Reklama

Warto odwiedzić Wschowę

2017-12-06 13:42

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 50/2017, str. 4

Karolina Krasowska
Epitafium Karola Ludwika von der Osten-Sackena

Muzeum Ziemi Wschowskiej, wyróżnione przez Narodowy Instytut Dziedzictwa za wspieranie działań na rzecz ochrony i promocji dziedzictwa kulturowego w ramach 25. Europejskich Dni Dziedzictwa w Polsce, w przyszłym roku będzie świętowało złoty jubileusz. Powstało 1 kwietnia 1968 r. z przekształcenia Izby Pamiątek, działającej od 31 stycznia 1965 r. i mieszczącej się w sali gotyckiej wschowskiego ratusza.

O ekspozycjach i bogatej ofercie muzeum opowiada Marta Małkus, dyrektor placówki.

Okrągły jubileusz

Muzeum Ziemi Wschowskiej zbliża się do okrągłego jubileuszu swojego 50-lecia istnienia, które będzie świętować 1 kwietnia przyszłego roku. Jednak zamysł utworzenia miejsca, w którym będą upamiętnione momenty dziejów Wschowy, a przede wszystkim będą prezentowane wyjątkowe zabytki, narodził się już wcześniej, bo historia muzeum sięga jeszcze czasów przedwojennych. – Niestety, ale Wschowa pomimo wielowiekowej polskiej tradycji oraz specjalnego przywileju miasta królewskiego, po zakończeniu pierwszej wojny światowej, nie weszła w obręb odradzającego się państwa polskiego – została przy państwie niemieckim, gdzie przed drugą wojną światową zostało utworzone muzeum. My jednak, świętując jubileusz, będziemy odwoływać się do 1968 r., kiedy mieszkańcy miasta, chcąc ocalić pamiątki z przeszłości, prezentowane wcześniej w Izbie Pamiątek w ratuszu, utworzyli muzeum – opowiada Marta Małkus.

Reklama

Nowa siedziba

Na siedzibę muzeum przeznaczono zabytkową kamieniczkę przy ówczesnym placu Jedności Robotniczej nr 2 (obecnie pl. Zamkowy 2).

Uroczyste otwarcie muzeum miało miejsce 22 lipca 1970 r., a zwiedzającym początkowo udostępniono 5 sal wystawowych. W 1975 r. na cele muzealne zaadoptowano kolejne pomieszczenia w sąsiedniej kamienicy nr 3. W 1983 r. muzeum objęło nadzór nad Staromiejskim Cmentarzem Ewangelickim i powstałym wówczas Lapidarium Rzeźby Nagrobnej. W 2014 r. muzeum zyskało nową siedzibę w dawnej szkole jezuickiej, tzw. rezydencji jezuickiej (obecnie pl. Farny 3), w północnym skrzydle, w którym dawniej mieściła się mennica miejska. – Znajdują się tu stałe ekspozycje, prezentujące historię tradycji i siły rzemieślniczej miasta, ale również te związane z przywilejem miasta królewskiego i obecnością królów w mieście. Eksponowane są tu portrety królewskie, w tym także Kazimierza Wielkiego, który przyłączył Wschowę w 1343 r. do Królestwa Polskiego, przede wszystkim zaś Sasów – Augusta II i Augusta III, którzy bardzo mocno wpisali się w historię miasta. Wyjątkowym rarytasem na ekspozycji jest również rysunek – portret autorstwa Jana Matejki – mówi dyrektor muzeum. Obok monarszych portretów i licznych przywilejów wystawionych na rzecz miasta, wystawę tworzy multimedialna makieta ukazująca stan zabudowy Wschowy w drugiej połowie XVIII wieku. Na stałej ekspozycji można także zobaczyć przepiękne wyroby z porcelany, jak chociażby wazę z poł. XVIII wieku misternie zdobioną kwiatami, jak również fajans z Delft, zdobiony w biało-niebieskie motywy, który miał naśladować chińską porcelanę.

Na przedpolach Wschowy

Dla miłośników historii bitew i strategii została specjalnie dedykowana sala, w której toczy się narracja na temat bitwy, która rozegrała się na przedpolach Wschowy 13 lutego 1706 r. Armia szwedzka starła się wówczas z połączonymi siłami sasko-rosyjskimi i wygrała pomimo mniejszej liczebności, co skutkowało m.in. zmianą układu sił politycznych w Rzeczypospolitej i w całym basenie Morza Bałtyckiego. Zwycięstwo Szwedów doprowadziło do zakończenia wojen północnych i spowodowało abdykację z tronu polskiego króla Augusta II, którego zastąpił Stanisław Leszczyński. Na ekspozycji, obok cennych zabytków z epoki, np. jednego z najbardziej okazałych i najpiękniejszych eksponatów w zbiorach muzealnych – unikalnej pamiątki przeszłości – portretu i epitafium Karola Ludwika von der Osten-Sackena, obejrzeć można multimedialną prezentację wraz z makietą, ukazującą przebieg bitwy pomiędzy korpusami szwedzkim i sasko-rosyjskim.

Mennicza tradycja

Ciekawą atrakcją, nie tylko dla miłośników numizmatyki, jest znajdujący się w muzeum gabinet numizmatyczny, nawiązujący do bogatej tradycji menniczej Wschowy, w którym wyeksponowano najciekawsze monety ze zbiorów placówki. – Myślę, że pasjonaci monet będą bardzo usatysfakcjonowani obecnością w mieście z głębokimi średniowiecznymi tradycjami, gdzie była bita moneta miejska, jak również królewska od czasów Władysława Jagiełły znakowana podwójnym krzyżem jagiellońskim – tłumaczy Marta Małkus. – Mamy przegląd monet od czasów Bolesława Chrobrego poprzez okres międzywojenny, więc naprawdę duży wybór. Prezentujemy monety bite we Wschowie, w tym także skarb ze Święciechowy, czyli monety z XV i XVI wieku – dodaje pani dyrektor. Wśród najcenniejszych monet znajdują się tu wyroby mennic wschowskich z okresu panowania Władysława Jagiełły, Zygmunta III Wazy i Jana Kazimierza. W gabinecie znajduje się również srebrny denar Marka Aureliusza Probusa z III wieku n.e., denary polskie i czeskie z XI-XIII wieku, monety polskie od Kazimierza Wielkiego do Stanisława Augusta Poniatowskiego oraz monety z okresu zaborów. Patronat nad gabinetem numizmatycznym objął w 2014 r. Bank Spółdzielczy we Wschowie.

Dziedzictwo protestanckie

Druga siedziba muzeum od niespełna 50 lat znajduje się w mieszczańskich kamieniczkach przy pl. Zamkowym 2, gdzie oprócz stałych ekspozycji organizowane są również wystawy czasowe. – Stała ekspozycja dotyczy dziedzictwa protestanckiego, dlatego że Wschowa od poł. XVI wieku stała się bardzo silnym ośrodkiem protestantyzmu. Żywioł luterański dominował tu także przez cały XVII wiek. Jeszcze w XVIII wieku szala była przechylona w kierunku wyznawców nauki Lutra, pomimo wzrastającej intensywności procesu rekatolizacji – opowiada dyrektor muzeum. Ekspozycję tworzą przedmioty pochodzące z dawnych kościołów ewangelickich, w tym elementy wyposażenia, a także portrety trumienne, tablice epitafijne i tarcze herbowe miejscowej polskiej szlachty dysydenckiej, która była wyznania luterańskiego, reformowanego czy Jednoty Braci Czeskich. Mowa tu o Szlichtyngach, Mielęckich i Potworowskich. Na wystawie prezentowane są także rzeźbione elementy ołtarza i ambony z kościoła „Żłóbka Chrystusa”, który wschowskim luteranom służył do 1945 r. Prezentowane są tu także barokowe epitafia i portrety wschowskich mieszczan, polichromowane tablice fundacyjne, starodruki, portrety protestanckich duchownych, które dopiero na początku XXI wieku były przekazywane do wschowskiego muzeum m.in. z ewangelicko-augsburskiej parafii Świętej Trójcy w Warszawie oraz przykłady sztuki kamieniarskiej z przeł. XVI/XVII wieku.

Sztuka nowoczesna

W planach muzeum jest przygotowanie na jubileusz ekspozycji stałej sztuki nowoczesnej, a konkretnie kolekcji prac Eugeniusza Geta-Stankiewicza. Ekspozycja jest budowana przez muzeum systematycznie od 3 lat. Od 2 lat muzeum wspiera w tym działaniu Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. – W wyniku składanych ofert uzyskujemy dofinansowanie. W ubiegłym roku było to 50 tys. zł, za co – z wkładem własnym i razem z mecenasami, którzy podjęli z nami to dzieło – udało się zakupić 60 prac za 60 tys. zł. W tym roku otrzymaliśmy wsparcie ze strony ministerstwa w postaci 95 tys. zł, za co zostaną zakupione 243 prace. Będą to prace bardzo wczesne, gdy przyszły pan profesor, wybitny grafik, znany przede wszystkim jako mieszkaniec Wrocławia, był mieszkańcem Wschowy. Będą to prace, które powstawały na różnych materiałach – na kartonach mieszanymi technikami, farbami, ale i odręczne szkice na karteluszkach, które pokazują niesamowite poczucie humoru młodego człowieka, ale też wolę kreatywnej, plastycznej interpretacji otaczającego świata. Myślę, że to będzie bardzo ważne zarówno dla wschowian, jak i dla wrocławian, pokazanie miejsca, które miało wpływ na wyobraźnię artysty – opowiada Marta Małkus.

Zachęta dla Czytelników

Oferta Muzeum Ziemi Wschowskiej jest oczywiście tak bogata, że nie sposób w tym miejscu w kilku zdaniach o niej opowiedzieć. Pozostaje zatem zachęcić drogich Czytelników, by z dziećmi, całymi rodzinami wybrali się do Wschowy i sami odwiedzili muzeum, bo naprawdę warto to zrobić. – Nasze ekspozycje wzbogacone są kącikami dla najmłodszych. W gabinecie numizmatycznym znajduje się stolik, przy którym dzieci mogą odpocząć, pobawić się naszą kolorowanką, różnymi dedykowanymi materiałami, odbić pieczątki ze znakiem monet. Mamy również karty do wizyty małego gościa, gdzie rodzice mogą ze swoimi pociechami oglądać ekspozycje, a jednocześnie rozwiązywać zagadki intelektualne, związane z naszymi eksponatami. Także zachęcam do spędzenia niedzieli z nami. Niedziela jest dniem bezpłatnym, jesteśmy otwarci – w sezonie letnim od 13. do 17., w sezonie zimowym od 12. do 16. – zachęca dyrektor muzeum Marta Małkus. Warto także zajrzeć do specjalnie przygotowanego przez muzeum przewodnika pt. „Małe miasto wielkich przeżyć”, skierowanego głównie do najmłodszych, ale nie tylko, gdzie dowiemy się, co można zobaczyć, odwiedzając Wschowę. Więcej informacji na temat oferty muzeum oraz samego miasta można natomiast uzyskać na stronach internetowych www.muzeum.wschowa.pl, www.zwiedzajwschowe.pl bądź na facebooku.

Tagi:
muzeum

Urodziny Jana Pawła II w Muzeum Archidiecezjalnym w Krakowie

2018-05-19 08:08

Joanna Folfasińska | Archidiecezja Krakowska

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska
Noc Muzeów przy Franciszkńskiej 3 w Krakowie

Archidiecezja krakowska świętowała dzisiaj 98. rocznicę urodzin Karola Wojtyły. Z tej okazji w Domu Arcybiskupów Krakowskich odbyła się konferencja prasowa, na której abp Marek Jędraszewski, przy wsparciu Prezydenta Miasta Krakowa oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego, podpisał list intencyjny, dotyczący krytycznego opracowania i wydania dzieł teologicznych i filozoficznych ks. kard. prof. Karola Wojtyły, które pod koniec 2017 roku podjął Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie. Obchody uświetniła także uroczysta Msza św. w Centrum Jana Pawła II w Krakowie, której przewodniczył metropolita krakowski.

Świętowanie rocznicy urodzin papieża zwieńczył specjalny pokaz, który w ramach Nocy Muzeów, miał miejsce w Muzeum Archidiecezjalnym im. Karola Wojtyły w Krakowie. Arcybiskup Marek Jędraszewski, wraz z młodzieżą z Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia, odwiedził Muzeum i wspominał Papieża Polaka.

- 98 lat temu przyszedł na świat Karol Wojtyła w nieodległych od Krakowa Wadowicach. To wspaniała okazja, żeby pomyśleć z wdzięcznością o jego mamie, ojcu i rodzinie, w której wzrastał. Pan Bóg przygotowywał go do roli Ojca Świętego, przez szczególny proces osamotniania go. W wieku 9 lat, traci matkę. Potem umiera jego brat lekarz, który zaraził się chorobą podczas leczenia pacjentów. Następnie, w czasie wojny, kiedy jest już tu w Krakowie, po powrocie z pracy w kamieniołomie, zastaje w domu nieżyjącego ojca. Pan Bóg pozbawiał go tych bliskich ludzi, aby był dla wszystkich.

Metropolita wspomniał dwa wyznania Jana Pawła II, które dotyczyły młodych, a których był świadkiem. Pierwsze miało miejsce 22 X 1978 roku na Placu św. Piotra. Po zakończonej Mszy św., która była inauguracją jego pontyfikatu, papież powiedział do młodzieży, że są nadzieją dla niego i dla Kościoła. Kolejne wydarzenie odbyło się w Poznaniu podczas apostolskiej pielgrzymki do Ojczyzny w 1997 roku. Jan Paweł II podkreślił, że nigdy nie zawiódł się na młodych. Następnie, naśladując poznański zaśpiew, zachęcał ich do udziału w Światowych Dniach Młodzieży w Paryżu. Prosił, że kiedy już tam przyjadą, nie zapomnieli powiedzieć, że są z Poznania, od Mieszka i Bolesława Chrobrego oraz, że są wierni Kościołowi.

- Kochał młodych, czuł się bardzo dobrze z nimi, patrzył na nich z nadzieją, wiedział, że nie zawiodą. Życzmy sobie, żebyśmy z taką wiarą szli za Chrystusem jak on, w dobrych i złych chwilach. Mimo tego, że czasem przychodzi chwila trudna i cierpienie, żebyśmy nie tracili wiary, że Pan Jezus jest z nami i wytycza nam wspaniale drogi do domu Ojca. - dodał na zakończenie.

Zwiedzający mogli zobaczyć Dary Papieskie - nową aranżację rozbudowanej wystawy w apartamentach arcybiskupich Kamienicy Dziekańskiej w Krakowie oraz jego pokój, w którym mieszkał w latach 50., gdzie zastała go biskupia nominacja.

-Ponieważ Ojciec święty zaprasza nas na swoje urodziny, to spotkamy się z nim przy stole, gdzie zobaczymy przedmioty, których używał właśnie przy nim: specjalny papieski serwis, ofiarowany mu przez nasz naród w 1979 roku, kieliszki, szklaneczki i sztućce, menu z kilku jego obiadów, a nawet piękny prezent urodzinowy od kogoś bardzo bliskiego, ofiarowany mu na 62. urodziny z napisem „Lolek"- pierścień do serwety. - mówił dyrektor Muzeum, ks. prof. Andrzej Witko.

Na renesansowym dziedzińcu w Domu Dziekańskim na zwiedzających czekały papieskie kremówki. Ksiądz Witko wspomniał, że Jan Paweł II odwiedził Muzeum w 1997 roku i zjadł w nim śniadanie.

- Z tej papieskiej pielgrzymki chcielibyśmy ofiarować księdzu arcybiskupowi medal pamiątkowy wyprodukowany w Mediolanie i specjalnie przywieziony przez Ojca świętego w 1997 roku, który wręczał gościom podczas spotkania na śniadaniu w swoim domu, tutaj, przy ulicy Kanoniczej. - dodał na zakończenie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Napierała: życie na ziemi należy uczynić drogą do nieba

2018-06-24 12:17

ek / Poznań (KAI)

Należy życie na ziemi uczynić drogą do nieba. W trosce o Królestwo Boże, o zbawienie, wyrażał się sens posługi pierwszego biskupa Jordana oraz każdego jego następcy aż po nasze czasy – mówił bp Stanisław Napierała, który przewodniczył Mszy św. w poznańskiej Farze przy obrazie Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania w ramach obchodów 1050-lecia biskupstwa w Poznaniu.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska
Matka Boża w Cudy Wielmożna, Pani Poznania

W homilii bp Napierała przypomniał, że dwa lata po chrzcie przyjętym przez Mieszka I, Polska otrzymała pierwszego biskupa. – Chrzest w 966 roku i pierwszy biskup w 968 roku są w historii naszego narodu wydarzeniami fundamentalnymi. Chrzest oznacza początek chrześcijaństwa, natomiast pierwszy biskup oznacza osiągnięcie w rozwoju chrześcijaństwa w Polsce poziomu, który domagał się ustanowienia struktur organizacyjnych i hierarchicznych, jakie są właściwe dla Kościoła lokalnego – wyjaśnił i dodał, że wymienione wydarzenia: chrzest Polski i pierwszy biskup są łączone z Poznaniem.

Za św. Janem Pawłem II wskazał, że „pierwszy biskup był zapewne biskupem misyjnym o imieniu Jordan. Siedzibą jego był prawdopodobnie Poznań, a zasięg jego biskupiej posługi szedł w parze z postępem ewangelizacji piastowskiej dziedziny”.

Zaznaczył, że we współczesnych czasach rolę biskupa kierującego Kościołem lokalnym albo partykularnym określił Sobór Watykański II. – Biskup jest prawowitym nauczycielem wiary, głosi autentyczną naukę Bożą i troszczy się o jej czysty przekaz – powiedział.

Podkreślał, że w 1050-lecie początku biskupstwa poznańskiego wpisuje się 50-lecie koronacji obrazu Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania. – Te dwa jubileusze są wielce wymowne. Przypominają prawdę, że dziejów Polaków nie można zrozumieć bez równoczesnej wiary w Chrystusa i Jego Matkę, Najświętszą Maryję – wskazał biskup.

Odwołując się do Ewangelii zaznaczył, że najważniejsze dla człowieka jest zbawienie. – Najważniejsze jest niebo. Należy życie tu na ziemi uczynić drogą do nieba, a więc drogą do uczestniczenia w życiu, jakim żyje Bóg. W trosce o Królestwo Boże, o zbawienie, o niebo, wyrażał się sens posługi pierwszego biskupa Jordana oraz każdego jego następcy aż po nasze czasy – mówił bp Napierała.

Po Mszy św. wyruszyła procesja z obrazem Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania do katedry pod przewodnictwem prymasa Czech kard. Dominika Duki, legata papieskiego na obchody jubileuszowe.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Poznań: festyn rodzinny na zakończenie obchodów jubileuszu 1050-lecia biskupstwa

2018-06-24 21:07

msz / Poznań (KAI)

Kilka tysięcy osób uczestniczyło w festynie rodzinnym pod hasłem „Poznań dla zdrowia i rodziny – Bądźmy razem”, który zwieńczył centralne obchody jubileuszu 1050-lecia powstania pierwszego biskupstwa na ziemiach polskich. Ostatni dzień wielkiego świętowania przebiegał pod hasłem „Jesteśmy w rodzinie”.

Monika Mężyńska / pl.wikipedia.org

„Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że od rodzin zależy ład całego społeczeństwa i jego przyszłość. Rodzinność służy temu, żebyśmy mogli się swobodnie rozwijać i dojrzewać” – powiedział abp Stanisław Gądecki na początku festynu.

Rodzinne świętowanie na placu przed katedrą zainaugurowała salwa honorowa Bractwa Kurkowego. Mimo padającego deszczu wiele rodzin zgromadziło się, by obejrzeć widowisko teatralne pt. „Madagaskar – musicalowa przygoda” w wykonaniu artystów Teatru Muzycznego. Spektakl powstał na podstawie pełnometrażowego filmu animowanego z 2005 roku – wielkiego hitu wytwórni DreamWorks.

Na scenie wystąpiła też grupa muzyczna Małe TGD, a w koncercie finałowym zagrał zespół Punto Latino. Najmłodsi chętnie brali udział w grach i zabawach o charakterze edukacyjnym, korzystali z dmuchanych zamków i trampolin, uczestniczyli w warsztaty dla młodego technika w ramach pokazów Grupy Mały Inżynier. Tradycyjnie też dużym zainteresowaniem cieszyły się wozy strażackie i jednostki ratownicze prezentowane na terenach nadwarciańskich przez Komendę Straży Pożarnej i Policję oraz pokazy pierwszej pomocy. W rozmowie z KAI bp Damian Bryl zaznaczył, że trzeci dzień jubileuszowych obchodów miał na celu podkreślenie wartości rodziny. „Pragniemy wspierać rodziny i stwarzać przestrzeń do wspólnego świętowania. Chcemy, żeby Kościół, który budujemy w naszej diecezji, miał wymiar rodzinny” – powiedział KAI.

Biskup pomocniczy archidiecezji poznańskiej podkreślił, że jubileuszowe obchody miały być nie tylko okazją do wspólnego spotkania i świętowania, ale też impulsem do refleksji nad wielowiekowym dziedzictwem i tym, jak je dalej podejmować.

„Ten czas miał pogłębić naszą identyfikację z Kościołem i twórczo nas poruszyć, żebyśmy chcieli się coraz lepiej i pełniej angażować w Kościół, który tworzymy w diecezji” – zaznaczył bp Bryl. Dyrektor Caritas Archidiecezji Poznańskiej zaznaczył, że tegoroczny festyn rodzinny wpisał się w obchody jubileuszu archidiecezji. „Festyn rodzinny Caritas organizowany z Urzędem Miasta ukazuje wartość rodziny, opartej o małżeństwo kobiety i mężczyzny, jako wspólnoty sobie bliskiej, którą Pan Bóg obdarzył szczególnym zaufaniem” – powiedział KAI ks. Marcin Janecki.

Jubileuszowe rodzinne świętowanie zakończył finał loterii charytatywnej, w której można było wygrać bardzo atrakcyjne nagrody. Dochód z loterii zostanie przeznaczony na organizację letniego wypoczynku dla dzieci i młodzieży. 

Każde dziecko na zakończenie rodzinnego świętowania otrzymało słodki upominek. W ramach „Miasteczka prozdrowotnego”, umiejscowionego wzdłuż ul. Lubrańskiego, prowadzącej w stronę Muzeum Archidiecezjalnego, można było skorzystać z bezpłatnych porad lekarzy, badań profilaktycznych oraz badania videodermatoskopem.

Podobnie jak w ubiegłych latach nie zabrakło mobilnej stacji krwiodawstwa i mammobusu. Na dziedzińcu Pałacu Arcybiskupiego można było obejrzeć zabytkowe samochody. Festyn został zorganizowany we współpracy z Wydziałem Zdrowia Spraw Społecznych Urzędu Miasta Poznania. Obchody jubileuszowe odbywały się pod hasłem „Poznań. Chrystus i my”. Ich celem było ukazanie natury i misji Kościoła, lepsze poznanie jego historii i zaangażowanie wiernych w działalność ewangelizacyjną. 

Biskupstwo poznańskie powstało w 968 r. i do roku 1000 obejmowało całe państwo polskie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem