Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

W pałacu Króla

2017-12-06 13:41

Halina Bartosiak
Edycja lubelska 50/2017, str. 4

Sabina Borsuk
Nabożeństwo zgromadziło rzeszę wiernych

Nabożeństwo "W pałacu Króla", jakie odbyło się w kościele Ojców Kapucynów na Poczekajce w Lublinie 17 listopada, miało na celu upamiętnienie rocznicy przyjęcia Jezusa za Króla Pana.

Na rocznicowe nabożeństwo złożyły się: modlitwa różańcowa, Msza św., uwielbienie Chrystusa Króla, akt potwierdzający przyjęcie Jezusa za Króla i Pana, Apel Jasnogórski oraz adoracja Najświętszego Sakramentu. Mszy św. koncelebrowanej przez kilkunastu kapłanów przewodniczył ks. Dominik Chmielewki SDB, a uczestniczyło w niej ponad tysiąc osób, w tym członkowie różnych wspólnot (m.in. grupa Ojca Pio, duszpasterstwo młodych, Rodzina Dobrego Słowa, Rodzina Serca Miłości Ukrzyżowanej, Odnowa w Duchu Świętym i Domowy Kościół).

Królewskie życie

Inicjator i organizator wydarzenia o. prof. Andrzej Derdziuk OFM Cap. wyjaśniał, że zgromadzeni podczas nabożeństwa pragną przypomnieć obietnice złożone Bogu i chcą na nowo przeżyć bliskość z Chrystusem. Konferencje wygłosił ks. Dominik Chmielewski, salezjanin, znany jako wojownik Boży. Przypominał, że Bóg jeszcze przed stworzeniem świata wymyślił i ukształtował każdego człowieka. – Jesteś jedynym i niepowtarzalnym dzieckiem Bożym. Zostałeś wybrany po to, aby Bóg zamieszkał w tobie. Twoje serce jest tabernakulum, a Eucharystia zaproszeniem na ucztę, gdzie Maryja, wszyscy święci i aniołowie przeżywają wraz z tobą śmierć i zmartwychwstanie Jezusa – podkreślał. Jak wyjaśniał, szatan, który zbuntował się przeciwko Bogu, przywiódł pierwszych rodziców do grzechu, którego skutkami są lęk przed Bogiem, wstyd oraz poczucie winy. – Misją Chrystusa było przywrócenie nas Bogu Ojcu, odzyskanie tożsamości umiłowanych dzieci Bożych. Tylko Bóg może złamać moc grzechu, przywrócić człowiekowi godność i dać poczucie wartości – zapewniał. Kaznodzieja zwrócił uwagę, że współczesny człowiek nie kocha Boga z całego serca, a bliźniego jak siebie samego; nie ma czasu dla Boga, przez co relacja z Nim staje się iluzją. – Jeśli chcesz, żeby Bóg królował w twoim życiu, musisz udowodnić, że jest On dla ciebie najważniejszy – podkreślał. W nawiązywaniu prawdziwej relacji z Bogiem każdemu człowiekowi może pomóc Maryja. – W wyniku zjednoczenia Maryi z Duchem Świętym począł się w Niej Jezus. Nie można więc uwielbiać Boga bez Jego Matki. Maryja zawsze była pełna łaski. Jeżeli odnowimy relację z Matką Bożą, Królowa wszechświata nauczy nas królewskiego życia, nauczy nas służenia – mówił ks. Chmielewski. Przytoczył też wypowiedź jednej z widzących w Medjugorie: – Podczas widzenia miałam wrażenie, że to ja jestem królową, a Matka Boża moją służebnicą.

Reklama

Tron z serca

Podczas modlitewnego wieczoru uroczyście odnowiono akt przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana, po czym każdy z uczestników został namaszczony olejkiem radości. Otrzymał też tarczę i miecz Słowa Bożego w postaci obrazka z wizerunkiem Chrystusa Króla, na którym znajdowały się cytaty z Pisma Świętego (m.in. „Przestań się lękać”. „Ja jestem Pierwszy i Ostatni, i Żyjący” Ap 1,17-18). W tym czasie radośnie wybrzmiewały pieśni wielbiące Boga: „Jezus jest Panem”, „Jezus najwyższe imię”, „Pan jest mocą mojego ludu”, „Chrystus Wodzem, Chrystus Królem”. Nabożeństwo zakończyło się Apelem Jasnogórskim, po czym niemal do północy trwała indywidualna adoracja Najświętszego Sakramentu.

Udział w tym radosnym wieczorze był wielkim przeżyciem, pobudzającym do odnowienia duchowych postanowień służenia Bogu i Maryi. Będąc sługami Chrystusa Króla, braćmi i siostrami Jezusa, mieszkamy w pałacu Króla. To przesłanie zbudowało uczestników. Potwierdzają to świadectwa m.in. Małgorzaty Siembidy i Sabiny Borsuk: – To było spotkanie, rozmowa, zawierzenie, skarga przed Tatą. Swój głos skierowałam do Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie. Poczułam, że Tato jest blisko mnie, że mnie przytulił. Czułam to w bezgranicznej miłości, spokoju oraz słowach, które odnalazłam w sercu: cicho, już jest dobrze – mówiła Małgorzata. – Siedziałam na balkonie, a więc dobrze widziałam cały kościół pełen ludzi, zapełnione wszystkie nawy i ołtarze boczne oraz balkony. Radość rozpierała moje serce, że w tym uroczystym dniu tak wiele serc kochających Boga przyszło na ucztę Chrystusa Króla. Byłam wdzięczna organizatorom i o. Józefowi Koszarnemu, że nas na tę ucztę zaprosił i przywiózł z Lubartowa cztery autokary członków Rodziny Dobrego Słowa. Ta podniosła uroczystość była dla mojej duszy przepięknym dopełnieniem i zwieńczeniem ważnych uroczystości dwu poprzednich dni spędzonych w krakowskich Łagiewnikach. Jakie to ważne czuć godność dziecięctwa Bożego i poprzez czystość intencji tworzyć tron Chrystusowi w swoim sercu i nieść Go do zatopionych w konsumpcjonizmie osób – dzieliła się Sabina.

Tagi:
nabożeństwo

Objawienie ciągle aktualne

2017-10-25 12:07

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 44/2017, str. 3

Piotr Lorenc
Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił ks. kanclerz Mariusz Karaś

Od maja do października w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Sosnowcu-Zagórzu, co miesiąc ks. proboszcz Stanisław Łyp organizował nabożeństwa fatimskie. Modlitewne spotkania gromadziły nie tylko parafian, ale wiernych z całego dekanatu, bowiem modlitwie co miesiąc przewodniczyła inna wspólnota.

Zawsze spotkania te miały wyjątkowo bogaty przebieg, jak przystało na obchodzoną w tym roku 100. rocznicę objawień fatimskich. Rozpoczynały się o 15.00 wystawieniem Najświętszego Sakramentu, Koronką do Miłosierdzia Bożego. Następnie wierni odmawiali poszczególne części Różańca. Głównym punktem comiesięcznych spotkań była koncelebrowana Msza św., a stałym punktem Droga Krzyżowa. Nabożeństwo kończył Apel Jasnogórski i procesja z figurą Matki Bożej Fatimskiej. Ostatniej Eucharystii w cyklu nabożeństw fatimskich, 13 października br., przewodniczł ks. Mariusz Karaś – kanclerz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu.

„Dokładnie dziś kończą się obchody jubileuszu 100-lecia objawień fatimskich. Objawienia fatimskie to wielki krzyk, wołanie Pana Boga, które rozbrzmiewa i płynie przez świat do ludzkich serc od stu lat”, powiedział ks. Mariusz Kraś. Kaznodzieja przypomniał, że 100 lat temu, miało miejsce ostatnie z sześciu objawień Maryi ukazującej się pastuszkom. „100 lat temu, ale i dzisiaj, Matka Boża wzywała i ciągle wzywa do pokuty i systematycznego odmawiania Różańca, ofiarowania Rosji jej Niepokalanemu Sercu. Ostrzegała i nadal ostrzega, że jeśli ludzie się nie nawrócą – nastąpi straszliwa kara. Ukazała wizję piekła, zapowiadała też prześladowania Kościoła, Ojca Świętego nie wyłączając. Maryja apelowała i wciąż apeluje, aby wprowadzić nabożeństwo do jej Niepokalanego Serca, a także ustanowić w Kościele nabożeństwo pięciu kolejnych pierwszych sobót miesiąca wraz z Komunią św. wynagradzającą. Wasze sanktuarium, poświęcone Matce Bożej Fatimskiej, jedyne takie w naszej diecezji, powinno być miejscem, gdzie wezwania i apele Matki Bożej winny nieustannie rozbrzmiewać”, podkreślił Ksiądz Kanclerz.

Zaznaczył, że nabożeństwo fatimskie celebrowane w zagórskim sanktuarium jest wielkim dziękczynieniem skierowanym przez nas do Boga, dziękczynieniem za to, że 100 lat temu przez Maryję przemówił do prostych, niewykształconych i niewinnych dzieci – Łucji, Hiacynty i Franciszka. „Dziękujemy Panu Bogu za to, że wśród 62 kościołów wybudowanych w ciągu 25 lat istnienia naszej sosnowieckiej diecezji jest i ta świątynia, poświęcona Pani Fatimskiej. Jej, a przez jej ręce Chrystusowi Najwyższemu i Wiecznemu Kapłanowi, powierzamy wszystkich budowniczych i ofiarodawców tego sanktuarium”, powiedział Kaznodzeja.

Na koniec zaapelował, o większe zaangażowanie w dzieło zbawienia świata, w dzieło uratowania go przed samozagładą – fizyczną, ale też i moralną, duchową. „W tym zaangażowaniu mamy być współpracownikami Maryi i o tym przypomina nam uczestnictwo w dzisiejszym nabożeństwie. Ono winno mobilizować nas do konkretnego działania. Może w swoich nieodkrytych planach Bóg wybrał ciebie, twój dom, może tę właśnie parafię, by jego łaska i jego błogosławieństwo poprzez figurę Pani Fatimskiej dotarło do wszystkich; by orędzie fatimskie rozbrzmiewało żywym głosem przez kolejne lata, by słowa Maryi przemieniały najpierw serca tych, którzy tę parafię tworzą, a potem Zagłębie? Może. Ale czy tak będzie? Bóg nieustannie i dziś poszukuje tych, którzy z Nim będą współpracowali w odnowieniu i w uratowaniu świata. Niech to sanktuarium żyje fatimskim orędziem przez cały rok. Bóg pragnie twoich rąk, by nadal budować dzisiejszy świat, bo jak mówił św. Jan Paweł II – uczniowie Chrystusa są dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek wezwani mocą Ducha Świętego do zaangażowania się w dzieło zabawienia świata, ponieważ jeszcze nigdy tak jak dzisiaj nie ciążyło nad nami niebezpieczeństwo samozniszczenia”, wzywał ks. Mariusz Karaś.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Franciszek u Świętej Marty: pamiętajmy skąd powołał nas Pan

2018-09-21 12:10

st (KAI) / Watykan

Zawsze pamiętajmy, skąd powołał nas Bóg – powiedział Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Papież nawiązał do powołania św. Mateusza (Mt 9,9-13), apostoła i ewangelisty, którego święto liturgiczne obchodzi dzisiaj Kościół.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Franciszek przypomniał, że celnik Mateusz był człowiekiem skorumpowanym, który za pieniądze zdradzał swoją ojczyznę. Dodał, że ktoś mógłby powiedzieć, iż Pan Jezus niewłaściwie dobierał sobie uczniów, biorąc ich z miejsc najbardziej pogardzanych i wielu grzeszników czynił apostołami.

„Także w życiu Kościoła wielu chrześcijan, wielu świętych, zostało wybranych spośród najniższych. Tę świadomość powinniśmy mieć my, chrześcijanie - skąd zostaliśmy wybrani. Musi ona przenikać całe życie, musimy pamięć o naszych grzechach i o tym, że Pan okazał nam miłosierdzie, odpuścił mi grzechy i wybrał mnie, abym był chrześcijaninem, apostołem” – powiedział Ojciec Święty.

Następnie papież podkreślił, że Mateusz otrzymawszy od Pana powołanie nie ubierał się w luksusowe szaty, nie zaczął się wynosić, mówiąc innym: jestem księciem apostołów, ja tutaj rządzę. „Nie! Przez całe życie pracował dla Ewangelii”.

„Kiedy apostoł zapomina o swoim pochodzeniu i zaczyna robić karierę, odchodzi od Pana i staje się funkcjonariuszem, który być może czyni wiele dobra, ale nie jest apostołem. Nie będzie potrafił przekazywać Jezusa. Będzie porządkował plany duszpasterskie, wiele innych rzeczy; ale w końcu będzie karierowiczem. Karierowiczem królestwa Bożego, ponieważ zapomniał skąd został wybrany” – stwierdził Franciszek.

Ojciec Święty podkreślił znaczenie pamięci o naszym pochodzeniu, która musi towarzyszyć życiu apostoła i każdego chrześcijanina. Przestrzegł przed szukaniem jedynie wad innych osób i ich obmawianiem. Wskazał na konieczność oskarżania samych siebie, aby nie pozostać w pół drogi, czy co gorsza nie stać się obłudnikiem, jak to się stało z uczonymi w Piśmie gdy widzieli, że Pan Jezus siadał do stołu z celnikami i grzesznikami. Wszak do swoich oskarżycieli powiedział „Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: «Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary». Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników”. „Boże miłosierdzie szuka wszystkich, przebacza wszystkim. Tylko prosi, byś powiedział: «Pomóż mi Panie». Tylko to” – zaznaczył Franciszek.

Papież podkreślił, że zrozumienie Bożego miłosierdzia jest tajemnicą.

„Największą, najpiękniejszą tajemnicą jest serce Boga. Jeśli chcesz dostać się do serca Boga, obierz ścieżkę miłosierdzia i pozwól się potraktować miłosiernie” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pekin: Watykan zawarł umowę tymczasową z ChRL w sprawie nominacji biskupów

2018-09-22 12:49

st (KAI) / Pekin

Stolica Apostolska i rząd Chińskiej Republiki Ludowej podpisały porozumienie tymczasowe w sprawie nominacji biskupów – podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Tama66/pixabay.com

Umowę podpisali w Pekinie stojący na czele obydwu delegacji podsekretarz ds., stosunków Stolicy Apostolskiej z Państwami, prał. Antoine Camilleri oraz wiceminister spraw zagranicznych ChRL, Wang Chao.

Jak czytamy w komunikacie wyżej wymienione porozumienie tymczasowe jest wynikiem stopniowego i wzajemnego zbliżenia. Zostało zawarte po długim procesie starannych negocjacji i przewiduje okresową ocenę jego realizacji. Jego przedmiotem jest kwestia mianowania biskupów, co ma ogromne znaczenie dla życia Kościoła i tworzy warunki dla szerszej współpracy na poziomie bilateralnym.

Obydwie strony pragną, aby to porozumienie przyczyniło się do owocnego i dalekowzrocznego procesu dialogu instytucjonalnego i wniosło pozytywny wkład w życie Kościoła katolickiego w Chinach, dla dobra narodu chińskiego i pokoju na świecie. Komunikat nie wyjaśnia szczegółowych postanowień porozumienia.

Już wcześniej media spekulowały, że porozumienie będzie przewidywało, iż kandydatury przyszłych biskupów w Chinach będzie zatwierdzał rząd w Pekinie, po czym prześle ich nazwiska papieżowi, który wyda dokument o ich mianowaniu. Mowa też o tym, że Stolica Apostolska ma wydać dokument oficjalny, w którym ma zatwierdzić siedmiu biskupów chińskich, uznawanych przez nią dotychczas za nielegalnych, łącznie z tymi, którzy wcześniej zostali ekskomunikowani, przyjmując sakrę bez zgody Ojca Świętego.

Porozumienie nie mówi o nawiązaniu stosunków dyplomatycznych. Stolica Apostolska jest jedynym państwem europejskim mającym placówkę dyplomatyczną na Tajwanie. Oficjalnie jest to nuncjatura apostolska w Chinach, której siedzibę przeniesiono w 1951 r. na Tajwan, będący dla Pekinu zbuntowaną prowincją.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem