Reklama

100 modlitw za Polskę i kalendarz Katolika Patrioty

Urok dawnej Częstochowy

2017-12-13 11:06

Sławomir Błaut
Edycja częstochowska 51/2017, str. V

Archiwum organizatorów projektu
Aktorzy „Kuferka” w akcji – scenka z życia starej częstochowskiej kamienicy w 1826 r.

W częstochowskim Ośrodku Promocji Kultury „Gaude Mater” 29 listopada br. odbył się wieczór autorski – prezentacja zbiorowej publikacji „Częstochowa 1826-1914. Materiały z konferencji naukowych realizowanych w ramach projektu edukacyjnego” pod redakcją Ryszarda Stefaniaka i Rafała Piotrowskiego

Książka zaprezentowana podczas wieczoru autorskiego jest pokłosiem projektu edukacyjnego zrealizowanego w roku szkolnym 2016/2017 z okazji obchodzonej w 2016 r. 190. rocznicy powstania nowoczesnej Częstochowy. Za „rok zerowy” historycy przyjmują w tym wypadku połączenie w 1826 r. Alejami Najświętszej Maryi Panny położoną wokół Starego Rynku tzw. Starą Częstochowę z podjasnogórską Częstochówką. Wspomniany projekt edukacyjny pn. „Częstochowa 1826-1914. Od połączenia miasta do wybuchu I wojny światowej. Gospodarka, przemysł, społeczeństwo i kultura” był realizowany przez uczniów częstochowskich szkół, m.in.: Zespołu Szkół Technicznych im. Jana Pawła II, Zespołu Szkół Samochodowo-Budowlanych, Zespołu Szkół im. Jana Kochanowskiego, Zespołu Szkół Gastronomicznych im. Marii Skłodowskiej-Curie, Zespołu Szkół Przemysłu Mody i Reklamy im. Władysława Stanisława Reymonta, I Liceum Ogólnokształcącego im. Juliusza Słowackiego, V Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza, VI Liceum Ogólnokształcącego im. Jarosława Dąbrowskiego oraz szkoły gimnazjalne i podstawowe. W ramach projektu organizowano gry edukacyjne, konkursy, spotkania oraz konferencje, które znalazły swe odbicie w publikacji.

Bogactwo tematów

Na książkę „Częstochowa 1826-1914” składają się artykuły częstochowskich historyków regionalistów – m.in. Rafała Piotrowskiego, Ryszarda Stefaniaka, Marka Fiszera, Sławomira Maślikowskiego, Grzegorza Basińskiego, Jarosława Sobkowskiego czy Agnieszki Burzyńskiej, a także popularnonaukowe teksty będące dziełem młodzieży pod kierunkiem nauczycieli. Godna podkreślenia jest różnorodność zainteresowań autorów oraz pasja, z jaką przywracają z niepamięci osoby i wydarzenia, które niegdyś budowały oblicze Częstochowy, rozsławiały ją w świecie. Mamy tu m.in. historyczne opowieści o budowie częstochowskich alei, o dr. Władysławie Biegańskim, o działalności Berka Kohna czy o Adolfie Franke, a także o pielgrzymkach oraz szkolnictwie w mieście w omawianym okresie. Uczniowie przygotowali artykuły związane ze specyfiką swoich szkół, czyli tyczące takich tematów, jak: moda, przemysł, budownictwo, gastronomia, rozwój kolei i społeczeństwo Częstochowy w okresie 1826-1914. W publikacji znajdziemy wiele zdjęć. Dzięki ikonografii książka jest ciekawsza – mamy szansę zobaczyć, jak wyglądało to wszystko, co opisują autorzy; łatwiej także zapamiętać omawiane w niej zagadnienia. Materiały ikonograficzne do książki udostępnił znany częstochowski antykwariusz Zbigniew Biernacki, właściciel Antykwarni-Księgarni „Niezależna”. Okładkę zaprojektowała Anna Kościukiewicz-Kościelniak, nauczycielka z Zespołu Szkół Technicznych. Nad całością prac związanych z publikacją czuwali historycy: prof. dr hab. Dariusz Złotkowski z Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie oraz dr Juliusz Sętowski i kierowany przez niego zespół Ośrodka Dokumentacji Dziejów Częstochowy Muzeum Częstochowskiego. Jak podkreślił podczas spotkania w OPK „Gaude Mater” wiceprezydent Częstochowy Ryszard Stefaniak, publikacja jest dopełnieniem szkolnej edukacji – młodzież poprzez lekturę może zapoznać się z interesującymi faktami z dziejów naszego miasta, na omawianie których nie ma czasu na lekcjach historii czy języka polskiego. Egzemplarze książki trafią do szkolnych bibliotek, skąd będzie można je wypożyczyć.

Reklama

Z kuferkiem przez wieki

Trzeba również pochwalić młodzież z teatru „Kuferek” działającego w Szkole Podstawowej nr 48 pod opieką Izabeli Kofer za znakomite przedstawienie zatytułowane „Ach, Aleje, Aleje”, przenoszące publiczność zgromadzoną w OPK „Gaude Mater” w klimat Częstochowy sprzed 200 i 100 lat. W kolejnych odsłonach spektaklu pokazano epizody z życia starej częstochowskiej kamienicy, związane z datami: 1826, 1831, 1863, 1905, 1909 i 1914, a więc z takimi wydarzeniami, jak: połączenie Częstochowy z Częstochówką, powstania listopadowe i styczniowe oraz rewolucja 1905, Wystawa Przemysłu i Rolnictwa w Częstochowie oraz wybuch I wojny światowej. Zaangażowanie i zapał naszej młodzieży w promowaniu lokalnej historii zachwyca. Nie mniejsze brawa należą się osobom o wielkich sercach – ich nauczycielom i wychowawcom.

Tagi:
publikacja

Z dziejów Sosnowca

2018-01-11 07:13

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 2/2018, str. IV

Piotr Lorenc
Po KWK „Sosnowiec” pozostał tylko szyb „Anna”, zaadaptowany na potrzeby centrum wspinaczkowego

Wydana pod koniec ubiegłego roku publikacja Stefana Wacława Bieleckiego pt. „Kopalnia Sosnowiec. Dzieje zakładu górniczego (1876-1997) oraz Sielca, dzielnicy miasta Sosnowca” doskonale ukazuje, jak na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat zmienił się obraz stolicy Zagłębia.

Trzeba zaznaczyć, że rozwój przemysłu w XIX wieku był głównym czynnikiem miastotwórczym, który utworzył region współcześnie zwany Zagłębiem Dąbrowskim. Motorem rozbudowy miast i wsi był węgiel kamienny. Kopalnie zakładane w owych latach zmieniały stopniowo strukturę gospodarczą i wpływały na losy regionu przez blisko 200 lat, a bogatym zasobom węgla region zawdzięcza rozwój gospodarczy, społeczny i kulturalny. Publikacja Stefana Bieleckiego jest co prawda poświęcona jednej z najstarszych kopalń w Zagłębiu, funkcjonującej 121 lat, najpierw pod nazwą „Fanny”, później „Hrabia Renard”, wreszcie – aż do likwidacji w 1997 r. – „Sosnowiec”, ale ukazuje też przemiany w mieście. Dodajmy, że autor był wieloletnim pracownikiem zakładu górniczego.

Życie nie lubi próżni. Aktualnie na terenach pokopalnianych znajdują się nowoczesne zakłady przemysłowe, centrum wspinaczkowe, centrum nurkowe, klub fitnes i park trampolin, a nieopodal powstało osiedle mieszkaniowe. Po zakładzie pozostała tylko wieża szybu „Anna”, która z jednej strony nawiązuje do przeszłości, a z drugiej jest trasą wspinaczkową. Przeobrażeniu podległa także kopalniana elektrownia, która jest przebudowywana na nowoczesny hotel. Choć w ostatnim czasie prace budowlane ustały. Co ciekawe kopalnia do początku lat 70. XX wieku prowadziła jeszcze gospodarstwo rolne!

Początki państwowej kopalni „Sosnowiec” to inicjatywa prywatna spadkobierców hrabiego Jana Renarda – Gwarectwa Hr. Renarda. Pierwszy był szyb „Wilhelmina”, który pod zmienioną nazwą „Ludwik” istniał do 1975 r. Dał on początek kopalni „Ludwik”, która na pewien okres stała się głównym zakładem renardlowskim. Oprócz „Wilhelminy” kopalnia posiadała wybudowany w latach 80. XIX wieku szyb „Matylda” oraz szyb wentylacyjny. W 1906 r. zakład włączono do kopalni „Fanny”. Kopalnia „Fanny” powstała w majątku sielecko-modrzejowskim w latach 70. XIX wieku. Główne szyby wydobywcze „Renard” i „Eulenburg” – po II wojnie światowej „Sosnowiec” i „Eugeniusz” – wybudowano w latach 1881-83. W 1893 r. uruchomiono przy kopalni elektrownię. Na początku XX wieku do użytku oddany został szyb „Joanna”.

Co ciekawe władze Gwarectwa Hr. Renarda zapewniały pracownikom dość dobre warunki socjalne. Wybudowano 114 domów, w których 1231 mieszkań przeznaczono dla robotników, a także łaźnię przy kopalni, otwarto szkołę początkową i szkołę gospodarstwa domowego dla dziewcząt, ochronkę dla dzieci w wieku przedszkolnym, szpital i ambulatoria. Po II wojnie światowej kopalnia przeszła pod Tymczasowy Zarząd Państwowy Zakładów Górniczych w Zagłębiu Dąbrowskim, a od marca 1945 r. należała do Dąbrowskiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego. W maju 1946 r. zakład zmienił nazwę na KWK „Sosnowiec”.

Już od stycznia 1945 r., w bardzo trudnych warunkach, podjęto produkcję. W ciągu 1945 r. wydobyto 420 tys. ton węgla. W kolejnych latach wydobycie wzrastało, w 1949 r. doszło do 1308 tys. ton. Do połowy lat 50. XX wieku kopalnię cechował bardzo niski stopień mechanizacji robót górniczych. Sytuacja zaczęła poprawiać się w latach 1956-60, kiedy podjęto realizację programu modernizacji kopalni. Od 1960 r. prowadzono roboty związane z budową poziomu 450 – wydrążono szyb wentylacyjny „Stanisław”, pogłębiono i przebudowano szyb „Anna”. W 1970 r. oddano do użytku nowy szyb wydobywczy „Szczepan”. Równocześnie podjęto inwestycje na powierzchni – powstał zespół obiektów z łaźnią, lampiarnią, markownią i pomieszczeniami biurowymi oraz nowy zakład przetwórczy. W latach 70. XX wieku pojawiły się obudowy zmechanizowane, postępowała także automatyzacja prac wydobywczych. W efekcie podejmowanych działań wskaźnik mechanizacji urabiania pokładów węglowych należał do największych w kraju.

Największy poziom wydobycia w swych dziejach kopalnia „Sosnowiec” uzyskała w 1973 r. – 2637 tys. ton przy zatrudnieniu ok. 4300 osób, w tym 2800 na dole. W 1975 r. zasypano dwa najstarsze szyby „Ludwik” i „Eugeniusz”. Zlikwidowano również budynki maszyn wyciągowych oraz kotłownię. Od połowy lat 70. XX wieku wydobycie stopniowo spadało, głównie z powodu wyczerpywania się najzasobniejszych pokładów węgla. Malejące i nieopłacalne wydobycie przy niekorzystnych warunkach górniczo-geologicznych spowodowało postawienie kopalni w stan likwidacji. Zakończenie eksploatacji nastąpiło 31 grudnia 1995 r. Staraniem związków zawodowych i dyrekcji zakładu okres eksploatacji przedłużono do końca 1997 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Rekolekcje w mocy Ducha

2018-12-12 22:32

Agata Pieszko

W Duszpasterstwie Akademickim Wawrzyny zakończyły się właśnie rekolekcje adwentowe głoszone przez księdza Jakuba Bartczaka – rapera, pielgrzyma i szalonego duchownego z darem słowa Bożego! Ksiądz Kuba mimo złamanej nogi wygłosił rekolekcje śpiewająco.

Krzysztof Wowk

„Wszystko zaczyna się od tej dziecięcej wiary – mówił w trakcie swojego rekolekcyjnego nauczania w DA Wawrzyny ks. Kuba Bartczak – a to miejsce jest dla mnie szczególne właśnie ze względu na tę dziecięcą wiarę, bo ja się tu w duszpasterstwie wychowywałem. Moja mama pod koniec lat 80. woziła księdza Orzechowskiego samochodem no i my z moim bratem mega się cieszyliśmy, że ksiądz z nami jedzie, bo dawał nam czekoladę. Zawsze opowiadał jakieś śmieszne rzeczy, a w duszpasterstwie było pełno studentów, którzy zawsze byli weseli i robili coś ciekawego. Mój Kościół z dzieciństwa, to jest właśnie ten tu”.

Od lat 80. niewiele się zmieniło! W DA Wawrzyny nadal jest pełno wesołych studentów spotykających się po to, by wspólnie działać. Nie chodzi tu jednak tylko o spotkanie, a o wzajemne budowanie się w wierze. Szczególnym czasem, który sprzyja temu procesowi jest adwent i odbywające się wtedy rekolekcje. Pomagają one dobrze przygotować się na przyjście Pana Jezusa. Ksiądz Kuba przez wszystkie dni nauczania (od 09.12 do 12.12) mówił o tym, jak można to zrobić: „Prawdziwa wiara i Słowo Boże rodzi się tam, gdzie jest zupełnie cicho. By usłyszeć Boga, trzeba najpierw wyjść na pustynię. Bóg domaga się od nas tego, żebyśmy uspokoili swoje serce”. – uświadamiał rekolekcjonista. Bóg się nie będzie przekrzykiwał przez telewizor, telefony i seriale. Sami musimy chcieć odłożyć to na bok i wsłuchać się w Jego głos. „Bóg domaga się tego, byśmy ze swojego serca uczyli sanktuarium – to takie miejsce, w którym jest prawdziwa cisza”. – tłumaczył kapłan.

W tym treningu duchowym pomaga oczywiście Duch Święty, w którego mocy i my jesteśmy silni. To dzięki niemu możemy rozeznawać swoje powołanie, walczyć o wiarę i poszukiwać miłości.

Zwieńczeniem tegorocznych rekolekcji duszpasterskich „W mocy Ducha” była wspólna adoracja i uwielbienie Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, po którym ksiądz Bartczak zaśpiewał kilka rapowych kawałków na chwałę Bożą. Te rekolekcje na pewno zostaną w pamięci na długo!

Podczas tego czterodniowego spotkania młodzież z duszpasterstwa korzystała zarówno z nauki jak i ze wspólnie spędzanego czasu. Po konferencji brać studentka spotykała się w holu duszpasterstwa przy kominku, by razem jeść, rozmawiać i dzielić się refleksjami.

Oby te rekolekcje wydały owoce i obyśmy umieli z nich korzystać!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Światowe Dni Młodzieży Panama 2019 w Częstochowie

2018-12-13 13:22

Ks. Mariusz Frukacz

Marian Florek

W łączności z papieżem Franciszkiem i Światowymi Dniami Młodzieży w Panamie młodzi z archidiecezji częstochowskiej spotkają się w dniach 24-26 stycznia 2019 r. w kościele akademickim pw. św. Ireneusza w Częstochowie.

Młodzi każdego dnia będą uczestniczyć w Eucharystii. 24 stycznia odbędzie się m. in. kolędowanie z rodziną Pospieszalskich. Następnie 25 stycznia młodzież weźmie udział w nabożeństwie Drogi Krzyżowej połączonej ze scenkami pantomimy.

Na zakończenie Światowych Dni Młodzieży Panama 2019 w Częstochowie 26 stycznia po uroczystej Eucharystii młodzież usłyszy świadectwa, słowa papieża Franciszka z Panamy. Spotkanie modlitewne zakończy się Apelem Jasnogórskim i Adoracją Najświętszego Sakramentu.

- Na nasze spotkania modlitewne zapraszamy młodzież z całej archidiecezji. Będziemy przeżywać Światowe Dni Młodzieży Panama 2019 w stałej łączności duchowej z papieżem Franciszkiem i młodzieżą świata. Z naszą młodzieżą spotkają się również abp Wacław Depo, metropolita częstochowski i bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej – powiedział „Niedzieli” ks. Rafał Grzesiak, proboszcz personalnej parafii akademickiej i duszpasterz akademicki w Częstochowie.

34. Światowe Dni Młodzieży w Panamie odbędą się w dniach 22-27 stycznia 2019 r., pod hasłem “Oto ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa” (Łk 1,38). Wcześniej zaplanowano Dni w Diecezjach w terminie: 15-21 stycznia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem