Reklama

Pielgrzymka do Ojca Pio

Kocham Cię!

2017-12-06 11:51

Ks. Robert Grohs
Niedziela Ogólnopolska 50/2017, str. 34

fotoduets/fotolia.com

„Powstań, Jeruzalem, zobacz twe dzieci zgromadzone na słowo Świętego, rozradowane, że Bóg o nich pamiętał” (por. Ba 5, 5). Tadek: – Czy ona nie może tego zrozumieć?

Dochodzę do wniosku, że nie ma dziś w posłudze duszpasterza ważniejszej sprawy niż towarzyszenie małżeństwom. Niestety, wiele z nich staje przed wielkim wyzwaniem, którym są różne nieporozumienia, w czasie, kiedy małżonkowie nie są zakorzenieni w Jezusie.

Jakże niewiele możemy zrobić, kiedy serca ogarnia zimny powiew egoizmu!

A moje pytanie?

Domagasz się od żony zrozumienia, a przecież ona od wielu miesięcy nie może spać z powodu tego, co się między wami dzieje (a może tak naprawdę – nie dzieje). Wciąż jest na wysokim poziomie emocji. Przez to w pracy nie może się skupić i popełnia błędy. W swoim domu nie znajduje odpoczynku. Odrobinę, okruchy pokoju otrzymuje od tych, których odwiedza lub spotyka. Jakbyś Ty był w takim stanie, to też niewiele byś mógł zrozumieć.

Reklama

Trzeba wrócić do początku. Kiedy Cię poznała, dawałeś jej odpoczynek. Nie osądzałeś. Słuchałeś. Odgadywałeś jej potrzeby i zaskakiwałeś domyślnością, intuicją i pomysłowością – nadal to umiesz. Nawet jeśli się z nią nie zgadzałeś, wyrażałeś to delikatniej niż dziś. Obecna sytuacja Ciebie też rozstraja, a przez to Twoim słowom towarzyszy niepokój, który przekazujesz przez emocje. Ja wiem, że Twój niepokój bierze się też z tego, że ona ostentacyjnie odrzuca pomoc, i jesteś wobec tego bezradny.

Masz Wzór

Popatrz na Pana. On jest naszym Oblubieńcem. On pamięta o naszych potrzebach i wychodzi im naprzeciw (por. 1 P 5, 7). Nie czeka na naszą wdzięczność i aprobatę. Cieszy się naszym dobrem. Ileż musi się Bóg natrudzić, żeby pomóc temu, kto w Niego nie wierzy lub żywi przed Nim lęk, a może nawet Go nienawidzi...

Według planu naszego Ojca, chodzi o stworzenie środowiska rozwoju w nas nowego człowieka, który przetrwa wszelkie trudności. Bądź takim środowiskiem dla żony. Wspomagaj rozwój w niej Bożego życia. Wtedy wzrośnie w niej moc miłości, łatwiej Ci przebaczy i po Bożemu spojrzy na to, co przeżywacie. Ja też, jeśli nie będę miał odpowiednich warunków dla rozwoju mojego życia, umrę duchowo. Także rodziny, małżeństwa muszą sobie nawzajem pomagać, spotykać się, modlić się razem, wspólnie przeżywać trudne chwile, by wypełnić zamysły Ojca, o którym niestrudzenie uczy nas Jezus.

Masz wsparcie

Piękne jest to, że oboje nie przestajecie przychodzić do Jezusa. Potrzebujecie tego jeszcze więcej. Proszę Cię jednak, byś delikatnie i cierpliwie proponował żonie wspólne bycie przed Panem, by Go przepraszać i prosić, ale przede wszystkim dziękować Mu i Go wychwalać. A jeśli nie zgadza się ona na wspólną modlitwę, to wtedy koniecznie stawaj przed Bogiem „razem” z nią – nigdy bez niej, nigdy w opozycji do niej.

I ucz się od świętych, jak pozwolić Jezusowi uzdrowić serce i wlać trwały pokój. Gdy w sercu są cisza i moc Ducha, to łatwiej ofiarowywać życie za drugiego, godzina po godzinie.

Czy jest jeszcze szansa dla nas?

Tak, jest. Daj się na nowo powołać do miłości! Daj się poprowadzić Bogu! Bądź Mu wdzięczny za wszystko i naśladuj oblubieńczą miłość Jezusa do nas. Z łatwością wołałeś uroczyście przy zawieraniu małżeństwa: „Tak mi dopomóż, Panie Boże Wszechmogący”. Wierz w Jego wszechmoc dziś i przyjmij Jego panowanie. Ratuj się z tego przewrotnego pokolenia (por. Dz 2, 40) i przyłącz do świętych, którzy wierzą w moc miłości (por. Flp 2, 1). I kochaj, kochaj, kochaj... Do zobaczenia.

Tagi:
duszpasterstwo

Kard. Sandri: migracje poważnym wyzwaniem duszpasterskim

2018-06-17 12:36

vaticannews.va / Lungro (KAI)

Zmierzenie się wyzwaniem duszpasterskim wynikającym z migracji oraz wyznaczenie priorytetów dotyczących misji Kościoła w Europie to główne tematy spotkania biskupów wschodnich Kościołów katolickich naszego kontynentu, które trwa w Lungro we Włoszech. Przebiega ono pod hasłem „Bycie wschodnim Kościołem katolickim dzisiaj”. Głównym organizatorem tego wydarzenia jest Rada Konferencji Biskupich Europy (CCEE).

Margita Kotas

„Jednym z najbardziej dramatycznych wyzwań, jakiemu muszą stawić czoło biskupi wschodnich Kościołów jest zmierzenie się z dramatem migracji chrześcijan i wynikającymi z tego konsekwencjami” – wskazuje na to uczestniczący w spotkaniu kard. Leonardo Sandri. Prefekt Kongregacji dla Kościołów Wschodnich podkreśla, że fala migracji bliskowschodnich chrześcijan może być dla Europy zastrzykiem ducha.

„Wielu naszych braci głównie z Bliskiego Wschodu, ale także z Europy Wschodniej opuściło swe ojczyzny, czy to w poszukiwaniu pracy, czy też dlatego, że żyją na terenach objętych działaniami wojennymi i różnorakimi prześladowaniami i uciekli w obawie o swe bezpieczeństwo. Myślę tu m.in. o mieszkańcach Syrii i Iraku, o chrześcijanach, ale nie tylko – mówi Radiu Watykańskiemu kard. Sandri. – Trzeba się teraz zastanowić, jaką pomoc otrzymują chrześcijanie, czy są pozostawieni sami sobie, czy też zostają objęci odpowiednią troską duszpasterską przez Kościoły, do których należą. Stąd starania uczestniczących w spotkaniu biskupów, by pomóc migrantom zachować własną tożsamość w krajach, w których przyszło im się schronić. Biskupi wskazują też na zadanie misyjne, jakie stoi przed migrantami. Przybywając do Europy niosą oni ze sobą swoją wiarę w Chrystusa i powinni się nią dzielić z mieszkańcami Zachodu. I to jest wyzwanie, o którym rozmawiają właśnie teraz biskupi: jak zapewnić migrantom odpowiednią opiekę, by w nowym świecie zachowali swą tożsamość”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Franciszek: Chrystus jest w centrum misji Kościoła

2018-07-15 14:08

st (KAI) / Watykan

O tym, że Chrystus jest w centrum misji Kościoła oraz, że Jego orędzie należy głosić ubogimi środkami przypomniał papież Franciszek w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”. Ojciec Święty zaznaczył, że z ubóstwem uczniów Jezusa łączy się ryzyko porażki, ale tylko w zjednoczeniu z Tym, który umarł i zmartwychwstał, możemy odnaleźć odwagę ewangelizacji.

Grzegorz Gałązka

Nawiązując do czytanego dziś fragmentu Ewangelii (Mk 6, 7-13) Franciszek zaznaczył, iż styl misyjny przedstawiany przez Pana Jezusa wskazuje, iż Apostołowie mówili i działali jako posłańcy Jezusa. Nie głosili nic swojego, nie chcieli wykazywać się swoimi zdolnościami. Dlatego także współcześni chrześcijanie nie głoszą nic swojego, a wypełniają jedynie misję powierzoną im przez Kościół, nierozerwalnie związaną z jego Panem. „Żaden chrześcijanin nie głosi Ewangelii «na własną rękę», ale jedynie będąc posłanym przez Kościół, który otrzymał upoważnienie od samego Chrystusa” – podkreślił Ojciec Święty.

Papież zaznaczył, że misja ta jest wypełniana ubogimi środkami. Posłańcy królestwa Bożego są jak pielgrzymi wyposażeni jedynie w laskę i sandały, mocni jedynie słowem Jezusa. Nie są wszechmocnymi menadżerami, ani też nieusuwalnymi urzędnikami, nie są też gwiazdami na trasie. Dlatego może się zdarzyć, że orędzie nie zostanie przyjęte ani wysłuchane, że misjonarze doświadczą porażki. „Historia Jezusa, który został odrzucony i ukrzyżowany zapowiada los Jego posłańca. I tylko wtedy, gdy jesteśmy zjednoczeni z Tym, który umarł i zmartwychwstał, możemy odnaleźć odwagę ewangelizacji” - stwierdził Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bocelli i Riverdance wystąpią na Światowym Spotkaniu Rodzin

2018-07-16 12:57

pb (KAI/independent.ie) / Dublin

Włoski tenor Andrea Bocelli, słynna irlandzka grupa wokalno-taneczna Riverdance, a także znakomity irlandzki flecista sir James Galway znajdą się wśród artystów z całego świata, którzy wystąpią w trakcie Święta Rodzin na stadionie Croke Park w Dublinie 25 sierpnia podczas Światowego Spotkania Rodzin. W części Święta weźmie udział papież Franciszek, który przemówi do zgromadzonych.

Włodzimierz Rędzioch

Do udziału w Światowym Spotkaniu Rodzin, które odbędzie się w dniach 21-26 sierpnia, zapisało się już 15 tys. osób ze 114 krajów. Wraz z Irlandczykami będzie to ponad 30 tys. osób.

Natomiast na kończącą spotkanie Mszę pod przewodnictwem papieża w parku Phoenix rozdano pół miliona biletów, z których połowa znalazła się rękach mieszkańców Dublina. Darmowe wejściówki rozeszły się w dwa tygodnie, przy czym pierwsze 400 tys. zarezerwowano już w ciągu pierwszych 48 godzin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem