Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Włącz Słowo Boże

2017-12-06 13:41

Małgorzata Cichoń
Edycja małopolska 50/2017, str. 6

rsunshine/pixabay.com

Pan Jezus 2 tysiące lat temu używał nowoczesnych jak na owe czasy form komunikacji: wychodził na górę, by Go było lepiej słychać, mówił w przypowieściach. Dziś pewnie korzystałby zarówno z radia, jak i Internetu – przypuszcza ks. Jan Przybocki, który od 20 lat, wraz z bp. Janem Szkodoniem prowadzi na falach zakopiańskiej radiostacji audycję: „Słowo Boże na niedzielę”

Program nadaje radio Alex (105, 2 FM) w każdą niedzielę, w godz. 8.45-9. Audycja dociera do słuchaczy na Podhalu, Spiszu i Orawie, zaś przez Internet – bez ograniczeń. Kwadrans ze Słowem Bożym pozwala przygotować się do uczestnictwa w świątecznej liturgii, daje inspirację na cały dzień i dłużej. Autorzy audycji podejmują również bieżące tematy i przybliżają nauczanie Kościoła.

– Oprócz liturgii Słowa, wraz z komentarzem, prezentujemy temat dodatkowy. Jak dotąd, omówione zostały m.in. przykazania, sakramenty, warunki spowiedzi, fragmenty Katechizmu Kościoła Katolickiego, ponadto papieskie przemówienia, zwłaszcza te, które św. Jan Paweł II wygłosił w czasie pielgrzymki na Podhale, ale także nauczanie kolejnych papieży, jak chociażby skierowane do nas przez Franciszka w czasie jego wizyty w Polsce – wyjaśnia ks. Przybocki. Druga część audycji łączy się ściśle z rokiem liturgicznym, świętami, jakie przypadają na dany czas, i jest pomocą dla słuchaczy w jego przeżywaniu. Wyjaśniane są też zagadnienia związane z hasłem duszpasterskim na dany rok.

Reklama

Górale – góralom

Obecny proboszcz parafii w podkrakowskich Bibicach, w dzieło radiowej ewangelizacji zaangażowany jest niemal od początku własnego kapłaństwa. Po części to jego pasja – przed laty skończył podyplomowe studium dziennikarskie na ówczesnej Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie.

Kapłan, rodem z Waksmudu, do współpracy zaprosił również związanego z górami, bo pochodzącego z Orawy – bp. Jana Szkodonia. – Audycję nagrywamy w Krakowie, zwykle w tygodniu przed daną niedzielą. Potem nagranie opracowuję w programie komputerowym i wysyłam w formie mp3 do radia – opowiada duszpasterz z Waksmundu.

Podkreśla, że przez te 20 lat nie było żadnej przerwy w nadawaniu „Słowa Bożego na niedzielę”. – Była trudna sytuacja, gdy umierał Ojciec Święty. W przygotowanej już do emisji audycji prosiliśmy słuchaczy o modlitwę za Jana Pawła II. Papież zmarł w sobotę. Łączyliśmy się więc z bp. Janem przez telefon, by nagrać jego wypowiedź jeszcze raz...

– Bp. Jana dobrze się słucha, ma spokojny, „radiowy” głos. To ważne, że Pasterz ma łączność z wiernymi, także poprzez fale radiowe – zaznacza ks. Przybocki i dodaje: – Zakopane to tygiel ludzi z całego kraju. Nieraz, gdy idę do sklepu, zwłaszcza na Podhalu, to ktoś mówi, że zna mój głos. Pamiętam też, z początku w Waksmundzie dziwili się, że odprawiam Mszę św., a przed chwilą byłem w stolicy Tatr, przecież mnie słyszeli w radiu...

Dają do myślenia

Zapytany, co daje słuchanie Słowa Bożego przed niedzielną liturgią, proboszcz z Bibic dzieli się osobistą refleksją: – Rozważania bp. Jana skłaniają do myślenia. Mnie jako kapłanowi to bardzo pomaga, przecież na każdą niedzielę trzeba przygotować homilię. Te audycje to istotna część mojego życia duszpasterskiego.

Wracając do początków niedzielnego programu biblijnego w radiu Alex, mój rozmówca wspomina: – Geneza związana jest z pielgrzymką Ojca Świętego na Podhale, w 1997 r. To po niej, porozmawiałem z właścicielem radia, Piotrem Samborem, i bp. Janem. Z pierwszą audycją ruszyliśmy w Adwencie. Jesteśmy wdzięczni właścicielowi radia, że daje nam stały czas antenowy. Cieszę się, iż możemy w taki sposób przekazywać Ewangelię.

Tagi:
radio

Klasyczne Lato z Radiem

2018-06-28 06:59

Agnieszka Gorczyca

Już 1 lipca o godz. 23.07 Program 1 Polskiego Radia zainauguruje Klasyczne Lato z Radiem. W audycji transmitowanej ze studia w Busku-Zdroju przedstawiony zostanie plan tegorocznego, czwartego już wydania klasycznej odsłony kultowej audycji „Lato z Radiem”. Program przez całe lato prowadzić będzie Adam Rozlach.


Busko–Zdrój to pierwszy przystanek na trasie Klasycznego Lata z Radiem, tradycyjnie bowiem audycja rozpoczyna się od Międzynarodowego Festiwalu im. Krystyny Jamroz, który będzie trwał od 30 czerwca do 7 lipca 2018 roku. W trakcie wakacji Klasyczne Lato z Radiem odwiedzi również inne słynne kurorty, od lat będące miejscem spotkań artystów z całego świata, m.in. Duszniki–Zdrój, w których odbywać się będzie 73. Międzynarodowy Festiwal Chopinowski, Zakopane podczas Dni Muzyki K. Szymanowskiego i Festiwalu Stowarzyszenia M. Karłowicza – „Muzyka na szczytach” oraz Świdnicę, gdzie w Kościele Pokoju w dniach 27 lipca – 4 sierpnia br. będzie miał miejsce XIX Festiwal Bachowski. Klasyczne Lato z Radiem zawita także do Jarosławia podczas Festiwalu „Pieśń naszych korzeni” oraz do warszawskiego Wilanowa w trakcie Letniej Akademii Muzyki Dawnej. Audycji nie zabraknie również na 14. Międzynarodowym Festiwalu Muzycznym „Chopin i Jego Europa”.

Na wszystkie interesujące letnie festiwale i koncerty Jedynka będzie zapraszać i zdawać z nich relacje w piątkowych wydaniach „Lata z Radiem” oraz w „Muzycznej Jedynce”. Zaś podsumowania i rozmowy z wykonawcami, ukazywać się będą w niedzielnych audycjach, emitowanych w Programie 1 Polskiego Radia od godziny 23.07 do północy.

Jedynka we współpracy z Programem 2 Polskiego Radia przygotowała także dla swoich słuchaczy cotygodniową bogatą ofertę koncertową. W jej repertuarze znajdą się koncerty muzyki dawnej, recitale chopinowskie, a także fragmenty występów takich artystów jak: Bomsori Kim, Rafał Blechacz, Olga Pasiecznik czy Joanna Woś. W audycji wysłuchać będzie można również fragmentów koncertów z 52. Festiwalu im. Jana Kiepury z cyklu „Kiepura i co dalej” ukazującego wybitne talenty polskiej wokalistyki, nad którym opiekę artystyczną sprawuje wybitny polski śpiewak – prof. Ryszard Karczykowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Abp Mokrzycki: w naszych rękach spoczywa odpowiedzialność za zgodę

2018-07-17 06:39

pab / Strachocina (KAI)

To w naszych rękach spoczywa odpowiedzialność za wiarę i Kościół, za zgodę i wzajemne poszanowanie – mówił abp Mieczysław Mokrzycki, który w poniedziałek przewodniczył Mszy św. na „Bobolówce” w Strachocinie – miejscu urodzenia św. Andrzeja Boboli.

Adam Łazar

– Umiejmy być ludźmi prawego sumienia, aby nie tylko osądzić, ale przede wszystkim podnosić na duchu i umacniać nadzieję. Odnawiając w sobie postawę czystości wiary i obyczajów, nie idąc na kompromis ze złem, lecz odważnie służyć prawdzie, oceniając rzeczywistość świata według ewangelicznego „tak – tak, nie – nie” – mówił metropolita lwowski.

Były sekretarz Jana Pawła II i Benedykta XVI zachęcał, aby zadać sobie pytanie, czy mamy w sobie tyle wiary i odwagi, aby całemu światu przypomnieć o obecności Boga w świecie. Przywołał homilię Jana Pawła II, którą wygłosił na inaugurację swojego pontyfikatu, a w której wzywał: „Nie bójcie się! Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!”.

W dalszej części kazania metropolita lwowski zwracał uwagę na potrzebę dobrego rozumienia wolności oraz miłości do ojczyzny. Zapewniał, że Jan Paweł II wszędzie, gdzie się tylko znajdował, zawsze był dumny z tego, że jest Polakiem. – Potrzeba pytać samych siebie, bez względu na to, gdzie żyjemy i pracujemy: czy potrafimy być dumni, że naszą ojczyzną jest Polska? Czy czujemy na sobie odpowiedzialność za jej dzisiaj i jutro? Czy potrafimy poświęcić jej swoje życie nie dzieląc jej, lecz jednocząc ją wokół Chrystusa, wybierając Go jako drogę, prawdę i życie, czyli jako naszą wspólną przyszłość? – pytał. – Przecież to w naszych rękach spoczywa odpowiedzialność za wiarę i Kościół, za zgodę i wzajemne poszanowanie – zaznaczył.

Hierarcha zachęcał, aby trzymać się mocno Pana Boga i Ewangelii, gdyż jest to droga pokoju i dobra. – Gdy jej braknie, to przychodzi niepokój i zło, czego my dzisiaj, żyjąc w Ukrainie doświadczamy. Trwająca wojna pozostawiła już swój owoc w tysiącach grobów młodych ludzi poległych na froncie i w tysiącach okaleczonych. Pozbawione miłosierdzia myślenie jest ślepe na tragedię setek tysięcy rodzin, którym zburzono domy, zabierając jednocześnie szczęście, do którego mają prawo – opowiadał.

Na zakończenie kaznodzieja wzywał, aby wpatrując się w postawę życia św. Andrzeja Boboli i św. Jana Pawła II, nie dać się zwieść i omamić złu i nie otwierać dla niego „drzwi naszych domów, serc i umysłów, ale zwyciężajmy je dobrem i miłością”. – Tam, gdzie jest zło, tam nie ma Boga, bo On jest najwyższym dobrem. Tam, gdzie jest nienawiść, tam nie ma Boga, bo On jest miłością. Tam, gdzie jest wojna, tam nie ma Boga, bo On jest pokojem. Tam, gdzie jest kłamstwo, tam nie ma Boga, bo On jest prawdą – podkreślił.

Modlitwy ku czci św. Andrzeja Boboli odbywają się każdego 16. dnia miesiąca. Rozpoczynają się w kościele, który jest sanktuarium tego świętego, skąd wyrusza procesja na tzw. Bobolówkę, gdzie najprawdopodobniej znajdował się dom rodzinny św. Andrzeja. Następnie sprawowana jest Msza św., po której następuje procesyjny powrót do sanktuarium. W drodze odmawiany jest różaniec. Na zakończenie jest możliwość ucałowania relikwii świętego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Duszpasterz kierowców: św. Krzysztof powinien być wzorem wszystkich kierujących

2018-07-17 11:42

rozmawiała Natalia Nowak / Warszawa (KAI)

„Święty Krzysztof, ten który niósł Chrystusa i zawsze dbał o bezpieczne dotarcie do celu, powinien być wzorem dla wszystkich kierowców” - przypomina w rozmowie z KAI ks. Marian Midura, krajowy duszpasterz kierowców. W najbliższą niedzielę rozpocznie się XIX Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa.

Arkadiusz Bednarczyk

Ks. Marian Midura: – Jak co roku pierwszą, bardzo ważną dla nas sprawą jako duszpasterstwa jest zachęcanie do modlitwy jak największą rzeszę ludzi. W tych dniach szczególnie chcemy przemówić do sumienia kierowców i przypomnieć im, że jako ludzie wierzący powinni właściwie zachowywać się na drogach. Chcemy modlić się o to, aby nasze drogi stały się bardziej bezpieczne.

KAI: Czy świadomość kierowców dotycząca bezpiecznego użytkowania dróg rzeczywiście wzrasta?
– Zdecydowanie, ta rośnie świadomość i to mocno. Świadczy o tym stale zmniejszająca się liczba wypadków, szczególnie śmiertelnych. A przecież liczba pojazdów na naszych drogach przez ostatnie lata ogromnie wzrosła. Dostaję wiele głosów od księży proboszczów z całej Polski, że kierowcy czują potrzebę wparcia ze strony św. Krzysztofa. Ktoś, kto modli się do Patrona kierowców, ma go w sercu i dba o bezpieczeństwo na drodze, jest wzorem dla innych.

- Czy w ciągu roku będą prowadzone dodatkowe akcje, które będą przypominać o bezpieczeństwie na polskich drogach?

- – Tak, stale prowadzimy takie działania. W ostatnią niedzielę kwietnia obchodzimy dzień modlitwy za kierowców, podczas którego przemawiamy do ich sumień. Co roku w drugą sobotę maja organizujemy ogólnopolską pielgrzymkę kierowców na Jasna Górę. W lipcu obchodzimy tydzień św. Krzysztofa, a w trzecią niedzielę listopada – światowy dzień pamięci o ofiarach wypadków drogowych. Przy sanktuarium Błogosławionej Karoliny Kózkówny w Zabawie koło Tarnowa jest jedyny chyba na świecie pomnik ofiar wypadków drogowych. W tej Świątyni odbywają się szczególne modlitwy, za wszystkich którzy zginęli na naszych drogach oraz tych którzy zostali ranni w wypadkach.
W dzień świętego Krzysztofa, postawimy kolejną kapliczkę z patronem kierowców. Znajdują się one w różnych miejscach w Polsce, m.in. koło Olsztyna, w Rozogach, w Olsztynku. Kolejna stanie niedaleko nowej obwodnicy Ostródy. Święty Krzysztof będzie czuwał oraz dbał o bezpieczeństwo kierowców, nie tylko tych, którzy się do niego uciekają, ale również tych, którzy tamte trasy przemierzają. Kapliczka jest miejscem które przypomina o nieustanej potrzebie modlitwy, kiedy wyrusza się w drogę, o podziękowaniu za powrót do domu oraz za każdy bezpiecznie przejechany kilometr.

- Czy te kapliczki poruszają sumienia kierowców?

- – Jeden z proboszczów na warszawskim Bemowie powiedział mi, że na terenie jego parafii było miejsce, gdzie często dochodziło do różnych wypadków, także śmiertelnych. Po wspólnej inicjatywie postawił kapliczkę ze św. Krzysztofem i od tej pory wypadki ustały, prawie ich w tym miejscu nie ma.

- Wraz ze współpracownikami z z organizacji MIVA Polska, dbającej o zakup pojazdów dla misjonarzy, stworzył Ksiądz „Dekalog Kierowcy”...

- Dekalog z obrazkiem św. Krzysztofa skłania kierowców do rachunku sumienia i refleksji nad tym, w jaki sposób poruszają się po drodze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem