnić propozycje, które zostały przedstawione w czasie dyskusji nad Instrumentum laboris.

– Nie ma takiej możliwości, żeby uwzględnić je wszystkie. Zazwyczaj włącza się do dokumentu końcowego jakąś syntezę cenniejszych uwag, które zostały wniesione i z tego powstaje nowa jakość. Jak dokument będzie wyglądał, trudno więc jeszcze powiedzieć. Uważam, że nie może on zasadniczo uciec od głównych linii, które zostały wytyczone przez Instrumentum laboris. Jest na pewno możliwość jakiegoś ich doskonalenia, poszerzenia czy pogłębienia, natomiast trudno byłoby mi sobie nawet wyobrazić, żeby teraz nagle przygotowano dokument w tenorze całkowicie odmiennym od zaproponowanego w Instrumentum laboris. Chociaż zawsze istnieje możliwość podkreślenia czegoś, co zostało przedstawione w propozycjach ojców synodalnych – wyjaśnił przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Dodał, że „wszystko będzie potem poddane pod głosowanie i to, co nie jest przyjęte przez Kościół powszechny, przez wszystkie kontynenty, będzie musiało odpaść”. – Trudno przypuszczać, że to, co jest nie do przyjęcia na przykład w Afryce (a Afrykanie stanowią poważną część tego zgromadzenia), zostanie przyjęte przez 268 członków synodu – zauważył hierarcha. Podkreślił, że „to, wokół czego nie ma zgody wśród ojców synodalnych jest korygowane i zasadniczo nikt nie prze do sformułowań, które odpowiadałyby tylko części ojców”. Dlatego abp Gądecki z optymizmem oczekuje końcowych efektów obrad synodu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem