Reklama

Uczcili pamięć policjantów – wiernych przysiędze

2017-12-06 13:41

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 50/2017, str. 3

TD
Bp Jan Piotrowski poświęcił tablicę dedykowaną zamordowanym policjantom w kościele garnizonowym

Parafia garnizonowa w Kielcach oraz Stowarzyszenie Rodzina Policyjna 1939 – wspólnie upamiętnili stosowną tablicą funkcjonariuszy Policji Państwowej – wszystkich „wiernych przysiędze”, poległych na służbie w obronie Rzeczpospolitej, dedykując tę pamięć szczególnie ofiarom hitlerowskich i stalinowskich obozów zagłady.

Listopadowa uroczystość zbiegała się zarazem z obchodami 30-lecia parafii garnizonowej wojskowo – cywilnej pw. Matki Bożej Królowej Polski oraz 30-leciem święceń Proboszcza ks. ppłk. Grzegorza Kamińskiego. Mszy św. z tej okazji przewodniczył bp Jan Piotrowski.

Eucharystię poprzedziła prezentacja multimedialna przypominająca horror obozów śmierci na nieludzkiej ziemi i dramat milionów ofiar, wzbogacona o „milczący” montaż z lampionami, w wykonaniu młodzieży klas mundurowych ZDZ.

Reklama

Mszę św. w kościele garnizonowym wraz z Biskupem Kieleckim koncelebrowali kapelani służb mundurowych i dziekani z ordynariatu polowego, z m.in. ks. płk. Bogdanem Radziszewskim – dziekanem Ordynariatu Polowego. Uczestniczyli m.in. wicewojewoda Andrzej Będkowski, wiceprezydent Andrzej Sygut, samorządowcy, politycy PiS.

W homilii bp Piotrowski zachęcił do solidarności z Kościołem w potrzebie, przywołując apel abp. Iraku, aby „świat nie zapominał o prześladowanych chrześcijanach”. Nie wystarczą same negocjacje, one często kończą się na „okrągłych słowach”. – Cieszymy się dzisiaj prawdziwą wolnością. Przed laty w systemie totalitarnym wymordowano tak wiele osób (…). Nie wolno dla takich systemów otwierać drzwi, nie wolno być kolaborantem – mówił bp Piotrowski. Zachęcił także do trwania w „cnocie mądrości, która jest potrzebna wszystkim bez wyjątku”.

W imieniu środowiska policji przemawiał komendant wojewódzki policji w Kielcach, inspektor Dariusz Agustyniak, dziękując za tę lekcję pamięci.

Tablica poświęcona policjantom

Rangę uroczystości podniosła piękna oprawa muzyczna w wykonaniu Chóru Parafii Garnizonowej pod dyrekcją Edyty Bobryk, z towarzyszeniem zaprzyjaźnionych muzyków oraz jubileusz proboszcza, ks. ppłk. Grzegorza Kamińskiego – kapelana Wojewódzkiego Ośrodka Duszpasterskiego Policji w Kielcach. Składano podziękowania i życzenia.

Podczas uroczystości poseł PiS Krzysztof Lipiec powiedział, że to bardzo ważny dzień dla parafii, tym bardziej, że to wszystko dzieje się w świetle dnia 11 listopada, czyli odzyskania przez Polskę niepodległości. Jak dodał, pamięć o policjantach poległych w służbie Polski to jeden z naszych patriotycznych obowiązków. – Jestem bardzo wdzięczny tym wszystkim, którzy podjęli tę inicjatywę, aby upamiętnić poległych policjantów, bo to oni strzegli naszego bezpieczeństwa, naszych ojców, dziadków w czasach II Rzeczpospolitej – mówił.

Tablicę poświęconą poległym policjantom ufundowało z własnych środków Stowarzyszenie Rodzina Policyjna 1939 r. Tam właśnie, przy tablicy, po poświęceniu przez biskupa kieleckiego, gdy straż zaciągnęła grupa rekonstrukcyjna z Białegostoku, był czas na chwilę zadumy nad historią. – Na ten moment czekaliśmy od kilku lat, stowarzyszenie marzyło o upamiętnieniu zamordowanych przez systemy totalitarne policjantów – mówi prezes Szkonter.

Historia garnizonu

Choć parafia świętowała 30 lat od daty erygowania, dzieje kultu są tutaj znacznie starsze i silnie związane z wątkiem prawosławnym, bizantyjska cerkiew przy ul. Chęcińskiej jest bowiem widocznym śladem istnienia tu społeczności prawosławnej. Rosjanie trafili do Kielc z początkiem XX wieku.

W 1904 r. została wybudowana cerkiew św. Mikołaja Cudotwórcy dla żołnierzy wojsk carskich, wg projektu architekta Stanisława Szpakowskiego, w stylu bizantyjskim, wzorowana na sławnym Soborze Izzakowskim w Petersburgu. Cerkiew została wzniesiona na planie równoramiennego krzyża greckiego, mającego jednoprzęsłowe ramiona, z kopułą po środku i półkopułami pokrywającymi każde z ramion. Ten kształt świątynia zachowała do dzisiaj.

W 1925 r. – zdewastowana podczas I wojny światowej – została przekazana Garnizonowi Kieleckiemu Wojska Polskiego. Podczas remontu jej wnętrze zostało przebudowane w celu umożliwienia kultu i liturgii rzymskokatolickiej. Po zakończeniu prac w 1926 r. bp Augustyn Łosiński poświęcił obiekt, przemianowany na kościół garnizonowy pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, a bp polowy WP Stanisław Gall erygował parafię wojskową. W czasie II wojny światowej „garnizon” był kościołem rektoralnym dla ludności polskiej. W 1946 r. został na krótko przeznaczony na cele duszpasterstwa wojskowego. 6 grudnia 1987 r. bp Stanisław Szymecki erygował przy kościele nową parafię pw. NMP Królowej Polski, która jest zarazem parafią wojskową od czasu, gdy przywrócono Ordynariat Polowy WP.

Wnętrze kościoła jest neogotyckie, w większości pochodzi z 1926 r. W kościele są upamiętnione za pomocą tablic, insygniów itp. – istotne wydarzenia z najnowszej historii Polski, np. z powstania warszawskiego, wybuchu II wojny światowej, napaści ZSRR na Polskę. Spotykają się tutaj weterani z AK, BCh, NSZ, Lwowiacy, Sybiracy, Rodzina Katyńska.

Tagi:
tablica pamiątkowa

Upamiętnili wychowawcę

2018-04-18 12:13

Agata Zawadzka
Edycja zielonogórsko-gorzowska 16/2018, str. VI

Agata Zawadzka
Pamiątkowa tablica na budynku I LO w Gorzowie

O tym, że śp. ks. prał. Witold Andrzejewski był charyzmatycznym człowiekiem, który przez całe życie zrobił dużo dobrego, nie trzeba nikogo przekonywać. Duszpasterz „Solidarności”, założyciel gorzowskiego Duszpasterstwa Akademickiego i honorowy obywatel Miasta Gorzowa to tylko nieliczne z jego tytułów. Jednak oprócz tego, co pierwsze przychodzi nam na myśl na wspomnienie duchownego, warto zaznaczyć, że był on również wychowawcą i duchowym przewodnikiem wielu młodych pokoleń.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pielgrzymi "Niedzieli Rzeszowskiej" w Rzymie

2018-04-22 17:45

W czwartym dniu pielgrzymki czytelnicy "Niedzieli Rzeszowskiej" dotarli do Wiecznego Miasta.

Zwiedzanie Rzymu rozpoczęli od Bazyliki św. Jana na Lateranie – katedry biskupa Rzymu i jednocześnie jednej z czterech bazylik większych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Od oceanu do oceanu - 1%

Abp Jędraszewski: prawdziwie jesteśmy dziećmi Bożymi

2018-04-22 21:24

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

- Jakże szczęśliwy nasz los, jaka radość, że jesteśmy Bożymi dziećmi, nie tylko tak się nazywamy, ale nimi naprawdę jesteśmy - mówił podczas wizytacji parafii Najświętszej Marii Panny Królowej w Murzasichlu abp Marek Jędraszewski.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Metropolita krakowski w wygłoszonej homilii przypomniał, że dzisiejsza niedziela jest Niedzielą Dobrego Pasterza, według obrazu zaczerpniętego przez Chrystusa z ziemi palestyńskiej, Który mówił: „Ja jestem Dobrym Pasterzem i znam moje owce".

- Kiedy Jezus mówi, że zna owce, to chce tutaj wyrazić coś jeszcze bardziej istotnego. On je kocha. To jest szczególne poznanie owiec poprzez miłość i dodajmy - miłość ofiarną, życie oddając za owce.

Obraz owczarni to także obraz Kościoła, na czele którego stoi Chrystus. Ale my, owce - chrześcijanie, otrzymaliśmy coś jeszcze - wyjątkową godność.

- Wtedy, kiedy uznaje się Boga, można zrozumieć na czym polega godność chrześcijanina - on jest Bożym dzieckiem. On jest przez Boga kochany, on, zmierzając za Chrystusem jako swoim Dobrym Pasterzem, ostatecznie jest przez Boga oczekiwany, bo w Bożym domu jest, jak Chrystus powiedział do Apostołów, mieszkań wiele, a On Chrystus te mieszkania już dla swoich wiernych uczniów przygotował.

Metropolita krakowski wyjaśnił, że jeśli tak spojrzymy na swoją przynależność do Chrystusa i Jego Kościoła uświadomimy sobie ogrom naszego chrześcijańskiego szczęścia.

- Jakże szczęśliwy nasz los, jaka radość, że jesteśmy Bożymi dziećmi, nie tylko, że tak się nazywamy, ale nimi naprawdę jesteśmy.

Z drugiej strony, arcybiskup wskazał na smutek i nieszczęście świata, który odrzuca Boga, na zagubionych ludzi, nieznających swojej godności i odczuwających bezsens swego życia.

- Można nagromadzić wiele rzeczy i być materialnie bardzo bogatym człowiekiem, ale jednocześnie wewnętrznie pustym, pozbawianym nadziei, zrezygnowanym. Zdajemy sobie sprawę, że takich ludzi i takich społeczeństw, zwłaszcza w zachodnim świecie, jest bardzo dużo.

Na zakończenie homilii metropolita podkreślił, że Eucharystia musi być dziękczynieniem Bogu i uwielbieniem Go za Jego słowo i nadaną nam godność dziecka Bożego, które On kocha. Trzeba także prosić o wytrwałość i wierność Bogu, byśmy zawsze umieli okazywać Mu swoją miłość.

- Nie ma nic bardziej tragicznego niż dziecko, które odeszło od swoich rodziców. Nie ma nic bardziej tragicznego dla chrześcijanina, który odwrócił się od Tego, Który go do końca umiłował.

Arcybiskup podziękował księdzu proboszczowi za to, że jest dobrym pasterzem dla swoich parafian, a wiernym za piękno ich świątyni, o którą bardzo dbają i w taki sposób także okazują miłość Panu Bogu. Na zakończenie Mszy św. metropolita krakowski udzielił uroczystego błogosławieństwa.

Podczas wizytacji parafii abp Marek Jędraszewski spotkał się także ze Służbą Liturgiczną Ołtarza i radą parafialną oraz odwiedził chorych.

Po II wojnie światowej w sercach mieszkańców Murzasichla zrodziło się pragnienie, by mieć własny kościół. Budowę świątyni rozpoczęto w 1954 roku na ziemiach ofiarowanych przez górali na ten cel. Kościół jest przykładem nowoczesnej drewnianej architektury sakralnej. Budowany w trudnych czasach komunizmu jako budowla nielegalna stał się symbolem odwagi, poświęcenia i wielkiej wiary budowniczych oraz mieszkańców wsi.

Parafia w Murzasichlu utworzona została w 1982 roku dekretem kard. Franciszka Macharskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem